witam poruszam temat na nowo bo mam urlop na majowke i chce sie wybrac na pilchowice,wie ktos od ktorej strony dostane sie do wody autem gdzie bede mogl rozbic namiot?i jak tam w tym roku z ryba.odrazu powiem ze mam 700km .pozdrawiam
W chwili obecnej nie.Kilkadziesiąt metrów od bardzo stromego brzegu.Jeżeli przejedziesz przez zaporę to po lewej stronie jest plac na którym można rozbić namiot.To praktycznie jedyne miejsce w tej chwili.Można dojechać na tzw. brzozy ale tylko terenówką z napędem na 4 koła.Trzeba tez mieć pozwolenie na wjazd do lasu co praktycznie jest niemożliwe bo nadleśnictwo Lwówek Śl takich nie wydaje.Tylko na zawody.
Witaj , właśnie wróciłem z Bukówki , tym razem cienko 3 duże płocie i dużo drobnicy ale z marszu ciężko o coś ciekawego , widać , że drapieżnik chodzi . Śmiało można jak na razie zostawiać auto nad wodą , zero tablic , monitoringów i itd ( od strony Miszkowic ) , woda wysoka . Myślę , że na tyle dni warto tam pojechać i dobrze ponęcić to w końcu coś ciekawego musi wejść - pozdrawiam
ok dzieki wielkie za info,przynajmniej sie ktos odezwal ja jade tam za dwa tyg bo mam urlop i zasiade jak juz wyzej wspomnialem na 6dni,mysle ze cos trafie.Pozdrawiam
a wiec tak:nie za ciekawie od czwartku do dzis :5ploci kazda okolo30cm(skonczyly na grillu) ,4leszczyki okolo 25cm(wrocily do wody) nie zabieram takich pistolecikow.Kazda noc 2 wedki na drapieznika jedno wielkie zero.Pobyt co do polowu ,nie jestem zadowolony.Wypoczynek ok.
chce sie jutro wybrac na jakies z tych dwoch zbiornikow jakby byl ktos chetny na jeden lub dwa dni to prosze o kontakt na priv
czesc tomi jak po jedziesz na pilchowice to daj znac jak bylo ciekawy jestem czy sandacz zaczal brac najlepszy jest tam jazgarz na zywca
jak beda chetni to sie pojedzie bo samemu na nocke to ch...o siedziec
i nie pojechalem nie bylo z kim :(.(tacy u mnie zapalency) pozatym kiepsko z pogoda :(
witam poruszam temat na nowo bo mam urlop na majowke i chce sie wybrac na pilchowice,wie ktos od ktorej strony dostane sie do wody autem gdzie bede mogl rozbic namiot?i jak tam w tym roku z ryba.odrazu powiem ze mam 700km .pozdrawiam
Do wody nie dojedziesz nigdzie.Woda jest bardzo wysoka.Przy brzegach bierze płoć i leszcz.
nie ma zadnej mozliwosci dojechania autem???
W chwili obecnej nie.Kilkadziesiąt metrów od bardzo stromego brzegu.Jeżeli przejedziesz przez zaporę to po lewej stronie jest plac na którym można rozbić namiot.To praktycznie jedyne miejsce w tej chwili.Można dojechać na tzw. brzozy ale tylko terenówką z napędem na 4 koła.Trzeba tez mieć pozwolenie na wjazd do lasu co praktycznie jest niemożliwe bo nadleśnictwo Lwówek Śl takich nie wydaje.Tylko na zawody.
Witam poruszam temat na nowo bo ucichlo a wkrotce sie tam wybieram na 6dni,chodzi o Bukowke wie ktos moze co tam slychac na bukowce?
Witaj , właśnie wróciłem z Bukówki , tym razem cienko 3 duże płocie i dużo drobnicy ale z marszu ciężko o coś ciekawego , widać , że drapieżnik chodzi . Śmiało można jak na razie zostawiać auto nad wodą , zero tablic , monitoringów i itd ( od strony Miszkowic ) , woda wysoka . Myślę , że na tyle dni warto tam pojechać i dobrze ponęcić to w końcu coś ciekawego musi wejść - pozdrawiam
ok dzieki wielkie za info,przynajmniej sie ktos odezwal ja jade tam za dwa tyg bo mam urlop i zasiade jak juz wyzej wspomnialem na 6dni,mysle ze cos trafie.Pozdrawiam
i jak tam i co slychac na bukowce???i co z tymi dojazdami do wody?sa juz kamery od srody bede tam koczowal :)
a wiec tak:nie za ciekawie od czwartku do dzis :5ploci kazda okolo30cm(skonczyly na grillu) ,4leszczyki okolo 25cm(wrocily do wody) nie zabieram takich pistolecikow.Kazda noc 2 wedki na drapieznika jedno wielkie zero.Pobyt co do polowu ,nie jestem zadowolony.Wypoczynek ok.