mam staw 13m x 6m głębokość 3m + dziura w dnie na 1.5 m....na pewno zarybie karpiem i linem i może amurem .zastanawiam sie nad karasiem bo dużo o jego wadach na forum sie naczytałem . chciałbym wiedzieć czy karaś bedzie dobrym wyborem do mojego stawu.
Nie wspuszczaj karpia i amura. Dziwne ze nie czytałeś na naszym forum o szkodliwości karpia, szczegolnie w małych zbiornikach. Jak wpuścisz karasia to wpuść tez szczupaka, bedzie miał co ganiać i redukować. Ja gdybym miał swój staw zarybiłbym go linem, małym szczupakiem, płocią i karasiem.
Radziłbym Karasia sobie darować. Wprawdzie łatwo się go poławia i trze się jak szalony, jednak prędzej czy później zdominuje łowisko i ciężko będzie złowić cokolwiek innego. Płoć, wzdręga, lin, leszcz. Od tego bym zaczął a z czasem dodał kilka szczupaków aby uniknąć karłowacenia.
Napisz coś więcej na temat tego stawu,jak stary jest,jaka przezroczystośc wody,dno twarde czy muliste,czy są rośliny i jakie,i czy masz w nim jakieś ryby.
mam staw 13m x 6m głębokość 3m + dziura w dnie na 1.5 m....na pewno zarybie karpiem i linem i może amurem .zastanawiam sie nad karasiem bo dużo o jego wadach na forum sie naczytałem . chciałbym wiedzieć czy karaś bedzie dobrym wyborem do mojego stawu.
Witam :) Jak chcesz wpuszczać do stawu karasia to polecał bym tylko naszego ,polskiego złocistego ...nie japońca (srebrzystego ) ani też karłowatego
Gdybym mial zarybić taki staw to priorytetowo zarybił bym karasiem POSPOLITYM czyli tym złotym bo to piekna deficytowa ryba następnie liny , płocie , kiełbie , słonecznice a po 2 latach jak sie te rybki wytrą do ilości hurtowych wtedy dołożył bym szczupaki ale takie podrostki po 30cm w ilości sztuk kilku i ew kilka karpi jako ATRAKCJE dosłownie 3 sztuki :)
Jeśli masz jakies roślinki w wodzie to nie wpuszczaj amura,karpia,tołpygi,chyba że chcesz miec wodę bez roślin i mętną jak kawa z mlekiem,a jeśli dopiero zawiązuje się w twoim stawie życie biologiczne to poczekaj jak się zawiąże i wpuszc wzdręgi,karasie pospolite,i liny.
Cypik jeżeli wpuścisz 4 amury to masz gwarancję, że w takim stawie nie będziesz miał żadnej rośliny włączając w to trawę na przegach po podniesieniu stanu wody po opadach - amur zjada na każdy kg przyrostu 120 kg zielska a rośnie szybko. Wpuść karasie złociste, linki, płocie/wzdręgi. Amur i karp spowodują, że woda będzie mocno mętna i nie będzie roślin więc musisz świadomie podjąć taką decyzję :) Co do drapieżników - wpuszczenie więcej niż pojedynczej sztuki szczupaka / okonia spowoduje, że za 2 max 3 lata zostaną tylko drapieżniki - znam to z autopsji na stawie znacznie większym u znajomego :)
Z tego co czytam wnioskuje, że lepiej w ogóle nie zarybiać stawu, bo każdy gatunek ma jakieś wady, a to rośliny zjada, a to zniszczy dno. Zależy kto czym się kieruję czy estetyką( ładne roślinki, czysta woda itd) czy też tym, a by w stawie mieć rybę- przyjechac i pobawić sie choćby z małymi karasiami, które biorą co chwilę. Jeśli chodzi o drapieżnika to mi akurat rybak z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w hodowli ryb radził, żeby wpuścić sandacza, bo ten akurat zjada wyłącznie małe ryby, a szczupaka, okonia i suma odradzał. Szczupak przecież może nawet zaatakować rybę równa swojej wielkości( o sumie już nawet nie wspomnę). Ja na staw o wymiarach 20x80m wpuściłem około 30-50 szt karasia( kilka sztuk większych ok 0,5 kg) i jednego szczupaka około 45 cm(wtedy jeszcze nikt mi nie doradził, żeby go nie wpuszczać). Parę dni temu wpuściłem także 13 kg narybku karpia około 500-800szt, a może i więcej. Karaś już się chyba rozmnożył, bo przy brzegach pływa sporo malutkich rybek także szczupak, będzie miał co jeść o ile nie wytłucze karpi. Karpi wpuściłem dużo, bo akurat miałem okazję tanio kupić- wiem, że jest ich za dużo, ale od przyszłego roku zacznę je systematycznie odławiać. Co do czystości wody to warto sypać wapno w ilości około 80-100 kg na hektar co jakieś 2 tygodnie- ryby nie będą chorowały, a poza tym wapno stabilizuje pH wody. Podsumowując :-) karasia polecam, oczywiście pospolitego "złotego"a w razie nadmiaru na tak małym stawie pewnie bez problemu odłowisz.
Z tego co czytam wnioskuje, że lepiej w ogóle nie zarybiać stawu, bo każdy gatunek ma jakieś wady, a to rośliny zjada, a to zniszczy dno. Zależy kto czym się kieruję czy estetyką( ładne roślinki, czysta woda itd) czy też tym, aby w stawie mieć rybę- przyjechać i pobawić się choćby z małymi karasiami, które biorą co chwilę. Jeśli chodzi o drapieżnika to mi akurat rybak z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w hodowli ryb radził, żeby wpuścić sandacza, bo ten akurat zjada wyłącznie małe ryby, a szczupaka, okonia i suma odradzał. Szczupak przecież może nawet zaatakować rybę równa swojej wielkości( o sumie już nawet nie wspomnę). Ja na staw o wymiarach 20x80m wpuściłem około 30-50 szt karasia( kilka sztuk większych ok 0,5 kg) i jednego szczupaka około 45 cm(wtedy jeszcze nikt mi nie doradził, żeby go nie wpuszczać). Parę dni temu wpuściłem także 13 kg narybku karpia około 500-800szt, a może i więcej. Karaś już się chyba rozmnożył, bo przy brzegach pływa sporo malutkich rybek także szczupak, będzie miał co jeść o ile nie wytłucze karpi. Karpi wpuściłem dużo, bo akurat miałem okazję tanio kupić- wiem, że jest ich za dużo, ale od przyszłego roku zacznę je systematycznie odławiać. Co do czystości wody to warto sypać wapno w ilości około 80-100 kg na hektar co jakieś 2 tygodnie- ryby nie będą chorowały, a poza tym wapno stabilizuje pH wody. Podsumowując :-) karasia polecam, oczywiście pospolitego "złotego"a w razie nadmiaru na tak małym stawie pewnie bez problemu odłowisz.
Chcesz trzcinę czy tatarak bo to dwie różne rośliny.Ja wsadziłem tatarak .Wykopałem przy brzegu w jeziorze kilka karp i wsadziłem u siebie przy brzegu. żeby nie wypływała to przycisnąłem kamieniami.W tym roku muszę już ją przyciąć bo tak rośnie jak szalona .Wsadziłem też karpy trzciny ale się nie przyjęła.Bez problemu przyjęło się też sito.Co do ryb to lin jest najwolniej rosnącą rybą bo zimę spędza w mule i nie żeruje.Ja mam wzdręgi ,płocie i karasie.,w tym kolorowe.Kolega wpóścił czerwone karpie i te ładnie można obserwować jak pływają.Swój stawek,właściwie duże oczko mam w celach ozdobnych a nie hodowlanych.Ma 5x8m.
witam.
mam staw 13m x 6m głębokość 3m + dziura w dnie na 1.5 m....na pewno zarybie karpiem i linem i może amurem .zastanawiam sie nad karasiem bo dużo o jego wadach na forum sie naczytałem . chciałbym wiedzieć czy karaś bedzie dobrym wyborem do mojego stawu.
i przy okazji o płotkach
a o wadach karpia i amura nie czytałeś ? Karasia wpuścisz kilka sztuk, a po kilku latach nie będziesz wiedział co z nim robić.
Nie wspuszczaj karpia i amura. Dziwne ze nie czytałeś na naszym forum o szkodliwości karpia, szczegolnie w małych zbiornikach. Jak wpuścisz karasia to wpuść tez szczupaka, bedzie miał co ganiać i redukować. Ja gdybym miał swój staw zarybiłbym go linem, małym szczupakiem, płocią i karasiem.
Radziłbym Karasia sobie darować. Wprawdzie łatwo się go poławia i trze się jak szalony, jednak prędzej czy później zdominuje łowisko i ciężko będzie złowić cokolwiek innego. Płoć, wzdręga, lin, leszcz. Od tego bym zaczął a z czasem dodał kilka szczupaków aby uniknąć karłowacenia.
Napisz coś więcej na temat tego stawu,jak stary jest,jaka przezroczystośc wody,dno twarde czy muliste,czy są rośliny i jakie,i czy masz w nim jakieś ryby.
witam.
mam staw 13m x 6m głębokość 3m + dziura w dnie na 1.5 m....na pewno zarybie karpiem i linem i może amurem .zastanawiam sie nad karasiem bo dużo o jego wadach na forum sie naczytałem . chciałbym wiedzieć czy karaś bedzie dobrym wyborem do mojego stawu.
Witam :) Jak chcesz wpuszczać do stawu karasia to polecał bym tylko naszego ,polskiego złocistego ...nie japońca (srebrzystego ) ani też karłowatego
Gdybym mial zarybić taki staw to priorytetowo zarybił bym karasiem POSPOLITYM czyli tym złotym bo to piekna deficytowa ryba następnie liny , płocie , kiełbie , słonecznice a po 2 latach jak sie te rybki wytrą do ilości hurtowych wtedy dołożył bym szczupaki ale takie podrostki po 30cm w ilości sztuk kilku i ew kilka karpi jako ATRAKCJE dosłownie 3 sztuki :)
Złoty to dobry wybór.
staw jest świerzo wykopany, dno to glina ale robi sie powoli muliste przejrzystość bardzo dobra
planuje tak :
4 karpie
2 amury
30 linków
20 wzdręg
20 karasia pospolitego (złocistego) tylko nie wiem gdzie i jak go zdobyć,a jestem z lubuskiego ze szprotawy.
10 płotek
i 10 leszczy
nie za dużo?
nie wiem
http://forum.wedkuje.pl/post/zarybianie-stawu/135714/0
mastiff ja mam o wiele mniejszy staw
Napisz coś więcej o tym stawie.
tak jesli karas to tylko zloty lin obowiazkowo plos slonecznica karpie zostaw marketom ale nie zapomnij o drapiezcy czyli szczupak lub okon
staw jest świerzo wykopany, dno to glina ale robi sie powoli muliste przejrzystość bardzo dobra.
o czym jeszcze pisać kolego JOPEK1971
Jeśli masz jakies roślinki w wodzie to nie wpuszczaj amura,karpia,tołpygi,chyba że chcesz miec wodę bez roślin i mętną jak kawa z mlekiem,a jeśli dopiero zawiązuje się w twoim stawie życie biologiczne to poczekaj jak się zawiąże i wpuszc wzdręgi,karasie pospolite,i liny.
jest 1 trzcinka która sie nie rozmnoży,i 1 lilia
Troszkę mało,ale już coś masz,rośliny wodne są naturalnymi filtratorami,postaraj się o więcej roślin i dopiero obsadz staw rybami.
ale jak posadzić trzcine?
Cypik jeżeli wpuścisz 4 amury to masz gwarancję, że w takim stawie nie będziesz miał żadnej rośliny włączając w to trawę na przegach po podniesieniu stanu wody po opadach - amur zjada na każdy kg przyrostu 120 kg zielska a rośnie szybko.
Wpuść karasie złociste, linki, płocie/wzdręgi. Amur i karp spowodują, że woda będzie mocno mętna i nie będzie roślin więc musisz świadomie podjąć taką decyzję :)
Co do drapieżników - wpuszczenie więcej niż pojedynczej sztuki szczupaka / okonia spowoduje, że za 2 max 3 lata zostaną tylko drapieżniki - znam to z autopsji na stawie znacznie większym u znajomego :)
aha
ale jak posadzić trzcine?
Z tego co czytam wnioskuje, że lepiej w ogóle nie zarybiać stawu, bo każdy gatunek ma jakieś wady, a to rośliny zjada, a to zniszczy dno. Zależy kto czym się kieruję czy estetyką( ładne roślinki, czysta woda itd) czy też tym, a by w stawie mieć rybę- przyjechac i pobawić sie choćby z małymi karasiami, które biorą co chwilę. Jeśli chodzi o drapieżnika to mi akurat rybak z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w hodowli ryb radził, żeby wpuścić sandacza, bo ten akurat zjada wyłącznie małe ryby, a szczupaka, okonia i suma odradzał. Szczupak przecież może nawet zaatakować rybę równa swojej wielkości( o sumie już nawet nie wspomnę). Ja na staw o wymiarach 20x80m wpuściłem około 30-50 szt karasia( kilka sztuk większych ok 0,5 kg) i jednego szczupaka około 45 cm(wtedy jeszcze nikt mi nie doradził, żeby go nie wpuszczać). Parę dni temu wpuściłem także 13 kg narybku karpia około 500-800szt, a może i więcej. Karaś już się chyba rozmnożył, bo przy brzegach pływa sporo malutkich rybek także szczupak, będzie miał co jeść o ile nie wytłucze karpi. Karpi wpuściłem dużo, bo akurat miałem okazję tanio kupić- wiem, że jest ich za dużo, ale od przyszłego roku zacznę je systematycznie odławiać. Co do czystości wody to warto sypać wapno w ilości około 80-100 kg na hektar co jakieś 2 tygodnie- ryby nie będą chorowały, a poza tym wapno stabilizuje pH wody. Podsumowując :-) karasia polecam, oczywiście pospolitego "złotego"a w razie nadmiaru na tak małym stawie pewnie bez problemu odłowisz.
Z tego co czytam wnioskuje, że lepiej w ogóle nie zarybiać stawu, bo każdy gatunek ma jakieś wady, a to rośliny zjada, a to zniszczy dno. Zależy kto czym się kieruję czy estetyką( ładne roślinki, czysta woda itd) czy też tym, aby w stawie mieć rybę- przyjechać i pobawić się choćby z małymi karasiami, które biorą co chwilę. Jeśli chodzi o drapieżnika to mi akurat rybak z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w hodowli ryb radził, żeby wpuścić sandacza, bo ten akurat zjada wyłącznie małe ryby, a szczupaka, okonia i suma odradzał. Szczupak przecież może nawet zaatakować rybę równa swojej wielkości( o sumie już nawet nie wspomnę). Ja na staw o wymiarach 20x80m wpuściłem około 30-50 szt karasia( kilka sztuk większych ok 0,5 kg) i jednego szczupaka około 45 cm(wtedy jeszcze nikt mi nie doradził, żeby go nie wpuszczać). Parę dni temu wpuściłem także 13 kg narybku karpia około 500-800szt, a może i więcej. Karaś już się chyba rozmnożył, bo przy brzegach pływa sporo malutkich rybek także szczupak, będzie miał co jeść o ile nie wytłucze karpi. Karpi wpuściłem dużo, bo akurat miałem okazję tanio kupić- wiem, że jest ich za dużo, ale od przyszłego roku zacznę je systematycznie odławiać. Co do czystości wody to warto sypać wapno w ilości około 80-100 kg na hektar co jakieś 2 tygodnie- ryby nie będą chorowały, a poza tym wapno stabilizuje pH wody. Podsumowując :-) karasia polecam, oczywiście pospolitego "złotego"a w razie nadmiaru na tak małym stawie pewnie bez problemu odłowisz.
ta ale jak posadzić trzcine
Chcesz trzcinę czy tatarak bo to dwie różne rośliny.Ja wsadziłem tatarak .Wykopałem przy brzegu w jeziorze kilka karp i wsadziłem u siebie przy brzegu. żeby nie wypływała to przycisnąłem kamieniami.W tym roku muszę już ją przyciąć bo tak rośnie jak szalona .Wsadziłem też karpy trzciny ale się nie przyjęła.Bez problemu przyjęło się też sito.Co do ryb to lin jest najwolniej rosnącą rybą bo zimę spędza w mule i nie żeruje.Ja mam wzdręgi ,płocie i karasie.,w tym kolorowe.Kolega wpóścił czerwone karpie i te ładnie można obserwować jak pływają.Swój stawek,właściwie duże oczko mam w celach ozdobnych a nie hodowlanych.Ma 5x8m.