A więc tak. Mam staw o wymiarach.10x15m głębokość. 2m + dołek na przezimowanie o głębokości 3,5 m. wykopany w pażdzierniku 2012r. , i zastanawiam się już nad wiosennym zarybieniem planuję wpuścić: Karasia , lina , karpia , leszcza , płoć, karasia , no i niedużo okonków , bo to się nieźle rozprzestrzenia , słyszałem , że karaś tak samo.. jednak , gdy się rozmnoży planuję wpuścić ze 2 szt. szczupłego i po sprawie , chce jednak na początku , na wiosnę kupić kroczka karpia , lina.. co o tym myślicie.. w jakim odstępie czasu zarybić szczupłym , karasiem , gdy roślinki zawitają na dobre.. planuję zapuścić również amurka , ILE TEGO KROCZKU KARPIA I INNYCH RYB(SZT.) Proszę o odpowiedź . Pozdrawiam!
Chciałbym bardzo mieć w stawie Karpia , wiem , że on dość mocno brudzi wodę , ale to mi nie przeszkadza , to ma być staw do połowu ryb , wpuszczę być może Tołpygę , ta ryba oczyszcza dość w dużym stopniu wodę , tylko zostaje jeszcze proporcja.. podaj szt. Przypominam , kupuję TYLKO kroczek.Chodiz mi o proporcję :Karasia , Lina , Karpia, Płoci,Leszcza. w szt.
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
Proszę tylko o poważne odpowiedzi... Po prostu nie odpowiadajcie jak ma być to pusty , nic nie wnoszący komentarz... Proszę.. wypowiedzcie się na ten temat , może robię błąd , nie znam się zbyt bardzo na stawach więc się pytam.. , a wy sobie "jaja" robicie.
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
no bo ja lubię łowić karpie , stąd te zdjęcie ale ja jakiś dziwny jestem :) a ogólnie to mało kto się cieszy jak złowi karpia bo to brzydkie , nie rodzime i szkodnik na dodatek :) ps. na pewno ktoś na tym forum Ci doradzi jak zarybić staw takiej wielkości , ja się na ty nie znam ;)
Proszę tylko o poważne odpowiedzi... Po prostu nie odpowiadajcie jak ma być to pusty , nic nie wnoszący komentarz... Proszę.. wypowiedzcie się na ten temat , może robię błąd , nie znam się zbyt bardzo na stawach więc się pytam.. , a wy sobie "jaja" robicie.
Kolego spokojnie, coś się wymyśli. Ale skoro jesteś tak poważny, na początku poproś moderatora aby przeniósł Twój wątek do "blogów" lub "hydeparku" bo tam jest jego miejsce, a nie w "wiadomościach". Wracając do meritum. Masz stawik o sporej kubaturze więc sądzę iż mógłbyś wpuścić spokojnie z 30-40 sztuk kroczka karpia, drugie tyle lina. Płotki raczej nie za dużo bo sama się rozmnoży. Ze szczupakiem poczekaj ze dwa lata i wpuść góra 2-3 osobniki. Okonia, leszcza i karasia odpuść. Za szybko będą się mnożyć i karleć.
Dziękuję Ci Tomas81 :) Wkońcu poważne odpowiedzi , jeszcze raz dzięki za radę i chyba tak zrobię. Chociaż szkoda Leszcza i Karasia.. może za jakieś 2 lata.. gdy karpik podrośnie , a gdy karpik podrośnie wpuszczę szczupaka i wtedy mogę wpuścić karasia i Leszcza prawda?
leszcza wcale bym nie wpuszczał , a karasia bym odrazu wpuścił . Oczywiście naszego rodzimego a nie srebrzystego. Okonia jak wyżej odradzam a nie wiem dlaczego odradzacie wpuścić drapieżnika. Ja bym wpuścił ze 2-3 szczupaczki małe by pilnował by nie było zbyt dużego przyrostu liczebności a co z tym idzie by ryby nie karłowaciały. Pozdrawiam
Może i masz racje z drapieżnikami , ale Karpia planuje wpuścić kroczka... czyli 10-15 cm. Powyjadał by je zwyczajnie.. Lepiej wpuścić go po 1-2 latach..
O to mi chodziło panowie.. po co się udzielaliście pod tym wątkiem , nie chcecie mi pomóc to nie piszcie.. nudzi wam się? Spamujcie inne wątki.
Kolego taka mała dygresja. Jesteś tu młody stażem, My z Piotrem to "dziadki" i znamy to forum na wylot. Nie chcę pisać że mamy większe prawa bo było by to niezgodne z prawdą lecz wedkuje.pl jest jednym z najfajniejszych i najluźniejszych forów wędkarskich. I nawet gdy zdarzają się sytuacje , gdzie paru userów sobie off-topuje to i tak zawsze prędzej czy później, z reguły prędzej, dostaniesz satysfakcjonującą, rzeczową odpowiedź. A przy tym jest weselej, nie sądzisz? :) Pozdrawiam!
Witam :)a ja Ci proponuje karpia wpuść sobie tak max 30 szt,amura nie więcej niż 5 szt max bo wytną wszystką zieleń w stawie, tołpyga fajna sprawa bo czyści wodę ,lin bardzo piękna ryba jego bym na wpuszczał najwięcej ,karasi też sobie wpuść mimo że sie bardzo szybko rozmnażają idzie zrobić z nimi porządek szczupak sobie z nimi poradzi ja mam tak zarybiony staw nie mam tylko tołpygi :)Pozdrawiam
Kolego @kieloni Kolega Piotr ma całkowitą rację ze szczupakiem. Już nawet 30 cm smarkacz może sobie poradzić z 15 kroczkiem. Poza tym też muszą być jakieś inne rybki aby szczupaki mogły normalnie żyć a nie głodować. I dlatego zasugerowałem te 2 lata dla płotki. Z drugiej strony nie pomyślałem o karasiu pospolitym. Jak masz Kolego Piotrze możliwość dostania kroczka to musowo go wpuszczaj, jest przecież przepiękny. Pozdrawiam!
Wiem ,że nasz karaś jest piękny , lecz mało dostępny... Spróbuję sam nałowić , był kiedyś taki stawik opuszczony gdzie się roiło od złocistych , lecz teraz same japońce pływają.. Dzięki chłopaki a więc tak: 30-40 Karpia Amurka-2-3 szt. Lina :Nawet do 80 szt. Karaś złocisty:jak znajdę Płoć: Mało , ok. 20 . Starczy.. a za 2 lata jak dobrze pójdzie 2-3 szczupłe :)
pamiętaj tylko nie przerybiaj za dużo lepiej mniej rybek na początek wpuścić i zobaczysz co będzie się działo jak będą się chowały a później zawsze można dorybić czymś.Nie wpuszczaj naraz takiej ilości ryb bo mimo że staw wykopałeś pod koniec zeszłego roku to to nadal świeży staw a jak przerybisz to co za tym idzie rybki mało rosną i chorują co jest najgorsze
ja bym ogólnie z kroczka zrezygnował tylko wpuściłbym kilówki ... bo długi czas za nim zaczniesz mięć frajdę z łowienia na nim. A z taką kilówką można już się pobawić na bacika np. :)
A więc tak. Mam staw o wymiarach.10x15m głębokość. 2m + dołek na przezimowanie o głębokości 3,5 m. wykopany w pażdzierniku 2012r. , i zastanawiam się już nad wiosennym zarybieniem planuję wpuścić: Karasia , lina , karpia , leszcza , płoć, karasia , no i niedużo okonków , bo to się nieźle rozprzestrzenia , słyszałem , że karaś tak samo.. jednak , gdy się rozmnoży planuję wpuścić ze 2 szt. szczupłego i po sprawie , chce jednak na początku , na wiosnę kupić kroczka karpia , lina.. co o tym myślicie.. w jakim odstępie czasu zarybić szczupłym , karasiem , gdy roślinki zawitają na dobre.. planuję zapuścić również amurka , ILE TEGO KROCZKU KARPIA I INNYCH RYB(SZT.) Proszę o odpowiedź . Pozdrawiam!
Ani to zarybienia, ani to staw ,ani to wędkarstwo (*cytuję: "staw m służyć do połowu ryb). Człowieku - pomyliłeś nie tylko pokoje( "Zarybienia") ,ale i również fora. To nie jest forum dla hodowców - mało ludzi się zna tutaj na tym procederze, ponieważ jesteśmy różnej maści WĘDKARZAMI a nie hodowcami ryb - łowiącymi w ogrodowym kacerku.Zajmujemy się niewymuszonymi wypadami nad wodę - nizinną lub górską, gdzie wędkujemy przy okazji łowiąc na te wędki ryby. Tak uważam .... Jestem zawsze szczery. W kwestii zaś, ryb napiszę tylko jedną rzecz: do stawu wykopanego w październiku ( czyli niespełna 3 miesiące temu) - już będą pchane ryby a w tym oczywiście KARP.... Jeszcze lepszy numer z amurem: staw nie posiada jeszcze roślinności,ale już "jak tylko się pojawią to mam zamiar wpuścić amurka". Sam w tym momencie powinieneś uświadomić sobie ,że twój poziom wiedzy na temat ryb a także hodowli stawowej jest równy zeru. Uściśliwszy to wszystko co napisałem: wędkarstwo to nie hodowla a hodowla to nie zabawa dla dzieci ,ale poważny i skomplikowany temat.
Wiem , że nie znam się na hodowli stawowej.... Jestem nowy na tym forum.. Wybaczcie błędy.Ps.Dzięki za radę z amurkami :)
Staw wymaga gruntownych przygotowań zanim miałyby się tam pojawić ryby. Przede wszystkim staw wykopany 3 miesiące temu - jest jałowym dołem a nie stawem. Staw hodowlany (kopany) użyźnia się darnią wymieszaną z obornikiem . Dopiero po jakimś czasie wpuszcza się ryby. Najlepiej jest w ogóle nie zajmować się karpiem czy amurem. Te ryby nie mają żołądka i bardzo krótki przewód pokarmowy. Oznacza to ,że jedyne co umieją robić - to , żreć, srać i użyźniać wodę.
ja jakbym mial taki stawek to bym tez wpuscil troche karpi koi - jakos tak człowiek bardziej sie raduje jak taka kolorowa sztuke złowi .. :) a i po kolorach mozna sztuki odrozniac
Amurki jak nie mają roślinności to jedzą również to co karp np zboże ..... nie musisz się martwić jak wpuścisz 2 szt to dadzą sobie radę , roślinność się szybko pojawi na pewno na Wiosnę zanim ryby zaczną dobrze żerować jeszcze i dużo jeść . Nie wpuszczaj jednak za dużo tych ryb bo to nadal świeży staw jak napisał również Gluhwurmschen zawsze możesz czymś do rybić niż później tego żałować
powiem ci tak na początku nie ma co wpuszczać za dużo ryb. ja na początek wpuścił bym z 20szt karpia. Amura sobie odpuść ja mam staw była w nim moczarka i w krótkim czasie nie zostało jej w ogóle (a jak wiadomo ryby dobrze czuja sie gdy jest roślinność w wodzie) Lina wpuścił bym max 40szt. Karasia i płoć wpusć jeśli chcesz mieć szczupaka po jakimś czasie bo on musi cos jeść a karasia i płoć lubi jego wpuść z 20 większych sztuk i dużo drobnicy. Szczupłego polecam wpuścić po jakis 2 latach jakieś 2szt. Jak już chcesz tołpygę to nie więcej niż 1-2 sztuki. Radzę także wpuścić rośliny bo same tak szybko sienie pojawią. MOżesz sobie zrobić coś w kształcie stolika z kantami na który będziesz ryba sypał paszę (stolik ma być w wodzie jakieś 50cm pod wodą)
ja jakbym mial taki stawek to bym tez wpuscil troche karpi koi - jakos tak człowiek bardziej sie raduje jak taka kolorowa sztuke złowi .. :) a i po kolorach mozna sztuki odrozniac
Ile taki Karp Koi kosztuje... ? Gdzie mogę go znaleźć , kilka zapuszczę.. miłe dla oka :) A co do reszty ryb , Proszę niech się wypowie jedna osoba , która napisze w szt. ile czego.. Z góry dziękuje , Pozdrawiam!
ja kupilem moje 2 szt. 2 lata temu na wiosne - po jakies 5 zl za sztuke (rybki mialy około 10-12cm) - teraz maja napewno ponad kilo - dobrze karmione ...:) a kupuje je sie w sklepie zoologicznym
a co do wpuszczenia ryb to ja bym zrobil tak - z 15 szt. koi +15 szt. złotego lina + 30 szt. orfy no i napewno jakies złote rybki - ewentualnie z 3 okonki zeby regulowaly ilosc narybku
Radzilbym zastanoeic się nad tołpygą. Niektórzy piszą, że wodę filtruje. Niby w jaki sposób? połyka brudną a skrzelami wypuszcza czystą? To chyba błędne pojęcie. Tołpyga , jak piszą, zywi sie planktonem i z planktonu wyczyści ci stawik. A czym zywi sie wytarty narybek? Przewaznie też planktonem. Więc pozbawisz go pokarmu. Ponadto trzeba jakoś tołpydze wytlumaczyc /dużej/ zeby przesiewała tylko plankton a zostawiała dopiero co wytarte rybki. Co do amurów. Zajrzałem kiedyś do kumpla, który ma podobny stawik ttylko troszkę większy. Idziemy nad stawik, rozmawiamy a on pyta. Jak ci się podoba. No, ładny. A zmiany nie zauważyłeś? Niby nie. To popatrz dokładniej. Ee, taki sam tylko jakis taki goły. No własnie. Wpuściłem amury a te wyzarły miwszystko. Co ty pi...sz? Pałki też? Tłukły, tłukły az zostało gołe i narazie nie wiem jak ich złowic bo na wędkę nie biora a stawu spuszczać nie chciałbym. Dlatego przemyśl to.
po co do stawu wpuszczać jakieś karpie koi moim zdaniem one nadają sie do małego oczka. Nawet nie chciałbym takiego złowić wolę zwykłe. Takie tylko moje zdanie
W ogóle bym się nie bawił w zarybianie jakichś stawów , ale wziął się za łowienie ( wędkowanie). Temat takiego stawu, zarybień - nie ma wbrew pozorom - nic wspólnego z wędkarstwem.Natomiast zajmowanie się hodowlą stawową ( eksperymentalne i niepoparte wiedzą) to niezbyt wysublimowana forma zabawy. To zabawa i nic więcej.
Kolego zastanow sie co piszesz o tym zarybieniu karpiem!Żeby z taką rybą się pobawić,mowie tutaj o holowaniu wedką musisz miec dużo więcej miejsca.Co to za frajda z holu na takiej powierzchni stawu?To tak jakbyś psa na smyczy wyprowadzał.Pamiętaj jaką pojemność ma kolowrotek typowo karpiowy,a taki karp nie wiem czy ci wyciąfnie 1/20 pojemnosci szpuli zylki.Tak jak wczesniej pisales,karas jest najlepszy,lin,leszcz.Pozniej wpuscisz szczupaka zeby ryba nie karlowaciala i tyle.
Do kolegi piter98. Posiadam staw okolo 1700m od kilku lat. Mam w nim praktycznie kazdą rybe nawet węgorza 68 sztuk. Mam masę karasia złocistego , lina , płoci , wzdregi,leszcza około 350 sztuk karpia. Kilkanaście sztuk szczupaka i sandacza oraz bolenia, orfę.Amurów mam około 120 sztuk tołpygi około 40 sztuk. Kilkanaście z nich ma juz powyżej 6/7 kg. Jednak na taki mały akwen nie możesz wpuscić amura wiecej jak 10 sztuk i ze 4 tołpygi. Pamietaj że jak wpuścisz amura to musisz go dokarmiac przenicą i kukurydzą w przeciwnym razie nie bedziesz miał zadnej roslinności a nawet trawy na brzegu. Ja dokarmiam amury i wszystkie ryby dość intensywnie i nie mam zadnego problemu z roślinnością. Wszystko się pięknie rozrasta. Owszem czsami amur coś tam wyrwie ale nie czyni mi az takich szkód jak pisza inni. Karpia możesz wuścić ze 20/30 sztuk najlepiej kroczka po 20/30 dkg to przy dokarmianiu na koniec sierpnia będziesz miał niekture nawet po 1.5 kg. Nie słuchaj się innych wpuść karpia, amura i tołpyge ale pomiętaj o dokarmianiu bo w przeciwnym razie bedziesz mial zupe w stawie. A już jesienia bedziesz miał małą frajdę przy połowie. pozdrawiam
I nie zapomnij o wpuszczeniu lina , karasia zlosistego oraz płoci i wzdręgi po kilkanascie sztuk. Szczupaka nie wcześniej jak po roku a najlepiej po 2 latach. Nie wpuszczaj okonia.
Juz spisałem sobie ile czego.. a więc tak : 40 karpia , ustaliłem z Tatem , że 20 kroczku , 20 narybku (kroczek 20-30dag.)(narybek 0,5-0,7 kg) Lin:60 szt. Karaś złocisty:30 Amur:3 szt. Tołpyga:4 szt. Płoć, japoniec, leszcz po jakimś czasie.. Szczupak po 2 latach... Zgadza się nero59? A tak no i sprawa karmienia.. Ile czego? Jak? Proszę o odpowiedź , w szczególności , Ty nero 59 :)
Musisz kontrolowac czy wszystko zastało zjedzone. Jak karmię na dużym blacie zbitym z drewna, boki musza być obite listwą tak około 2 cm powyżej blatu aby zboże nie spadalo na dno. Blat mam 1,5m na 1,5m ale w twoim przypadku musi byc dużo mniejszy. Musisz zrobic jakąś konstrukcję tak zeby ten blat opadał pod wodę, wystarczy około 50/60cm. Blat musi byc obciązony od spodu. Musisz zrobic coś w rodzaju szubienicy na dwóch małych kułkach. Poprostu coś w rodzaju bloczka. Póżniej opuszczasz ten blat pod wodę oczywiście ze zbożem na głębokość około 50/60 cm mozesz nawet na 1 metr ale nie opuszczaj na samo dno. Pamiętaj ze zboże musi być dzień wcześniej zamoczone w wodzie a najlepiej spażone poprzedniego dnia. Wysypujesz zboże dzisiaj i przychodzisz nastepnego dnia podnosisz blat i jeżeli nie zostało wszystko zjedzone to opuszczasz blat znowu nic nie dosypując. Jeżeli będzie zjedzone to wsypujesz nastepna porcje. Pamietaj że lepiej dać mniej niz ma to zalegać. Acha blat musi byc zbity z desek ocheblowanych innaczej nie będa jadly. Co jakis czas musisz blat wyczyścic szczotką.
Ja u siebie w okresie letnim wysypuję ziarna spażonego około 1,5 wiadra w zależności czy jest zjedzone. W twoim przypadku myslę ze w zupełności wystarczy ze 2 litry i to nie co dzień. Pamiętaj że nie wolno sypac na dno bo jak nie zjedza to zakwasisz wode. Na blacie masz mozliwość kontrolowania.
Możesz co jakiś czas rzucać trochę chleba na powierzchnię ale pamietaj że musi być zjedzony po kilkunastu minutach. Chleb nie może zalegać musi byc zjedzony w przeciwnym razie zakwasisz wode.
a jaki masz poziom wody już w stawie Piotrku naszło już bo pisałeś raz w temacie czy najdzie woda do wiosny nie masz tam stałego dopływu ? Ja mam podobnych wymiarów stawek troszkę mniejszy niż Ty 6 m x 20 m x 1,5 gł i też mam w nim karpie i piękne się hodują mimo że mi odradzali jak tobie ja lubię karpie.Mam w nim również liny ok 10 szt dużych i narybku sporo bo się wytarły,karasie również dużych szt ok 20 bo sporo odłowiłem i narybku również sporo , płocie parę szt tylko ,szczupaki już 4 bo sporo mam narybku żeby trochę przetrzebiły staw i wyczyściły i klenie 3 szt i nauczyło mnie dużo żeby lepiej wpuścić mniej rybek, żeby szybko i zdrowo rosły niż przerybić i zastanawiać się czemu chorują mają pleśniawkę czy wolno rosną .I przed zarybieniem wsyp wapna do stawu trochę najlepiej rozcieńczyć z wodą w jakimś wiadrze i rozlać po całym stawie zabija ono wszystkie bakterie i grzyby Polecam Pozdrawiam
Teraz woda nie nachodzi, gdyż u mnie jest mróz non stop -10 , lecz gdy była ta chwilowa odwilż(śnieg się rozpuścił , to momentalnie zalało tamten dołek , mało tego.. wylało , jest teraz ponad 30 cm wody nad dołkiem.. tym najgłębszym (3,5m.)Nawet już sama woda nachodziła, co jest w tym najlepsze , że tam jest glina , wogóle woda nie wsiąka... :)Czekam do wiosny.. W okolicach marca-kwietnia myślę , że będzie cały.Uzbroiłem się w cierpliwość.. naturze nie wolno pomagać... Nie ma tam żadnego dopływu , to jest zwykła działeczka za domem.Dzięki i pozdrawiam. :)
A więc tak. Mam staw o wymiarach.10x15m głębokość. 2m + dołek na przezimowanie o głębokości 3,5 m. wykopany w pażdzierniku 2012r. , i zastanawiam się już nad wiosennym zarybieniem planuję wpuścić: Karasia , lina , karpia , leszcza , płoć, karasia , no i niedużo okonków , bo to się nieźle rozprzestrzenia , słyszałem , że karaś tak samo.. jednak , gdy się rozmnoży planuję wpuścić ze 2 szt. szczupłego i po sprawie , chce jednak na początku , na wiosnę kupić kroczka karpia , lina.. co o tym myślicie.. w jakim odstępie czasu zarybić szczupłym , karasiem , gdy roślinki zawitają na dobre.. planuję zapuścić również amurka , ILE TEGO KROCZKU KARPIA I INNYCH RYB(SZT.) Proszę o odpowiedź . Pozdrawiam!
amurka karpia i tyle innych ryb jeszcze , ja bym z karpia i amura zrezygnowal i pozostal przy pierwszej mysli
Chciałbym bardzo mieć w stawie Karpia , wiem , że on dość mocno brudzi wodę , ale to mi nie przeszkadza , to ma być staw do połowu ryb , wpuszczę być może Tołpygę , ta ryba oczyszcza dość w dużym stopniu wodę , tylko zostaje jeszcze proporcja.. podaj szt. Przypominam , kupuję TYLKO kroczek.Chodiz mi o proporcję :Karasia , Lina , Karpia, Płoci,Leszcza. w szt.
karpia to nie wpuszczaj bo to szkodnik , brzydal i nie rodzimy gatunek i nikt go nie chce łowić :)
JA chce... :) Uwielbiam .. podajcie szt. jak możecie. Uparłem się na karpia i koniec. :)
JA chce... :) Uwielbiam .. podajcie szt. jak możecie. Uparłem się na karpia i koniec. :)
oj nie dobrze nie dobrze ;)
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
karpia to nie wpuszczaj bo to szkodnik , brzydal i nie rodzimy gatunek i nikt go nie chce łowić :)
Oj Piter widzę że masz dziś wieczorem dobry humor:)
Pozdro!
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
:)))))
karpia to nie wpuszczaj bo to szkodnik , brzydal i nie rodzimy gatunek i nikt go nie chce łowić :)
Oj Piter widzę że masz dziś wieczorem dobry humor:)
Pozdro!
Siemasz . Trzeba po świrować żeby nie zwariować ;)
Proszę tylko o poważne odpowiedzi... Po prostu nie odpowiadajcie jak ma być to pusty , nic nie wnoszący komentarz... Proszę.. wypowiedzcie się na ten temat , może robię błąd , nie znam się zbyt bardzo na stawach więc się pytam.. , a wy sobie "jaja" robicie.
Nikt nie lubi łowić karpii? To dlaczego zdjęcie profilowe jest z karpiem? Po 2-gie , ten wątek jest założony dot. porady w sprawie zarybienia.. Nie wystarczy podać ile szt.? Ja wiem co dalej robić. Z uszanowaniem dla pana , nie rozumiem powyższych odpowiedzi :)
no bo ja lubię łowić karpie , stąd te zdjęcie ale ja jakiś dziwny jestem :) a ogólnie to mało kto się cieszy jak złowi karpia bo to brzydkie , nie rodzime i szkodnik na dodatek :) ps. na pewno ktoś na tym forum Ci doradzi jak zarybić staw takiej wielkości , ja się na ty nie znam ;)
karpia to nie wpuszczaj bo to szkodnik , brzydal i nie rodzimy gatunek i nikt go nie chce łowić :)
Oj Piter widzę że masz dziś wieczorem dobry humor:)
Pozdro!
Siemasz . Trzeba po świrować żeby nie zwariować ;)
HA!HA! Masz rację, w końcu zima to nie nasz okres, my lodów nie kręcimy;)
Pozdro!
karpia to nie wpuszczaj bo to szkodnik , brzydal i nie rodzimy gatunek i nikt go nie chce łowić :)
Oj Piter widzę że masz dziś wieczorem dobry humor:)
Pozdro!
Siemasz . Trzeba po świrować żeby nie zwariować ;)
HA!HA! Masz rację, w końcu zima to nie nasz okres, my lodów nie kręcimy;)
Pozdro!
jakoś zleci ..... :) pozdrawiam ;)
Proszę tylko o poważne odpowiedzi... Po prostu nie odpowiadajcie jak ma być to pusty , nic nie wnoszący komentarz... Proszę.. wypowiedzcie się na ten temat , może robię błąd , nie znam się zbyt bardzo na stawach więc się pytam.. , a wy sobie "jaja" robicie.
Kolego spokojnie, coś się wymyśli. Ale skoro jesteś tak poważny, na początku poproś moderatora aby przeniósł Twój wątek do "blogów" lub "hydeparku" bo tam jest jego miejsce, a nie w "wiadomościach".
Wracając do meritum.
Masz stawik o sporej kubaturze więc sądzę iż mógłbyś wpuścić spokojnie z 30-40 sztuk kroczka karpia, drugie tyle lina. Płotki raczej nie za dużo bo sama się rozmnoży. Ze szczupakiem poczekaj ze dwa lata i wpuść góra 2-3 osobniki. Okonia, leszcza i karasia odpuść. Za szybko będą się mnożyć i karleć.
O to mi chodziło panowie.. po co się udzielaliście pod tym wątkiem , nie chcecie mi pomóc to nie piszcie.. nudzi wam się? Spamujcie inne wątki.
Dziękuję Ci Tomas81 :) Wkońcu poważne odpowiedzi , jeszcze raz dzięki za radę i chyba tak zrobię. Chociaż szkoda Leszcza i Karasia.. może za jakieś 2 lata.. gdy karpik podrośnie , a gdy karpik podrośnie wpuszczę szczupaka i wtedy mogę wpuścić karasia i Leszcza prawda?
leszcza wcale bym nie wpuszczał , a karasia bym odrazu wpuścił . Oczywiście naszego rodzimego a nie srebrzystego. Okonia jak wyżej odradzam a nie wiem dlaczego odradzacie wpuścić drapieżnika. Ja bym wpuścił ze 2-3 szczupaczki małe by pilnował by nie było zbyt dużego przyrostu liczebności a co z tym idzie by ryby nie karłowaciały. Pozdrawiam
Może i masz racje z drapieżnikami , ale Karpia planuje wpuścić kroczka... czyli 10-15 cm. Powyjadał by je zwyczajnie.. Lepiej wpuścić go po 1-2 latach..
O to mi chodziło panowie.. po co się udzielaliście pod tym wątkiem , nie chcecie mi pomóc to nie piszcie.. nudzi wam się? Spamujcie inne wątki.
Kolego taka mała dygresja. Jesteś tu młody stażem, My z Piotrem to "dziadki" i znamy to forum na wylot. Nie chcę pisać że mamy większe prawa bo było by to niezgodne z prawdą lecz wedkuje.pl jest jednym z najfajniejszych i najluźniejszych forów wędkarskich. I nawet gdy zdarzają się sytuacje , gdzie paru userów sobie off-topuje to i tak zawsze prędzej czy później, z reguły prędzej, dostaniesz satysfakcjonującą, rzeczową odpowiedź. A przy tym jest weselej, nie sądzisz? :)
Pozdrawiam!
Witam :)a ja Ci proponuje karpia wpuść sobie tak max 30 szt,amura nie więcej niż 5 szt max bo wytną wszystką zieleń w stawie, tołpyga fajna sprawa bo czyści wodę ,lin bardzo piękna ryba jego bym na wpuszczał najwięcej ,karasi też sobie wpuść mimo że sie bardzo szybko rozmnażają idzie zrobić z nimi porządek szczupak sobie z nimi poradzi ja mam tak zarybiony staw nie mam tylko tołpygi :)Pozdrawiam
Powoli to rozumiem :) Jestem młodym wędkarzem , więc oczekuję od Was dojrzałych i trafnych rad , dlatego tak się zbulwersowałem..
Kolego @kieloni Kolega Piotr ma całkowitą rację ze szczupakiem. Już nawet 30 cm smarkacz może sobie poradzić z 15 kroczkiem. Poza tym też muszą być jakieś inne rybki aby szczupaki mogły normalnie żyć a nie głodować. I dlatego zasugerowałem te 2 lata dla płotki. Z drugiej strony nie pomyślałem o karasiu pospolitym. Jak masz Kolego Piotrze możliwość dostania kroczka to musowo go wpuszczaj, jest przecież przepiękny.
Pozdrawiam!
Wiem ,że nasz karaś jest piękny , lecz mało dostępny... Spróbuję sam nałowić , był kiedyś taki stawik opuszczony gdzie się roiło od złocistych , lecz teraz same japońce pływają.. Dzięki chłopaki a więc tak: 30-40 Karpia Amurka-2-3 szt. Lina :Nawet do 80 szt. Karaś złocisty:jak znajdę Płoć: Mało , ok. 20 . Starczy.. a za 2 lata jak dobrze pójdzie 2-3 szczupłe :)
pamiętaj tylko nie przerybiaj za dużo lepiej mniej rybek na początek wpuścić i zobaczysz co będzie się działo jak będą się chowały a później zawsze można dorybić czymś.Nie wpuszczaj naraz takiej ilości ryb bo mimo że staw wykopałeś pod koniec zeszłego roku to to nadal świeży staw a jak przerybisz to co za tym idzie rybki mało rosną i chorują co jest najgorsze
ja bym ogólnie z kroczka zrezygnował tylko wpuściłbym kilówki ... bo długi czas za nim zaczniesz mięć frajdę z łowienia na nim. A z taką kilówką można już się pobawić na bacika np. :)
niestety , ale mam ograniczony budzet :) Poczekam az urosną.. Będę regularnie dokarmiał,spokojnie...
A więc tak. Mam staw o wymiarach.10x15m głębokość. 2m + dołek na przezimowanie o głębokości 3,5 m. wykopany w pażdzierniku 2012r. , i zastanawiam się już nad wiosennym zarybieniem planuję wpuścić: Karasia , lina , karpia , leszcza , płoć, karasia , no i niedużo okonków , bo to się nieźle rozprzestrzenia , słyszałem , że karaś tak samo.. jednak , gdy się rozmnoży planuję wpuścić ze 2 szt. szczupłego i po sprawie , chce jednak na początku , na wiosnę kupić kroczka karpia , lina.. co o tym myślicie.. w jakim odstępie czasu zarybić szczupłym , karasiem , gdy roślinki zawitają na dobre.. planuję zapuścić również amurka , ILE TEGO KROCZKU KARPIA I INNYCH RYB(SZT.) Proszę o odpowiedź . Pozdrawiam!
Ani to zarybienia, ani to staw ,ani to wędkarstwo (*cytuję: "staw m służyć do połowu ryb).
Człowieku - pomyliłeś nie tylko pokoje( "Zarybienia") ,ale i również fora.
To nie jest forum dla hodowców - mało ludzi się zna tutaj na tym procederze, ponieważ jesteśmy różnej maści WĘDKARZAMI a nie hodowcami ryb - łowiącymi w ogrodowym kacerku.Zajmujemy się niewymuszonymi wypadami nad wodę - nizinną lub górską, gdzie wędkujemy przy okazji łowiąc na te wędki ryby.
Tak uważam .... Jestem zawsze szczery.
W kwestii zaś, ryb napiszę tylko jedną rzecz: do stawu wykopanego w październiku ( czyli niespełna 3 miesiące temu) - już będą pchane ryby a w tym oczywiście KARP....
Jeszcze lepszy numer z amurem: staw nie posiada jeszcze roślinności,ale już "jak tylko się pojawią to mam zamiar wpuścić amurka".
Sam w tym momencie powinieneś uświadomić sobie ,że twój poziom wiedzy na temat ryb a także hodowli stawowej jest równy zeru.
Uściśliwszy to wszystko co napisałem:
wędkarstwo to nie hodowla a hodowla to nie zabawa dla dzieci ,ale poważny i skomplikowany temat.
Wiem , że nie znam się na hodowli stawowej.... Jestem nowy na tym forum.. Wybaczcie błędy.Ps.Dzięki za radę z amurkami :)
Wiem , że nie znam się na hodowli stawowej.... Jestem nowy na tym forum.. Wybaczcie błędy.Ps.Dzięki za radę z amurkami :)
Staw wymaga gruntownych przygotowań zanim miałyby się tam pojawić ryby.
Przede wszystkim staw wykopany 3 miesiące temu - jest jałowym dołem a nie stawem.
Staw hodowlany (kopany) użyźnia się darnią wymieszaną z obornikiem . Dopiero po jakimś czasie wpuszcza się ryby. Najlepiej jest w ogóle nie zajmować się karpiem czy amurem. Te ryby nie mają żołądka i bardzo krótki przewód pokarmowy. Oznacza to ,że jedyne co umieją robić - to , żreć, srać i użyźniać wodę.
ja jakbym mial taki stawek to bym tez wpuscil troche karpi koi - jakos tak człowiek bardziej sie raduje jak taka kolorowa sztuke złowi .. :) a i po kolorach mozna sztuki odrozniac
Amurki jak nie mają roślinności to jedzą również to co karp np zboże ..... nie musisz się martwić jak wpuścisz 2 szt to dadzą sobie radę , roślinność się szybko pojawi na pewno na Wiosnę zanim ryby zaczną dobrze żerować jeszcze i dużo jeść . Nie wpuszczaj jednak za dużo tych ryb bo to nadal świeży staw jak napisał również Gluhwurmschen zawsze możesz czymś do rybić niż później tego żałować
powiem ci tak na początku nie ma co wpuszczać za dużo ryb. ja na początek wpuścił bym z 20szt karpia. Amura sobie odpuść ja mam staw była w nim moczarka i w krótkim czasie nie zostało jej w ogóle (a jak wiadomo ryby dobrze czuja sie gdy jest roślinność w wodzie) Lina wpuścił bym max 40szt. Karasia i płoć wpusć jeśli chcesz mieć szczupaka po jakimś czasie bo on musi cos jeść a karasia i płoć lubi jego wpuść z 20 większych sztuk i dużo drobnicy. Szczupłego polecam wpuścić po jakis 2 latach jakieś 2szt. Jak już chcesz tołpygę to nie więcej niż 1-2 sztuki.
Radzę także wpuścić rośliny bo same tak szybko sienie pojawią. MOżesz sobie zrobić coś w kształcie stolika z kantami na który będziesz ryba sypał paszę (stolik ma być w wodzie jakieś 50cm pod wodą)
ja jakbym mial taki stawek to bym tez wpuscil troche karpi koi - jakos tak człowiek bardziej sie raduje jak taka kolorowa sztuke złowi .. :) a i po kolorach mozna sztuki odrozniac
zobacz ten jaki ładny
o kuurde - rewelacja - wlasnie o takich mowilem :)
ja mam tylko oczko i 2 szt. koi ale jeszcze na haczyk sie nie nadaja :)
Ile taki Karp Koi kosztuje... ? Gdzie mogę go znaleźć , kilka zapuszczę.. miłe dla oka :) A co do reszty ryb , Proszę niech się wypowie jedna osoba , która napisze w szt. ile czego.. Z góry dziękuje , Pozdrawiam!
ja kupilem moje 2 szt. 2 lata temu na wiosne - po jakies 5 zl za sztuke (rybki mialy około 10-12cm) - teraz maja napewno ponad kilo - dobrze karmione ...:)
a kupuje je sie w sklepie zoologicznym
a co do wpuszczenia ryb to ja bym zrobil tak - z 15 szt. koi +15 szt. złotego lina + 30 szt. orfy no i napewno jakies złote rybki - ewentualnie z 3 okonki zeby regulowaly ilosc narybku
Radzilbym zastanoeic się nad tołpygą. Niektórzy piszą, że wodę filtruje. Niby w jaki sposób? połyka brudną a skrzelami wypuszcza czystą?
To chyba błędne pojęcie. Tołpyga , jak piszą, zywi sie planktonem i z planktonu wyczyści ci stawik. A czym zywi sie wytarty narybek? Przewaznie też planktonem. Więc pozbawisz go pokarmu.
Ponadto trzeba jakoś tołpydze wytlumaczyc /dużej/ zeby przesiewała tylko plankton a zostawiała dopiero co wytarte rybki.
Co do amurów. Zajrzałem kiedyś do kumpla, który ma podobny stawik ttylko troszkę większy. Idziemy nad stawik, rozmawiamy a on pyta. Jak ci się podoba. No, ładny. A zmiany nie zauważyłeś? Niby nie. To popatrz dokładniej. Ee, taki sam tylko jakis taki goły. No własnie. Wpuściłem amury a te wyzarły miwszystko. Co ty pi...sz? Pałki też? Tłukły, tłukły az zostało gołe i narazie nie wiem jak ich złowic bo na wędkę nie biora a stawu spuszczać nie chciałbym.
Dlatego przemyśl to.
po co do stawu wpuszczać jakieś karpie koi moim zdaniem one nadają sie do małego oczka. Nawet nie chciałbym takiego złowić wolę zwykłe. Takie tylko moje zdanie
W ogóle bym się nie bawił w zarybianie jakichś stawów , ale wziął się za łowienie ( wędkowanie). Temat takiego stawu, zarybień - nie ma wbrew pozorom - nic wspólnego z wędkarstwem.Natomiast zajmowanie się hodowlą stawową ( eksperymentalne i niepoparte wiedzą) to niezbyt wysublimowana forma zabawy. To zabawa i nic więcej.
Kolego zastanow sie co piszesz o tym zarybieniu karpiem!Żeby z taką rybą się pobawić,mowie tutaj o holowaniu wedką musisz miec dużo więcej miejsca.Co to za frajda z holu na takiej powierzchni stawu?To tak jakbyś psa na smyczy wyprowadzał.Pamiętaj jaką pojemność ma kolowrotek typowo karpiowy,a taki karp nie wiem czy ci wyciąfnie 1/20 pojemnosci szpuli zylki.Tak jak wczesniej pisales,karas jest najlepszy,lin,leszcz.Pozniej wpuscisz szczupaka zeby ryba nie karlowaciala i tyle.
Do kolegi piter98. Posiadam staw okolo 1700m od kilku lat. Mam w nim praktycznie kazdą rybe nawet węgorza 68 sztuk. Mam masę karasia złocistego , lina , płoci , wzdregi,leszcza około 350 sztuk karpia. Kilkanaście sztuk szczupaka i sandacza oraz bolenia, orfę.Amurów mam około 120 sztuk tołpygi około 40 sztuk. Kilkanaście z nich ma juz powyżej 6/7 kg. Jednak na taki mały akwen nie możesz wpuscić amura wiecej jak 10 sztuk i ze 4 tołpygi. Pamietaj że jak wpuścisz amura to musisz go dokarmiac przenicą i kukurydzą w przeciwnym razie nie bedziesz miał zadnej roslinności a nawet trawy na brzegu. Ja dokarmiam amury i wszystkie ryby dość intensywnie i nie mam zadnego problemu z roślinnością. Wszystko się pięknie rozrasta. Owszem czsami amur coś tam wyrwie ale nie czyni mi az takich szkód jak pisza inni.
Karpia możesz wuścić ze 20/30 sztuk najlepiej kroczka po 20/30 dkg to przy dokarmianiu na koniec sierpnia będziesz miał niekture nawet po 1.5 kg. Nie słuchaj się innych wpuść karpia, amura i tołpyge ale pomiętaj o dokarmianiu bo w przeciwnym razie bedziesz mial zupe w stawie.
A już jesienia bedziesz miał małą frajdę przy połowie.
pozdrawiam
I nie zapomnij o wpuszczeniu lina , karasia zlosistego oraz płoci i wzdręgi po kilkanascie sztuk.
Szczupaka nie wcześniej jak po roku a najlepiej po 2 latach. Nie wpuszczaj okonia.
Juz spisałem sobie ile czego.. a więc tak : 40 karpia , ustaliłem z Tatem , że 20 kroczku , 20 narybku (kroczek 20-30dag.)(narybek 0,5-0,7 kg) Lin:60 szt. Karaś złocisty:30 Amur:3 szt. Tołpyga:4 szt. Płoć, japoniec, leszcz po jakimś czasie.. Szczupak po 2 latach... Zgadza się nero59? A tak no i sprawa karmienia.. Ile czego? Jak? Proszę o odpowiedź , w szczególności , Ty nero 59 :)
Musisz kontrolowac czy wszystko zastało zjedzone. Jak karmię na dużym blacie zbitym z drewna, boki musza być obite listwą tak około 2 cm powyżej blatu aby zboże nie spadalo na dno.
Blat mam 1,5m na 1,5m ale w twoim przypadku musi byc dużo mniejszy. Musisz zrobic jakąś konstrukcję tak zeby ten blat opadał pod wodę, wystarczy około 50/60cm. Blat musi byc obciązony od spodu. Musisz zrobic coś w rodzaju szubienicy na dwóch małych kułkach. Poprostu coś w rodzaju bloczka. Póżniej opuszczasz ten blat pod wodę oczywiście ze zbożem na głębokość około 50/60 cm mozesz nawet na 1 metr ale nie opuszczaj na samo dno.
Pamiętaj ze zboże musi być dzień wcześniej zamoczone w wodzie a najlepiej spażone poprzedniego dnia. Wysypujesz zboże dzisiaj i przychodzisz nastepnego dnia podnosisz blat i jeżeli nie zostało wszystko zjedzone to opuszczasz blat znowu nic nie dosypując. Jeżeli będzie zjedzone to wsypujesz nastepna porcje. Pamietaj że lepiej dać mniej niz ma to zalegać.
Acha blat musi byc zbity z desek ocheblowanych innaczej nie będa jadly. Co jakis czas musisz blat wyczyścic szczotką.
Ja u siebie w okresie letnim wysypuję ziarna spażonego około 1,5 wiadra w zależności czy jest zjedzone. W twoim przypadku myslę ze w zupełności wystarczy ze 2 litry i to nie co dzień.
Pamiętaj że nie wolno sypac na dno bo jak nie zjedza to zakwasisz wode. Na blacie masz mozliwość kontrolowania.
Karmię u siebie mieszanką przenicy i kukurydzy. Jeżeli bys miał gnotownik to nie musiał byś pażyć zborza
Możesz co jakiś czas rzucać trochę chleba na powierzchnię ale pamietaj że musi być zjedzony po kilkunastu minutach. Chleb nie może zalegać musi byc zjedzony w przeciwnym razie zakwasisz wode.
a jaki masz poziom wody już w stawie Piotrku naszło już bo pisałeś raz w temacie czy najdzie woda do wiosny nie masz tam stałego dopływu ? Ja mam podobnych wymiarów stawek troszkę mniejszy niż Ty 6 m x 20 m x 1,5 gł i też mam w nim karpie i piękne się hodują mimo że mi odradzali jak tobie ja lubię karpie.Mam w nim również liny ok 10 szt dużych i narybku sporo bo się wytarły,karasie również dużych szt ok 20 bo sporo odłowiłem i narybku również sporo , płocie parę szt tylko ,szczupaki już 4 bo sporo mam narybku żeby trochę przetrzebiły staw i wyczyściły i klenie 3 szt i nauczyło mnie dużo żeby lepiej wpuścić mniej rybek, żeby szybko i zdrowo rosły niż przerybić i zastanawiać się czemu chorują mają pleśniawkę czy wolno rosną .I przed zarybieniem wsyp wapna do stawu trochę najlepiej rozcieńczyć z wodą w jakimś wiadrze i rozlać po całym stawie zabija ono wszystkie bakterie i grzyby Polecam Pozdrawiam
Teraz woda nie nachodzi, gdyż u mnie jest mróz non stop -10 , lecz gdy była ta chwilowa odwilż(śnieg się rozpuścił , to momentalnie zalało tamten dołek , mało tego.. wylało , jest teraz ponad 30 cm wody nad dołkiem.. tym najgłębszym (3,5m.)Nawet już sama woda nachodziła, co jest w tym najlepsze , że tam jest glina , wogóle woda nie wsiąka... :)Czekam do wiosny.. W okolicach marca-kwietnia myślę , że będzie cały.Uzbroiłem się w cierpliwość.. naturze nie wolno pomagać... Nie ma tam żadnego dopływu , to jest zwykła działeczka za domem.Dzięki i pozdrawiam. :)