Koledzy podpowiedzcie mi jak się mam przygotować na zawody wędkarskie. Zawody mam w sobotę. Głębokość łowiska nie przekracza 3m. Dominująca ryba to płotka. Ogólnie sama drobnica. Na okonia nie ma co liczyć czasami trafia się większy ale jest z nim problem. Powiedzcie mi jaki sprzęt przygotować mormyszka czy spławik? Jaka zanęta? Jak zanęcać?Dodam jeszcze że są to zawody jedno turowe.Dodam jeszcze że nie brałem udziału w zawodach podlodowych, ale łowienie z lodu nawet mi nieźle wychodzi.
Nie wiem jak dokładnie jest na zawodach , czy miejscówke sie wybiera czy jest przydzielana, jeżeli sie samemu wybiera , proponuje wybrać miejsce pod trzcinką i probowac spławiczka albo malutkiej mormyszki i podnecic delikatnie zanętą albo jokersem i probowac na dnie przy dnie. Nie wiadomo co w danym dniu rybką bedzie pasowało.
witam kolego - tak się składa że miałem takie zawody w miniony weekend. (wiecej o nich na www.kolo45.pl) uplasowałem się pośrodku stawiki ale chętnie podzielę się spostrzeżeniami. W zbiorniku podobnie jak u Cibie przeważa drobnica płoć, jazgarz i czasami okonek. Głebokość to jakieś 1,8 do max 3m. Najlepsze efekty mieli Ci co nęcili nie podajnikiem tylko ręcznie z góry i nie zanętą a jokersem (oczywiście nie za dużo) Jeśli chodzi o sprzęt - oczywiście bałałajka ma małą mormyszka (chyba to są wolframowe - cięższe od normalnych) żyłka 0,08 dodam że zwycięzca nie łapał na dnie tylko na około 50 cm nad dnem do tego nie siedział w dołku tylko na wypłyceniu. oczywiście nie wszystko musi się sprawdzić u Ciebie - nie mniej tak było u mnie pozdrawiam i życzę zwycięstwa
Zanęta to obowiązkowo jokers w glinie.Najlepiej podawać zanętnikiem a co kilka razy wrzuć kulę niewielką przez otwór.Płoć bierze na różnych głębokościach dlatego musisz zmieniać grunt aż trafisz na strefę brań.Łowiąc spławikówką oczywiście.Mormyszką obławia się od dziury do dna i z powrotem.W ten sposób trafisz na jakiej głębokości będą brania.Przynęta jedna ochotka haczykowa lub 2-3 jokersy.Przy wędce spławikowej haczyk 20-24.Obciążenie spławika tak trzeba dobrać,żeby był cały zanurzony w wodzie to nie będzie wmarzał w lód , co się często zdarza i nie sygnalizuje brań.Ale to chyba ogólnie znane zasady.
Proponuje usyzkowac i zestaw na drobne mormyskzi oraz spławiczek, niewiadomo na co ryba bedzie lepiej brac, ochotka i pinka i póbować, czasami skuteczne na zawodach jest porpostu ciasto z chleba :P ale myśle z epinka bedzie dpowiednia na płoteczke, no i ćwiczyc je ile się da powodzenia w zawodach
Koledzy podpowiedzcie mi jak się mam przygotować na zawody wędkarskie. Zawody mam w sobotę. Głębokość łowiska nie przekracza 3m. Dominująca ryba to płotka. Ogólnie sama drobnica. Na okonia nie ma co liczyć czasami trafia się większy ale jest z nim problem. Powiedzcie mi jaki sprzęt przygotować mormyszka czy spławik? Jaka zanęta? Jak zanęcać?Dodam jeszcze że są to zawody jedno turowe.Dodam jeszcze że nie brałem udziału w zawodach podlodowych, ale łowienie z lodu nawet mi nieźle wychodzi.
Nie wiem jak dokładnie jest na zawodach , czy miejscówke sie wybiera czy jest przydzielana, jeżeli sie samemu wybiera , proponuje wybrać miejsce pod trzcinką i probowac spławiczka albo malutkiej mormyszki i podnecic delikatnie zanętą albo jokersem i probowac na dnie przy dnie. Nie wiadomo co w danym dniu rybką bedzie pasowało.
Miejsca będziemy losować. Z tego co się orientuje to miejsca będą na środku zbiornika.
witam kolego - tak się składa że miałem takie zawody w miniony weekend. (wiecej o nich na www.kolo45.pl) uplasowałem się pośrodku stawiki ale chętnie podzielę się spostrzeżeniami.
W zbiorniku podobnie jak u Cibie przeważa drobnica płoć, jazgarz i czasami okonek. Głebokość to jakieś 1,8 do max 3m. Najlepsze efekty mieli Ci co nęcili nie podajnikiem tylko ręcznie z góry i nie zanętą a jokersem (oczywiście nie za dużo) Jeśli chodzi o sprzęt - oczywiście bałałajka ma małą mormyszka (chyba to są wolframowe - cięższe od normalnych) żyłka 0,08
dodam że zwycięzca nie łapał na dnie tylko na około 50 cm nad dnem do tego nie siedział w dołku tylko na wypłyceniu.
oczywiście nie wszystko musi się sprawdzić u Ciebie - nie mniej tak było u mnie
pozdrawiam i życzę zwycięstwa
Dzięki kolego za informacje, ale mam jeszcze jedno pytanie jaka zanęta na takie zawody. Po zawodach zdam relacje.
miałem zanętę zimową leszczowo-płociową ale powiem Ci szczerze, że za bardzo się nie sprawdziła. Dużo lepsze efekty dawał jokers
Duż osób mi mówiło że dodają do zanęty brokat podobno mają efekty. Może jutro spróbuje koło siebie na stawie. Taki trening przed zawodami.
ja bym probowal gliny z jokiem.
z tym brokatem to gdzies czytalem ze na sieje dobry
Ponoć Tomasz Nysztal takie zanety stosuje.
Zanęta to obowiązkowo jokers w glinie.Najlepiej podawać zanętnikiem a co kilka razy wrzuć kulę niewielką przez otwór.Płoć bierze na różnych głębokościach dlatego musisz zmieniać grunt aż trafisz na strefę brań.Łowiąc spławikówką oczywiście.Mormyszką obławia się od dziury do dna i z powrotem.W ten sposób trafisz na jakiej głębokości będą brania.Przynęta jedna ochotka haczykowa lub 2-3 jokersy.Przy wędce spławikowej haczyk 20-24.Obciążenie spławika tak trzeba dobrać,żeby był cały zanurzony w wodzie to nie będzie wmarzał w lód , co się często zdarza i nie sygnalizuje brań.Ale to chyba ogólnie znane zasady.
Dzięki koledzy za informację.
Proponuje usyzkowac i zestaw na drobne mormyskzi oraz spławiczek, niewiadomo na co ryba bedzie lepiej brac, ochotka i pinka i póbować, czasami skuteczne na zawodach jest porpostu ciasto z chleba :P ale myśle z epinka bedzie dpowiednia na płoteczke, no i ćwiczyc je ile się da powodzenia w zawodach