Odbywają sie 15 sierpnia nad zalewem. I tu rodzi się pytanie - spławik? spinning? grunt? czy metodą dowolną? zna ktoś wstępnie reguły, zeby nie przyjść np. bez zanęty czy innego "czegoś"
Miasto (większe sklepy - Hiper, Supermarkety i sklepy wędkarskie oplakatowane (budynek nad zalewem również...). Czytać i nie czekać na Tomka aż poda szczegóły na tej stronie (każdy ma prawo do wypoczynku od pracy w tym do odpoczynku od prowadzenie tej strony...)...
A o to szczegóły, o które pytasz:
Zbiórka w dniu 15.08.br o 6.00 i zapisy do 6:30. 6:30 losowanie stanowisk. Do 8:55 przygotowanie stanowisk, sprzętu i zanęt. 8:55 nęcenie. 9:00 - 12:00 łowienie.... Itd., it., etc....
Metoda - spławikowa zgodnie z RAPR (szczególy na odprawie przed zawodami podadzą sędziowie). A do regulaminu RAPR odsyłam cię na naszej stronie w zakładce SPORT (pierwszy odnośnik do Regulaminu)... Wymagać trzeba znajomości regulminu od wszystkich i powoli zmuszać uczestników zawodów kołowych do jego stosowania (ilość zanęty i przynęt, sprzęt - przede wszystkim wymiarowe siatki i wyważenie spławika, sposób nęcenia w trakcie zawodów - zanęta klejona jedną ręką i podawana do wody po sklejeniu..)...
Przepraszam ,ale mam obecnie tyle zajęć związanych z otwarciem własnej działalności gospodarcze,że trudno mi pogodzić pewne sprawy . Dodam, że nawet (chyba po raz pierwszy) nie pojawiłem się na poniedziałkowym zebraniu Koła. Jak sobie poukładam to wszystko to będę w pełni (tak jak dotychczas) funkcjonował na stronie .
Tomku, spokojnie, każdy ma prawo do swojego życia osobistego i zawodowego ! I nikt Cię tutaj nie atakuje o brak informacji... Jesteśmy dalecy od tego !!
Są takie dni i okresy, ze trzeba wrzucić na luz bo inaczej to nie wiadomo w co ręce włożyć... A taki okres jest również za mną, a jeszcze gorszy przede mną (wiadomo, "niech się mury pną do góry" x 2)... A póki co są wakacje i sezon ogórkowy :):):), A co do zawodów, to faktycznie jak nigdy miasto zostało nieżle oplakatowane i informacje są ogólnodostępne dla wszystkich robiących zakupy (czyli m.in. ja), czy odwiedzających zalew (a to już nie ja...). Niestety nie lubę łowić na tym akwenie nawet rekreacyjnie. Zbyt duży hałas i tłumy nie sprzyjają łowieniu w okresie wakacji, a i łapanie karpi na tyczkę to nie moja specjalność :):):)
A co do zawodów - to w tym czasie będzie rządził przypadek i przypadkowo złapane ryby, które znów się gdzieś zaszyły (zapodziały) i biorą sporadycznie i chimerycznie (vide ostatnie zawody), a dodatkowo w sobotę i w niedzielę ciśnienie ma skakać w górę i w dół (deszcz, grad i burze są zapowiadanie, czyli piorunochron i porządny nieprzemakalny gumowany podwójnie parasol się przyda...). A propros tego ostatniego zafundowaliśmy sobie z Mariuszem najnowszego Browninga (x 2 oczywiście) z podwójnym PCV (50`) - niech pada to się je wypróbuje w boju...
Glowa do góry - życzę udanego startu zawodowego (w nowej rzeczywistości) i powrotu na łowiska...
Bez przesady ,lepiej żebyś miał siatkę wymiarową ,ale jeśli takowej nie masz to nikt Cię nie wyrzuci,tym bardziej, że jesteś młodym -początkującym wędkarzem. Takie przepisy najbardziej są zaostrzane na zawodach o tytuł Mistrza Koła ,gdyż musimy się trzymać obowiązujących przepisów .Dodam jeszcze ,że gdyby ktoś na zawodach Mistrzowskich złożył protest (w tym roku byłem temu bliski) zawody były by nieuznane. Ale jeszcze raz ,bez paniki -przyjeżdżaj na zawody i niczego się nie obawiaj,do nie wymiarowej siatki nikt się nie przyczepi.Pamiętaj tylko ,że nie można mieć przegruntowanego zestawu tzn.że obciążenie wyporności spławika -powyżej 10 % nie może spoczywać na dnie. Czyli jeśli spławik ma gramaturę 1g to tylko 0.1g śrucin może spoczywać na dnie. No i oczywiści najważniejszy punkt ,który nagminnie jest nie przestrzegany ,a bardzo psuje łowisko sąsiadowi.Jest to oczywiście lepienie kul dwoma rękoma i donęcanie w czasie łowienia. Pamiętaj zanętę w czasie łowienia można pobrać tylko jedną ręką nie dociskając o wiadro,kolano itp.i tylko takiej wielkości kule można wrzucić do wody (w czasie łowienia). Ps.przed sygnałem wolno łowić ,kule mogą być lepione dwoma rękoma w dowolnej wielkości.
Jeszcze raz dziękuję !! To chyba mój rekord - 3 ryby w 15 minut (przed końcem zawodów) - ponad 2600 gr no i ten leszcz na zakończenie po przedostatnim sygnale (na 6 minut przed końcem).... Szkoda, że nie miałem dziś aparatu ze sobą - 2 płotki "potworki" po 750 gr byłyby uwiecznione !!
Odbywają sie 15 sierpnia nad zalewem.
I tu rodzi się pytanie - spławik? spinning? grunt? czy metodą dowolną? zna ktoś wstępnie reguły, zeby nie przyjść np. bez zanęty czy innego "czegoś"
I najważniejsze! Godzina?
Miasto (większe sklepy - Hiper, Supermarkety i sklepy wędkarskie oplakatowane (budynek nad zalewem również...). Czytać i nie czekać na Tomka aż poda szczegóły na tej stronie (każdy ma prawo do wypoczynku od pracy w tym do odpoczynku od prowadzenie tej strony...)...
A o to szczegóły, o które pytasz:
Zbiórka w dniu 15.08.br o 6.00 i zapisy do 6:30. 6:30 losowanie stanowisk. Do 8:55 przygotowanie stanowisk, sprzętu i zanęt. 8:55 nęcenie. 9:00 - 12:00 łowienie.... Itd., it., etc....
Metoda - spławikowa zgodnie z RAPR (szczególy na odprawie przed zawodami podadzą sędziowie). A do regulaminu RAPR odsyłam cię na naszej stronie w zakładce SPORT (pierwszy odnośnik do Regulaminu)... Wymagać trzeba znajomości regulminu od wszystkich i powoli zmuszać uczestników zawodów kołowych do jego stosowania (ilość zanęty i przynęt, sprzęt - przede wszystkim wymiarowe siatki i wyważenie spławika, sposób nęcenia w trakcie zawodów - zanęta klejona jedną ręką i podawana do wody po sklejeniu..)...
Przepraszam ,ale mam obecnie tyle zajęć związanych z otwarciem własnej działalności gospodarcze,że trudno mi pogodzić pewne sprawy .
Dodam, że nawet (chyba po raz pierwszy) nie pojawiłem się na poniedziałkowym zebraniu Koła.
Jak sobie poukładam to wszystko to będę w pełni (tak jak dotychczas) funkcjonował na stronie .
Ps.informacja o zawodach na tej stronie KLIKNIJ
Tomku, spokojnie, każdy ma prawo do swojego życia osobistego i zawodowego ! I nikt Cię tutaj nie atakuje o brak informacji... Jesteśmy dalecy od tego !!
Są takie dni i okresy, ze trzeba wrzucić na luz bo inaczej to nie wiadomo w co ręce włożyć... A taki okres jest również za mną, a jeszcze gorszy przede mną (wiadomo, "niech się mury pną do góry" x 2)... A póki co są wakacje i sezon ogórkowy :):):), A co do zawodów, to faktycznie jak nigdy miasto zostało nieżle oplakatowane i informacje są ogólnodostępne dla wszystkich robiących zakupy (czyli m.in. ja), czy odwiedzających zalew (a to już nie ja...). Niestety nie lubę łowić na tym akwenie nawet rekreacyjnie. Zbyt duży hałas i tłumy nie sprzyjają łowieniu w okresie wakacji, a i łapanie karpi na tyczkę to nie moja specjalność :):):)
A co do zawodów - to w tym czasie będzie rządził przypadek i przypadkowo złapane ryby, które znów się gdzieś zaszyły (zapodziały) i biorą sporadycznie i chimerycznie (vide ostatnie zawody), a dodatkowo w sobotę i w niedzielę ciśnienie ma skakać w górę i w dół (deszcz, grad i burze są zapowiadanie, czyli piorunochron i porządny nieprzemakalny gumowany podwójnie parasol się przyda...). A propros tego ostatniego zafundowaliśmy sobie z Mariuszem najnowszego Browninga (x 2 oczywiście) z podwójnym PCV (50`) - niech pada to się je wypróbuje w boju...
Glowa do góry - życzę udanego startu zawodowego (w nowej rzeczywistości) i powrotu na łowiska...
Dziękuje, dziękuje ;)
Do nikogo pretensji nie ma.
Plakatów nie zauważyłem ze wzgl. na przyjazd 2 dni temu i jeszcze na zakupach nie byłem.
Jedyne co mogę powiedzieć to polecam łowienie przy brzegu w trzcinkach, albo po prostu w cieniu ;) Taka rada która może coś dać gdy będzie gorąco.
A sądząc po moich efektach jak u innych wędkujących tam osoba które złowi 2 ryby wymiarówki wygra na 99.99%
Siatka: okrągła o średnicy obręczy minimum 40 cm, prostokątna o przekątnej minimum 50 cm, a jej długość minimum 3 metry.
Wyciąg z regulaminu dot. najbliższych zawodów.
Mam siatkę okrągłą o średnicy 40cm, ale ma długość 1,8m, a nie 3m.
Dobrze rozumiem, że posiadając taką siatkę nie mam nawet po co wybierać się na zawody bo nie będę mógł do niej wkładać ryb bo jest za krótka?
Bez przesady ,lepiej żebyś miał siatkę wymiarową ,ale jeśli takowej nie masz to nikt Cię nie wyrzuci,tym bardziej, że jesteś młodym -początkującym wędkarzem.
Takie przepisy najbardziej są zaostrzane na zawodach o tytuł Mistrza Koła ,gdyż musimy się trzymać obowiązujących przepisów .Dodam jeszcze ,że gdyby ktoś na zawodach Mistrzowskich złożył protest (w tym roku byłem temu bliski) zawody były by nieuznane.
Ale jeszcze raz ,bez paniki -przyjeżdżaj na zawody i niczego się nie obawiaj,do nie wymiarowej siatki nikt się nie przyczepi.Pamiętaj tylko ,że nie można mieć przegruntowanego zestawu tzn.że obciążenie wyporności spławika -powyżej 10 % nie może spoczywać na dnie.
Czyli jeśli spławik ma gramaturę 1g to tylko 0.1g śrucin może spoczywać na dnie.
No i oczywiści najważniejszy punkt ,który nagminnie jest nie przestrzegany ,a bardzo psuje łowisko sąsiadowi.Jest to oczywiście lepienie kul dwoma rękoma i donęcanie w czasie łowienia.
Pamiętaj zanętę w czasie łowienia można pobrać tylko jedną ręką nie dociskając o wiadro,kolano itp.i tylko takiej wielkości kule można wrzucić do wody (w czasie łowienia).
Ps.przed sygnałem wolno łowić ,kule mogą być lepione dwoma rękoma w dowolnej wielkości.
Dzięki, o lepieniu przeczytałem już wczoraj i zapamiętałem ;)
Dociążenie i tak wygruntuję żeby wisiało, albo powierzchniowe więc nie ma problemu.
Hah, nic tylko pogratulować zwycięzcom, a zwłaszcza ostatnim 15 minutom Pana Marka ;)
A ja dostałem nagrodę pocieszenia (tubę do spławików) <jupi> ;)
Jeszcze raz dziękuję !! To chyba mój rekord - 3 ryby w 15 minut (przed końcem zawodów) - ponad 2600 gr no i ten leszcz na zakończenie po przedostatnim sygnale (na 6 minut przed końcem).... Szkoda, że nie miałem dziś aparatu ze sobą - 2 płotki "potworki" po 750 gr byłyby uwiecznione !!
Opóźnione wyniki i zdjęcia są już na stronie.Została również zaktualizowana tabela Grand Prix Koła.