Celem wyjaśnienia Borki są dzielnicą Radomia i znajdujący się na nich zalew mieści się w granicach miasta. Na zbiorniku tym można połapać wiele gatónków okazałych rybek, polecam, w szczególności wiosną. Pozdrawiam.
Duzo jest lina ,jazia i karasia.Radzilbym ci wedkowanie wiosna jak kolega mirek poniewaz latem organizowane sa dyskoteki nad zalewemi to bardzo przeszkadza w lowieniu,a [po drugie latem zbiornik mocno zarasta moczarko i cieko zestaw zarzucic
Byłem w sobotę na Borkach. Zanęta na płoć, konopie, pinka => 2 płotki ok 10 cm. Ludzi dużo, nikt nic wiekszego nie złowił. Szczupak ładnie się pluskał. Inni wedkarze tez narzekali że nic nie bierze!!!
bylem niedawno na borkach i efekty calkiem niezle potym jak dostaly sie te zanieczyszczenia skonczyly sie brania drobnic zaczela podchodzic ladna ploc i leszcz czasami linek a jezeli chodzi o leszcze to nie jak na siczkach czy gdzie indziej ze takie podleszczaki jak sie juz trafi na ich dzien to biora takie do kilograma
Witam wpadlem na dosc dobry pomysl ze wzgledu na to ze w naszych okolicach jest duzo wedkarzy i mam zamiar zaproponowac wspolne wedkowanie na siczkach na nocke jesli ktos jest chcetny niech sie wpisze i ustalimy date itp :)
Witam wczoraj byłem w jastrzębi i jakoś brały szczupaki tylko wszystko do 50cm i jeden wiekszy 56cm We wrześniu jezdziłem dużo białej ryby łapałem więc warto:)
na miętusa warto jechać nie daleko gulina koło młyna jest wczesniej most około 700m i tam łapałem fajna miescówka mam tam dziadka w okolicy:) zawsze jezdze jak mi praca pozwala
ja byłem w wakacje na borkach u cioci na wakacjech z bratem cioteczynm poszliśmy i nawet brania woda była cicha nie było imprezy na wiosne będe musiał pojechać bo mam blisko
ja byłem w wakacje na borkach u cioci na wakacjech z bratem cioteczynm poszliśmy i nawet brania woda była cicha nie było imprezy na wiosne będe musiał pojechać bo mam blisko
Na Borkach niezle okazy sa , karpie hodowlane duzo ich jest, mieszkam na borkach blisko zalewu i czesto jezdze na rowerze widzialem ostatnio jak koles 8 kilowego karpia zlapal ale to tak fartownie na blache bo zahaczyl karpia o pletwe ogonowa prawdopodobnie jak przeplywal karp, a ludzi sie sporo zebralo wtedy, ostatnio mojego tata kolega tak mu opowiadal ze byl nad zalewem na borkach bo ten kolega mieszka w tym samym bloku co ja i mowil ze zlapal tam 24 kilowego karpia nie wiem czy to prawda ale tak opowiadal ale oczywiscie go wypuscil ale sama radosc zlapac takiego karpia i smaczek zazdrosci pozostaje u innych wedkarzy , oczywiscie polecam w dni powszednie tam chodzic i tak z samego rana bo takto sa pozajmowane wszystkie miejscowki na okolo calego zalewu . Pozdrawiam i zycze polowow
Tak. 35,5 Kg. Ale zapakował ją do auta i pojechał do Carrefour"a żeby ją zważyć i mu zdechła. Ale też była fartownie złowiona bo zaczepił tego byka o skrzela.:) Ale gdzie tu rozum i logika aby jechać z rybą 15km żeby ją tylko zważyć.
Rok temu też wytarpali tołpygę 36Kg.;)
Łowisko na ogół dobre ale tylko na zanętach Sensas"a. Bo na inne to raz na trzy wyjazdy coś bierze. Tak przynajmniej mnie i kumplowi przypada. jeździmy tam co tydzień.:)
Edit:
Za dużo tych "ale", bo zmęczony jestem. Dziś też w Siczkach byłem.;)
A! I parę dni temu zarybili ten zbiornik karpiami.:)
Cz ktoś łowi na Borkach??? jeśli tak to z jakimi efektami i na co...
Celem wyjaśnienia Borki są dzielnicą Radomia i znajdujący się na nich zalew mieści się w granicach miasta. Na zbiorniku tym można połapać wiele gatónków okazałych rybek, polecam, w szczególności wiosną. Pozdrawiam.
Duzo jest lina ,jazia i karasia.Radzilbym ci wedkowanie wiosna jak kolega mirek poniewaz latem organizowane sa dyskoteki nad zalewemi to bardzo przeszkadza w lowieniu,a [po drugie latem zbiornik mocno zarasta moczarko i cieko zestaw zarzucic
Lepiej tam łowić na spławik czy z gruntu? łowiłem na spławik na białego robaka i brało dużo małej płoci i okonie
ja tam lapie na grunt i na pinke lub kukurydze.
co do Borek trafiają się karpie. Słyszałem też o sumach. Ładny zbiornik ale dużo glonów.
Koledzy czy ktos ostatni byl na borkach czy juz bierze lin i karas.
Byłem w sobotę na Borkach. Zanęta na płoć, konopie, pinka => 2 płotki ok 10 cm. Ludzi dużo, nikt nic wiekszego nie złowił. Szczupak ładnie się pluskał. Inni wedkarze tez narzekali że nic nie bierze!!!
koledzy słyszałem że do zalewu dostały się jakieś zanieczyszczenia. Czy to jest prawda??? jeśli tak to jak ma się sytuacja, czy dużo ryb zdechło???
słyszałem ze tylko małe zdechły i to nie duzo ale nie wiem do konca. Chciałem jechać na szczupłego
Byłem pare dni temu nad zalewem ze spiningówką złapałem szczupaczka 57cm i 2 pistolety po ok 40cm.
Był ktoś ostatnio na Borkach??? jak z braniami?
bylem niedawno na borkach i efekty calkiem niezle potym jak dostaly sie te zanieczyszczenia skonczyly sie brania drobnic zaczela podchodzic ladna ploc i leszcz czasami linek a jezeli chodzi o leszcze to nie jak na siczkach czy gdzie indziej ze takie podleszczaki jak sie juz trafi na ich dzien to biora takie do kilograma
no ja to na Borkach nie złapałem jeszcze nigdy dużej ryby, zwykle jak jeżdze to nałapie małych płotek. A ty z gruntu łapiesz czy na spławik???
ja tylko na grunt lapie na splawik czasami ale sporadycznie
Witam wpadlem na dosc dobry pomysl ze wzgledu na to ze w naszych okolicach jest duzo wedkarzy i mam zamiar zaproponowac wspolne wedkowanie na siczkach na nocke jesli ktos jest chcetny niech sie wpisze i ustalimy date itp :)
Był ktoś ostatnio nad zalewem??? jak się ma sytuacja z braniami????
koledzy ja sytuacja na Borkach zaczął brac sandacz lub karpik
gdzie lepiej na siczki czy borki
na borkach nic
1 kg konopi + 1 kg kuku nic nawet płotka nie brała nie mówiąc o karpiach
witam teraz jesli ktos niewie na borkach ruszyl sie sum wiec proponuje nastawiac sie na suma
wie ktos moze gdzie tu moge pojechac na mietusa ???
Radomka okolice Jastrzębi
ale ja nie sądze ze złapiesz tam cos większego kłusole trzepia wszystko jak leci
jezeli tak dalej pojdzie bedziemy mogli pomarzyc o jakich kolwiek rybach :(
Witam wczoraj byłem w jastrzębi i jakoś brały szczupaki tylko wszystko do 50cm i jeden wiekszy 56cm We wrześniu jezdziłem dużo białej ryby łapałem więc warto:)
na miętusa warto jechać nie daleko gulina koło młyna jest wczesniej most około 700m i tam łapałem fajna miescówka mam tam dziadka w okolicy:) zawsze jezdze jak mi praca pozwala
Witam był ktoś może na Borkach z lodu łowić? jakie efekty?
Ja z lodu nie łowię ale znajomy mi mówił że w weekend siedziało dwóch bliżej tamy i okonki łapali
ja byłem w wakacje na borkach u cioci na wakacjech z bratem cioteczynm poszliśmy i nawet brania woda była cicha nie było imprezy na wiosne będe musiał pojechać bo mam blisko
ja byłem w wakacje na borkach u cioci na wakacjech z bratem cioteczynm poszliśmy i nawet brania woda była cicha nie było imprezy na wiosne będe musiał pojechać bo mam blisko
sory net mi sie tnie
odswiezam temat ; ]
Na Borkach niezle okazy sa , karpie hodowlane duzo ich jest, mieszkam na borkach blisko zalewu i czesto jezdze na rowerze widzialem ostatnio jak koles 8 kilowego karpia zlapal ale to tak fartownie na blache bo zahaczyl karpia o pletwe ogonowa prawdopodobnie jak przeplywal karp, a ludzi sie sporo zebralo wtedy, ostatnio mojego tata kolega tak mu opowiadal ze byl nad zalewem na borkach bo ten kolega mieszka w tym samym bloku co ja i mowil ze zlapal tam 24 kilowego karpia nie wiem czy to prawda ale tak opowiadal ale oczywiscie go wypuscil ale sama radosc zlapac takiego karpia i smaczek zazdrosci pozostaje u innych wedkarzy , oczywiscie polecam w dni powszednie tam chodzic i tak z samego rana bo takto sa pozajmowane wszystkie miejscowki na okolo calego zalewu . Pozdrawiam i zycze polowow
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110802/POWIAT0206/970444288
ej a o tej porze pazdziernik koniec wrzesnia biorą bo za tydzien hgdzies wyruszam albo domaniow siczki lub borki.
Na Siczkach podobno ktoś złapał 35 kg Tołpygę prawda to?
Tak. 35,5 Kg. Ale zapakował ją do auta i pojechał do Carrefour"a żeby ją zważyć i mu zdechła. Ale też była fartownie złowiona bo zaczepił tego byka o skrzela.:) Ale gdzie tu rozum i logika aby jechać z rybą 15km żeby ją tylko zważyć.
Rok temu też wytarpali tołpygę 36Kg.;)
Łowisko na ogół dobre ale tylko na zanętach Sensas"a. Bo na inne to raz na trzy wyjazdy coś bierze. Tak przynajmniej mnie i kumplowi przypada. jeździmy tam co tydzień.:)
Edit:
Za dużo tych "ale", bo zmęczony jestem. Dziś też w Siczkach byłem.;)
A! I parę dni temu zarybili ten zbiornik karpiami.:)
Jak teraz się przedstawia sytuacja na Borkach i Siczkach? Gdzie lepiej jechać? Chodzi o rybki spokojnego żeru.
Odświeżam wątek. Coś nowego na borkach w tym sezonie?
na borkach ostatnio łapią duże amury i karpie a nawet i sumy się trafiają
Na borkach, ostatnio leszcze są dość aktywne, karpik ładnie chodzi.