WITAM Nie wiem kto wam takie informacje przekazuje ale jesteście w błędzie . Ryba jest zamówiona i kiedy będzie to się dowiem dopiero dziś . W gospodarstwie rybackim w którym jest ona zamówiona jest taka zasada najpierw jak właściciel znajdzie odbiorców na większość ryb w danym zbiorniku wtedy zaczyna spuszczać wodę . A jak wiadomo taki zbiornik nie spuszcza się dwie godziny!. Mogę tylko nadmienić że jest zamówiona mieszanka ryb takich jak Karp, Lin , Karaś , Płoć ,Okoń i trochę Szczupaka. Obiecuje że jak ryba się pojawi w naszym zbiorniku to poinformuje was na łamach tego forum. Informuje że będą kontrole Ponieważ jest kilku lub nawet kilkunastu wędkarzy co uważają że ich nie obowiązuje limit wędek,limit poławianych ryb ani dopłat na dany zbiornik. Ludzie dbajmy razem o to nasze wspólne dobro ,a nie tylko wymagajmy!!!. Ja robię to wyłącznie społecznie kosztem czasu dla mojej rodziny w zamian dostaje tylko wór pełen pretensji .
Nie widziałem tu żadnych pretensji, ja tylko zapytałem, mam odpowiedź, jestem usatysfakcjonowany. Doceniam społeczne zaangażowanie kolegi, przyznaję że mi go brak. Pozdrawiam.
Dziwna cisza zapanowała jeśli chodzi o zarybienie Zofiówki (ryba nadal nie jest wpuszczona). Nad łowiskiem już da się słyszeć głosy że zamiast na Zofiówkę ryba powędrowała na Małyń dzierżawiony przez koło Kleń
Nad łowiskiem już da się słyszeć głosy że zamiast na Zofiówkę ryba powędrowała na Małyń dzierżawiony przez koło Kleń Kolego witam Cie bardzo serdecznie napisz proszę kto Ci powiedział: 1. Ze zbiornik Małyń jest dzierżawiony przez Koło "KLEŃ" ? - Bzdura !!! 2. Ze ryba która miała trafić na Zofiówkę jest wpuszczona na Małyń ? - Bzdura !!! Może pojedziesz na Małyń i sprawdzisz cy faktycznie jest tam wpuszczona ryba bo jak by była to będzie ją widać jak leży jedna na drugiej. Pozdrawiam i życzę koledze następnych miłych i sympatycznych opowieści z krainy baśni.
Witam Dziś t.j 26.10.2009 została zarybiony zb. Zofiówka . Gatunkami ryb takich jak Karp, Karaś , Okoń (duży) , Płoć , Lin , Szczupak. Od 26.10 do 29.10 ZAKAZ WĘDKOWANIA !!! wĘDKOWAĆ MOŻNA OD 30.10.2009
Witam Dla mocno zainteresowanych ilość wpuszczonych ryb na zbiornik Zofiówka w sezonie 2009 to 1330 kilo z tego wczoraj wpuszczone zostało 550 kg a, 19.10.09 230 kg .
byłem dzisiaj do południa na zofijówce zobaczyc jak tam rybka sie przyjeła,musze powiedziec ze ogólnie rozeszła sie po stawie oprócz karasi które pywały na płytkiej wodzie przy brzegu.były jakies otumanione bo mozna je było w wiekszosci wyjąc reką.miejmy nadzieje ze ryba sie ta przyjmie.ogólnie na stawie ze 3 rybki sniete pływały które chyba nie przetrzymały transportu.wiekszych strat nie ma.
Kolego gagisj informacje na temat jakie ryby zostały wpuszczone są na stronie naszego koła w tym portalu nawet zdjęcia są dorzucone:D:D:D pozdrawiam Damian Zbrożek (arbok16)
Witam Zbiornik Zofiówka w sezonie 2009 był zarybiany trzy krotnie w maju było wpuszczone 550 kg i w październiku na dwa razy 230 kg i 550 kg razem 1330 kg . Pragne nadmienić że akwen ten w takiej ilości nie było zarybiany od pięciu lat! W tym roku na koniec kwietnia dostaliśmy decyzje o gospodarowaniu w/w zbiornika i uważam jak na te kilka miesięcy jest to dość spora ilość. Apeluje do wszystkich wędkarzy łowiących o przestrzeganie regulaminu łowiska i samo kontroli łowiących,a wyjdzie nam to na dobre .
Byłem dzisiaj 5 godzin , łowiłem na spławik i grunt. Na spławik 2 branka, złowiony jeden malutki jazik. Na grunt nawet nic nie ruszyło. Sporo ludzi latało z żywcem i ze spiningiem niestety też bez efektów
niestety zofijówka jest martwa bylem dzisiaj od 7 do 13 i nawed brania nie mialem lapalem na koszyczek i splawik i nic to zarybianie to chyba LIPA!!!!!!!
Kolego ciuciu81 zamów sobie płetwonurka do sprawdzenia czy to zarybianie faktycznie się odbyło.Według niektórych wędkarzy powinienem chyba stać przy wejściu na zbiornik i rozdawać każdemu nie zadowolonemu łowcy przynajmniej po karpiu i szczupaku tak!:) I teraz nikt mi nie powie że takie wypowiedzi bardzo uskrzydlają i coraz bardziej się zastanawiam po co to robię:( A z drugiej strony że nic nie złapałeś to świadczy tylko o twych umiejętnościach wędkarskich. Trenuj a sukcesy przyjdą z czasem obiecuje...... pozdrawiam Sławek Jakubowski
I jeszcze mam jedno pytanie do kolegi ciuciu81 czy kolega ma zezwolenie wykupione na łowisko Zofiówka ? Bo jak się nie ma to ryby o tym wiedzą i dla tego nie biorą:)
Kolego ciuciu81 bardzo denerwuje mnie łowienie w zbiornikach zaraz po zarybieniu . Jest to dla mnie pójście na łatwiznę i wyjazd raczej nie na ryby , a po ryby. Nie zrobiono długiej kwarantanny , a szkoda . Mimo ogłupiałej po zarybieniu ryby nic nie złowiłeś , wstydź się :) .
Kolego takie opinie możesz wystawiać na swoje stronie koła. Czyli że ponad 1300 kg ryb wpuszczonych w tym roku przez (6 miesięcy) zostało sfałszowane ?
Powiem Ci jedno jest takie powiedzenie:Kupa sprzętu ZERO talentu!
panowie byłem dzisiaj od tak zajrzec na zofijówce.może ktos mi powie co tam sie dzieje, bo jest mnóstwo ryby padnętej.wiem ze zarybianie było jakis czas temu i wiem ze jakis procent tej ryby nie wytrzymuje transportu i zmiany otoczenia,ale byłem kilka dni po zarybieniu i było owszem troche padnietej ale nie tyle.te które sie dało wtedy wyciągnac to wziełem z wody i wyrzuciłem.mineło od tego czasu kilka tygodni i znowu jest jej duzo.wiekszosci to karasie mniejsze i wieksze.wyciagłem padnięte małe leszczyki dzisiaj.ładny szczupak dryfował zaraz za wyspą przy grobli.tez padnięty.kilka galantych płoci pływało(żyło jeszcze)przy powierzni wody.mogłem je reką złapac.najgorsze jest to ze one miały jakąs chorobe skóry bo na nich jakies ochydztwo.nie wiem nie znam sie na tym.trafiłem jeszcze kilka pół snietych karasi.czy jest to mozliwe ze tyle czasu po zarybieniu one nie zaklimatyzowały si ejeszcze i padają.skad te leszczyki.bo nie słyszałem by je wpuszczano.chodząc dookoła stawu rozmysłałem czy z ta wodą cos nie tak.jest to możliwe.kurcze szkoda tyle tej ryby sie zmarnowało.
Mam nadzieje że żadne g.... nie spłynęło do wody z pól uprawnych :( Jutro będę na zbiorniku to zobaczę i dam znać jak z rybą !!! Jeszcze z 3-4 dni temu czegoś takiego nie było.
Witam Na razie nie ma co panikować byłem tam na kontroli wczoraj i nie jest tam ,aż tak tragicznie jak opisuje kolega w ostatnim czasie było tam wpuszczone około 800 kilo ryby do 10% jak padnie to się mieści wszystko w normie. Dowiedziałem sie ostatnio że od 3-4 lat karaś srebrzysty jest wyjątkowo delikatny i tak się dzieje. Odnośnie leszczyków i płotek to chyba wiecie że nasi kochani wędkarze zakładają wszystko na żywca z wymiarem czy bez od zarybiania byłem tam kilkakrotnie i ośmiu na dziesięciu łowiących to właśnie na żywca. A z drugiej strony miła wiadomość bo szczupaki i karpie się ruszyły wczoraj padło do siatek wędkujących pare szczupłych i karpie też widziałem :)
Widziałem w niedzielę z 30 padłych Bąków i nic więcej.Poczekajmy raczej z tymi jeszcze trochę to jest prawdopodobnie ryba która pokaleczyła się w czasie transportu. Innej ryby nie widziałem żeby padła. PS wszystkie bąki były takie po 10-20 cm.
Spokojnie bączki w ostatnich latach słabawe coś są , po zarybieniu tym gatunkiem danego zbiornika wiele ryb pada. Co dziwne bo to przecież twarda rybka. Byłem na Zofiówce 18 listopada na spławik złowiłem kilka linków które z powrotem wróciły do wody znakiem tego rybka przynajmniej linek się zaaklimatyzował. Nie widziałem padniętej innej ryby niż bączek także spokojnie. Myślę że po wiosennym zarybieniu w przyszłym roku Zofiówka ma się szanse stać naprawdę niezłym łowiskiem
Masz całkowitą racje kolego gral :) Jeszcze nie jeden wędkarz będzie mile zaskoczony rybnością tego łowiska. Teraz jest taki dziwny okres na ryby spokojnego żeru raz można trafić i nałowić się po pachy ,a na następny dzień nie mieć brania w tym samym miejscu. Ale takie jest wędkarstwo :)
Witam, kol. Gral o to właśnie chodzi... klilka linków, kilka płotek, kilka karasków, takie dzieciaczki powinny być wypuszczane a wymiarowe zabierane w granicach limitu a zwłaszcza zdrowego rozsądku. Słyszałem że podczas kontroli gościu miał 4 karpie w siatce w tym jeden jak dłoń!! i jeszcze fikał!!
Mam pytanko, czy planowane drugie zarybienie Zofiówki już się dokonało, czy może dokona?
witam miało być zarybiane 10.10.09 ale czy bedzie kto to wie
mnie obiło sie o uszy ze po 15 .zobaczymy.czekajmy na jakies info>
WITAM
Nie wiem kto wam takie informacje przekazuje ale jesteście w błędzie . Ryba jest zamówiona i kiedy będzie to się dowiem dopiero dziś . W gospodarstwie rybackim w którym jest ona zamówiona jest taka zasada najpierw jak właściciel znajdzie odbiorców na większość ryb w danym zbiorniku wtedy zaczyna spuszczać wodę . A jak wiadomo taki zbiornik nie spuszcza się dwie godziny!. Mogę tylko nadmienić że jest zamówiona mieszanka ryb takich jak Karp, Lin , Karaś , Płoć ,Okoń i trochę Szczupaka. Obiecuje że jak ryba się pojawi w naszym zbiorniku to poinformuje was na łamach tego forum. Informuje że będą kontrole Ponieważ jest kilku lub nawet kilkunastu wędkarzy co uważają że ich nie obowiązuje limit wędek,limit poławianych ryb ani dopłat na dany zbiornik. Ludzie dbajmy razem o to nasze wspólne dobro ,a nie tylko wymagajmy!!!. Ja robię to wyłącznie społecznie kosztem czasu dla mojej rodziny w zamian dostaje tylko wór pełen pretensji .
Pozdrawiam wyłącznie prawdziwych wędkarzy
Sławek Jakubowski
Nie widziałem tu żadnych pretensji, ja tylko zapytałem, mam odpowiedź, jestem usatysfakcjonowany. Doceniam społeczne zaangażowanie kolegi, przyznaję że mi go brak. Pozdrawiam.
No i co z tym zarybieniem Zofiówki miało być wczoraj dokładne info i dalej nic nie wiadomo
Dziwna cisza zapanowała jeśli chodzi o zarybienie Zofiówki (ryba nadal nie jest wpuszczona). Nad łowiskiem już da się słyszeć głosy że zamiast na Zofiówkę ryba powędrowała na Małyń dzierżawiony przez koło Kleń
to musisz sie wybrac na małyń,my nic tu nie zmienimy
Nad łowiskiem już da się słyszeć głosy że zamiast na Zofiówkę ryba powędrowała na Małyń dzierżawiony przez koło Kleń
Kolego witam Cie bardzo serdecznie napisz proszę kto Ci powiedział:
1. Ze zbiornik Małyń jest dzierżawiony przez Koło "KLEŃ" ? - Bzdura !!!
2. Ze ryba która miała trafić na Zofiówkę jest wpuszczona na Małyń ? - Bzdura !!!
Może pojedziesz na Małyń i sprawdzisz cy faktycznie jest tam wpuszczona ryba bo jak by była to będzie ją widać jak leży jedna na drugiej.
Pozdrawiam i życzę koledze następnych miłych i sympatycznych opowieści z krainy baśni.
Witam
Dziś t.j 26.10.2009 została zarybiony zb. Zofiówka . Gatunkami ryb takich jak Karp, Karaś , Okoń (duży) , Płoć , Lin , Szczupak. Od 26.10 do 29.10 ZAKAZ WĘDKOWANIA !!! wĘDKOWAĆ MOŻNA OD 30.10.2009
Jeszcze w tym miejscu należy przypomnieć że wędkowanie na zb. Zofiówka dozwolone jest po wykupieniu dodatkowego zezwolenia
Witam
Dla mocno zainteresowanych ilość wpuszczonych ryb na zbiornik Zofiówka w sezonie 2009 to 1330 kilo z tego wczoraj wpuszczone zostało 550 kg a, 19.10.09 230 kg .
p.s i po co te docinki ?!
pozdrawiam Sławek Jakubowski
Witam...odpowiadam bez docinek....możecie sobie spokojnie moją "racyjkę" wyłapać, wedle uznania jak kto woli. Pozdrawiam
aha jeszcze pyt. do p.Sławka: ile razy był zarybiany zbiornik w sez. 2009:D?
byłem dzisiaj do południa na zofijówce zobaczyc jak tam rybka sie przyjeła,musze powiedziec ze ogólnie rozeszła sie po stawie oprócz karasi które pywały na płytkiej wodzie przy brzegu.były jakies otumanione bo mozna je było w wiekszosci wyjąc reką.miejmy nadzieje ze ryba sie ta przyjmie.ogólnie na stawie ze 3 rybki sniete pływały które chyba nie przetrzymały transportu.wiekszych strat nie ma.
No to super, a jeszcze pytanko - co za rybki się pojawiły, mam nadzieję że nie tylko karp. Pozdrawiam.
Kolego gagisj informacje na temat jakie ryby zostały wpuszczone są na stronie naszego koła w tym portalu nawet zdjęcia są dorzucone:D:D:D pozdrawiam Damian Zbrożek (arbok16)
Przepraszam, czy mogę się jednak dowiedzieć ile razy był zarybiany ten zbiornik??
Witam
Zbiornik Zofiówka w sezonie 2009 był zarybiany trzy krotnie w maju było wpuszczone 550 kg i w październiku na dwa razy 230 kg i 550 kg razem 1330 kg . Pragne nadmienić że akwen ten w takiej ilości nie było zarybiany od pięciu lat! W tym roku na koniec kwietnia dostaliśmy decyzje o gospodarowaniu w/w zbiornika i uważam jak na te kilka miesięcy jest to dość spora ilość. Apeluje do wszystkich wędkarzy łowiących o przestrzeganie regulaminu łowiska i samo kontroli łowiących,a wyjdzie nam to na dobre .
Pozdrawiam Sławek Jakubowski
Dziękuję Koledze za odpowiedź. Pozdrawiam.
panowie no i jak tam po zarybieniu.był ktos połapał.prasbo o jakies info
Padł ładny Karp i szczupak z tego co wiem
BYŁEM DZISIAJ A ZE 2 GODZINKI,I CISZA SIEDZIAŁO TEZ PARE OSÓB I PRZEZ TEN CZAS SPOKÓJ.
panowie moze ktoś podrzuci czy cos w tygodniu działo sie na zofijówce.wekend sie zaczyna i rozważam czy jechac czy nie
Byłem dzisiaj 5 godzin , łowiłem na spławik i grunt. Na spławik 2 branka, złowiony jeden malutki jazik. Na grunt nawet nic nie ruszyło. Sporo ludzi latało z żywcem i ze spiningiem niestety też bez efektów
niestety zofijówka jest martwa bylem dzisiaj od 7 do 13 i nawed brania nie mialem lapalem na koszyczek i splawik i nic to zarybianie to chyba LIPA!!!!!!!
Kolego ciuciu81 zamów sobie płetwonurka do sprawdzenia czy to zarybianie faktycznie się odbyło.Według niektórych wędkarzy powinienem chyba stać przy wejściu na zbiornik i rozdawać każdemu nie zadowolonemu łowcy przynajmniej po karpiu i szczupaku tak!:) I teraz nikt mi nie powie że takie wypowiedzi bardzo uskrzydlają i coraz bardziej się zastanawiam po co to robię:( A z drugiej strony że nic nie złapałeś to świadczy tylko o twych umiejętnościach wędkarskich. Trenuj a sukcesy przyjdą z czasem obiecuje......
pozdrawiam
Sławek Jakubowski
I jeszcze mam jedno pytanie do kolegi ciuciu81 czy kolega ma zezwolenie wykupione na łowisko Zofiówka ? Bo jak się nie ma to ryby o tym wiedzą i dla tego nie biorą:)
Kolego ciuciu81 bardzo denerwuje mnie łowienie w zbiornikach zaraz po zarybieniu . Jest to dla mnie pójście na łatwiznę i wyjazd raczej nie na ryby , a po ryby. Nie zrobiono długiej kwarantanny , a szkoda . Mimo ogłupiałej po zarybieniu ryby nic nie złowiłeś , wstydź się :) .
Kolego takie opinie możesz wystawiać na swoje stronie koła. Czyli że ponad 1300 kg ryb wpuszczonych w tym roku przez (6 miesięcy) zostało sfałszowane ?
Powiem Ci jedno jest takie powiedzenie: Kupa sprzętu ZERO talentu!
panowie był ktoś moze ruszyło sie coś troche.mam zamiar tam jutro zajrzec
panowie byłem dzisiaj od tak zajrzec na zofijówce.może ktos mi powie co tam sie dzieje, bo jest mnóstwo ryby padnętej.wiem ze zarybianie było jakis czas temu i wiem ze jakis procent tej ryby nie wytrzymuje transportu i zmiany otoczenia,ale byłem kilka dni po zarybieniu i było owszem troche padnietej ale nie tyle.te które sie dało wtedy wyciągnac to wziełem z wody i wyrzuciłem.mineło od tego czasu kilka tygodni i znowu jest jej duzo.wiekszosci to karasie mniejsze i wieksze.wyciagłem padnięte małe leszczyki dzisiaj.ładny szczupak dryfował zaraz za wyspą przy grobli.tez padnięty.kilka galantych płoci pływało(żyło jeszcze)przy powierzni wody.mogłem je reką złapac.najgorsze jest to ze one miały jakąs chorobe skóry bo na nich jakies ochydztwo.nie wiem nie znam sie na tym.trafiłem jeszcze kilka pół snietych karasi.czy jest to mozliwe ze tyle czasu po zarybieniu one nie zaklimatyzowały si ejeszcze i padają.skad te leszczyki.bo nie słyszałem by je wpuszczano.chodząc dookoła stawu rozmysłałem czy z ta wodą cos nie tak.jest to możliwe.kurcze szkoda tyle tej ryby sie zmarnowało.
Mam nadzieje że żadne g.... nie spłynęło do wody z pól uprawnych :( Jutro będę na zbiorniku to zobaczę i dam znać jak z rybą !!! Jeszcze z 3-4 dni temu czegoś takiego nie było.
Witam
Na razie nie ma co panikować byłem tam na kontroli wczoraj i nie jest tam ,aż tak tragicznie jak opisuje kolega w ostatnim czasie było tam wpuszczone około 800 kilo ryby do 10% jak padnie to się mieści wszystko w normie. Dowiedziałem sie ostatnio że od 3-4 lat karaś srebrzysty jest wyjątkowo delikatny i tak się dzieje. Odnośnie leszczyków i płotek to chyba wiecie że nasi kochani wędkarze zakładają wszystko na żywca z wymiarem czy bez od zarybiania byłem tam kilkakrotnie i ośmiu na dziesięciu łowiących to właśnie na żywca.
A z drugiej strony miła wiadomość bo szczupaki i karpie się ruszyły wczoraj padło do siatek wędkujących pare szczupłych i karpie też widziałem :)
pozdrawiam Sławek Jakubowski
Czytałem niepokojące sygnały o zdrowiu rybek w Zofiówce. Proszę o informacje. Pozdrawiam pozytywnie zakręconych.
Widziałem w niedzielę z 30 padłych Bąków i nic więcej.Poczekajmy raczej z tymi jeszcze trochę to jest prawdopodobnie ryba która pokaleczyła się w czasie transportu. Innej ryby nie widziałem żeby padła.
PS wszystkie bąki były takie po 10-20 cm.
Spokojnie bączki w ostatnich latach słabawe coś są , po zarybieniu tym gatunkiem danego zbiornika wiele ryb pada. Co dziwne bo to przecież twarda rybka. Byłem na Zofiówce 18 listopada na spławik złowiłem kilka linków które z powrotem wróciły do wody znakiem tego rybka przynajmniej linek się zaaklimatyzował. Nie widziałem padniętej innej ryby niż bączek także spokojnie. Myślę że po wiosennym zarybieniu w przyszłym roku Zofiówka ma się szanse stać naprawdę niezłym łowiskiem
Masz całkowitą racje kolego gral :) Jeszcze nie jeden wędkarz będzie mile zaskoczony rybnością tego łowiska. Teraz jest taki dziwny okres na ryby spokojnego żeru raz można trafić i nałowić się po pachy ,a na następny dzień nie mieć brania w tym samym miejscu. Ale takie jest wędkarstwo :)
pozdrawiam S.J
Witam, kol. Gral o to właśnie chodzi... klilka linków, kilka płotek, kilka karasków, takie dzieciaczki powinny być wypuszczane a wymiarowe zabierane w granicach limitu a zwłaszcza zdrowego rozsądku. Słyszałem że podczas kontroli gościu miał 4 karpie w siatce w tym jeden jak dłoń!! i jeszcze fikał!!
Witam
Numery Państwowej Straży Rybackiej dla woj. łódzkiego
Piotrków Trybunalski - 660 472 729
Sieradz - 660 472 728
Skierniewice - 606 826 743