Mam przyjemność zaprosić wszystkich Strażników Społecznej Straży Rybackiej z całego Kraju oraz osoby popierające jej działalność do wstąpienia do nowo powstałej grupy.Poruszać tu będziemy sprawy związane z kłusownictwem, ochroną wód, wzajemnej pomocy itp.Jest to grupa zamknięta. Jak wiadomo była taka grupa wcześniej lecz została usunięta przez jednego użytkownika. Pozdrawiam i zapraszam wszystkich.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
popieram każdy sposób walki z kłusownictwem tylko obawiam się, że jezeli bedzie to grupa zamknieta dla SSR i kilku innych bedziemy postrzegani troche dziwnie. Nie powinnismy przejmować sie słowami innych opisujacych SSR i inne organy zwiazane z walką z klusownictwem bo byśmy oszaleli. każdy wedkarz powinien być zainteresowany aby ludzi pilnujacych pewnych przepisów było jak najwięcej, ponieważ później wszyscy twierdzą nie ma ryb tylko małe itp. choć potrafię wczuć się w role kontrolowanego i mam pewna zasadę aby nie czepiać się drobnostek bo każdy "legalny" wędkarz chce odpoczać nad wodą i stresuje się gdy go dyscyplinuje(dodam ,że nie jestem SSR) za bzdury. a dodatkowo każdy jakieś male blędy robi w zyciu.do negatywnych opinii przyzwyczaiłem się pozdrawiam.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
popieram każdy sposób walki z kłusownictwem tylko obawiam się, że jezeli bedzie to grupa zamknieta dla SSR i kilku innych bedziemy postrzegani troche dziwnie. Nie powinnismy przejmować sie słowami innych opisujacych SSR i inne organy zwiazane z walką z klusownictwem bo byśmy oszaleli. każdy wedkarz powinien być zainteresowany aby ludzi pilnujacych pewnych przepisów było jak najwięcej, ponieważ później wszyscy twierdzą nie ma ryb tylko małe itp. choć potrafię wczuć się w role kontrolowanego i mam pewna zasadę aby nie czepiać się drobnostek bo każdy "legalny" wędkarz chce odpoczać nad wodą i stresuje się gdy go dyscyplinuje(dodam ,że nie jestem SSR) za bzdury. a dodatkowo każdy jakieś male blędy robi w zyciu.do negatywnych opinii przyzwyczaiłem się pozdrawiam.
dlatego każdego wędkarza, który ma pytania i chce się wypowiedzieć serdecznie zapraszamy do grupy:)
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
takich miłośników, którzy czepiają sie slów jest niewielu a wiekszość to porządni wędkarze tak myślę.pozdrawiam
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam Kolego jogi. Mając na uwadze "miłośników" musieliśmy uczynić ją zamkniętą bo znowu dochodziło by do prowokacji. Chcąc tego uniknąć w grupie będą osoby , które potrafią dyskutować i mają pojęcie o czym piszą.Pozdrawiam
No nareszcie mnie wpuszczono trochę stałem pod drzwiami:))) Tak jak piszecie koledzy..ludzie są różni i różnie reagują na strażników! Miło by było jak by w końcu zrozumieli że strażnicy nie są po o by za kimś ganiać po łowisku i patrzeć czego by się tu czepić jak wielu tak uważa!!!Są po to byśmy czuli się bezpiecznie z naszymi rodzinami,pewnie i oddawali się swojej pasji...w czystych i rybnych wodach!Jednak że sami strażnicy nie dotrą wszędzie tam gdzie dzieje się coś niedobrego! Często jest tak jak już tu kolega wspomniał kilku drani robi co chce nad wodą,a nikt nie za reaguje!Szkoda że wędkarze nie widzą w SSR sojusznika..:) zawsze tylko narzekania i opluwania..:)ale to codzienność:))) może się to zmieni..kiedyś:)
I to jeszcze trzyma takich ludzi na duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:)))
I to jeszcze trzyma takich ludzi na duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:)))
Tak jak piszesz PSR jest ograniczona sprzętowo i kadrowo bez naszej pomocy i działania byli by u nas w byłym woj.Jeleniogórskim 3 razy w roku jest ich tylko trzech:) Nikt lepiej nie zna wody niż lokalni SSR-owcy:) i ochrona wód spada w 90% na SSR.
Na temat współpracy z PSR mógłbym tu dużo napisać ale "ściany mogą mieć uszy". Ogólnie nie jest najgorzej ale.......... Może jeszcze kiedyś będę miał okazję wrócić do tematu ( jak przejdę do rezerwy).
Nasza Społeczna Straż Rybacka Powiatu Kaliskiego powstała w 1988 r. Przedtem przez 2-lata działała namiastka SSR. która pod koniec 1987 r. została rozwiązana.
Sniper64
I to jeszcze trzyma takich ludzi na
duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz
lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie
co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i
rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy
przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to
nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody
miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć
współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:))) ........................................................................................................................... Zgadzam się z Tobą Marku , wyobraźcie sobie , że w tym ( 2011 ) roku SSR z mojego tylko Koła ma większe zasługi niż cała PSR we Włocławku , a 2 lata temu my zebraliśmy 4 km sieci , a PSR w Płocku tylko 3 km sieci kłusowniczych , ale przecież obligatoryjnie my musimy w ciągu 3 dni zdawać te sieci do PSR , a oni potem wykazują , że to ich praca przed Wojewoda , lecz my mamy wszystkie ksero tych protokółów i przekazań ------------ i teraz musimy wysłać do Wojewody , to co robimy , bo Komendanci PSR , za bardzo nie chcą nas chwalić .
Moje Koło istnieje tyle co PZW , czyli ponad 61 lat i było Okręgiem jeszcze 7-8 lat wstecz , ja jestem wędkarzem od 1977 roku , ale dosyć długo już jestem strażnikiem i działaczem Sądu Koleżeńskiego przy Kole PZW
wysłano: 2012/01/18 15:49 jogi
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie. Zgodziles sie byc straznikiem to i krytyke musisz umiec przyjac jaka by ona nie byla bo to jest wpisane w to niwdzieczna role a dla innych w miare przyjemna prace spoleczna.Zamykajac forum dla swoich nie poprawi wizerunku ani krytykujacych wszystko i wszedzie ani straznikom ktorzy powinni zabiegac o poparcie jak najwiekszej rzeszy wedkarzy
Zapowiadają ochłodzenie nawet -20 stopni. Ma to być 2-3 dniowe ochłodzenie dotyczące głównie wschodniej części Kraju. Zobaczymy bo z tego co obserwuję dość często mylą się z tymi prognozami. Istnieje mała szansa aby na Bukówce połowić spod lodu.
Mam przyjemność zaprosić wszystkich Strażników Społecznej Straży Rybackiej z całego Kraju oraz osoby popierające jej działalność do wstąpienia do nowo powstałej grupy.Poruszać tu będziemy sprawy związane z kłusownictwem, ochroną wód, wzajemnej pomocy itp.Jest to grupa zamknięta. Jak wiadomo była taka grupa wcześniej lecz została usunięta przez jednego użytkownika. Pozdrawiam i zapraszam wszystkich.
Teraz będziemy pisać o sukcesach społecznych strażników , doradztwa oraz frasujących Was pytań.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
popieram każdy sposób walki z kłusownictwem tylko obawiam się, że jezeli bedzie to grupa zamknieta dla SSR i kilku innych bedziemy postrzegani troche dziwnie. Nie powinnismy przejmować sie słowami innych opisujacych SSR i inne organy zwiazane z walką z klusownictwem bo byśmy oszaleli. każdy wedkarz powinien być zainteresowany aby ludzi pilnujacych pewnych przepisów było jak najwięcej, ponieważ później wszyscy twierdzą nie ma ryb tylko małe itp. choć potrafię wczuć się w role kontrolowanego i mam pewna zasadę aby nie czepiać się drobnostek bo każdy "legalny" wędkarz chce odpoczać nad wodą i stresuje się gdy go dyscyplinuje(dodam ,że nie jestem SSR) za bzdury. a dodatkowo każdy jakieś male blędy robi w zyciu.do negatywnych opinii przyzwyczaiłem się pozdrawiam.
Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Drodzy Koledzy wszystko jest pod kontrolą redakcja portalu wyposażyła nas w możliwość usuwania z wątku "zadymiarzy" w trybie natychmiastowym, więc bez problemów możemy konstruktywnie dyskutować:)
popieram każdy sposób walki z kłusownictwem tylko obawiam się, że jezeli bedzie to grupa zamknieta dla SSR i kilku innych bedziemy postrzegani troche dziwnie. Nie powinnismy przejmować sie słowami innych opisujacych SSR i inne organy zwiazane z walką z klusownictwem bo byśmy oszaleli. każdy wedkarz powinien być zainteresowany aby ludzi pilnujacych pewnych przepisów było jak najwięcej, ponieważ później wszyscy twierdzą nie ma ryb tylko małe itp. choć potrafię wczuć się w role kontrolowanego i mam pewna zasadę aby nie czepiać się drobnostek bo każdy "legalny" wędkarz chce odpoczać nad wodą i stresuje się gdy go dyscyplinuje(dodam ,że nie jestem SSR) za bzdury. a dodatkowo każdy jakieś male blędy robi w zyciu.do negatywnych opinii przyzwyczaiłem się pozdrawiam.
dlatego każdego wędkarza, który ma pytania i chce się wypowiedzieć serdecznie zapraszamy do grupy:)
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
takich miłośników, którzy czepiają sie slów jest niewielu a wiekszość to porządni wędkarze tak myślę.pozdrawiam
Kol. "egzekutor" Nie wszyscy Strażnicy jednakowo reagują na wpisy w których są stawiani w złym świetle, są posądzani o różne przekręty i nadużycia. Zaczyna się wtedy pyskówka odbiegająca daleko od zasadniczego tematu. Wiem że nie powinniśmy w czasie kontroli szukać dziury w całym i mam nadzieję że nikt tego nie robi. Znamy jednak swój zakres uprawnień. Każdy z nas jest również wędkarzem i zna bolączki kolegów po kiju. Być może są przypadki nadgorliwości ale o są one rzadkością. Jeżeli chodzi o GRUPĘ to musi ona być zamknięta bo zamiast pisać w niej na temat działalności SSR , zmian w przepisach i regulaminach itp. musielibyśmy prowadzić dyskusje z naszymi "miłośnikami". Żeby wiedzieć coś więcej na temat SRR. trzeba w niej działać dłuższy czas i poznać tą organizację od podszewki. Najlepiej jest krytykować. Pozdrawiam Serdecznie.
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam Kolego jogi. Mając na uwadze "miłośników" musieliśmy uczynić ją zamkniętą bo znowu dochodziło by do prowokacji. Chcąc tego uniknąć w grupie będą osoby , które potrafią dyskutować i mają pojęcie o czym piszą.Pozdrawiam
Super do Grupy dołącza dużo fajnych ludzi -uważam,że będziemy stanowić zgraną ekipę no i oczywiście zapraszamy:)
Witam wszystkich ciepło:)))
No nareszcie mnie wpuszczono trochę stałem pod drzwiami:)))
Tak jak piszecie koledzy..ludzie są różni i różnie reagują na strażników! Miło by było jak by w końcu zrozumieli że strażnicy nie są po o by za kimś ganiać po łowisku i patrzeć czego by się tu czepić jak wielu tak uważa!!!Są po to byśmy czuli się bezpiecznie z naszymi rodzinami,pewnie i oddawali się swojej pasji...w czystych i rybnych wodach!Jednak że sami strażnicy nie dotrą wszędzie tam gdzie dzieje się coś niedobrego! Często jest tak jak już tu kolega wspomniał kilku drani robi co chce nad wodą,a nikt nie za reaguje!Szkoda że wędkarze nie widzą w SSR sojusznika..:) zawsze tylko narzekania i opluwania..:)ale to codzienność:))) może się to zmieni..kiedyś:)
Wiesz co Kolego ja jestem dobrej myśli i uważam,że zmieni się na lepsze lub zmienia się na lepsze:)
I to jeszcze trzyma takich ludzi na duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:)))
I to jeszcze trzyma takich ludzi na duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:)))
Tak jak piszesz PSR jest ograniczona sprzętowo i kadrowo bez naszej pomocy i działania byli by u nas w byłym woj.Jeleniogórskim 3 razy w roku jest ich tylko trzech:) Nikt lepiej nie zna wody niż lokalni SSR-owcy:) i ochrona wód spada w 90% na SSR.
A mam jeszcze taką nieśmiałą propozycję. Ustalmy najdłużej działającą Grupę SSRyb. To tak dla odprężenia.
Moja grupa to 12 lat działalności...
Na temat współpracy z PSR mógłbym tu dużo napisać ale "ściany mogą mieć uszy". Ogólnie nie jest najgorzej ale.......... Może jeszcze kiedyś będę miał okazję wrócić do tematu ( jak przejdę do rezerwy).
Nasza Społeczna Straż Rybacka Powiatu Kaliskiego powstała w 1988 r. Przedtem przez 2-lata działała namiastka SSR. która pod koniec 1987 r. została rozwiązana.
Sumując to wszystko: działam czynnie już od 1986 r. To tak dla informacji.
Na temat współpracy z PSR mógłbym tu dużo napisać
U mnie drodzy koledzy w naszym PSR to Komendant + dwóch strażników na 100000 tyś. Miasto i dawne woj.Legnickie
OBŁĘD
U nas Komendant +3 Strażników, samochód terenowy, łódż z silnikiem Honda (mała). Teren podobny.
A mam jeszcze taką nieśmiałą propozycję. Ustalmy najdłużej działającą Grupę SSRyb. To tak dla odprężenia.
moja od 12 lat działa:)
Sniper64 I to jeszcze trzyma takich ludzi na duchu i pcha do przodu! Wiara w lepsze jutro! Starania się o coraz lepszy sprzęt,szkolenia..stawia SSR nie jednokrotnie w pierwszym rzędzie co do kontroli,,! PSR jest ograniczona w np. km ilością strażników i rozległym terenem do kontroli...nie są wstanie tego zrobić sami!!!Dajmy przykład,,2000km na kwartał a do kontroli cały np,. Dolny Śląsk,,,to nie realne! A SSR z danego okręgu tak zwana Grupa terenowa...zna wody miejsca dojazdy i nie jednokrotnie robi więcej km ..:))) do tego dołożyć współpracę wędkarzy i jeszcze bardziej by kłusole wpadali..:)))
...........................................................................................................................
Zgadzam się z Tobą Marku , wyobraźcie sobie , że w tym ( 2011 ) roku SSR z mojego tylko Koła ma większe zasługi niż cała PSR we Włocławku , a 2 lata temu my zebraliśmy 4 km sieci , a PSR w Płocku tylko 3 km sieci kłusowniczych , ale przecież obligatoryjnie my musimy w ciągu 3 dni zdawać te sieci do PSR , a oni potem wykazują , że to ich praca przed Wojewoda , lecz my mamy wszystkie ksero tych protokółów i przekazań ------------ i teraz musimy wysłać do Wojewody , to co robimy , bo Komendanci PSR , za bardzo nie chcą nas chwalić .
Moje Koło istnieje tyle co PZW , czyli ponad 61 lat i było Okręgiem jeszcze 7-8 lat wstecz , ja jestem wędkarzem od 1977 roku , ale dosyć długo już jestem strażnikiem i działaczem Sądu Koleżeńskiego przy Kole PZW
Miło, że dostałem zaproszenie do grupy, chociaż z SSR mam niewiele wspólnego. Ale postaram się nie siać fermentu :)
Witaj i właśnie chodzi o nie sianie fermentu.Pozdrawiam Kolegę
Mam pytanie nie na temat. Czy nie wiecie gdzie poznikały punktacje ???
amba:)
To nie AMBA tylko chyba miażdżyca.Przepraszam i Pozdrawiam.
wysłano: 2012/01/18 15:49
jogi Mam cichą nadzieję że nie dostanie się tu jakiś zadymiarz który wszystko popsuje. Ta grupa powinna być naprawdę dostępna tylko dla osób "z branży" a wpisy powinny być niedostępne dla tych którzy nas nie cierpią i wieszają na nas psy. Pozdrawiam Serdecznie.
Zgodziles sie byc straznikiem to i krytyke musisz umiec przyjac jaka by ona nie byla bo to jest wpisane w to niwdzieczna role a dla innych w miare przyjemna prace spoleczna.Zamykajac forum dla swoich nie poprawi wizerunku ani krytykujacych wszystko i wszedzie ani straznikom ktorzy powinni zabiegac o poparcie jak najwiekszej rzeszy wedkarzy
Może komuś do czegoś były potrzebne..:)) Cześć wszystkim:)
Witaj :)
Cześć..:) u ciebie też wiosna za oknem?
Zawiało śniegiem i sparaliżowało cały Powiat-szook...
A u mnie w nocy na waliło śniegu a teraz prawdziwa wiosna..:))
Samochody w rowach , drogi nie przejezdne -tylko dzieci radochę mają bo na sankach i nartach pośmigają:)
A u mnie takie błoto że po dzisiejszym wyjeździe w teren wygląda jak po rajdzie :)))
Będzie -20 stopni mrozu w TVN zapowiadali , może trochę zdążą spod lodu połowić:)
Witam,jak sytuacja na Bukówce będzie nadzieja na lodowe łowy
Zapowiadają ochłodzenie nawet -20 stopni. Ma to być 2-3 dniowe ochłodzenie dotyczące głównie wschodniej części Kraju. Zobaczymy bo z tego co obserwuję dość często mylą się z tymi prognozami. Istnieje mała szansa aby na Bukówce połowić spod lodu.
No to jest szansa że się spotkamy,często jestem nad Bobrem w okolicach Kamiennej Góry i tylko raz spotkałem SSR troche sobie pogadaliśmy.