Reklama
  • radziszek2011-11-05 13:35:23

    Witam. Koledzy od prawie dwóch lat łowie sandacze z gruntu na tym zbiorniku zaporowym. Złapałem trochę  tych rybek, jednak każda z nich  była nie większa niż 45 cm., a mnie interesują sztuki powyżej 60 cm. I tak ostatnio się zastanawiałem czy to mój błąd, pech czy rzeczywiście takich smoków już tam nie ma. 

    mój zestaw na sandacza: wędka 3,90 Dragon Elite Carp 3,25 lbs, kołowrotek  Shimano 10000DL Baitrunner, żyłka główna 0,30 mm. Dragona czarna. Do tego montuje przelotowym ciężarek 80g. przypon z żyłki 0,18 mm. długości 50 - 70 cm. haki sandaczowe pojedyńcze lub z dwoma grotami wielkości 1 lub 2. Przynętą jest martwa rybka długości do 10 cm. zaczepiona za ogon lub grzbiet.

    Moje pytanie takie jak w tytule posta. Może podpowiecie też jak to wygląda z miejscówkami, gdzie są najlepsze?

    Pozdrawiam Radek

     

  • Woa-VooDoo 2011-11-05 17:14:16

    A pomyśl , skąd są małe sandacze ? 

  • Woa-VooDoo 2011-11-05 17:14:17

    A pomyśl , skąd są małe sandacze ? 

  • GBH 2011-11-05 17:34:01

    Z zarybień :-)

  • Reklama
  • Draq 2011-11-05 19:11:40

    Wszędzie gdzie są małe muszą być i duże:) Może spróbuj dla odmiany na spining połapać albo zmienić miejsce. Pogadaj z innymi wędkarzami. Też myslałem że u mnie nie ma duzych i zawsze gadałem " tu nie ma ryb" az złapałem dużego i gały mi wylazły z wrażenia :)



Reklama
Reklama