Reklama
  • karol19902011-05-23 22:35:22

    Witam. Mam mianowicie taki problem od niedawna znalazłem fajne łowisko ale okazało sie ze żeruje tam tylko okoń z wywiadu z miejscowymi dowiedzieliśmy się ze jest tam lin i karaś srebrzysty oraz płoć, ten białoryb występuje w śladowych ilościach ponieważ nadmiar okonia powoduje hamowanie rozwoju tego białorybu postanowiliśmy z kolegą że nieoficjalnie zarybimy ten staw co byście polecali licząc się z małą zasobnością portfela. Ja mam taki pomysł zeby w własnym zakresie nałowić karasi srebrzystych i wpuścić je do danego łowiska co wy o tym myślicie ???

  • ceptronik1 2011-05-24 21:31:26

    moim skromnym zdaniem srebrzyste ci odradzam ponieważ później mogą wyprzeć rodzimego złocistego wpuść kilka szczupaków płoć i liny a jak dasz rade to złciste

  • kapelusz 2011-05-24 22:00:45

    kup sobie akwarium i wpuszczaj sobie co bedziesz chciał

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-24 22:07:39

    kup sobie akwarium i wpuszczaj sobie co bedziesz chciał





    Ten post nie jest grzeczny. 1-wsze ostrzeżenie.


  • Reklama
  • zenfr 2011-05-24 23:23:32

    Jakie pytanie taka odpowiedż. Nie obrażliwa ani wulgarna .OK.

  • r972 2011-05-27 09:10:15

    kolego ja bym zarybił płocią, amurem, linem, karpiem, szczupakiem.Spory stawik jeśli rybka ma się gdzie chować to można też sumem:)Zawsze będzie możliwość złapania ładnego drapieżnika:)

  • Przemas83 2011-05-27 10:29:23

    Dla równowagi brakuje Szczupaka staw mały nie jest to jeszcze kilka Karpiszonów i za jakiś czas będzie co połowić!

  • karol1990 2011-05-27 22:33:31

    Dzięki panowie za wasze wypowiedzi :)))

  • Reklama
  • Karbul 2011-07-12 16:00:40

    A jesteś pewny, że mały stan białej ryby w tym stawie napewno spowodowany jest duża ilością okonia? To naprawdę imponujące że z własnej inicjatywy chcesz polepszyć rybostan nieznanego sobie dotąd stawu ale prócz wywiadu co się w nim obecnie znajduje trzeba było się zapytać wprost czy nie trzepią tego stawu siatami. Sam znam takie miejsca, że wydawałoby się, że ryb tam od groma, aż się woda gotuje i w ogóle chodzą po trawie a rzeczywistość jest taka, że trudno płotkę i karasia złapać... Ja bym sceptycznie podchodził do takich pomysłów tym bardziej nie znając miejscowej ludności.



Reklama
Reklama