Witam. problem dotyczy rzeki Oławy po powodzi mieszkańcze którzy mają pola uprawne w pobliżu rzeki wyciągnęli zastawki ze stopni wodnych w mojej okolicy i zastanawiam się gdzie i czy za pośrednictwem PZW można przywrócić do dziania owe stopnie wodne gdyż kiedyś rzeka była na poziomie 100-120 cm o spokojnym nurcie teraz szybkim i głębokim na 30-50cm w rzece jakieś rybki są, nie wiem jak teraz ale kiedyś rzeka była zarybiana . I pytanie brzmi czy któryś z forumowiczów przerabiał temat stopni wodnych,czy da się temat w ogóle ruszyć??? najlepiej błoby żeby zastawek jeszcze nie dało się tak wyciągnąć. Jeśli ktoś wie jak poczynić pewne roki w tym kierunku to proszę pisać :D
Decyzję o tym podejmują w Wydziale Gospodarki Wodnej Urzędu Miejskiego lub Gminy albo jeśli woda jest pod juryzdykcją PZW to decydenci w Okręgu. Tak więc udaj się tam i zaczerpnij informacji o tych działaniach, jeśli było to zgodne z zarządzeniem to wszystko jest oki i tylko pilnować by wszystko wróciło do normy. Ale jeśli nie, to zgłoszenie samowolki, może ustalą sprawcę i go ukrają, a stopnie powrócą na swoje miejsce i zabezpieczą je przed takimi incydentami.
Witam. problem dotyczy rzeki Oławy po powodzi mieszkańcze którzy mają pola uprawne w pobliżu rzeki wyciągnęli zastawki ze stopni wodnych w mojej okolicy i zastanawiam się gdzie i czy za pośrednictwem PZW można przywrócić do dziania owe stopnie wodne gdyż kiedyś rzeka była na poziomie 100-120 cm o spokojnym nurcie teraz szybkim i głębokim na 30-50cm w rzece jakieś rybki są, nie wiem jak teraz ale kiedyś rzeka była zarybiana . I pytanie brzmi czy któryś z forumowiczów przerabiał temat stopni wodnych,czy da się temat w ogóle ruszyć???
najlepiej błoby żeby zastawek jeszcze nie dało się tak wyciągnąć. Jeśli ktoś wie jak poczynić pewne roki w tym kierunku to proszę pisać :D
Decyzję o tym podejmują w Wydziale Gospodarki Wodnej Urzędu Miejskiego lub Gminy albo jeśli woda jest pod juryzdykcją PZW to decydenci w Okręgu.
Decyzję o tym podejmują w Wydziale Gospodarki Wodnej Urzędu Miejskiego lub Gminy albo jeśli woda jest pod juryzdykcją PZW to decydenci w Okręgu.
Tak więc udaj się tam i zaczerpnij informacji o tych działaniach, jeśli było to zgodne z zarządzeniem to wszystko jest oki i tylko pilnować by wszystko wróciło do normy. Ale jeśli nie, to zgłoszenie samowolki, może ustalą sprawcę i go ukrają, a stopnie powrócą na swoje miejsce i zabezpieczą je przed takimi incydentami.