Reklama
  • Diablo 2012-06-07 15:45:33

    Wydaje mi się, że celem nadrzędnym wątku "jak było.."  stało się  dotarcie w krótkim czasie do szerokiego ogółu forum w celu pochwalenia/przekazania czy po prostu dowiedzenia się o wynikach kolegów z innych regionów Polski.

    Więc nie wiem co ma utrakcyjnić nowa funkcja forum. Raczej wygląda to na celowe rozproszenie inforamcji tylko w jakim celu to chyba najstarsi górale tego nie wiedzą. Albo inaczej jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o cash...



    Już gdzieś to pisałem więc wkleję i tu

    Zauważyliście czym szczyci i reklamuje się wedkuje.pl? Największą internetową bazą łowisk.

    Nowy sposób chwalenia się co i gdzie złowiłeś ma na celu sprowokowania użytkowników do stałego powiększania tej bazy.

  • igorski 2012-06-07 15:45:56

    Najlepiej wykasować zatrzeć ślady prawdę napisałem i zabolało :)

  • Imatyta 2012-11-13 17:03:04

    Wersja mobilna strony to średni pomysł. Lepiej dobrze zoptymalizowana aplikacja na androida lub kompatybilność z Tapatalk.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 17:17:40

    a nie lepiej w pierwszej kolejności popoprawiać błędy na forum,niż wprowadzać nowe funkcje????? np to cytowanie w postach jest tragicznie zrobione  ,często fragment cytowany i tekst pisany przez nas zlewa sie w jeden post.Poza tym jak np kopiujemy coś z lnnej stronki i wklejamy to do posta to potem "przestawia sie" czcionka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 17:36:47

    A jeśli chodzi o to jakich funkcji brakuje to przydał by sie przycisk "zobacz posty od swojej ostatniej wizyty"poza tym przydał by sie (w grupach) przycisk "odznacz posty jako przeczytane" 

  • obcy91 2012-11-13 17:48:22

    Ja pier..., ależ to "forum jest uparte"!!!!
    WYSTARCZY ŻE DACIE PODKLEJANIE TEMATÓW, każdy dział ma podpięte najważniejsz,najczęściej czytane i pisane tematy, unikniecie durnych powtórzeń w postaci "Jak zrobić wobler?" "Wobler- jak zrobić"  bo to to samo, jeden temat nie miliony. Wystarczy spojrzeć na inne fora do czego zachęcam redakcję.

  • bluehornet 2012-11-13 18:39:11

    a nie lepiej w pierwszej kolejności popoprawiać błędy na forum,niż wprowadzać nowe funkcje????? np to cytowanie w postach jest tragicznie zrobione  ,często fragment cytowany i tekst pisany przez nas zlewa sie w jeden post.Poza tym jak np kopiujemy coś z lnnej stronki i wklejamy to do posta to potem "przestawia sie" czcionka.


    Kliknij 2X enter i raz strzałką w dół po zacytowaniu , to ci się nie będzie zlewać .

    Przeglądarka forumowa - do remontu !!!

  • Reklama
  • banzai 2012-11-13 19:17:03

    Według mnie przydał by się czatbox... Oraz jak wyżej pisano poprawienie opcji edytuj oraz cytowanie... Przydało by się zrobić coś z dodawaniem zdjęć aby kilka zdjęć było w jednym poście i żeby rozmiar mógł być większy..

  • endriu1994 2012-11-13 19:21:01

    Ja bym zmienił sposób edytowania swoich wpisów na forum bo jakoś ciężko znaleść

  • endriu1994 2012-11-13 19:24:13

    A i jeszcze ten rozmiar zdjęć mógł by być trochę większy :D
    Bo jak przyjdzie z każdym zdjęciem się bawić w zmniejszanie to naprawdę sie może odechcieć ;p

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-14 08:34:45

    A i jeszcze ten rozmiar zdjęć mógł by być trochę większy :D
    Bo jak przyjdzie z każdym zdjęciem się bawić w zmniejszanie to naprawdę sie może odechcieć ;p

    Jeśli zwiększysz rozmiar zdjęć, to tym samym zwiększysz rozmiar postu który dodajesz. Czyli to wszystko zacznie zabierać więcej miejsca na serwerze. A redakcji chodzi o to by właśnie zaoszczędzić miejsca na serwerze...
    Z drugiej strony dodając większe zdjęcia na forum czy gdzie indziej w internecie, sam sobie szybciej wyczerpujesz limit przesyłu danych...
    Co do bawienia się ze zmniejszaniem zdjęć. Nie zmiejszam zdjęć pojedynczo. Przez program który mam zmieszam ich kilka/kilkanaście na raz. Tak więc nie bawię się za każdym razem, bo mam w folderze ze zdjęciami te o orginalnym rozmiarze i te pomniejszone.

    Jeśli redakcja chciała by zaoszczędzić miejsce na swoim serwerze niech w poczcie priv, doda funkcję zaznacz usuń. Tak by można było kilka/kilkanaście (wybranych) wiadomości usunąć na raz.
    Bo skrzyni z pocztą już pękają, a ja nie mam czasu usuwać każdą pojedynczo. Tym bardziej że przy tej czynności zżera mi więcej limitu transfery (każde odświeżenie strony), jak i wiesza mi się internet po kilku takich usunięciach. No i co najważniejsze zajmuje dużo czasu usunięcie 10 wiadomości pojedynczo.

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2012-11-14 08:45:48

    a nie lepiej w pierwszej kolejności popoprawiać błędy na forum,niż wprowadzać nowe funkcje????? np to cytowanie w postach jest tragicznie zrobione  ,często fragment cytowany i tekst pisany przez nas zlewa sie w jeden post.Poza tym jak np kopiujemy coś z lnnej stronki i wklejamy to do posta to potem "przestawia sie" czcionka.


    Kliknij 2X enter i raz strzałką w dół po zacytowaniu , to ci się nie będzie zlewać .

    Przeglądarka forumowa - do remontu !!!


    Trzeba poczekać aż cały post się otworzy. I wtedy wcisnąć kilka razy strzałkę w dół, tak by kursor ustawiła się pod cytowanym tekstem.
    Bo czasami z pośpiechu ludzie piszą i nie widzą że piszą w polu cytowanego tekstu. Bo tego faktycznie nie widać. Dlatego kilka razy klikam pod tekst (nawet kliknięcie strzałką/kursorem pod tekstem ok 2cm, zapobiegnie pisaniu w polu cytowanym.).

  • Frisk 2012-11-14 17:46:15

    Szanowne Forumowiczki.Szanowni forumowicze.

    Od około miesiąca działa na Onet Czat pokój "Wędkarstwo". Zostałem zainspirowany do jego otwarcia  przez osoby domagające się stworzenia czatu na stronie wedkuje.pl

    Ponieważ z uwagą śledzę zainteresowanie rozmową w tym pokoju pozwolę sobie zauważyć, że jest ono znikome.

     Żałuję że mój pomysł nie wypalił.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  • mariusz603 2013-06-17 19:46:19

    szczerze mówiąc to możliwość przeglądania forum na Tapatalk bardzo by się przydała  

  • lynx 2013-06-17 20:29:18

    Wielu kolegów wybierając się na rybki korzysta z "podpowiedzi" kalendarza brań, chcę zaproponować, aby naszymi wpisami taki kalendarz tworzyć.
    Widzę to  - aby maksymalnie uprościć - w formie tabelki, w której byłyby np. rubryki z :
    1. Data
    2. Miejsce - rzeka, zbiornik, jezioro
    3. Pogoda - ciśnienie atm., kierunek i siła wiatru, zachmurzenie, opady...
    4. Faza księżyca
    5. Połów - metoda, złowione ryby drapieżne / białoryb
    6. Uwagi - przynęty, najefektywniejsze godziny brań,...
    Oczywiście można dodać więcej szczegółów, ale ...
    Czy jak będzie drugi a potem trzeci dziesiątek tysiącow wpisow to czy cos z tego wyniknie nawet jak wszystko bedzie opisane i zdokumentowane.

  • lynx 2013-06-17 20:31:44

    A ja mam pomysł i technicznie osiągalny :)
    Portal tworzy mapę wód Polski. Tema lekki do zorganizowania ponieważ każdy okręg ma z reguły taką mapkę na swojej stronie.
    Taka mapka jest dostępna we wpisie który jest na stronie głównej portalu.
    Teraz kiedy wracamy z rybek to wchodzimy na miejsce gdzie byliśmy na rybach i tam mamy powiedzmy 1000 znaków do wykorzystania i opisujemy że byliśmy dziś w zaznaczonym miejscu i wyniki taki, woda taka, itd.
    Każdy kto przegląda taki wątek zagląda tylko na wodę która go interesuje i na która chce jechać a nie przegląda 200 stron żeby znaleźć coś na temat wody na która chce jechać.
    Jest to osiągalne bo jak mieszkałem w Szkocji to Szkot mi pokazał taki miejscowy portal i właśnie tak to wyglądało.
    Czyste informacje, bez zbędnego przerzucania postów i każdy zagląda tam gdzie chce jechać na ryby.
    Osobiście do tego starego nie zaglądam ponieważ nie chce mi się szukać po tylu postach czy ktoś był na wodach które mnie interesuję i nie dysponuje takim czasem żeby tam tyle filtrować.


    .To byłoby trochę ciekawsze.




    Popieram ten pomysł :) Większość z nas chciała by poczytać jak tam brania w naszej okolicy, zintegrować się z ludźmi z naszego rejonu bądź dowiedzieć się o wodach gdzie planujemy wyjazd itp. Ciężko się szuka takich informacji bez podziału na rejony (choćby województwa)

  • Reklama
  • lynx 2013-06-17 20:35:55

    Jak przeczytałem tego posta miałem otworzoną pocztę w "Outlook"u"

    Jeśli jest to możliwe technicznie. Proponuję na podobieństwo outlooka dodać nowy pokój na forum lub kolejny podpunkt w polu "NA SKRÓTY" pod tytułem "jak było dziś na rybach". W pokoju kilka wątków wątków

    Jak było na rybach dzisiaj
    ..... wczoraj
    ..... przedwczoraj
    ........................
    ..... tydzień temu
    ..... miesiąc temu
    ..... starsze

    Każdego dnia post przeskakiwał by o jeden w dół. Dzisiejszy na jutrzejszy, jutrzejszy na pojutrzejszy itd.

    10 lat temu
    100 lat temu
    Diablo sfolguj.

  • lynx 2013-06-17 20:39:09

    A ja mam pomysł i technicznie osiągalny :)
    Portal tworzy mapę wód Polski. Tema lekki do zorganizowania ponieważ każdy okręg ma z reguły taką mapkę na swojej stronie.
    Taka mapka jest dostępna we wpisie który jest na stronie głównej portalu.
    Teraz kiedy wracamy z rybek to wchodzimy na miejsce gdzie byliśmy na rybach i tam mamy powiedzmy 1000 znaków do wykorzystania i opisujemy że byliśmy dziś w zaznaczonym miejscu i wyniki taki, woda taka, itd.
    Każdy kto przegląda taki wątek zagląda tylko na wodę która go interesuje i na która chce jechać a nie przegląda 200 stron żeby znaleźć coś na temat wody na która chce jechać.
    Jest to osiągalne bo jak mieszkałem w Szkocji to Szkot mi pokazał taki miejscowy portal i właśnie tak to wyglądało.
    Czyste informacje, bez zbędnego przerzucania postów i każdy zagląda tam gdzie chce jechać na ryby.
    Osobiście do tego starego nie zaglądam ponieważ nie chce mi się szukać po tylu postach czy ktoś był na wodach które mnie interesuję i nie dysponuje takim czasem żeby tam tyle filtrować.



    Jak dla mnie pomysł rewelka. Bez szukania, bez czytania ogromnej ilości pierdół. No i dobry sposób na integrację z ludźmi łowiącymi na danym akwenie bo wiadomo było by kto i gdzie lubi połowić. Ze wszystkich tu wymienionych najbardziej mi sie podoba. Droga Redakcjo to jest właśnie to!

    Dodac jeszcze kto ma gdzie i kiedy jechac to mozna spotkac się z flaszeczka lub z bejsbolem.

  • lynx 2013-06-17 20:45:30

    Ja proponuje by utworzyć takie kalendarium brań.
    Wędkarz wchodzi opisuje co złowił i na co.
    Pod spodem ma odnośniki, kategorie; na wór elektronicznego testu/ankiety.
    1krok, określenie łowiska;
    Rzeka, jezioro, morze.
    2krok, określenie metody.
     spining, spławik, grunt, mucha.
    3krok, określenie przynęty, odpowiedniej dla danej metody połowu.
    4krok, to byłby już automat, z pogodynki wpisane dane atmosferyczne z danego dnia. Fazy księżyca, zachmurzenie i opady, temperatura otoczenia i wody, siła wiatru i kierynek.
    5 krok, to autor podaje co złowił;
    jaką rybę/ryby, wagę i długość, w przybliżeniu do 1cm/0,2kg.
    I na końcu zaznacza na skali jak sam określa ten połów, a dokładniej żerowanie ryb. (system pięciu gwiazdek, bardzo źle, źle, słabo, dobrze i bardzo dobrze -żerowały)

    Jedno to mogło być forum, a drugie to baza danych poszczególnia dla rodzaju akwenów i metod połowu.
    Ta baza, posłużyła by na stworzenie kalendarium, prognozowego brań dla; poszczególnych metod połowu i rodzaju akwenów, jak i gatunków ryb.
    Takiego czegoś jeszcze nie ma, i Wędkuje.pl było by prekursorem Kalendarium brań, o tak zaawansowanej formie.

    Dlaczego uważam że coś takiego jest jak najbardziej pożądane?
    Ponieważ, żerowanie ryb drapieżnych a spokojnego żeru jest zależne od siebie. I wpisywanie intensywności żerowania obu tych grup w jedną rubrykę jest błędne. Ponieważ jak drapieżnik żeruje to ofiary uciekają, kryją i przestają żerować. Poprostu wpływają na siebie wzajemnie.
    Po drugie w morzu, jeziorze czy rzece, ryby inaczej reagująca czynniki atmosferyczne, jak też inne gatunki tam występują. I jak wiadomo, mają inne okresy żerowania, czy nawet są pod ochroną.
    Jeżeli nałożymy te wszystkie dane na siebie, to obraz się zamazuje, i tak naprawdę nie wiemy jakie gatunki ryb w danym okresie lepiej żerowały i gdzie.

    Oczywiście by dokładnie odzwierciedlić, słuszność tych danych. powinna być informacja dla poszczególnych metod ilu wędkarzy brało udział w danym dniu w ankiecie.

    Autor pomysłu Artur S.



    Artur a gdzie wtedy atrakcja poszukiwania łowiska, ryby czy choćby nawet ciekawych zakątków.
    Wchodzisz, zapoznajesz się z sytuacją, bierzesz sprzecicho, pojazd i jazda po rybę.
    Ja sie do tego rybobicia nie piszę i nie ciekawi mnie czy w taakim to a takim zbiorniku są dobre brania bo wtedy jechałoby tam całą okolica.
    Przestańcie pisać, że to taka atrakcja. Mam jeszcze kilka na ,,nie".

  • lynx 2013-06-17 20:55:34

    A i jeszcze ten rozmiar zdjęć mógł by być trochę większy :D
    Bo jak przyjdzie z każdym zdjęciem się bawić w zmniejszanie to naprawdę sie może odechcieć ;p

    Jeśli zwiększysz rozmiar zdjęć, to tym samym zwiększysz rozmiar postu który dodajesz. Czyli to wszystko zacznie zabierać więcej miejsca na serwerze. A redakcji chodzi o to by właśnie zaoszczędzić miejsca na serwerze...
    Z drugiej strony dodając większe zdjęcia na forum czy gdzie indziej w internecie, sam sobie szybciej wyczerpujesz limit przesyłu danych...
    Co do bawienia się ze zmniejszaniem zdjęć. Nie zmiejszam zdjęć pojedynczo. Przez program który mam zmieszam ich kilka/kilkanaście na raz. Tak więc nie bawię się za każdym razem, bo mam w folderze ze zdjęciami te o orginalnym rozmiarze i te pomniejszone.

    Jeśli redakcja chciała by zaoszczędzić miejsce na swoim serwerze niech w poczcie priv, doda funkcję zaznacz usuń. Tak by można było kilka/kilkanaście (wybranych) wiadomości usunąć na raz.
    Bo skrzyni z pocztą już pękają, a ja nie mam czasu usuwać każdą pojedynczo. Tym bardziej że przy tej czynności zżera mi więcej limitu transfery (każde odświeżenie strony), jak i wiesza mi się internet po kilku takich usunięciach. No i co najważniejsze zajmuje dużo czasu usunięcie 10 wiadomości pojedynczo.

    A najlepiej wszystkie na raz.
    Nie bardzo rozumie dlaczego rozwijac system a potem rozwinąc tak aby mozna bylo go szybko wykasować
    Chyba to jest reguła zapętlenia czy zapomnienie sie .

  • JKarp 2013-06-17 21:13:03

    Mam pomysł na nowy pokój:przedszkole-wedkuje.plW tym to pokoju wszyscy mistrzowie wędki mogliby wymieniać się swoimi pomysłami na przechytrzenie okazu lub odpowiadać na posty z przed dwóch lat lub ważyć kawę ;-)W tym celu należy wstawić tam gotowe szablony odpowiedzi no i pytań też :-)Na przykład:Kolega ma rację , Kolega nie ma racji, Kolegi wypowiedź jest bardzo mądra, Na karpia proponuję białe i zanętę, Pellet najczęściej jest zrobiony ze skorupiaków a nawet z halibuta itd.No i takie z głębszą myślą: Reklama ma zawsze swój chwyt :), Kawa jest bardzo dobra na leszcze i karpie polecam dać 3 duże łyżki kawy do zanęty.
    Tam też można by było do woli w każdym poście reklamować blog najlepszy na świecie :-)JK

  • kedzio 2013-06-17 23:32:01

    Panie Januszku - a ile waży kawa?   :]

  • Jack14 2013-06-18 17:19:21

    No i te trzy łyżki kawy to mają być takie duże stołowe, może wystarczą takie małe np. do mieszania herbaty? Pytam bo kawy mam dużo, ale łyżeczek do herbaty mam tylko 2szt. 

    :-)))))

  • Reklama
  • lynx 2013-06-18 23:46:20

    Panie Januszku - a ile waży kawa?   :]

    Janek Kawa wazy 78 kg .

  • JKarp 2013-06-18 23:57:43

    Ale plama ups...Sroczka kaszkę wa rzyła .... Ja też jutro rano uwa rzę sobie kawkę :-)
    Długo dumałem o co chodzi z tym pytaniem " Panie Januszku - a ile waży kawa?   :]"
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-19 02:24:35

    Mam pomysł na nowy pokój:przedszkole-wedkuje.plW tym to pokoju wszyscy mistrzowie wędki mogliby wymieniać się swoimi pomysłami na przechytrzenie okazu lub odpowiadać na posty z przed dwóch lat lub ważyć kawę ;-)W tym celu należy wstawić tam gotowe szablony odpowiedzi no i pytań też :-)Na przykład:Kolega ma rację , Kolega nie ma racji, Kolegi wypowiedź jest bardzo mądra, Na karpia proponuję białe i zanętę, Pellet najczęściej jest zrobiony ze skorupiaków a nawet z halibuta itd.No i takie z głębszą myślą: Reklama ma zawsze swój chwyt :), Kawa jest bardzo dobra na leszcze i karpie polecam dać 3 duże łyżki kawy do zanęty.
    Tam też można by było do woli w każdym poście reklamować blog najlepszy na świecie :-)JK
    Ale mnie rozweseliłeś Januszku:)
    Choć z mojej strony to już raczej śmiech przez łzy po ciągłym czytaniu tych głupich pytań, komentarzy i odpowiedzi na forum kilkunastoletnich "weteranów" wcinających się w każdy wątek... Mi ręce coraz częściej opadają:-/

    Pozdro!

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-19 08:24:15

    Najpierw to wy usuńcie ankietę w sprawie "Majówki: i po tem najlepiej zróbcie ankietę "Jak było dziś na rybach"

  • JKarp 2013-06-19 10:01:45

    " Najpierw to wy usuńcie ankietę w sprawie "Majówki: i po tem ( potem ) najlepiej zróbcie ankietę "Jak było dziś na rybach"" 
    Młody Człowieku racz zamilknąć.Najpierw zacznij pisać z sensem, bez błędów i jak już opanujesz tę trudną jak widać sztukę możesz zacząć dawać nam rady.JK


  • Forum wedkuje.pl 2013-06-19 10:10:39

    Oj zmienia się świat, zmienia... a człowiek po 30 latach wędkowania ( od 5 roku życia! ) cały czas się zastanawia czy jest sens doradzać, "wymądrzać się" na forum, czy aby napisze z sensem, nie zblamuje się...

  • kedzio 2013-06-19 15:10:32

    Kolego Januszu. Komentując to, co pisz pan Tomas, postanowiłem nieco wytłumić emocje. Mam nadzieję, że pan panie Januszu rozumie co to znaczy żartować. A panu Tomasowi tylko doradzę, żeby sobie wrzucił luz, bo szkoda by było, gdyby mu żyłka szczelność gwałtownie utraciła.

    Waga kawy mi zwisa - ot co. Pytałem z przekąsem, ale nie złośliwie. Pewnie poleciało znów kilka skarg do bogów tej dziury na to, jaki ze mnie złośliwiec, pewnie znów mnie zbanują bez podania przyczyny i terminu, ale pan, panie Januszu chyba rozumie co mam na myśli.

    Święte krowy będą świętymi krowami, bo ich świętość to dogmat, a nasza, polska świadomość nie pozwala dogmatów poddawać w wątpliwość.

    Połamania   :))))

  • Bernard51 2013-06-19 19:45:19

    Najbardziej przypadł mi pomysł  "Zibi60" , jak sam zauważył większość wędkarzy korzysta lub wspiera się kalendarzem brań, właśnie była by możliwość tworzenia własnego kalendarza przez wszystkich użytkowników forum.
    1. Data
    2. Miejsce - rzeka, zbiornik, jezioro
    3. Pogoda - ciśnienie atm., kierunek i siła wiatru, zachmurzenie, opady...
    4. Faza księżyca
    5. Połów - metoda, złowione ryby drapieżne / białoryb
    6. Uwagi - przynęty, najefektywniejsze godziny brań,...
    Oczywiście można dodać więcej szczegółów, ale ...

    Sądzę że te 6pkt. wystarczyłoby dla uzyskania dostatecznej informacji na dany dzień miesiąca.
    Przykładowo jak ja to widzę:Klikam dzień miesiąca lub parę dni i ukazują się posty z iluś tam lat
    (ile już będzie istniał ten temat)i teraz wpisuję interesującą rybę (przykł. leszcz, szczupak, sandacz) i ukazują się posty w tym temacie które pozwolą mieć odniesienie to czasu okresu jakie były brania. Nie będę się więcej rozpisywał bo wiadomo porównać można ciśnienie, temperaturę, pogodę, mam nadzieje że taki temat "Co dziś złowiłem" byłby przez większość akceptowany.
    Będzie można wstawić fotki swoich rybek jak i napisać coś na ten temat dla własnej satysfakcji i pożytku dla innych.

  • kedzio 2013-06-19 23:18:50

    W ostatnia niedzielę pojechałem z żonką nad wodę. Wszelkie źródła w necie, w tv, w radio, w kalendarzach, wszystko świadczyło o tym, ze jedziemy tylko posiedzieć. Jakież było nasze zdziwienie, gdy zaczęły skubać leszczyki po 50-60 cm ( 9 sztuk) podlazł kaprzyk 3 kilo, a na koniec pocałował się z robalami karaś 41cm - 1.200 g. Te wszystkie jaja z kalendarzami i zegarkami należy włożyć między bajki. Jak kto chce, to niech pisze doktoraty. A ryba ma to w d* i bierze wtedy, kiedy ma ochotę.

    Jest tylko jeden pewnik - ryba bierze kiedy chce.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-19 23:19:45

    Rosówki w zanęcie |  6dunster35 od 0mZ czym na karpia - na co najlepiej … |  11dunster35 od 1mŁowienie na całego ziemniaka. |  17dunster35 od 4mMitchell |  12czuj od 6mNęcenie leszcza |  12 dunster35 od 6mKulki proteinowe żółto - czerwone -… |  14 dunster35 od 8mCzy można łowić na ważkę? |  6dunster35 od 9mSoft4play czy dobrze uzbroiłem? |  25 dunster35 od 11mBezsterowce na okonia hend- made |  18 dunster35 od 13mOdległościówka Robinson |  2 dunster35 od 42mXT-PRO New Generation Tele Match |  0 waldemar-iw… od 45mBacik do 100 pln |  12 dunster35 od 46mCiężar wyrzutu wędki spinningowej |  22 dunster35 od 48mKolor plecionki. |  35 dunster35 od 49m


    Kolego @kedzio nie wiem jak zrozumiałeś moje słowa o śmiechu przez łzy ale tu masz doskonały przykład tego co miałem na myśli. Chyba nie muszę pisać o kogo mi chodzi;) A to tylko jeden z userów którzy tak się zachowują, tylko jeden...

  • kedzio 2013-06-19 23:27:44

    Możliwe.

  • Bernard51 2013-06-20 05:59:42

    "W ostatnia niedzielę pojechałem z żonką nad wodę. Wszelkie źródła w necie, w tv, w radio, w kalendarzach, wszystko świadczyło o tym, ze jedziemy tylko posiedzieć. Jakież było nasze zdziwienie, gdy zaczęły skubać leszczyki po 50-60 cm ( 9 sztuk) podlazł kaprzyk 3 kilo, a na koniec pocałował się z robalami karaś 41cm - 1.200 g."

    Dla mnie nie jest to jakieś nowum że leszcz duży brał właśnie teraz (kwitnienie traw, pierwsze sianokosy, to koniec tarła leszcza) bo po tarle leszcze te duże 60+-70+ biorą od lat właśnie w tym okresie i nie przeszkadza im ciśnienie jak i pogoda.
    A karp i karaś przy ustabilizowanym ciśnieniu 3dni(wysokie) tym bardziej przy sierpiu księżyca jak najbardziej uzasadnione brania. Z kalendarza trzeba umieć korzystać nie tylko z ilości wymalowanych rybek na kalendarzu.
    Mam nadzieje że nie jesteś wyrazicielem opinii większości użytkowników na tym Forum?

  • kedzio 2013-06-20 16:02:11

    Nie, nie jestem wyrazicielem zdania większości, ale tak samo jak ty mam nadzieję, że ty tez nie jesteś wyrazicielem zdania większości na tym forum. Kalendarz brań, umiejętność korzystania z niego i takie ble ble, zegarki i cuda niewidy, to chłam dla biedaków. Kalendarz brań mógłby mieć sens, gdyby dni tygodnia odpowiadały każdego roku tej samej dacie w każdym miesiącu i gdyby księżyc zawsze, tego samego dnia w roku był w tej samej kwadrze i gdyby w analogiczne dni, na danych wodach były takie same warunki pogodowe, barometryczne. Oprócz tego taki kalendarz musiałby być opracowywany dla każdej kałuży oddzielnie, dla każdego żabioka i cieku indywidualnie! Musiała by być zawsze taka sama termika powietrza i wody, ta sama głębokość, ten sam prąd, nurt. Musiało by to być opracowywane dla każdego gatunku oddzielnie z uwzględnieniem pór dnia, siły i kierunku wiatru. Musiało by być takie samo zacienienie, a wiadomo, że roślinność rośnie i się rozwija. Trzeba by opracować te diagramy dla wszystkich przynęt, zanęt, metod, ba! NAWET DLA DANEJ MIEJSCÓWKI!

    A sprawa jest prosta i nie trzeba wpatrywać się w pierdoły typu POGODA DLA WĘDKARZY i inne cyrki! Jest tylko jeden pewny, sprawdzony sposób przekonania się czy ryba bierze. Jedzie się nad wodę i tak się to sprawdza organoleptycznie i w praktyce. A można się kierować  ( jednak  tylko częściowo) zwykłym, najprostszym , najogólniejszym, zrozumiałym i ogólnodostępnym medium jasnowidzącym jakim jest nic innego, tylko BIOMET!

    A ty, jeśli chcesz, to pisz doktoraty i dalej kieruj się kalendarzami brań. Możesz mi nawet pisać na priv kiedy uznasz warunki za złe. Wtedy ja pojadę na ryby za ciebie. Trzeba umieć korzystać - powiadasz... no cóż... powodzenia życzę. Równie dobrze możesz postawić Tarota. No i zapewniam, będzie pewniejszy niż te kalendarze, zegarki i wróżby z fusów. 

  • Bernard51 2013-06-20 17:10:41

    Elaborat na "nie" to już ty napisałeś, więc ja na tak nie muszę się już trudzić.

  • kedzio 2013-06-20 17:21:45

    Ale skoro twierdzisz, że kalendarz brań to dobra metoda na określanie atrakcyjności dnia pod względem brań i skoro twierdzisz, że ja nie potrafię z takiego kalendarza korzystać, a ty potrafisz, to nie klucz i nie lawiruj, tylko wal prosto i śmiało jak do małych dzieci kiedy się im tłumaczy, że kolor trawkowy, to zielony. Opowiedz nam, jak się korzysta z kalendarza brań w taki sposób, żeby pozwalał nam określić, czy będą brania, czy nie, czy warto jechać na ryby, czy nie... Nie mów pierdół w rodzaju - "Ja wiem, a wy nie wiecie". Nie wciskaj kitu w stylu - ja potrafię,  wy nie potraficie". Weź i uświadom mnie, oraz innych, młodszych kolegów, jak ty korzystasz z kalendarza brań.  Hehe - wietrzę ubaw. Dlaczego? BO NIE ISTNIEJE ŻADEN KALENDARZ BRAŃ, ANI ELEKTRONIKA JASNOWIDZĄCA!  :)

  • kedzio 2013-06-20 23:27:35

    Tak myślałem. Jak chodzi o konkrety, to woda w ustach. Ale skąd ja to znam? Aha! Z tutejszego forum! No przeca!

  • lynx 2013-06-21 01:30:55

    Ale plama ups...Sroczka kaszkę wa rzyła .... Ja też jutro rano uwa rzę sobie kawkę :-)
    Długo dumałem o co chodzi z tym pytaniem " Panie Januszku - a ile waży kawa?   :]"
    JK

    Przeciez Ci piszę, że 78 kg

  • lynx 2013-06-21 02:00:08

    Klol.lynx - krytykując innych pomysły,  wypadalo by wnieść własny!

    A dlaczego zaraz mam wnosić pomysł. Mój pomysł to jest własnie to co pisze czyli aby nie kombinowac zadnych banków wiedz, łowisk, itp bo to moze dać zły skutek. Jak u Jacka Gmocha.
    1. Nie ma zadowolenia z poszukiwania łowiska.
    2. Nie ma przyjemnośc ze złowienia ryby.
    3. To tak jakbym rybe w sklepie pupil /ktos tak pisał/.
    4. Jedne zbiorniki beda swieciły pustkami a na innych bedą kolejki i miejscówki na telefon.
    5. Moze to doprowadzic do zatargów miedzy wedkarzami.
    6. Tak ogólnie to będzie mięsiarstwo a o ile czytam co piszą to właśnie mięsiarstwo jest bardzo krytykowane. A to już jest hipokryzja.
    7. jeden pisze aby to poszerzac i rozwijac a inny aby jak najszybciej można było skasować, więc już od początku jest rozbiezność zdań.
    8. Po co tworzyć bank danych a potem go kasować.

    Bardzo często niektórzy nie bardzo zastanawiaja się co piszą bo taki mieli nalot chwili. Doceniam tych co potrafia dyskutowac a jak argumenty przeważaja to sie wycofac. To jest normalna, zdrowa reakcja. Natomiast niektórzy to posuwają sie nawet do gróźb aby udowodnic, że to właśnie oni mają rację. A to już jest.....

    Nie zawsze mozna mieć swój, mądry pomysł ale mozna zauważyc czyjs glupi pomysł.
    Np. młody pyta jaka mu doradzic wędkę, i jaki kołowrotek bo jeszcze nie pracuje itd.
    Wśród różnych porad pojawiaja sie i takie, że te taniochy to jeden wielki szajs a jak chcesz byc prawdziwym wedkarzem to kupwedke za 400 zł. i kolowrotek za 300 zł. to dopiero będziesz kims.
    Chyba nie powiesz, ze to jest w porządku.
    Mnie mozna dawac różne rady. Jestem na nie bardzo odporny ale młody to inaczej odbiera.

    Wracając do tematu. Przeczytałem, rozwazyłem, i napisałem, że to nie jest potrzebne. Z mojego punktu widzenie wtedy nie muszę dawac rad jak to ulepszyć. Nawet gdyby taki bank powstał to nie będę z niego korzystał bo to mija się z moimi poglądami na wędkowanie.
    Nie wiem czy wyjasniłem ale przynajmniej starałem się.
    Powodzenia.

  • lynx 2013-06-21 02:15:13

    Elaborat na "nie" to już ty napisałeś, więc ja na tak nie muszę się już trudzić.

    Bernard.
    Chciałeś to ci napisałem co o tym myśle i mozesz to nazwac elaborat. To, że mam inne zdanie na ten temat to tez ci przedstawiłem dlaczego. Nie wysilaj sie już więcej na ten temat.

    Co do kalendarza brań to zgadzam sie z Kędzią i nie  wciskaj kitu ze swoja wiedza tak jakbys był jedyny w tym kraju mądry a reszta to ciemnota.
    Ponadto jakbys dokladnie czytał moje wpisy to nie musiałbym ci teraz wykładać kawe na ławe.
     
    To po ile jest ta kawa i ile ,,waży".

  • Zibi60 2013-06-21 07:02:05

    Wydaje mi się, że ... obaj macie rację. Tworzenie kalendarza dla określonego łowiska nie da wytycznych do złowienia ryb, za dużo czynników składowych o tym decyduje. Jednak przyznam, że w młodości prowadziłem (jak chyba większość z Was) zapiski o moich wyprawach w których umieszczałem dane o łowisku, pogodzie, presji (z kim wędkowałem i jego osiągi), metodzie połowu i opisywałem połów - zerowy także. Często zaglądałem do tych danych, ale traktowałem je bardziej sentymentalnie, niż szkoleniowo. Nie ma wytycznych:"w jaki sposób nałowić ryb" i dlatego wędkarstwo jest takie pasjonujące. Na wynik połowu składa się olbrzymia armia czynników, a nie dopasowanie jednego z nich znacznie ogranicza lub niweluje połowy. Dochodzenie małymi kroczkami, samemu, do doskonałości - to powinno być wyzwanie dla każdego wędkarza. Młodzi adepci naszego hobby oczekują na konkretne wytyczne - gdzie, czym, na co, jak...? i to już, natychmiast, to bardzo pilne. Internet stał się olbrzymią bazą wiedzy, a umiejętne zeń korzystanie wydatnie skraca czas dochodzenia do profesjonalizmu. Anonimowość pytających zatarła barierę wstydu i nieśmiałości, oraz pozwoliła być ekspertem kilkudniowemu wędkarzowi.
    Marzy nam się, aby to forum tryskało tylko profesjonalnymi wpisami, bez błędów językowych... obawiam się, iż są to marzenia podobne do... zaczynających przygodę z wędkarstwem.
    Wracając do tematu głównego, trzeba rozważyć pomysł o utworzeniu pokoju tylko dla początkujących - z karencją na określony czas, po którym moderator by decydował o wpuszczeniu młodego usera na forum. Wątek "Dziś na rybach" można dalej ciągnąć, ponieważ shoutbox się prawdopodobnie nie sprawdzi.

  • JKarp 2013-06-21 08:09:55

    Cześć"Wracając do tematu głównego, trzeba rozważyć pomysł o utworzeniu pokoju tylko dla początkujących - z karencją na określony czas, po którym moderator by decydował o wpuszczeniu młodego usera na forum. Wątek "Dziś na rybach" można dalej ciągnąć, ponieważ shoutbox się prawdopodobnie nie sprawdzi."

    CześćJestem za :-)JK

  • Bernard51 2013-06-21 12:46:49

    Nie zawsze mozna mieć swój, mądry pomysł ale mozna zauważyc czyjs glupi pomysł.

    Człowiek mądry nie powie o innym że jest głupi

    Kol. kedzio abyś miał lepszy ubaw to podam Ci przykłady z życia które spotykają nas dość często: kierowca z 30 letnim stażem potrafi w 31roku kaleczyć jak świeżo upieczony, natomiast drugi z 2 letnim stażem prowadzi jak doświadczony wyga. Grzybiarz po znalezieniu parę pierwszych grzybków już wie w jakich i gdzie szukać inne, natomiast inny bedzie biegał po lesie wszędzie "po omacku"z efektem miernym. I jest wędkarz który łowi karasie przez 8 godzin z zerowym efektem tej ryby i w następny dzień ponawia łowy w tym miejscu i czasie z podobnym efektem. W efekcie głosi wszem nie ma brań karasia już dwa dni lepiej nie chodż nad wodę. Ale ubaw jest kiedy na forum to głosi jako znawca tematu. Mógł by dodać jeszcze poradę że z przyponęm na 1,2m szanse się zwiększają.  Połamania!


  • kedzio 2013-06-21 15:41:40

    Jak cytujesz kogoś, to cytuj używając narzędzi dostępnych dla użytkowników forum, bo jeszcze ktoś pomyśli, że cytujesz mnie. W końcu urządzasz polemikę ze mną, a nie z kimś innym, ale cytujesz kogoś innego niż ja i to w tej samej wypowiedzi. To raz.

    A dwa, to prawda wygląda w ten sposób, że patrzysz na "kalendarz brań" i na jego podstawie kombinujesz jaka jest kwadra księżyca. Żadne inne dane z takiego kalendarza nie są tak powtarzalne jak kwadry, a i to jest bardzo złudne.

    Nie da się, nie można, nie ma metody, nie istnieje sposób, ( nie wiem jak jeszcze to ująć), by stworzyć  coś, czego ty tak zaciekle i z sukcesem używasz, czyli "kalendarza brań".

    To coś, co ty potrafisz wykorzystywać, a ja nie potrafię, to jest coś jak ta superzanęta z Alledrogo. Wiadomo, że to g* nic nie warte, ale i tak 2.000 gości to kupiło, bo reklama była przednia. Kalendarz brań to mrzonka, wymysł, bzdura, fantazja i pobożne życzenie!

    Coś takiego nie istnieje! Jest tyle zmiennych, że można tylko gdybać! Nic ponad to!

    Natomiast prosiłem, żebyś nam tu wszystkim przybliżył jak używasz kalendarza brań, skoro uważasz, że ty potrafisz, a my jesteśmy nieświadomą masą. Zamiast więc opisać co i jak, w jaki sposób czytasz ten "kalendarz", jakie dane pomagają ci w wędkowaniu, urządzasz jakiś dziwny pokaz elokwencji. Sam to powiedziałeś, że "kalendarza brań trzeba umieć używać" - zatem pochwal się, napisz artykuł na bloga, naucz nas, podszkol zielonych! Powiedz, w czym rzecz! Jednak stawiam na to, że nie bąkniesz na ten temat ani słowa, bo ty wiesz.... a my nie wiemy, bo ty potrafisz, a my nie potrafimy, bo twoja wiedza to coś, co kosztuje, a nasze pytania to nie pieniądze. Jak uznam żeś głupi, to ci to powiem imiennie, więc zamiast mi wciskać w gardło nie moje słowa rozwiąż problem w tym temacie i UŚWIADOM NAS, DYLETANTÓW.

    Nawet pogody nie można przewidzieć na 100% - a ty twierdzisz, że istnieje coś takiego, jak "KALENDARZ BRAŃ". O tym księżycu mówiłem bardzo poważnie i zakład stawiam, że miałem rację  -co miałem?

  • Bernard51 2013-06-21 20:00:16

    Nie da się, nie można, nie ma metody, nie istnieje sposób, ( nie wiem jak jeszcze to ująć), by stworzyć  coś, czego ty tak zaciekle i z sukcesem używasz, czyli "kalendarza brań".

    A na jakiej postawie tak twierdzisz że ja korzystam z "kalendarza brań"??
    Jesteś tak okopany w szańcach swojej tylko racji że ciężko dyskutować z takim delikwentem.
    Zaczyna mnie to nudzić kol. jedynej i tylko słusznej tezy własnej. Połamania

  • kedzio 2013-06-21 21:25:30

    "W ostatnia niedzielę pojechałem z żonką nad wodę. Wszelkie źródła w necie, w tv, w radio, w kalendarzach, wszystko świadczyło o tym, ze jedziemy tylko posiedzieć. Jakież było nasze zdziwienie, gdy zaczęły skubać leszczyki po 50-60 cm ( 9 sztuk) podlazł kaprzyk 3 kilo, a na koniec pocałował się z robalami karaś 41cm - 1.200 g."

    Dla mnie nie jest to jakieś nowum że leszcz duży brał właśnie teraz (kwitnienie traw, pierwsze sianokosy, to koniec tarła leszcza) bo po tarle leszcze te duże 60+-70+ biorą od lat właśnie w tym okresie i nie przeszkadza im ciśnienie jak i pogoda.
    A karp i karaś przy ustabilizowanym ciśnieniu 3dni(wysokie) tym bardziej przy sierpiu księżyca jak najbardziej uzasadnione brania. Z kalendarza trzeba umieć korzystać nie tylko z ilości wymalowanych rybek na kalendarzu.
    Mam nadzieje że nie jesteś wyrazicielem opinii większości użytkowników na tym Forum?


    A na takiej.

  • Bernard51 2013-06-21 21:52:33

    Z kalendarza trzeba umieć korzystać nie tylko z ilości wymalowanych rybek na kalendarzu.

    A na takiej.

    "W ostatnia niedzielę pojechałem z żonką nad wodę. Wszelkie źródła w necie, w tv, w radio, w kalendarzach, wszystko świadczyło o tym, ze jedziemy tylko posiedzieć.

    Przecież posłużylem sie przykładem do twojej wypowiedzi ale nigdzie nie pisałem i nie piszę że opieram się na kalendarzu z rybkami czy na necie. Rozbawiłem się twoją dedukcją wnikliwą.
    Widzę że można,mało słów, max treści!



Reklama
Reklama