Witam chciałbym się was zapytac czy opłaca się zarybic rzekę.Głebokośc w tym odcinku ma 0,3-1m.Jeśli tak to jaką rybą?Mogę wrzucic fotki rzeczki.Pozdrawiam i proszę o szybą odpowiedź.
Oczywiście, że się opłaca !!! Podałeś jednak zbyt mało szczegółów odnośnie tej rzeki a powinieneś aby można było zaproponować jakieś konkretne gatunki rybek. Powinieneś coś napisać o czystości wody o jej natlenieniu, czy też o sile uciągu. Powinna też znaleźć się jakaś wzmianka o charakterze dna, jak i roślinności wodnej i przybrzeżnej. Średnia szerokość cieku, czy też w jaki sposób meandruje (czy jest "pozakręcana", prosta ?). Podając powyższe informacje mielibyśmy pełny obraz rodzaju tej wody a to pomogłoby nam wydatnie doradzić.
Szerokośc rzeki to około 3m a nie gdzie więcej.Uciąg jest bardzo mały .Dno piaszczyste ,jest raczej prosta nie gdzie ma duże zakręty.Mało zarośnięta ,ale są tam jakieś trawy wodne.Woda ogólnie czysta (przejrzysta).Rzeka przepływa prze las więc roślinnośc przybrzeżna to krzewy i drzewka.Jutro albo pojutrze wrzuce foty.Pozdrawiam.
I mam takie pytanie ryby w dalszej części rzeki widzę zawszę na wiosne i przez lato -Szczupaki 80-90cm,płocie 15-35cm,okonie-30cm,miętusy-50cm.A więc nie wiem czy ryby teraz też tam będą chodzi mi o drapieżniki.Jeśli tak to czy opłacało by mi się tam podjechac .Pozdrawiam i życzę połamania kija. :)
Więc na wstępie można określić, że ma szansę utrzymać się tam : Kleń, okoń, szczupak, płoć,jaź, jelec, miętus. Trzeba by dodać, że kilka z tych gatunków już tam występuje i na 100% jest tam kiełb. Może wiesz, jakie rybki tam pływają ? A skoro już tam takie są, więc i takimi raczej trzeba by zarybić. Pozdrawiam i czekamy na fotki.
No to już wszystko jasne. Zasadą w zarybianiu wód, jeżeli chodzi o gatunki, to zarybiamy tylko tymi, które tam naturalnie występują. Nie jestem ekspertem w zarybianiu, ale myślę, że się nie mylę, gdyż wpuszczenie gatunku "obcego", mogłoby zachwiać równowagę rybostanu w akwenie. Pozdrawiam.
Samowolne zarybienie jest niezgodne z prawem! Pamiętaj o tym!!! Zarybia PZW na podstawie pozwoleń wodnoprawnych! Zasady zarybiania danego obwodu (obsada, ilość) są ściśle reglamentowane!!! Nie pisz o takich rzeczach na forum, bo możesz mieć nieprzyjemności.
Na fotkach widać, że to fajna rzeczka i jeżeli pływają w niej ryby o których mówiłeś (szczupaki, płocie, okonie i miętusy) a nie ma na niej wędkarzy to nie potrzebne jest zarybianie. Ryby w spokoju się mnożą i utrzymują swoją liczebność.
Witam chciałbym się was zapytac czy opłaca się zarybic rzekę.Głebokośc w tym odcinku ma 0,3-1m.Jeśli tak to jaką rybą?Mogę wrzucic fotki rzeczki.Pozdrawiam i proszę o szybą odpowiedź.
Oczywiście, że się opłaca !!! Podałeś jednak zbyt mało szczegółów odnośnie tej rzeki a powinieneś aby można było zaproponować jakieś konkretne gatunki rybek. Powinieneś coś napisać o czystości wody o jej natlenieniu, czy też o sile uciągu. Powinna też znaleźć się jakaś wzmianka o charakterze dna, jak i roślinności wodnej i przybrzeżnej. Średnia szerokość cieku, czy też w jaki sposób meandruje (czy jest "pozakręcana", prosta ?). Podając powyższe informacje mielibyśmy pełny obraz rodzaju tej wody a to pomogłoby nam wydatnie doradzić.
Pozdrawiam.
Szerokośc rzeki to około 3m a nie gdzie więcej.Uciąg jest bardzo mały .Dno piaszczyste ,jest raczej prosta nie gdzie ma duże zakręty.Mało zarośnięta ,ale są tam jakieś trawy wodne.Woda ogólnie czysta (przejrzysta).Rzeka przepływa prze las więc roślinnośc przybrzeżna to krzewy i drzewka.Jutro albo pojutrze wrzuce foty.Pozdrawiam.
I mam takie pytanie ryby w dalszej części rzeki widzę zawszę na wiosne i przez lato -Szczupaki 80-90cm,płocie 15-35cm,okonie-30cm,miętusy-50cm.A więc nie wiem czy ryby teraz też tam będą chodzi mi o drapieżniki.Jeśli tak to czy opłacało by mi się tam podjechac .Pozdrawiam i życzę połamania kija. :)
Więc na wstępie można określić, że ma szansę utrzymać się tam : Kleń, okoń, szczupak, płoć,jaź, jelec, miętus. Trzeba by dodać, że kilka z tych gatunków już tam występuje i na 100% jest tam kiełb. Może wiesz, jakie rybki tam pływają ? A skoro już tam takie są, więc i takimi raczej trzeba by zarybić. Pozdrawiam i czekamy na fotki.
W dalszej części rzeki są : Szczupaki,okonie,ukleje,płocie i miętusy.Ale w tym odcinku woda jest zupełne inna.
Oto zdjęcia przepraszam za słabą jakośc.
http://www.amahack.pl.tl/Tapety/kat-4.htm
No to już wszystko jasne. Zasadą w zarybianiu wód, jeżeli chodzi o gatunki, to zarybiamy tylko tymi, które tam naturalnie występują. Nie jestem ekspertem w zarybianiu, ale myślę, że się nie mylę, gdyż wpuszczenie gatunku "obcego", mogłoby zachwiać równowagę rybostanu w akwenie. Pozdrawiam.
Samowolne zarybienie jest niezgodne z prawem! Pamiętaj o tym!!! Zarybia PZW na podstawie pozwoleń wodnoprawnych! Zasady zarybiania danego obwodu (obsada, ilość) są ściśle reglamentowane!!! Nie pisz o takich rzeczach na forum, bo możesz mieć nieprzyjemności.
A mogę dostac jakieś pozwolenie>?Albo jakoś załatwic , aby oni to zarybili. Czy oni raczej nie zarybiają takich miejsc?
Musisz się dowiedzieć w kole, które się opiekuje daną rzeczką czy jest zarybiana i czy w ogóle należy do PZW.
Na fotkach widać, że to fajna rzeczka i jeżeli pływają w niej ryby o których mówiłeś (szczupaki, płocie, okonie i miętusy) a nie ma na niej wędkarzy to nie potrzebne jest zarybianie. Ryby w spokoju się mnożą i utrzymują swoją liczebność.