Witajcie.Czy mógłby ktoś powiedzieć czy były /ew. kiedy/ zarybienia drapieżnikiem w takich wodach jak np. Zalew Zemborzycki, J. Zagłębocze czy Rogóżno ??? Jakieś 2 lata temu siedziałem sporo nad Zagłęboczem, wydałem sporo kasy na zezwolenia, dużo czasu i zaangażowania. Skończyło się ok 4 okonkami /jeden tylko ładny bo 38cm/ i zdaje się jednym szczupaczkiem ok 35-40cm. Na tyle dni i godzin spędzonych na łódce, o świcie, w południe lub wieczorami - kombinowałem różnie - to raczej bez szaleństw. Na zagłęboczu wymagana jest dodatkowa opłata - ale jak się nie poprawi zarybienie niech zapomną o kasie. Z góry dziękuję za pomoc! Z pozdrowieniami,Drac
Witajcie.Czy mógłby ktoś powiedzieć czy były /ew. kiedy/ zarybienia drapieżnikiem w takich wodach jak np. Zalew Zemborzycki, J. Zagłębocze czy Rogóżno ???
Jakieś 2 lata temu siedziałem sporo nad Zagłęboczem, wydałem sporo kasy na zezwolenia, dużo czasu i zaangażowania. Skończyło się ok 4 okonkami /jeden tylko ładny bo 38cm/ i zdaje się jednym szczupaczkiem ok 35-40cm. Na tyle dni i godzin spędzonych na łódce, o świcie, w południe lub wieczorami - kombinowałem różnie - to raczej bez szaleństw.
Na zagłęboczu wymagana jest dodatkowa opłata - ale jak się nie poprawi zarybienie niech zapomną o kasie.
Z góry dziękuję za pomoc! Z pozdrowieniami,Drac