Wczoraj byłem na zatoce na dorszach i ogólnie kicha... W sumie na 10 osób padło około 15 dorszy (w tym dwa moje) rekordzista miał 3 sztuki Pogoda była OK ale ryba nie współpracowała - od kilku dni wszyscy rybacy narzekają więc jeżeli ktoś się wybiera na Zatokę z daleka to niech się zastanowi bo z rybami słabo i do tego pogoda kaprysi
Ja jestem z Gdańska więc dla mnie to po prostu nieudany wypad na ryby i po godzince jestem w domu ale jeżeli ktoś ma jechać na wybrzeże kilkaset kilometrów niech się zastanowi czy nie poczekać do wiosny.
Trzeba zwrócić też uwagę że około 16 jest juz ciemno więc łowienie trwa krócej bo trzeba wejść jeszcze bezpiecznie do portu które powoli zamarzają i szyper czasami spływa wcześniej z łowiska aby za dnia wejść do portu
No no ja słyszałem że ostatnie dwa tygodnie to dramat na zatoce.Tez jestem z Gdańska i jak narazie nie atakuję zatoki tylko jeżdżę do Łeby i tam są wyniki :))
ja byłem 2 tygodnie temu i była kicha miałem 5 dorszy na echosondzie zapisy super a brać nie chciało a 3 tygodnie temu miałem 15 kg dorszy do domu przywiezione teraz płynę pomiędzy świętami a nowym rokiem zobaczymy jak będzie
No ostatnio na zatoce jest straszna katastrofa. Mało tego zaczyna mocno wiać i np. jutro nikt nie wychodzi na ta chwilkę w morze.Lipa straszna bo odwołali mi rejs w niedziele:(
ja mam nadzieję że pomiędzy świętami a nowym rokiem będzie pogoda bo umówiłem się z szyprem z GRETA B że zadzwoni jak będzie wyruszał na zatokę to też się wybiorę
ja mam nadzieję że pomiędzy świętami a nowym rokiem będzie pogoda bo umówiłem się z szyprem z GRETA B że zadzwoni jak będzie wyruszał na zatokę to też się wybiorę
Raczej Greta nie wyjdzie z portu bo marznie wszystko na maxa
na kogo jak na kogo ale na GRETĘ B można zawsze liczyć chyba że jest naprawdę lipa ale jak płynąć to tylko z szyprem o ksywie "OSTRY" jest naprawdę dobry i zna miejsca ale u niego terminy są strasznie długie ale polecam gościa
Tak możliwe że jest naprawdę taki ostry ale dwa dni był wiatr północny i cały lód zepchnął do portu więc nawet najlepszy szyper sam sobie z tym nie poradzi.Identycznie wygląda sytuacja w porcie w Gdyni.Pewnych spraw się nie przeskoczy.
Wczoraj byłem na zatoce na dorszach i ogólnie kicha... W sumie na 10 osób padło około 15 dorszy (w tym dwa moje)
rekordzista miał 3 sztuki
Pogoda była OK ale ryba nie współpracowała - od kilku dni wszyscy rybacy narzekają więc jeżeli ktoś się wybiera na Zatokę z daleka to niech się zastanowi bo z rybami słabo i do tego pogoda kaprysi
Ja jestem z Gdańska więc dla mnie to po prostu nieudany wypad na ryby i po godzince jestem w domu ale jeżeli ktoś ma jechać na wybrzeże kilkaset kilometrów niech się zastanowi czy nie poczekać do wiosny.
Trzeba zwrócić też uwagę że około 16 jest juz ciemno więc łowienie trwa krócej bo trzeba wejść jeszcze bezpiecznie do portu które powoli zamarzają i szyper czasami spływa wcześniej z łowiska aby za dnia wejść do portu
foto
No no ja słyszałem że ostatnie dwa tygodnie to dramat na zatoce.Tez jestem z Gdańska i jak narazie nie atakuję zatoki tylko jeżdżę do Łeby i tam są wyniki :))
ja byłem 2 tygodnie temu i była kicha miałem 5 dorszy na echosondzie zapisy super a brać nie chciało a 3 tygodnie temu miałem 15 kg dorszy do domu przywiezione teraz płynę pomiędzy świętami a nowym rokiem zobaczymy jak będzie
No ostatnio na zatoce jest straszna katastrofa.
Mało tego zaczyna mocno wiać i np. jutro nikt nie wychodzi na ta chwilkę w morze.Lipa straszna bo odwołali mi rejs w niedziele:(
ja mam nadzieję że pomiędzy świętami a nowym rokiem będzie pogoda bo umówiłem się z szyprem z GRETA B że zadzwoni jak będzie wyruszał na zatokę to też się wybiorę
Na razie tak wieje ze nic nie pływa.
ja mam nadzieję że pomiędzy świętami a nowym rokiem będzie pogoda bo umówiłem się z szyprem z GRETA B że zadzwoni jak będzie wyruszał na zatokę to też się wybiorę
Raczej Greta nie wyjdzie z portu bo marznie wszystko na maxa
No ja jutro jadę z Łeby więc mam nadzieje ze nie zamarznę :))
na kogo jak na kogo ale na GRETĘ B można zawsze liczyć chyba że jest naprawdę lipa ale jak płynąć to tylko z szyprem o ksywie "OSTRY" jest naprawdę dobry i zna miejsca ale u niego terminy są strasznie długie ale polecam gościa
Tak możliwe że jest naprawdę taki ostry ale dwa dni był wiatr północny i cały lód zepchnął do portu więc nawet najlepszy szyper sam sobie z tym nie poradzi.Identycznie wygląda sytuacja w porcie w Gdyni.Pewnych spraw się nie przeskoczy.
no wiadomo jak będzie już grubo to nikt nie wypłynie miejmy nadzieję że się pogoda poprawi i sobie połowię :)
Na dzień dzisiejszy jest słabo , ale życzę Tobie udanego wyjścia :))