Witam. Marzec za pasem,pora więc na kolejne ,trzecie już portalowe spotkanie nad jedną z dolnośląskich rzek pstrągowych.Tym razem naszym celem będzie jedna z najsłynniejszych pstrągowych rzek kraju,a mianowicie KWISA.Wstępna data zawodów 27 marca 2010.Miejsce spotkania Kwisa w okolicach miejscowości Zebrzydowa.Co do wpisowego i regulaminu zawodów,wszystko do dogadania na forum. Czekamy na opinie w tej sprawie i liczne przybycie na zawody. Pozdrawiam w swoim i kolegów imieniu.
A ktury klub organizuje te zawody . Być może dołączylibyśmy z kolegami z Potoka do tych zawodów . Tylko nie wiem jeszcze w jakim terminie urządzamy zawody Pstrąg Kotliny Kłodzkiej na kture jak co roku zapraszamy kluby z Wrocławia i Oławy - Wydrę i Paproszka . Jeśli terminy nie będą kolidować to będę szukał kontaktu i do zobaczenia nad Kwisą
Witam wszystkich.Zawody mają charakter towarzyski.Byłem na nich po raz pierwszy w zeszłym roku i atmosfera nastawiona na spotkanie oraz nawiązanie kontaktów z osobami które również cierpią na syndom czerwonej kropki było ważniejsze niż sam wynik. Myśle że zadowoleni będziecie z łowiska które wspólnie z Robertem wybraliśmy czyli Kwisa w okolicach Zebrzydowej.Rzeka sztandardowa w której pływają naprawde duże kabany. kolega Jarsa niech będzie tu przykładem, czytałem na portalu że w styczniu tego roku złapał własnie w tych rejonach komplet powyżej 40 cm w tym jeden powyżej 50 cm. Jako że - Robert - Kobikobi jest zabiegany postanowiliśmy że zbiórką pieniędzy oraz nagrodami zajme się ty razem z kolegą. Na dniach pojawi się post od kolegi który poda nr.konta na które będziecie wpłacać pięniądze.Myślę że będzie to kwota ok 15-20 zł nie jest dużo a pozwoli zakupić nagrody oraz upominki dla uczestników zawodów oraz coś do zjedzenia po zawodach. Myśleliśmy też o tym żeby zawody zrobic na żywej rybie czyli niezbędna będzie miarka oraz aparat.Nie będziemy się przy tym upierać więc jeśli ktoś chce zabrać ryby to ok.
Jeżeli macie jakieś pomysły na temat zawodów to piszcie. Myśle że zbiórkę zorganizujemy koło mostu nad Kwisą w Zebrzydowej. Dojazd też nie jest zły bo najszybciej dojechać będzie każdemy A4 i albo zjechać na bolesławiec i póżniej na Zgorzelec, lub nowym odc.autostrady na Zgorzelec i zjechać na Lubań ale tamtędy nie jechałem i nie jestem pewny jak jest ze zjazdem z autostrady. Kolego Rafale jeżeli możesz załatwic puchar to daj znać byłoby dobrze. Pytajdzie już znajomych z kół klubów,kolegów odnośnie zawodów mysle że dobrzeby było żeby naszych zawodach startowało coraz więcej zawodników i były coraz bardziej popularne.Zreszta dojazd i koszty wychodzi taniej no i weselej. Jeżeli zjawi sie więcej osób, to mysle że do punktacji wliczymy również Bóbr z racji odleglości bo płunie 20 km. od Kwisy.
Oprócz spinningistów zapraszamy również gorąco muszkarzy. Jeszcze jedna kwestia.Myślę że do jutra pojawi się nr. konta Kolegi Mateusza i proszę o wpłacanie pieniędzy z wypszedzeniem gdyż musimy miec troche czasu na zakupienie nagród. Wszystkich zainteresowanych proszę o potwierdzenie na portalu startu. Jeżeli kolega Jarsa ma dojscie do osób zrzeszonych w klubów to jak najbardziej zapraszamy. To mój nr.tel. w razie jakis pytań- 609103783. Do zobaczenia na zawodach
Jeszcze jedna kwestia mieszkam pod Wałbrzychem w Boguszowie Gorcach.Pewnie będziemy jechać w kilka osób ale jeżeli ktoś mieszka z w pobliżu i ma problemy z dotarciem niech da mi znać jak będe miał miejsce bez problemu zabiorę. Nr. podałem wyżej.
Tomeczek (piekar) jak zwykle się rozpisał więc nie musze wyjaśniać spraw związanych z zawodami.Całą organizacje zawodów zajmiemy się my.Chciałem dodać,że każdy uczestnik dostanie znaczek którym będzie się posługiwał przy zdjęciu z złowioną rybą.Czyli na zdjęciu złowinej ryby musi widnieć znaczek i rzecz jasna miarka przy rybie żeby można było podać jej długość.Myśle że nie będzie to komplikowało sprawy.Musimy dogadać się w sprawie składek chodzi o kwote członkostwa w zawodach przeznaczoną na nagrody,puchar,kiełbaski itd.Po dogadaniu wystawie numer konta.
Świetnie 27 mam wolną sobotę, na pewno się zjawie. I jeszcze jedno jeżeli ktoś chce się zabrać to będę miał wolne miejsca, ewentualnie mogę się z kimś zabrać i dołożyć do paliwa. Mieszkam w Mściwojowie (okolice Jawora) pozdrawiam i czekam na wiadomość od kolegów, którzy chcą pojechać ze mną.
Informuje dodatkowo,że wpłaty startowe powinny być wpłacone do 20 Marca.I zaznaczam ,że jest to warunek uczestnictwa w zawodach.Jest to konieczne ze względu na wcześniejsze zakupy nagród itd.
Kurde, z chęcia bym pojechal,ale nigdy nie byłem na zawodach ani pstrągowych ani innych.A czy można przyjechac popatrzec? Mieszkam sto pare km od Zebrzydowej to bym podjechal.
Kol. Michal39, choć nie ja jestem pomysłodawcą to śmiało zapraszam. Abyś mógł wędkować wystarczy opłacona karta wędkarska wraz z opłatą na wody górskie okręgu jeleniogórskiego i wpisowe (numer konta kilka postów wyżej). Pozdrawiam.
Dołączam się do zawodów wraz z kuzynem(karpiem z bagien) i moją dziewczyną(Asiaczkiem). To też będzie nasz debiut w zawodach:) Mam nadzieję że ryby się dowiedzą że mamy zawody i też się stawią. Pozdro dla wszystkich zapaleńców i oby pogoda dopisała. Do zobaczenia 27go.
Widzisz Robert, niektórzy maja szczęście z dziewczynami.Jest to twarda sztuka,brnięcie w śniegu i mrozie za pstrągiem jej nie przeraża.Ma naprawdę wiele ładnych ryb na rozkładzie.Z Irkiem znamy się od pierwszej klasie technikum. Jeżdzimy razem na ryby juz przeszło 10 lat i to właściwie on zabrał mnie pierwszy raz na pstrągi.No a teraz częściej łazi po krzaczorach ze swoją dziewczyna niz ze mną:-). No to nasze spotkania stana się coraz popularniejsze skoro już dziewczyny będą startować.
Przypominam też żeby swój start potwierdzić na portalu.Ważne jest to z racji tego że z Mateuszem musimy wiedzieć ile nagród przygotować oraz prowiantu.Pierwsze wpłaty już wpływają proszę je uiszczać do wekendu poprzedzającego zawody.
Wiem Tomek ze to nie ujma,wrecz przeciwnie;)We trójke przyjedziemy na pewno.Kasę wplaci sie jutro.Bylismy dzis w Zagorzu na 3 godzinki,z zerowym wynikiem.Pogoda piekna woda w sam raz,a pstragow ani sladu.Nie pamiętam już takiego wypadu na Bystrzyce.
Ja tam sobie pojeżdżę. Zawsze to jakaś odmiana. Chociaż nie liczę na wielkie sukcesy to jednak nie mogę się powstrzymać. Ale jak patrzę na prognozę długoterinową to obawiam się, że i na zawodach może być lipa.
Niestety, jak na razie nic nie wskazuje na nadejście wiosny,- u nas (Bogatynia) znów posypało białym puchem...oj, będziemy brnąć w zaspach.A u Was jaka pogoda?Ilu chętnych zgłosiło swój udział w pstrągowaniu?
Faktycznie zima dała znów do wiwatu.W noc poprzedzającą bieg Piastóww ten wekend w Jakuszycach spadło pół metra śniegu a wiadomo że w tych okolicach żródła ma Kwisa.W górach jest kupa śniegu i dzisiaj znowu napadało.Byłem na Kwisie rok temu kiedy była odwilż i szła sztajfa nie da się wogóle łowić na tych odcinkach,oby nie było tak samo. Wstepnie nic nie zmieniamy.Ale jezeli tak będzie to nie pozostaje przesunięcie terminu.To zależy od was.Pozdrawieam
Jeżeli długoterminowa prognoza się sprawdzi to możemy być spokojni. Śnieg będzie topniał powoli. Byłem w sobotę na Kwisie w okolicach Leśnej i Nowogrodźca i woda była idealna. Lekko trącona i to wszystko. Tylko temperatura wody może nam pokrzyżować plany pod kątem aktywności ryb. W zeszły weekend Kaczawa w Złotoryi miała 2 stopnie. W takiej temperaturze szkliwo na zębach pęka a pstrągi są dalekie od współpracy.
Faktycznie woda bardzo zimna. Wczoraj na zawodach muchowych na Wiśle odczułem to na własnych kościach. Temp. powietrza -5"C brzegi pokryte lodem, woda kryształowo czysta. Na 50 zawodników 13-tu złowiło ryby. Moje 5-te miejsce uważam za sukces. Rybki złowiłem na strimery, choć zdrowy rozsądek podpowiadał łowienie na nimfę. Mam nadzieję, że załatwię transport i pojawię się na Kwisie!!
Witam. Marzec za pasem,pora więc na kolejne ,trzecie już portalowe spotkanie nad jedną z dolnośląskich rzek pstrągowych.Tym razem naszym celem będzie jedna z najsłynniejszych pstrągowych rzek kraju,a mianowicie KWISA.Wstępna data zawodów 27 marca 2010.Miejsce spotkania Kwisa w okolicach miejscowości Zebrzydowa.Co do wpisowego i regulaminu zawodów,wszystko do dogadania na forum.
Czekamy na opinie w tej sprawie i liczne przybycie na zawody.
Pozdrawiam w swoim i kolegów imieniu.
Łówmy zatem! Pucharek za pierwsze miejsce oczywiście załatwię. Panowie! Przybywajcie licznie bo warto. Dodam, że muszkarze też mile widziani.
Ale z was kusiciele,ja już nie mogę wytrzymać ,woda wielka i brudna , zostaje robienie woblerów,a tu taka propozycja ,JESTEM ZA
Muszę tylko kogoś znaleźć z okolic, 450 km mam do waszego "kwiskiego" raju.
Jeżeli ktoś się wybiera z Kielc ,Radomia,i wschodu ,chętnie się wcisnę ,dołożę na "wachę"
Pozdrawiam was kobikobi, leleon
Ostry z Ciebie zawodnik Wobler. Ale byłoby świetnie jakbyś zmontował ekipę z "drugiej strony mapy".
Kurde, ile bym dał, żeby być na tych zawodach...:(
Nie wybiera się czasem ktoś z okolic Lubina, Legnicy, Polkowic?:)
Chętnie bym się zabrał:)
kilka osób z Polkowic powiano być.Może bedą mieli miejsce,sądzę,że na pewno będą mieli wolne miejsce.
Gdyby się zgodzili mnie zabrać, to byłoby super:)
Podpytasz kobikobi1, czy zabraliby wędkarza z Lubina?:)
Byłbym bardzo wdzięczny:)
ja też bym przyjechał, ale niestety weekend pracujący ....
A ktury klub organizuje te zawody . Być może dołączylibyśmy z kolegami z Potoka do tych zawodów . Tylko nie wiem jeszcze w jakim terminie urządzamy zawody Pstrąg Kotliny Kłodzkiej na kture jak co roku zapraszamy kluby z Wrocławia i Oławy - Wydrę i Paproszka . Jeśli terminy nie będą kolidować to będę szukał kontaktu i do zobaczenia nad Kwisą
Witam wszystkich.Zawody mają charakter towarzyski.Byłem na nich po raz pierwszy w zeszłym roku i atmosfera nastawiona na spotkanie oraz nawiązanie kontaktów z osobami które również cierpią na syndom czerwonej kropki było ważniejsze niż sam wynik.
Myśle że zadowoleni będziecie z łowiska które wspólnie z Robertem wybraliśmy czyli Kwisa w okolicach Zebrzydowej.Rzeka sztandardowa w której pływają naprawde duże kabany.
kolega Jarsa niech będzie tu przykładem, czytałem na portalu że w styczniu tego roku złapał własnie w tych rejonach komplet powyżej 40 cm w tym jeden powyżej 50 cm.
Jako że - Robert - Kobikobi jest zabiegany postanowiliśmy że zbiórką pieniędzy oraz nagrodami zajme się ty razem z kolegą.
Na dniach pojawi się post od kolegi który poda nr.konta na które będziecie wpłacać pięniądze.Myślę że będzie to kwota ok 15-20 zł nie jest dużo a pozwoli zakupić nagrody oraz upominki dla uczestników zawodów oraz coś do zjedzenia po zawodach.
Myśleliśmy też o tym żeby zawody zrobic na żywej rybie czyli niezbędna będzie miarka oraz aparat.Nie będziemy się przy tym upierać więc jeśli ktoś chce zabrać ryby to ok.
Jeżeli macie jakieś pomysły na temat zawodów to piszcie.
Myśle że zbiórkę zorganizujemy koło mostu nad Kwisą w Zebrzydowej.
Dojazd też nie jest zły bo najszybciej dojechać będzie każdemy A4 i albo zjechać na bolesławiec i póżniej na Zgorzelec, lub nowym odc.autostrady na Zgorzelec i zjechać na Lubań ale tamtędy nie jechałem i nie jestem pewny jak jest ze zjazdem z autostrady.
Kolego Rafale jeżeli możesz załatwic puchar to daj znać byłoby dobrze.
Pytajdzie już znajomych z kół klubów,kolegów odnośnie zawodów mysle że dobrzeby było żeby naszych zawodach startowało coraz więcej zawodników i były coraz bardziej popularne.Zreszta dojazd i koszty wychodzi taniej no i weselej.
Jeżeli zjawi sie więcej osób, to mysle że do punktacji wliczymy również Bóbr z racji odleglości bo płunie 20 km. od Kwisy.
Oprócz spinningistów zapraszamy również gorąco muszkarzy.
Jeszcze jedna kwestia.Myślę że do jutra pojawi się nr. konta Kolegi Mateusza i proszę o wpłacanie pieniędzy z wypszedzeniem gdyż musimy miec troche czasu na zakupienie nagród.
Wszystkich zainteresowanych proszę o potwierdzenie na portalu startu.
Jeżeli kolega Jarsa ma dojscie do osób zrzeszonych w klubów to jak najbardziej zapraszamy.
To mój nr.tel. w razie jakis pytań- 609103783.
Do zobaczenia na zawodach
Jeszcze jedna kwestia mieszkam pod Wałbrzychem w Boguszowie Gorcach.Pewnie będziemy jechać w kilka osób ale jeżeli ktoś mieszka z w pobliżu i ma problemy z dotarciem niech da mi znać jak będe miał miejsce bez problemu zabiorę. Nr. podałem wyżej.
Witam!To już od dzisiaj zaczynam ostrzyć kotwice w wobkach i odliczam czas do zawodów.Pozdrawiam wszystkich "Pokropkowańców"
Tomeczek (piekar) jak zwykle się rozpisał więc nie musze wyjaśniać spraw związanych z zawodami.Całą organizacje zawodów zajmiemy się my.Chciałem dodać,że każdy uczestnik dostanie znaczek którym będzie się posługiwał przy zdjęciu z złowioną rybą.Czyli na zdjęciu złowinej ryby musi widnieć znaczek i rzecz jasna miarka przy rybie żeby można było podać jej długość.Myśle że nie będzie to komplikowało sprawy.Musimy dogadać się w sprawie składek chodzi o kwote członkostwa w zawodach przeznaczoną na nagrody,puchar,kiełbaski itd.Po dogadaniu wystawie numer konta.
Świetnie 27 mam wolną sobotę, na pewno się zjawie. I jeszcze jedno jeżeli ktoś chce się zabrać to będę miał wolne miejsca, ewentualnie mogę się z kimś zabrać i dołożyć do paliwa. Mieszkam w Mściwojowie (okolice Jawora) pozdrawiam i czekam na wiadomość od kolegów, którzy chcą pojechać ze mną.
Krzysiek ,my jedziemy z Jawora więc spokojnie możemy pojechać wszyscy razem jednym autem,nas będzie trzech.Pozdrawiam.
Ok, w takim razie Robert jadę z wami. Ale gdyby zebrała się większa grupa dajcie znać pojedziemy na dwa auta.
ok. będziemy w kontakcie.
No gdzie tem numer konta? Trzeba działać. Im szybciej zaczniemy wpłacać tym więcej liudzi przyjedzie.
Numer konta 28 1160 2202 0000 0001 2560 4533.Kwota wpisowa to 20 zł które będzie przeznaczone na nagrody,puchar,poczęstunek itd.
Aha....Proszę o podanie imion i nazwisk jeśli przelew będzie z konta innej osoby.
Oczywiście zasięgnąłem języka na temat Kwisy w tym rejonie.Panowie można tam złowić swoją życiówkę.Zapraszamy .
Jedna ważna sprawa. Z tego co się orientuję to Kwisa na tym odcinku należy do województwa lubuskiego. Dolnoślązacy dopłacają.
leleon Kwisa do miejscowości Łozy należy do PZW Jelenia Góra tak że to jeszcze nie lubuskie.
Przy okazji potwierdzam swój start w zawodach i razem z kolegą maxum-em możemy zabrać 2 osoby z okolic Zgorzelca.
Bless
No racja. Coś mi się lokaizacja rozjechała.
Informuje dodatkowo,że wpłaty startowe powinny być wpłacone do 20 Marca.I zaznaczam ,że jest to warunek uczestnictwa w zawodach.Jest to konieczne ze względu na wcześniejsze zakupy nagród itd.
Witam! Ilu już nas zapowiedziało się na zawody?Pozdro i do zobaczyska nad Kwisą!
Kurde, z chęcia bym pojechal,ale nigdy nie byłem na zawodach ani pstrągowych ani innych.A czy można przyjechac popatrzec? Mieszkam sto pare km od Zebrzydowej to bym podjechal.
To przyjedź i wystartuj. Kiedyś trzeba zacząć. Na naszych ostatnich zawodach wygrał debiutant.
powiedz mi tylko jedno.Łowi sie z brzegu czy z wody?
Kol. Michal39, choć nie ja jestem pomysłodawcą to śmiało zapraszam. Abyś mógł wędkować wystarczy opłacona karta wędkarska wraz z opłatą na wody górskie okręgu jeleniogórskiego i wpisowe (numer konta kilka postów wyżej). Pozdrawiam.
Ok,dzieki.Widzialem powyższe posty.
:)
Dołączam się do zawodów wraz z kuzynem(karpiem z bagien) i moją dziewczyną(Asiaczkiem). To też będzie nasz debiut w zawodach:) Mam nadzieję że ryby się dowiedzą że mamy zawody i też się stawią. Pozdro dla wszystkich zapaleńców i oby pogoda dopisała. Do zobaczenia 27go.
Irek,a czy Twoja dziewczyna tez będzie ganiała z wędką po brzegu?
A jak inaczej;)Nie straszny jej snieg,deszcz ani mróz
No jeszcze nie mów ,że poznaliście się nad rzeką .
Nie;)Ale to też romantyczna historia;)Zarazila się ode mnie,szybko sie uczy,i nawet czasem bije mnie o glowę;)
Widzisz Robert, niektórzy maja szczęście z dziewczynami.Jest to twarda sztuka,brnięcie w śniegu i mrozie za pstrągiem jej nie przeraża.Ma naprawdę wiele ładnych ryb na rozkładzie.Z Irkiem znamy się od pierwszej klasie technikum. Jeżdzimy razem na ryby juz przeszło 10 lat i to właściwie on zabrał mnie pierwszy raz na pstrągi.No a teraz częściej łazi po krzaczorach ze swoją dziewczyna niz ze mną:-).
No to nasze spotkania stana się coraz popularniejsze skoro już dziewczyny będą startować.
Irek ze swoją dziewczyną przegrać to żadna ujma, tylko się cieszyć.
Przypominam też żeby swój start potwierdzić na portalu.Ważne jest to z racji tego że z Mateuszem musimy wiedzieć ile nagród przygotować oraz prowiantu.Pierwsze wpłaty już wpływają proszę je uiszczać do wekendu poprzedzającego zawody.
Wiem Tomek ze to nie ujma,wrecz przeciwnie;)We trójke przyjedziemy na pewno.Kasę wplaci sie jutro.Bylismy dzis w Zagorzu na 3 godzinki,z zerowym wynikiem.Pogoda piekna woda w sam raz,a pstragow ani sladu.Nie pamiętam już takiego wypadu na Bystrzyce.
I ja dzisiaj na zero.Nie pamiętam takiego lichego sezonu.Ale wobki ustawiłem,pracują super.
Woda jest jeszcze bardzo zimna. Trzeba trochę poczekać.
Masz rację Rafał,ale,żeby ani jednego wyjścia przez cztery godziny?Do zawodów sobie odpuszczam.Chyba.
Ja tam sobie pojeżdżę. Zawsze to jakaś odmiana. Chociaż nie liczę na wielkie sukcesy to jednak nie mogę się powstrzymać. Ale jak patrzę na prognozę długoterinową to obawiam się, że i na zawodach może być lipa.
Niestety, jak na razie nic nie wskazuje na nadejście wiosny,- u nas (Bogatynia) znów posypało białym puchem...oj, będziemy brnąć w zaspach.A u Was jaka pogoda?Ilu chętnych zgłosiło swój udział w pstrągowaniu?
Faktycznie zima dała znów do wiwatu.W noc poprzedzającą bieg Piastóww ten wekend w Jakuszycach spadło pół metra śniegu a wiadomo że w tych okolicach żródła ma Kwisa.W górach jest kupa śniegu i dzisiaj znowu napadało.Byłem na Kwisie rok temu kiedy była odwilż i szła sztajfa nie da się wogóle łowić na tych odcinkach,oby nie było tak samo. Wstepnie nic nie zmieniamy.Ale jezeli tak będzie to nie pozostaje przesunięcie terminu.To zależy od was.Pozdrawieam
Jeżeli długoterminowa prognoza się sprawdzi to możemy być spokojni. Śnieg będzie topniał powoli. Byłem w sobotę na Kwisie w okolicach Leśnej i Nowogrodźca i woda była idealna. Lekko trącona i to wszystko. Tylko temperatura wody może nam pokrzyżować plany pod kątem aktywności ryb. W zeszły weekend Kaczawa w Złotoryi miała 2 stopnie. W takiej temperaturze szkliwo na zębach pęka a pstrągi są dalekie od współpracy.
Faktycznie woda bardzo zimna. Wczoraj na zawodach muchowych na Wiśle odczułem to na własnych kościach. Temp. powietrza -5"C brzegi pokryte lodem, woda kryształowo czysta. Na 50 zawodników 13-tu złowiło ryby. Moje 5-te miejsce uważam za sukces. Rybki złowiłem na strimery, choć zdrowy rozsądek podpowiadał łowienie na nimfę. Mam nadzieję, że załatwię transport i pojawię się na Kwisie!!