Witam brać wędkarską fanatyków jeziora w Krępsku. Byłem ostatnio na łowisku i podczas rozmowy z wędkarzami wyszło o durnym pomyśle wpuszczeniu suma do jeziora. Rozwścieczony zapytałem który idiota wpadł na tak kretyński pomysł, przecież to gatunek inwazyjny i doprowadziłby do zniszczenia rybostanu w jeziorze. Po prostu jezioro by umarło. Nie chciano użyć nazwiska tylko stwierdzono, że to ktoś z zarządu koła. Moim zdaniem nie powinien zasiadać w ławie nikt z takimi pomysłami.
Witam brać wędkarską fanatyków jeziora w Krępsku. Byłem ostatnio na łowisku i podczas rozmowy z wędkarzami wyszło o durnym pomyśle wpuszczeniu suma do jeziora. Rozwścieczony zapytałem który idiota wpadł na tak kretyński pomysł, przecież to gatunek inwazyjny i doprowadziłby do zniszczenia rybostanu w jeziorze. Po prostu jezioro by umarło. Nie chciano użyć nazwiska tylko stwierdzono, że to ktoś z zarządu koła. Moim zdaniem nie powinien zasiadać w ławie nikt z takimi pomysłami.
Takie wieści to roznoszą osoby które mało wiedzą. Jestem też w Zarządzie i nie słyszałem o takim pomyśle.