Cześć koledzy, od dłuższego czasu walczę w stawie z rogatkiem, usuwam go mechanicznie jednak po tygodniu efekt jest taki sam. Staw jest pokryty cały rogatkiem (potężna ilość). W stawie nie ma żadnych ryb, czy amur i tołpyga pomoże?
Nie mam pewności czy " AMOR" je rogatek ale jeśli to zielsko jest aż takim utrapieniem to warto wpuścić kilka sztuk  bo zawsze można (ścierwo) odłowić jak coś .
Jaka głębokość stawu i wielkość akwenu ? nasłonecznienie ?Â
 zielsko często utrudnia łowienie ale ratuje zbiorniki  w pełnym tego słowa znaczeniu ratuje i tam gdzie roślin brak zawsze ale to zawsze woda jesy zielona i gęsta jak szczyny Szreka , sa deficyty tlenowe NIC ale to nic a nic się efektywnie nie wyciera chyba że OZW i jego ośrodki są tarlakiem ;) .
Cześć koledzy,
od dłuższego czasu walczę w stawie z rogatkiem, usuwam go mechanicznie jednak po tygodniu efekt jest taki sam. Staw jest pokryty cały rogatkiem (potężna ilość). W stawie nie ma żadnych ryb, czy amur i tołpyga pomoże?
Tołpygi żywią się głównie planktonem, więc raczej amur;)
Nie mam pewności czy " AMOR" je rogatek ale jeśli to zielsko jest aż takim utrapieniem to warto wpuścić kilka sztuk  bo zawsze można (ścierwo) odłowić jak coś .
Jaka głębokość stawu i wielkość akwenu ? nasłonecznienie ?Â
 zielsko często utrudnia łowienie ale ratuje zbiorniki  w pełnym tego słowa znaczeniu ratuje i tam gdzie roślin brak zawsze ale to zawsze woda jesy zielona i gęsta jak szczyny Szreka , sa deficyty tlenowe NIC ale to nic a nic się efektywnie nie wyciera chyba że OZW i jego ośrodki są tarlakiem ;) .