Czy nie powinny polecieć stanowiska w takiej sytaucji??? czy nie powinna się zająć tą sprawą prokuratura??? byłem tam dwa dni temu...smród olbrzymi, a za jakiś czas napełnią zalew i śladu po tym nie będzie, bo wszystko wymyje i zabierze...Ten kraj to porażka
KTO ZA TO ODPOWIE???? JA SIĘ PYTAM...????byłem tam dwa dni temu i smród jest niesamowity...Ale za chwilę uzupełnią zalew i śladu nie będzie ...porażka ten caly system
Nie pierwsze takie zdarzenie i sądząc po dużej ilości wpisów na ten temat nie ostatnie. Polska cała. I kto weźmie sprawę w swoje ręce? Stanie się chyba tylko tyle, ile zdołają zrobić wędkarze.
Kolego gdzie to dokładnie jest, chcę jutro w tej sprawie podzwonić do kilku urzędów i zobaczę, czy ktoś coś o tym w ogóle wie i co się w zasadzie stało. Wygląda na śnięcie z braku tlenu, ale może przecież było jakieś zatrucie, woda powinna zostać zbadana. Tego K...A nie można tak zostawić ZOBACZ CAŁY FILM, LINK PONIŻEJ:
Jest to zatoka w Pęczniewie. Po spuszczeniu wody z zalewu ,odcina się ten fragment zbiornika.Mróz, brak tlenu i więcej nie trzeba. Ukarają najprawdopodobniej robola z tamy. Za dokładnie wykonał polecenia.
KTO ZA TO ODPOWIE???? JA SIĘ PYTAM...????byłem tam dwa dni temu i smród jest niesamowity...Ale za chwilę uzupełnią zalew i śladu nie będzie ...porażka ten caly system
Jeśli chcecie by ktoś za to odpowiedział to trzeba wnieść do prokuratury pismo o popełnieniu przestępstwa gospodarczego lub zaniedbania swoich obowiązków.
Art. 21. 1. Utrzymywanie wód stanowi obowiązek ich właściciela.
2. Obowiązek utrzymywania tworzących brzeg wody budowli lub murów niebędących
urządzeniami wodnymi należy do ich właścicieli, a w kosztach utrzymania tych
budowli lub murów właściciel wody uczestniczy proporcjonalnie do odnoszonych
korzyści. Podziału kosztów dokonuje, w drodze decyzji, organ właściwy do
wydania pozwolenia wodnoprawnego.
Art. 29. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej,
nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się
na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla
gruntów sąsiednich,
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w
odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób
trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie
szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta
może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu
poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Art. 30. 1. Właściciele gruntów mogą, w drodze pisemnej ugody, ustalić
zmiany stanu wody na gruntach, jeżeli zmiany te nie wpłyną szkodliwie na inne
nieruchomości lub na gospodarkę wodną; ugoda nie może dotyczyć wprowadzania
ścieków do wód lub do ziemi.
Art.
31. 1. Korzystanie z wód polega na ich U żywaniu
na potrzeby ludno ści oraz gospodarki.
2.
Korzystanie z wód nie mo że
powodowa ć pogorszenia
stanu wód i ekosystemów od nich
zale żnych, a tak że
marnotrawstwa wody, marnotrawstwa energii wody, ani wyrz ądza ć szkód.
3.
Korzystanie z wód polega na korzystaniu powszechnym, zwykłym lub szczególnym.
4.
Przepisy ustawy dotycz ące
korzystania z wód stosuje si ę odpowiednio
do:
1)
nawadniania lub odwadniania gruntów;
2)
odwadniania obiektów lub wykopów budowlanych oraz zakładów górniczych;
7)
wydobywania z wód powierzchniowych kamienia, żwiru,
piasku oraz innych
materiałów,
a tak że wycinania ro ślin z wód lub brzegu;
8) pi ętrzenia oraz retencjonowania śródl ądowych
wód powierzchniowych.
I kilka innych przepisów mówi że nie wolno dziać ze szkodą. Jak też warunki gospodarowania na danej wodzie opisuje operat rybacki danego okręgu rybackiego. Można go pozyskać w "Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej" Oczywiście odpłatnie (nie drogo).
jak taka sprawa będzie cicha i nic z tym nie zrobią to tylko w polsce jak zawsze zostanie nagłośnione na forum i tyle z tego konsekwencji a te ryby co padły mogły by pływac gdzie indziej
Bezmyślność to mało powiedziane... Cały lód na akwenie w martwych rybkach, a ile ich jest na dnie? Pewnie kilka razy więcej... A konsekwencji pewno nikt nie poniesie:(
Bezmyślność to mało powiedziane... Cały lód na akwenie w martwych rybkach, a ile ich jest na dnie? Pewnie kilka razy więcej... A konsekwencji pewno nikt nie poniesie:(
Jeśli ktoś z tu obecnych. Poda dokładne dane tego zbiornika. To jest; właściciela/dzierżawcę wody, typ łowiska. Właściwa ze względu na lokalizację prokuraturę. Powiat i województwo, oraz miejscowość w którym się znajduje łowisko. Coś o katastrofie. Bo jak na razie wiem tylko tyle że jest to sztuczny zbiornik i ktoś spuścił wodę. Czyja jest tama (spust), dlaczego i kto spuścił wodę? Poprostu co wiecie na temat tego łowiska i katastrofy. Fotki też by sie przydały. O operacie rybackim nie wspomnę, bo wątpię by ktoś z tu obecnych go miał.
Kiedyś założyłem z kolegami wątek by każdy mógł zgłaszać procedery na naszych łowiskach;
Słuchajcie byłem tam dwa dni temu...jest tak olbrzymi smród, że ciężko przy brzegu wytrzymać...ponadto widzę duży problem gdyż z każdym dniem przybywa wody w zbiorniku i może być tak że za dwa trzy tygodnie ślady zostaną zalane i wtedy nic nikomu nie udowodnimy....we współpracy z kolegą i przy pomocy jednego kolegi udało się pokazać materiał w gazecie Express Ilustrowany w Łodzi...ale podejrzewam, że co niektórzy próbują zamieść sprawę pod dywan
Słuchajcie byłem tam dwa dni temu...jest tak olbrzymi smród, że ciężko przy brzegu wytrzymać...ponadto widzę duży problem gdyż z każdym dniem przybywa wody w zbiorniku i może być tak że za dwa trzy tygodnie ślady zostaną zalane i wtedy nic nikomu nie udowodnimy....we współpracy z kolegą i przy pomocy jednego kolegi udało się pokazać materiał w gazecie Express Ilustrowany w Łodzi...ale podejrzewam, że co niektórzy próbują zamieść sprawę pod dywan
Proszę o zawiadomienie straży pożarnej o wystąpieniu zagrożenia ekologicznego. Oni powinni tym się zająć i sporządzić protokół. Co pozwoli wstępnie ustalić winnego/przyczynę katastrofy. Zaś taka notatka pozwoli zainteresowanym, rościć od winnego naprawienia szkód.
super to pokazałeś, tego właśnie mi brakowało. Ja dziś zadzwoniłem do inspektoratu ochrony środowiska w s-dzu o sprawie oczywiście nic nie wiedzą. Kazali mi przesłać skargę dotyczącą tego zdazrenia. Wysłałem link do tego forum, są tu już wszystkie potzrebne inf. żeby tam trafić. Na pytanie co dalej Pani powiedziała mi, że przekaże dalej:) a cóż to znaczy zobaczymy. Dzis jeszcze pisze do:Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do RZGW, PZW (do tych gnoi sam nie wiem po co) i do radia, telewizji i prasy w sieradzu. Napisze tez do Wedkarskiego Świata, a tutaj powiem im, żeby opisali u siebie co gumofilce robią z rybami zaraz za zaporą
z za zapory też mam kolekcję dobrych fotek;-) a no to mam propozycję, załóż nowy temat (mogę ja nie ma sprawy) i dawaj fotki stwórzmy specjalne miejsce, gdzie wreszcie oficjalnie będziemy pokazywać co gumofilce robią za tamą. Ludzie mogliby wklejać tu zdjęcia filmiki kłusoli, co po pierwsze mogłoby ich nakłonić do powściągliwości, z obawy przed karą, a po drugie potencjalnie odpowiedzialne służby (będąc powiadomionymi o istnieniu tego forum o kłusownikach za zaporą) nie będą mogli się wywinąć twierdząc, że nic nie wiedzieli itd. Myślę nieskromnie, że to świetny pomysł, takie czynne 24H na dobę forum interwencyjno-prewencyjne dla ochrony ryb za zaporą. Co myślicie panowie? Może tak się dorwiemy do tego dziadostwa, myślę, ze tu każdy się odważy pokazać to, co go razi, a na co boi się zareagować będąc tam na miejscu. Mogę dowiedzieć się u prawnika jakie możliwości mamy my zwykli wędkarze do składania pozwów na udokumentowane zdjęciami i filmami akty kłósownictwa
z za zapory też mam kolekcję dobrych fotek;-) a no to mam propozycję, załóż nowy temat (mogę ja nie ma sprawy) i dawaj fotki stwórzmy specjalne miejsce, gdzie wreszcie oficjalnie będziemy pokazywać co gumofilce robią za tamą. Ludzie mogliby wklejać tu zdjęcia filmiki kłusoli, co po pierwsze mogłoby ich nakłonić do powściągliwości, z obawy przed karą, a po drugie potencjalnie odpowiedzialne służby (będąc powiadomionymi o istnieniu tego forum o kłusownikach za zaporą) nie będą mogli się wywinąć twierdząc, że nic nie wiedzieli itd. Myślę nieskromnie, że to świetny pomysł, takie czynne 24H na dobę forum interwencyjno-prewencyjne dla ochrony ryb za zaporą. Co myślicie panowie? Może tak się dorwiemy do tego dziadostwa, myślę, ze tu każdy się odważy pokazać to, co go razi, a na co boi się zareagować będąc tam na miejscu. Mogę dowiedzieć się u prawnika jakie możliwości mamy my zwykli wędkarze do składania pozwów na udokumentowane zdjęciami i filmami akty kłósownictwa
zakładaj...podeślij linka , a ja będę dorzucał wszystko co mam na bieżąco..łącznie z tym całym syfem który zalega brzeg rzeki...mówię tu o wielkim wysypisku śmieci ...pozdrawiam
super to pokazałeś, tego właśnie mi brakowało. Ja dziś zadzwoniłem do inspektoratu ochrony środowiska w s-dzu o sprawie oczywiście nic nie wiedzą. Kazali mi przesłać skargę dotyczącą tego zdazrenia. Wysłałem link do tego forum, są tu już wszystkie potzrebne inf. żeby tam trafić. Na pytanie co dalej Pani powiedziała mi, że przekaże dalej:) a cóż to znaczy zobaczymy. Dzis jeszcze pisze do:Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do RZGW, PZW (do tych gnoi sam nie wiem po co) i do radia, telewizji i prasy w sieradzu. Napisze tez do Wedkarskiego Świata, a tutaj powiem im, żeby opisali u siebie co gumofilce robią z rybami zaraz za zaporą
Jak pisałem wyżej; Proszę o zawiadomienie straży pożarnej o
wystąpieniu zagrożenia ekologicznego. Oni powinni tym się zająć i
sporządzić protokół. Co pozwoli wstępnie ustalić winnego/przyczynę
katastrofy. Zaś taka notatka pozwoli zainteresowanym, rościć od winnego naprawienia szkód.
Taki protokół pomoże też tej pani z inspektoratu co dzwoniłeś. Bo jak znikną dowody zaniedbania, to nie będzie sprawy.
Panowie, to jest dramat, co się wyczynia na tej i innych wodach. Ciekawe, czy te ch...e chętnie wylaliby wodę swojemu dziecku z akwarium i kazali patrzeć na agonie rybek, ale jak akwarium jest takie duże, wody w nim tyle to wydaje się durniom, że można wszystko, tym bardziej, że to nie ich własnośc, nie ich sprawa, nie ich interes.
Wielkie dzięki dla Kolegów, którzy nagłośnili sprawę i tak jak tatamarcelka postanowili sami interweniować. Miejmy nadzieję, że sprawa znajdzie finał w postaci wyciągniecia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych.
Ja również posiadam bogatą dokumentacje foto z odcinka poniżej tamy, co tam sie dzieje to wszyscy wiedzą. W razie co chętnie upublicznie w słusznych celach walki z prymitywem. Pare dni temu łażąc w poszukiwaniu fajnych miejsc (odcinek za tamą odpuszczam póki co całkowicie z wiadomych względów) znalazłem miejscówke oblegana przez 8 szarpiących na odcinku kilkudziesięciu metrów. Tel PSR - bez odbioru. Recę mi opadły. To było mega agresywne szarpanie w dośc odludnym miejscu - przestępcy bezkarni, niepłoszeni świadkami, nie mówiąc o kontrolach. Oczywiście miejsca nie określe precyzyjnie w obawie przed eskalacją, lepiej dmuchać na zimne.
Szanowni koledzy wczoraj zgłosiłem tą sprawę do "uwagi" tvn , dziś się odezwali i są zainteresowani tematem. Stąd moja prośba o to aby wszyscy którzy mają jakiekolwiek informacje, zdjęcia, filmy i posiadają jakąkolwiek wiedzę zgłaszali wszystko do uwagi.Ja ruszyłem " maszynę w ruch" i teraz trzeba to wykorzystać.Niestety ja wiem o tym tylko tyle ile zobaczyłem na zamieszczonych fotkach i filmie.A więc apeluje do wszystkich łącznie z administratorami forum i portalu róbcie wszystko co w waszej mocy aby takie żeczy nie pozostawały bez echa.Sprawą zajęła się p.Anna Potoczek tel.516 444 663,A.Potoczek@tvn.pl
Szanowni koledzy dostałem zwrotnego maila od TVN-u proszą mnie o podanie numeru kontaktowego do osoby , która wie więcej o tej sprawie.Jeżeli nie na ogólnym forum to na priv proszę o taki numer od was i wyślę do nich .
Temat był poruszany przez media jakiś miesiąc temu. Czytałem o tym albo w Ekspresie albo Dzienniku Łódzkim (poszukam i jak znajdę to podeslę linka). Z tego co pamiętam to już wtedy jakieś Służby o sprawie wiedziały.
Z drugiej strony ja aż tak bym winnych nie szukał. Jeziorsko jest bardzo płytkie, a do tego ma swój reżim hydrologiczny i to z tego wynika. Aby uniknąć takich sytuacji każdy dołek na dnie dnie zbiornika musiałby mieć połączenie z głównym obniżeniem/korytem.
ZOBACZ CAŁY FILM, LINK PONIŻEJ:
http://www.youtube.com/watch?v=gv5Db0RoUTI&feature=youtu.be
Urzędnicy .... skąd ja to znam ... ?
Czy nie powinny polecieć stanowiska w takiej sytaucji??? czy nie powinna się zająć tą sprawą prokuratura??? byłem tam dwa dni temu...smród olbrzymi, a za jakiś czas napełnią zalew i śladu po tym nie będzie, bo wszystko wymyje i zabierze...Ten kraj to porażka
KTO ZA TO ODPOWIE???? JA SIĘ PYTAM...????byłem tam dwa dni temu i smród jest niesamowity...Ale za chwilę uzupełnią zalew i śladu nie będzie ...porażka ten caly system
panowie nagłaśniajcie bo nikt o tym nie mówi
Przykro oglądać ten film.
masakra panowie;-(
Nie mogę na to patrzeć ,wędkarzowi za jedną niewymiarową rybkę grozi 200 zł mandatu .
Ktoś powinien za to beknąć .SZOK SZOK
Jezus Maria łzy sie cisną do oczu i nóż w kieszeni otwiera .Kogoś ewidentnie wymóżdzyło .Z to parę lat ,,wczasów,, .
wrzucajcie tu wasze dowody w postaci zdjęć i filmów
Brak mnie słów, po-prostu brak.
Gdzie można o tym gdzieś przeczytać ? Zrobili to samo co na Słupcy rok czy 2 lata temu?
powinno sie ten filmik przekazać do "UWAGI" albo jakimś zielonym pokazać.
Nie pierwsze takie zdarzenie i sądząc po dużej ilości wpisów na ten temat nie ostatnie. Polska cała. I kto weźmie sprawę w swoje ręce? Stanie się chyba tylko tyle, ile zdołają zrobić wędkarze.
To woła o pomstę do Nieba. Wysłałem maila do TVN Uwaga.
To woła o pomstę do Nieba. Wysłałem maila do TVN Uwaga.
Brawo ! ciekawe czy podejmą temat bo to juz jednak miesiąc minął .
Kolego gdzie to dokładnie jest, chcę jutro w tej sprawie podzwonić do kilku urzędów i zobaczę, czy ktoś coś o tym w ogóle wie i co się w zasadzie stało. Wygląda na śnięcie z braku tlenu, ale może przecież było jakieś zatrucie, woda powinna zostać zbadana. Tego K...A nie można tak zostawić
ZOBACZ CAŁY FILM, LINK PONIŻEJ:
http://www.youtube.com/watch?v=gv5Db0RoUTI&feature=youtu.be
Masakra ale co tam się naprawdę stało wie ktoś? Od czego te ryby zdechły?
Jest to zatoka w Pęczniewie. Po spuszczeniu wody z zalewu ,odcina się ten fragment zbiornika.Mróz, brak tlenu i więcej nie trzeba. Ukarają najprawdopodobniej robola z tamy. Za dokładnie wykonał polecenia.
KTO ZA TO ODPOWIE???? JA SIĘ PYTAM...????byłem tam dwa dni temu i smród jest niesamowity...Ale za chwilę uzupełnią zalew i śladu nie będzie ...porażka ten caly system
Jeśli chcecie by ktoś za to odpowiedział to trzeba wnieść do prokuratury pismo o popełnieniu przestępstwa gospodarczego lub zaniedbania swoich obowiązków.
Art. 21. 1. Utrzymywanie wód stanowi obowiązek ich właściciela.
2. Obowiązek utrzymywania tworzących brzeg wody budowli lub murów niebędących urządzeniami wodnymi należy do ich właścicieli, a w kosztach utrzymania tych budowli lub murów właściciel wody uczestniczy proporcjonalnie do odnoszonych korzyści. Podziału kosztów dokonuje, w drodze decyzji, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego.
Art. 29. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
Art. 30. 1. Właściciele gruntów mogą, w drodze pisemnej ugody, ustalić zmiany stanu wody na gruntach, jeżeli zmiany te nie wpłyną szkodliwie na inne nieruchomości lub na gospodarkę wodną; ugoda nie może dotyczyć wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi.1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich,
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Art. 31. 1. Korzystanie z wód polega na ich U żywaniu na potrzeby ludno ści oraz gospodarki.
2. Korzystanie z wód nie mo że powodowa ć pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich
zale żnych, a tak że marnotrawstwa wody, marnotrawstwa energii wody, ani wyrz ądza ć szkód.
3. Korzystanie z wód polega na korzystaniu powszechnym, zwykłym lub szczególnym.
4. Przepisy ustawy dotycz ące korzystania z wód stosuje si ę odpowiednio do:
1) nawadniania lub odwadniania gruntów;
2) odwadniania obiektów lub wykopów budowlanych oraz zakładów górniczych;
7) wydobywania z wód powierzchniowych kamienia, żwiru, piasku oraz innych
materiałów, a tak że wycinania ro ślin z wód lub brzegu;
8) pi ętrzenia oraz retencjonowania śródl ądowych wód powierzchniowych.
I kilka innych przepisów mówi że nie wolno dziać ze szkodą. Jak też warunki gospodarowania na danej wodzie opisuje operat rybacki danego okręgu rybackiego. Można go pozyskać w "Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej" Oczywiście odpłatnie (nie drogo).
jak taka sprawa będzie cicha i nic z tym nie zrobią to tylko w polsce jak zawsze zostanie nagłośnione na forum i tyle z tego konsekwencji a te ryby co padły mogły by pływac gdzie indziej
Żal na to patrzeć! Serce się kroi
Bezmyślność to mało powiedziane... Cały lód na akwenie w martwych rybkach, a ile ich jest na dnie? Pewnie kilka razy więcej... A konsekwencji pewno nikt nie poniesie:(
Bezmyślność to mało powiedziane... Cały lód na akwenie w martwych rybkach, a ile ich jest na dnie? Pewnie kilka razy więcej... A konsekwencji pewno nikt nie poniesie:(
Jeśli ktoś z tu obecnych. Poda dokładne dane tego zbiornika. To jest; właściciela/dzierżawcę wody, typ łowiska. Właściwa ze względu na lokalizację prokuraturę. Powiat i województwo, oraz miejscowość w którym się znajduje łowisko.
Coś o katastrofie. Bo jak na razie wiem tylko tyle że jest to sztuczny zbiornik i ktoś spuścił wodę. Czyja jest tama (spust), dlaczego i kto spuścił wodę? Poprostu co wiecie na temat tego łowiska i katastrofy. Fotki też by sie przydały. O operacie rybackim nie wspomnę, bo wątpię by ktoś z tu obecnych go miał.
Kiedyś założyłem z kolegami wątek by każdy mógł zgłaszać procedery na naszych łowiskach;
http://forum.wedkuje.pl/f,widzisz-klusownika-truciciela-wody-zglos-to,548403,0.html
Zbiornik Jeziorsko na wysokości Tądów Dolny
TO NIE JEST ZATOKA W PĘCZNIEWIE!!!
Słuchajcie byłem tam dwa dni temu...jest tak olbrzymi smród, że ciężko przy brzegu wytrzymać...ponadto widzę duży problem gdyż z każdym dniem przybywa wody w zbiorniku i może być tak że za dwa trzy tygodnie ślady zostaną zalane i wtedy nic nikomu nie udowodnimy....we współpracy z kolegą i przy pomocy jednego kolegi udało się pokazać materiał w gazecie Express Ilustrowany w Łodzi...ale podejrzewam, że co niektórzy próbują zamieść sprawę pod dywan
Słuchajcie byłem tam dwa dni temu...jest tak olbrzymi smród, że ciężko przy brzegu wytrzymać...ponadto widzę duży problem gdyż z każdym dniem przybywa wody w zbiorniku i może być tak że za dwa trzy tygodnie ślady zostaną zalane i wtedy nic nikomu nie udowodnimy....we współpracy z kolegą i przy pomocy jednego kolegi udało się pokazać materiał w gazecie Express Ilustrowany w Łodzi...ale podejrzewam, że co niektórzy próbują zamieść sprawę pod dywan
Proszę o zawiadomienie straży pożarnej o wystąpieniu zagrożenia ekologicznego. Oni powinni tym się zająć i sporządzić protokół. Co pozwoli wstępnie ustalić winnego/przyczynę katastrofy.
Zaś taka notatka pozwoli zainteresowanym, rościć od winnego naprawienia szkód.
super to pokazałeś, tego właśnie mi brakowało. Ja dziś zadzwoniłem do inspektoratu ochrony środowiska w s-dzu o sprawie oczywiście nic nie wiedzą. Kazali mi przesłać skargę dotyczącą tego zdazrenia. Wysłałem link do tego forum, są tu już wszystkie potzrebne inf. żeby tam trafić. Na pytanie co dalej Pani powiedziała mi, że przekaże dalej:) a cóż to znaczy zobaczymy. Dzis jeszcze pisze do:Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do RZGW, PZW (do tych gnoi sam nie wiem po co) i do radia, telewizji i prasy w sieradzu. Napisze tez do Wedkarskiego Świata, a tutaj powiem im, żeby opisali u siebie co gumofilce robią z rybami zaraz za zaporą
z za zapory też mam kolekcję dobrych fotek;-)
z za zapory też mam kolekcję dobrych fotek;-)
a no to mam propozycję, załóż nowy temat (mogę ja nie ma sprawy) i dawaj fotki stwórzmy specjalne miejsce, gdzie wreszcie oficjalnie będziemy pokazywać co gumofilce robią za tamą. Ludzie mogliby wklejać tu zdjęcia filmiki kłusoli, co po pierwsze mogłoby ich nakłonić do powściągliwości, z obawy przed karą, a po drugie potencjalnie odpowiedzialne służby (będąc powiadomionymi o istnieniu tego forum o kłusownikach za zaporą) nie będą mogli się wywinąć twierdząc, że nic nie wiedzieli itd. Myślę nieskromnie, że to świetny pomysł, takie czynne 24H na dobę forum interwencyjno-prewencyjne dla ochrony ryb za zaporą. Co myślicie panowie? Może tak się dorwiemy do tego dziadostwa, myślę, ze tu każdy się odważy pokazać to, co go razi, a na co boi się zareagować będąc tam na miejscu. Mogę dowiedzieć się u prawnika jakie możliwości mamy my zwykli wędkarze do składania pozwów na udokumentowane zdjęciami i filmami akty kłósownictwa
z za zapory też mam kolekcję dobrych fotek;-)
a no to mam propozycję, załóż nowy temat (mogę ja nie ma sprawy) i dawaj fotki stwórzmy specjalne miejsce, gdzie wreszcie oficjalnie będziemy pokazywać co gumofilce robią za tamą. Ludzie mogliby wklejać tu zdjęcia filmiki kłusoli, co po pierwsze mogłoby ich nakłonić do powściągliwości, z obawy przed karą, a po drugie potencjalnie odpowiedzialne służby (będąc powiadomionymi o istnieniu tego forum o kłusownikach za zaporą) nie będą mogli się wywinąć twierdząc, że nic nie wiedzieli itd. Myślę nieskromnie, że to świetny pomysł, takie czynne 24H na dobę forum interwencyjno-prewencyjne dla ochrony ryb za zaporą. Co myślicie panowie? Może tak się dorwiemy do tego dziadostwa, myślę, ze tu każdy się odważy pokazać to, co go razi, a na co boi się zareagować będąc tam na miejscu. Mogę dowiedzieć się u prawnika jakie możliwości mamy my zwykli wędkarze do składania pozwów na udokumentowane zdjęciami i filmami akty kłósownictwa
popieram kolegów!
zakładaj...podeślij linka , a ja będę dorzucał wszystko co mam na bieżąco..łącznie z tym całym syfem który zalega brzeg rzeki...mówię tu o wielkim wysypisku śmieci ...pozdrawiam
super to pokazałeś, tego właśnie mi brakowało. Ja dziś zadzwoniłem do inspektoratu ochrony środowiska w s-dzu o sprawie oczywiście nic nie wiedzą. Kazali mi przesłać skargę dotyczącą tego zdazrenia. Wysłałem link do tego forum, są tu już wszystkie potzrebne inf. żeby tam trafić. Na pytanie co dalej Pani powiedziała mi, że przekaże dalej:) a cóż to znaczy zobaczymy. Dzis jeszcze pisze do:Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do RZGW, PZW (do tych gnoi sam nie wiem po co) i do radia, telewizji i prasy w sieradzu. Napisze tez do Wedkarskiego Świata, a tutaj powiem im, żeby opisali u siebie co gumofilce robią z rybami zaraz za zaporą
Jak pisałem wyżej;
Proszę o zawiadomienie straży pożarnej o wystąpieniu zagrożenia ekologicznego. Oni powinni tym się zająć i sporządzić protokół. Co pozwoli wstępnie ustalić winnego/przyczynę katastrofy.
Zaś taka notatka pozwoli zainteresowanym, rościć od winnego naprawienia szkód.
Taki protokół pomoże też tej pani z inspektoratu co dzwoniłeś. Bo jak znikną dowody zaniedbania, to nie będzie sprawy.
ostatnio jak ich nagrywałem to już się krzywo zaczynali patrzyć...
Panowie, to jest dramat, co się wyczynia na tej i innych wodach. Ciekawe, czy te ch...e chętnie wylaliby wodę swojemu dziecku z akwarium i kazali patrzeć na agonie rybek, ale jak akwarium jest takie duże, wody w nim tyle to wydaje się durniom, że można wszystko, tym bardziej, że to nie ich własnośc, nie ich sprawa, nie ich interes.
Wielkie dzięki dla Kolegów, którzy nagłośnili sprawę i tak jak tatamarcelka postanowili sami interweniować. Miejmy nadzieję, że sprawa znajdzie finał w postaci wyciągniecia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych.
Ja również posiadam bogatą dokumentacje foto z odcinka poniżej tamy, co tam sie dzieje to wszyscy wiedzą. W razie co chętnie upublicznie w słusznych celach walki z prymitywem. Pare dni temu łażąc w poszukiwaniu fajnych miejsc (odcinek za tamą odpuszczam póki co całkowicie z wiadomych względów) znalazłem miejscówke oblegana przez 8 szarpiących na odcinku kilkudziesięciu metrów. Tel PSR - bez odbioru. Recę mi opadły. To było mega agresywne szarpanie w dośc odludnym miejscu - przestępcy bezkarni, niepłoszeni świadkami, nie mówiąc o kontrolach. Oczywiście miejsca nie określe precyzyjnie w obawie przed eskalacją, lepiej dmuchać na zimne.
Szanowni koledzy wczoraj zgłosiłem tą sprawę do "uwagi" tvn , dziś się odezwali i są zainteresowani tematem. Stąd moja prośba o to aby wszyscy którzy mają jakiekolwiek informacje, zdjęcia, filmy i posiadają jakąkolwiek wiedzę zgłaszali wszystko do uwagi.Ja ruszyłem " maszynę w ruch" i teraz trzeba to wykorzystać.Niestety ja wiem o tym tylko tyle ile zobaczyłem na zamieszczonych fotkach i filmie.A więc apeluje do wszystkich łącznie z administratorami forum i portalu róbcie wszystko co w waszej mocy aby takie żeczy nie pozostawały bez echa.Sprawą zajęła się p.Anna Potoczek tel.516 444 663,A.Potoczek@tvn.pl
Mix fotek z miejsca zdarzenia z dnia 5.01.2013
03.02.2013
Szanowni koledzy dostałem zwrotnego maila od TVN-u proszą mnie o podanie numeru kontaktowego do osoby , która wie więcej o tej sprawie.Jeżeli nie na ogólnym forum to na priv proszę o taki numer od was i wyślę do nich .
panowie wrzucać więcej zdjęć bo wiele osób już tym się zainteresowało
Wiesz w tej sprawie to fotki mam głównie tylko ja i mój jeden przyjaciel (na wszelki wypadek) ;-) Poza tym musimy mieć jakiegoś ASA w rękawie :-)
wszystkie służby powiadomione wraz ze strażą pożarną no i zobaczymy
Temat był poruszany przez media jakiś miesiąc temu. Czytałem o tym albo w Ekspresie albo Dzienniku Łódzkim (poszukam i jak znajdę to podeslę linka). Z tego co pamiętam to już wtedy jakieś Służby o sprawie wiedziały.
Z drugiej strony ja aż tak bym winnych nie szukał. Jeziorsko jest bardzo płytkie, a do tego ma swój reżim hydrologiczny i to z tego wynika. Aby uniknąć takich sytuacji każdy dołek na dnie dnie zbiornika musiałby mieć połączenie z głównym obniżeniem/korytem.