Koledzy mam pytanko czemu został wprowadzony taki zakaz:
W związku z zarybieniem zalewu obowiązuje do odwołania całkowity zakaz wędkowania na tym zbiorniku. RK
Wydaje mi się że zakaz możecie wprowadzać ale tylko czasowy to po pierwsze a po drugie to zakaz powinien tyczyć się gatunków ryb którymi zarybiliście...
Teraz nie wiem czy opłacać kartę bo jak mi odwołacie ten zakaz w lipcu to raczej tyle czekać nie mam zamiaru,panowie nanieście poprawki bo tak to nie może być...
Dodam tylko że zakaz został wprowadzony 16 listopada 2011 roku,czyli przy tej pogodzie mam sporo w plecy z łowieniem...
Zakazy tego typu z reguły obowiązują przez 14 dni od chwili zarybienia , w sporadycznych przypadkach trwają 30 dni. Jak widać przyszedł czas na nowe zmiany i wprowadzono zakaz na czas nieokreślony. Czym to jest spowodowane NIE WIADOMO.
Uważam, że zakaz został wprowadzony troche bezmyślnie, ponieważ: 1. Zima nas oszczędza - wędkarze, którzy nie preferują technik podlodowych i tak mogliby połapać nad zalewem. 2. Są wędkarze, którzy wbrew trudom opanowali nad zalewem spining pod kątem ryb akurat nie będących w okresie ochronnym (i nie jest to wpuszczony właśnie jaź (aż 85 kg!!! szał!!!), a okoń). 3. Są wędkarze, którzy nawet teraz, aby chociażby na chwile odetchnąć od pracy poszliby na płotke, leszcze, a może nawet na ukleje, tylko po to żeby troche odetchnąć od pracy i posiedzieć nawet bez brań - zalew jest blisko, ma dobry dojazd, czemu tego nie wykorzystać na chociażby godzinne, czy dwu- posiedzenie?! 4. A może większa ilość wędkarzy od razu opłaciłaby składki i znalazłyby się pieniądze na porozumienie z mazowieckim (a nie jak w tamtym roku - zero Wisły). Oczywiście zaraz będzie, że z samego zalewu nie uzbiera sie wystarczającej gotówki... ale... jednak grosik do grosika. 5. W mojej ocenie wystarczyło zakazać połowu gatunków ryb, którymi zarybiano lub zwiększyć ich wymiary ochronne, żeby nie wyłapać "świeżaków". Mamy PSR i inne służby niech sprawdzają wędkujących częściej, a nie tylko wlepiają mandaty za okraczke z gałęzi i niewypełniony rejestr. Nie chce nikogo pouczać, nie mam też do tego kompetencji, ale takie są moje odczucia jako wędkarza, w tym niestety zniesmaczenie. Uważam, że nie zabierając ryb (nie mówie, że nigdy, ale w 95%) i opłacając składki, okręg, czy koło PZW, do którego należe powinni podejmować decyzje, które zmotywują mnie do wspierania ich działalności. Niestety, pomimo faktu, że moje nastawienie nie jest z góry złe, nie moge powiedzieć, że PZW dba o mnie jako o wędkarza. Ponadto, jeszcze zero informacji do kiedy ten zakaz... Pozdrawiam wszystkich rozsądnych wędkarzy! Piszcie co myślicie o tej sytuacji, sam jestem ciekawy co na to inni.
Zgadzam się z kol.Farelem ,ale aby mogły być podejmowane rozsądne decyzje ,potrzebni są ludzie we władzach związku , a przede wszystkim we władzach koła dla których dobro wędkarzy powinno być celem nadrzędnym . Z przykrością stwierdzam ( a znam to autopsji ) ,że w dużej części osoby Nas (wędkarzy) reprezentujące starają się zaspakajać swoje prywatne interesy i bardzo wygórowane ambicje które niestety nie idą w parze z ich wiedzą i możliwościami.Dlatego powstają takie NIEUDANE ZAKAZY . Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.
Witam. Zazwyczaj takie zakazy po zarybieniach nie obowiązują zbyt długo. Dowiedz się w swoim kole do kiedy mniej więcej będzie obowiązywał. Pozdrawiam
Maciej a w jakich my czasach żyjemy żeby latać po PZW i się dowiadywać???
Potrafili napisać Zakaz to może i napiszą kiedy koniec...
Kolejną ciekawostką jest fakt że mamy fajny tekst o zarybieniu i tylko tekst suchy tekst, moim zdaniem zarybienie jeżeli się odbywa to kilka fotek powinno być,czasy że nie było aparatów fotograficznych dawno już za nami, prawie każdy telefon ma już aparat, ale cóż mamy suchy tekst i cieszmy się nim...
Tekst o zarybieniu jest taki jaki jest inny nie będzie ,rybka kupiona do wody wpuszczona , brak potwierdzenia tej informacji ( brak zdjęć) to choć jakiś dokument potwierdzający zarybienie powinien być by rozwiązać wszelkie wątpliwości związane z zarybieniem, bo tak to przyjdzie jeszcze komuś do główki ,że rybki mogły np. nie dojechać do zalewu , takie zarzuty słyszeliśmy na walnym zgromadzeniu w 2011.
Chyba to co napisałem o nie prawidłowym zakazie musi być prawdą bo w bardzo szybkim tempie go odwołano,cieszy mnie to bardzo,może jeszcze doczekamy się fotek z zarybienia któż to wie???
Witam!! Żeby kolegom przerwać domysły, czy był zakaz wędkowania zrobiony prawidłowo czy tez nie, chcę kolegów poinformować iż zgodnie z rozporządzeniem Zarządu Okręgu które brzmi; -od ostatniego zarybiania obowjązuje zakaz połowu ryb przez okres 14 dni, i tak też to się odbyło. Pozdrawiam.
Dobrze ,że w końcu kol.Adam raczył wyjaśnić Nam termin zakazu łowienia. Nie zmienia to jednak faktu ,że popełniono błąd w tym zakazie . Z informacji o zarybieniu wynika jasno , że między zarybieniem w dniu 24 listopada 2011 ,a 20 grudnia 2011 jest różnica 26 dni i gdy odejmiemy 14 dni zakazu to w grudniu przez okres 12 dni powinno być wolno wędkować ,a zakaz powinien być zniesiony ( czego nie uczyniono).Pewnie się czepiam , może i tak , ale uważam , że gdy ktoś podejmuje decyzje tego typu to powinien wiedzieć co robi znać na tyle przepisy i mieć świadomość tego,że swymi nieprawidłowymi decyzjami wprowadza innych w błąd. A praca w zarządzie Koła zobowiązuje jego wszystkich przedstawicieli do znajomości przepisów.Jestem jednak pewien , że w tym 2012 roku takich pomyłek będzie znikoma ilość. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy oraz Zarząd Naszego Koła.
Jakoś wtedy tak bardzo nie krzyczeliście Ty i kol. Paweł. Po tym zarybieniu zakaz trwał prawie 2 miesiące od 5 listopada do końca roku. wtedy było wszystko ok co? wszystko zgodnie z przepisami?
Jak to mówią przyganiał kocioł garnkowi. Zanim podniesiesz następnym razem raban zastanów się co piszesz.
Łaskawie sobie odczytałem i z przykrością stwierdzam,że nie każdy potrafi czytać artykuły ze zrozumieniem ich treści.Pozwolę sobie z lekka wyjaśnić ,że w artykule MD z 5.11.2010 roku zakaz jest i owszem wprowadzony ale mimo tego są dozwolone inne metody wędkowania cyt.,, Od dnia 06.11.2010 zostaje wprowadzony zakaz połowu ryb , połów będzie dozwolony wyłącznie metodą spinningową i na żywca." Natomiast obecne władze wprowadziły całkowity zakaz połowu ryb cyt.,,W związku z zarybieniem wprowadza się całkowity zakaz połowu ryb do odwołania,za utrudnienia przepraszamy." podpisano (AB) , a można było zrobić wzorem lat poprzednich i nie byłoby tematu.Przepraszam wszystkich wędkarzy za to, że byli zmuszeni czytać moje wypociny ale uważam , że nie można być obojętnym na nieprawidłowości jakie występują w Naszym Kole , a które poprzez ich wielokrotne powielanie nabierają charakteru patologii społecznej.Pozdrawiam wszystkich .
Jakoś w swoim poście kol. Mariuszu nie zauważyłem słowa "całkowity" tyczący się zakazu po poprzednim zarybieniu z 2010 roku. A problemy ze zrozumieniem ma chyba ktoś inny a nie ja.
Jak wnioskuje z pierwszego postu kol. Pawła chodziło mu o zakaz połowu białej ryby.
A tak poza tym nie będę dyskutował z kimś kto wyznaje zasadę wielkiego prezesa Jarosława - "nikt mnie nie przekona że białe jest białe a czarne jest czarne"
Robert jeżeli chodzi o mnie to ten zakaz może obowiązywać i pół roku wasza wtedy strata tylko na miłość boską napisz o tym a nie piszesz do odwołania i trzymasz naród w nie pewności...
Druga sprawa to wiem że jesteś inteligentnym człowiekiem dlatego pozostawię do twojej oceny dwa ostanie podsumowania zarybienia bardzo proszę:
Zarybienie i podsumowanie przez Marka Dobrowolskiego z roku 2010
Napisz mi czego w tym podsumowaniu ci brakuje,i bardzo proszę żebyś patrzył na to jak potencjalny klient naszego Koła???Czy twoim zdaniem jest wiarygodne???
Zarybienie i podsumowanie przez Roberta Komendarka z roku 2011:
Napisz mi czego w tym podsumowaniu ci brakuje,i bardzo proszę żebyś patrzył na to jak potencjalny klient naszego Koła??? Czy twoim zdaniem jest wiarygodne???
Moje żale nie mają na celu atakowania waszych działań tylko chodzi mi o wiarygodność tego co robicie czy uważasz że ja jako Członek Koła PZW Sochaczew Miasto który opłaca składki od kilku ładnych lat nie zasługuję na wiarygodne informacje tylko na te żarty które żeś opisał,dlatego bardzo proszę przestać sobie robić jaj z naszych Członków tylko przejdźcie do faktów bo niestety ja w te zarybienie wasze z 2011 roku nie wierzę przykro mi bardzo ale nie wierzę bez urazy Robert pozdrawiam Paweł Stępień...
Witam!!!
Koledzy mam pytanko czemu został wprowadzony taki zakaz:
W związku z zarybieniem zalewu obowiązuje do odwołania całkowity zakaz wędkowania na tym zbiorniku.
RK
Wydaje mi się że zakaz możecie wprowadzać ale tylko czasowy to po pierwsze a po drugie to zakaz powinien tyczyć się gatunków ryb którymi zarybiliście...
Teraz nie wiem czy opłacać kartę bo jak mi odwołacie ten zakaz w lipcu to raczej tyle czekać nie mam zamiaru,panowie nanieście poprawki bo tak to nie może być...
Dodam tylko że zakaz został wprowadzony 16 listopada 2011 roku,czyli przy tej pogodzie mam sporo w plecy z łowieniem...
Witam. Zazwyczaj takie zakazy po zarybieniach nie obowiązują zbyt długo. Dowiedz się w swoim kole do kiedy mniej więcej będzie obowiązywał. Pozdrawiam
Zakazy tego typu z reguły obowiązują przez 14 dni od chwili zarybienia , w sporadycznych przypadkach trwają 30 dni. Jak widać przyszedł czas na nowe zmiany i wprowadzono zakaz na czas nieokreślony. Czym to jest spowodowane NIE WIADOMO.
Uważam, że zakaz został wprowadzony troche bezmyślnie, ponieważ:
1. Zima nas oszczędza - wędkarze, którzy nie preferują technik podlodowych i tak mogliby połapać nad zalewem.
2. Są wędkarze, którzy wbrew trudom opanowali nad zalewem spining pod kątem ryb akurat nie będących w okresie ochronnym (i nie jest to wpuszczony właśnie jaź (aż 85 kg!!! szał!!!), a okoń).
3. Są wędkarze, którzy nawet teraz, aby chociażby na chwile odetchnąć od pracy poszliby na płotke, leszcze, a może nawet na ukleje, tylko po to żeby troche odetchnąć od pracy i posiedzieć nawet bez brań - zalew jest blisko, ma dobry dojazd, czemu tego nie wykorzystać na chociażby godzinne, czy dwu- posiedzenie?!
4. A może większa ilość wędkarzy od razu opłaciłaby składki i znalazłyby się pieniądze na porozumienie z mazowieckim (a nie jak w tamtym roku - zero Wisły). Oczywiście zaraz będzie, że z samego zalewu nie uzbiera sie wystarczającej gotówki... ale... jednak grosik do grosika.
5. W mojej ocenie wystarczyło zakazać połowu gatunków ryb, którymi zarybiano lub zwiększyć ich wymiary ochronne, żeby nie wyłapać "świeżaków". Mamy PSR i inne służby niech sprawdzają wędkujących częściej, a nie tylko wlepiają mandaty za okraczke z gałęzi i niewypełniony rejestr.
Nie chce nikogo pouczać, nie mam też do tego kompetencji, ale takie są moje odczucia jako wędkarza, w tym niestety zniesmaczenie. Uważam, że nie zabierając ryb (nie mówie, że nigdy, ale w 95%) i opłacając składki, okręg, czy koło PZW, do którego należe powinni podejmować decyzje, które zmotywują mnie do wspierania ich działalności. Niestety, pomimo faktu, że moje nastawienie nie jest z góry złe, nie moge powiedzieć, że PZW dba o mnie jako o wędkarza.
Ponadto, jeszcze zero informacji do kiedy ten zakaz...
Pozdrawiam wszystkich rozsądnych wędkarzy! Piszcie co myślicie o tej sytuacji, sam jestem ciekawy co na to inni.
Zgadzam się z kol.Farelem ,ale aby mogły być podejmowane rozsądne decyzje ,potrzebni są ludzie we władzach związku , a przede wszystkim we władzach koła dla których dobro wędkarzy powinno być celem nadrzędnym . Z przykrością stwierdzam ( a znam to autopsji ) ,że w dużej części osoby Nas (wędkarzy) reprezentujące starają się zaspakajać swoje prywatne interesy i bardzo wygórowane ambicje które niestety nie idą w parze z ich wiedzą i możliwościami.Dlatego powstają takie NIEUDANE ZAKAZY . Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.
Witam. Zazwyczaj takie zakazy po zarybieniach nie obowiązują zbyt długo. Dowiedz się w swoim kole do kiedy mniej więcej będzie obowiązywał. Pozdrawiam
Maciej a w jakich my czasach żyjemy żeby latać po PZW i się dowiadywać???
Potrafili napisać Zakaz to może i napiszą kiedy koniec...
Kolejną ciekawostką jest fakt że mamy fajny tekst o zarybieniu i tylko tekst suchy tekst, moim zdaniem zarybienie jeżeli się odbywa to kilka fotek powinno być,czasy że nie było aparatów fotograficznych dawno już za nami, prawie każdy telefon ma już aparat, ale cóż mamy suchy tekst i cieszmy się nim...
Tekst o zarybieniu jest taki jaki jest inny nie będzie ,rybka kupiona do wody wpuszczona , brak potwierdzenia tej informacji ( brak zdjęć) to choć jakiś dokument potwierdzający zarybienie powinien być by rozwiązać wszelkie wątpliwości związane z zarybieniem, bo tak to przyjdzie jeszcze komuś do główki ,że rybki mogły np. nie dojechać do zalewu , takie zarzuty słyszeliśmy na walnym zgromadzeniu w 2011.
Chyba to co napisałem o nie prawidłowym zakazie musi być prawdą bo w bardzo szybkim tempie go odwołano,cieszy mnie to bardzo,może jeszcze doczekamy się fotek z zarybienia któż to wie???
Witam!!
Żeby kolegom przerwać domysły, czy był zakaz wędkowania zrobiony prawidłowo czy tez nie, chcę kolegów poinformować iż zgodnie z rozporządzeniem Zarządu Okręgu które brzmi;
-od ostatniego zarybiania obowjązuje zakaz połowu ryb przez okres 14 dni, i tak też to się odbyło.
Pozdrawiam.
Czyli już nie musimy się domyślać i udowodniłeś nam to w 100% że był nie prawidłowy a wystarczyło napisać tak jak to zrobiłeś teraz:
-od ostatniego zarybiania obowiązuje zakaz połowu ryb przez okres 14 dni, i tak też to się odbyło.
Jeżeli byłoby tak napisane od samego początku to wcale bym tego tematu nie zakładał...
Pozdrawiam Paweł Stępień
Dobrze ,że w końcu kol.Adam raczył wyjaśnić Nam termin zakazu łowienia. Nie zmienia to jednak faktu ,że popełniono błąd w tym zakazie . Z informacji o zarybieniu wynika jasno , że między zarybieniem w dniu 24 listopada 2011 ,a 20 grudnia 2011 jest różnica 26 dni i gdy odejmiemy 14 dni zakazu to w grudniu przez okres 12 dni powinno być wolno wędkować ,a zakaz powinien być zniesiony ( czego nie uczyniono).Pewnie się czepiam , może i tak , ale uważam , że gdy ktoś podejmuje decyzje tego typu to powinien wiedzieć co robi znać na tyle przepisy i mieć świadomość tego,że swymi nieprawidłowymi decyzjami wprowadza innych w błąd. A praca w zarządzie Koła zobowiązuje jego wszystkich przedstawicieli do znajomości przepisów.Jestem jednak pewien , że w tym 2012 roku takich pomyłek będzie znikoma ilość. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy oraz Zarząd Naszego Koła.
Kolego Mariuszu przeczytaj sobie łaskawie artukuł byłego kolegi prezesa z 5.11.2010 o zarybieniu.
Jak byś miał problemy ze znalezieniem to podaje link.
Nowe zarybienia naszego zalewu
Jakoś wtedy tak bardzo nie krzyczeliście Ty i kol. Paweł. Po tym zarybieniu zakaz trwał prawie 2 miesiące od 5 listopada do końca roku. wtedy było wszystko ok co? wszystko zgodnie z przepisami?
Jak to mówią przyganiał kocioł garnkowi. Zanim podniesiesz następnym razem raban zastanów się co piszesz.
Pozdrawiam
Robert Komendarek
Łaskawie sobie odczytałem i z przykrością stwierdzam,że nie każdy potrafi czytać artykuły ze zrozumieniem ich treści.Pozwolę sobie z lekka wyjaśnić ,że w artykule MD z 5.11.2010 roku zakaz jest i owszem wprowadzony ale mimo tego są dozwolone inne metody wędkowania cyt.,, Od dnia 06.11.2010 zostaje wprowadzony zakaz połowu ryb , połów będzie dozwolony wyłącznie metodą spinningową i na żywca." Natomiast obecne władze wprowadziły całkowity zakaz połowu ryb cyt.,,W związku z zarybieniem wprowadza się całkowity zakaz połowu ryb do odwołania,za utrudnienia przepraszamy." podpisano (AB) , a można było zrobić wzorem lat poprzednich i nie byłoby tematu.Przepraszam wszystkich wędkarzy za to, że byli zmuszeni czytać moje wypociny ale uważam , że nie można być obojętnym na nieprawidłowości jakie występują w Naszym Kole , a które poprzez ich wielokrotne powielanie nabierają charakteru patologii społecznej.Pozdrawiam wszystkich .
Jakoś w swoim poście kol. Mariuszu nie zauważyłem słowa "całkowity" tyczący się zakazu po poprzednim zarybieniu z 2010 roku. A problemy ze zrozumieniem ma chyba ktoś inny a nie ja.
Jak wnioskuje z pierwszego postu kol. Pawła chodziło mu o zakaz połowu białej ryby.
A tak poza tym nie będę dyskutował z kimś kto wyznaje zasadę wielkiego prezesa Jarosława - "nikt mnie nie przekona że białe jest białe a czarne jest czarne"
Pozdrawiam
To w końcu można łowić nad zalewem czy jeszcze nie ????? Do kiedy był ten zakaz całkowitego połowu ryb ?????
Witam!!
Kolego Michale proszę wejść na stronę naszego koła i w "Ogłoszeniach Zarządu" jest wszystko opisane
pozdrawiam
Dzięki kolego za pomoc .
Pozdrawiam!!!!!
Robert jeżeli chodzi o mnie to ten zakaz może obowiązywać i pół roku wasza wtedy strata tylko na miłość boską napisz o tym a nie piszesz do odwołania i trzymasz naród w nie pewności...
Druga sprawa to wiem że jesteś inteligentnym człowiekiem dlatego pozostawię do twojej oceny dwa ostanie podsumowania zarybienia bardzo proszę:
Zarybienie i podsumowanie przez Marka Dobrowolskiego z roku 2010
Nowe zarybienia naszego zalewu
Napisz mi czego w tym podsumowaniu ci brakuje,i bardzo proszę żebyś patrzył na to jak potencjalny klient naszego Koła???Czy twoim zdaniem jest wiarygodne???
Zarybienie i podsumowanie przez Roberta Komendarka z roku 2011:
Zarybienie zalewu Boryszew Jesień 2011 - podsumowanie
Napisz mi czego w tym podsumowaniu ci brakuje,i bardzo proszę żebyś patrzył na to jak potencjalny klient naszego Koła??? Czy twoim zdaniem jest wiarygodne???
Moje żale nie mają na celu atakowania waszych działań tylko chodzi mi o wiarygodność tego co robicie czy uważasz że ja jako Członek Koła PZW Sochaczew Miasto który opłaca składki od kilku ładnych lat nie zasługuję na wiarygodne informacje tylko na te żarty które żeś opisał,dlatego bardzo proszę przestać sobie robić jaj z naszych Członków tylko przejdźcie do faktów bo niestety ja w te zarybienie wasze z 2011 roku nie wierzę przykro mi bardzo ale nie wierzę bez urazy Robert pozdrawiam Paweł Stępień...