Kiedyś używałem zamiast atraktorów właśnie olejków do ciast.
Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że najbardziej pasowały one do gotowanej pszenicy, kukurydzy, pęczaku, czyli ogólnie zbóż.
Używałem olejków takich jak :
anyż
wanilia
mandarynka
banan
jabłko
arak
migdał
śmietankowego
miód
cytryna
kokos
W różnych okolicznościach skutkowały one braniami płoci, karasia, leszcza, wzdręgi.
Nie zawsze jednak wszystkie zapachy sprawdzały się na danym łowisku.
Trzeba też pamiętać, że z żadnym aromatem nie należy przesadzać ilościowo, bo odnosi wtedy odwrotny do zamierzonego skutek, a oprócz tego nie wszystkie aromaty można ze sobą mieszać. Trzeba szukać optymalnych dawek i mieszanek.
To tyle, a jeśli ktoś powie że"m kiep to trudno, ponieważ sam na własnej skórze sprawdzałem to o czym piszę powyżej. Bywa, ze te aromaty działają, nawet jeśli chodzi o arak.
Ja nigdzie i nigdy nie slyszalem o araku dodawanym do przynety.Jezeli jednak Kolega probowal nie ma powodu by nie wierzyc.Jedno doswiadczenie wiecej.Dzieki.
zrobie tak, mam juz zanete i jutro wybieram sie na ryby, na lowisku wezme arakowy i bede dodawal do danej kulki albo jeszcze lepiej do koszyczka na grunt, jestem ciekaw co bedzie ^^
jaka rybe ten zapach zainteresuje?
Kolego spróbuj i się przekonasz.
Witam, Może ci to zainteresuje
TRUSKAWKA - karp
WANILIA - leszcz, krąp, jaź, karaś
KARMEL - lin, karaś, leszcz, krąp, płoć
MIÓD - karp, karaś, lin
CYNAMON - leszcz, krąp, karaś
KOKOS - leszcz, krąp, płoć, karaś
TUTTI FRUTTI - karp, lin
KOZIERADKA - płoć, leszcz, lin, karaś
NOSTRZYK - płoć, leszcz, lin, karaś
KMINEK - płoć, krąp
ANYŻ - płoć, karaś, krąp, sandacz
KOLENDRA - płoć, leszcz
KOPER WŁOSKI - krąp, płoć
MELASA - leszcz, karaś, karp
SZAFRAN - karp, lin, amur
TATARAK - karp, lin, amur, wzdręga
TRAN - okoń, węgorz, ukleja
GOŹDZIK - karp, leszcz, płoć, ukleja
CZOSNEK - leszcz
Połamania Kija
Moim zdaniem zapach arakowy najbardziej nadaje sie do makowca.
wlasnie arak z anyzem pomylilem i myslalem ze sie na ryby jednak przyda :P
Kiedyś używałem zamiast atraktorów właśnie olejków do ciast.
Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że najbardziej pasowały one do gotowanej pszenicy, kukurydzy, pęczaku, czyli ogólnie zbóż.
Używałem olejków takich jak :
anyż
wanilia
mandarynka
banan
jabłko
arak
migdał
śmietankowego
miód
cytryna
kokos
W różnych okolicznościach skutkowały one braniami płoci, karasia, leszcza, wzdręgi.
Nie zawsze jednak wszystkie zapachy sprawdzały się na danym łowisku.
Trzeba też pamiętać, że z żadnym aromatem nie należy przesadzać ilościowo, bo odnosi wtedy odwrotny do zamierzonego skutek, a oprócz tego nie wszystkie aromaty można ze sobą mieszać. Trzeba szukać optymalnych dawek i mieszanek.
To tyle, a jeśli ktoś powie że"m kiep to trudno, ponieważ sam na własnej skórze sprawdzałem to o czym piszę powyżej. Bywa, ze te aromaty działają, nawet jeśli chodzi o arak.
Ja nigdzie i nigdy nie slyszalem o araku dodawanym do przynety.Jezeli jednak Kolega probowal nie ma powodu by nie wierzyc.Jedno doswiadczenie wiecej.Dzieki.
zrobie tak, mam juz zanete i jutro wybieram sie na ryby, na lowisku wezme arakowy i bede dodawal do danej kulki albo jeszcze lepiej do koszyczka na grunt, jestem ciekaw co bedzie ^^
zreszta anyzu wogole nie widac w hipciach ;/