Witam. Mam takie pytanko. Czy jak zapale papierosa a potem założę kulkę proteinową to czy zapach z cygara może odstraszyć rybę.Sorki za takie pytanie ale mój kolega nie pali i jak on zarzuci zestaw a ja obok niego to nie ma bata że on złapie a ja nie i to nie jest jedno razowy przypadek
oczywiście że smród petów odstrasza karpie (jak i inne ryby) karpie mają 1000 razy lepszy węch od człowieka więc nawet zapach z rąk przesiąkniętych tytoniem potrafi przejść na kulkę ,dodatkowo kulki mają te właściwości że dobrze przyjmują zapachy . Znajomy pali fajki i zawsze do zakładania przynęt stosuje rękawiczki gumowe ,wszyscy sie z niego śmieją że jak chirurg przystępuje do operacji ale on ma to gdzieś, wierzy w to co robi i ma efekty.
Ja pale i zauważyłem ze jak zapale i zakładam przynętę to jakoś brania ustają , a jak zapale i przemyje ręce to jest bez zmian.możliwe ze to sobie ubzdurałem ale ludziom nie odpowiada zapach papierosów więc rybkom pewnie tez :))
A jak tu na rybach sobie fajeczki nie zapalić w fotelu z kubkiem kawy albo piwkiem w dłoni. Albo przy sześciu milonach komarów na metr kwadratowy.... Nie wyobrażam sobie. Toż to niemalże rytuał :)))
Cześć Dość dziwna historia ale prawdziwa: Ja robiłem kulki, ja nęciłem i nawet efekty były. Raz przyjechał do mnie na zasiadkę kolega niepalący. Brał moje kulki, nęcił i nic nie złowił. Ja założyłem mu kulkę - i jak myślicie co się stało? A zaczął mieć brania ale ja musiałem założyć kulkę. Ja oczywiście palę... Janusz JKarp
Moim zdaniem sciema szkoda ze jeszcze nie widzą kto zakłada przynętę , ja osobiscie pale i niema to powodu do zmartwień . Łowie ryby jak zawsze z efektami takimi jakie są.A bywają ciekawe!?
Witam. Mam takie pytanko. Czy jak zapale papierosa a potem założę kulkę proteinową to czy zapach z cygara może odstraszyć rybę.Sorki za takie pytanie ale mój kolega nie pali i jak on zarzuci zestaw a ja obok niego to nie ma bata że on złapie a ja nie i to nie jest jedno razowy przypadek
Czytałem gdzieś kiedyś że to odstrasza ryby i należy zakładać rękawiczki gumowe do zakładania przynęt (ale to jest takie trochę wydziwianie).
Pozdrawiam !
oczywiście że smród petów odstrasza karpie (jak i inne ryby) karpie mają 1000 razy lepszy węch od człowieka więc nawet zapach z rąk przesiąkniętych tytoniem potrafi przejść na kulkę ,dodatkowo kulki mają te właściwości że dobrze przyjmują zapachy .
Znajomy pali fajki i zawsze do zakładania przynęt stosuje rękawiczki gumowe ,wszyscy sie z niego śmieją że jak chirurg przystępuje do operacji ale on ma to gdzieś, wierzy w to co robi i ma efekty.
Palacze często nacierają sobie ręce różnymi atraktorami zapachowymi dodawanymi do danej zanęty, to neutralizuje w dużym stopniu woń papierocha.
To jest równie z tym każdy ma swoje sposoby. Ją osobiście pale i nie używam żadnych rękawiczej ani nic i nie narzekań na efekty
Ja pale i zauważyłem ze jak zapale i zakładam przynętę to jakoś brania ustają , a jak zapale i przemyje ręce to jest bez zmian.możliwe ze to sobie ubzdurałem ale ludziom nie odpowiada zapach papierosów więc rybkom pewnie tez :))
A jak tu na rybach sobie fajeczki nie zapalić w fotelu z kubkiem kawy albo piwkiem w dłoni. Albo przy sześciu milonach komarów na metr kwadratowy.... Nie wyobrażam sobie. Toż to niemalże rytuał :)))
Cześć
Dość dziwna historia ale prawdziwa:
Ja robiłem kulki, ja nęciłem i nawet efekty były. Raz przyjechał do mnie na zasiadkę kolega niepalący. Brał moje kulki, nęcił i nic nie złowił. Ja założyłem mu kulkę - i jak myślicie co się stało?
A zaczął mieć brania ale ja musiałem założyć kulkę.
Ja oczywiście palę...
Janusz JKarp
Moim zdaniem sciema szkoda ze jeszcze nie widzą kto zakłada przynętę , ja osobiscie pale i niema to powodu do zmartwień . Łowie ryby jak zawsze z efektami takimi jakie są.A bywają ciekawe!?
ja nie palę więc nie wiem jak to jest, ale rozwiązaniem tego problemu może być zwykła lufka szklana.