Witam. Chciałbym połowić na zbiorniku Łąka/Pszczyny (Poręba). Proszę o info od osób które miały okazję tam łowić lub łowią, gdzie warto spróbować ( czy z brzegu czy z łódki - dotyczy spinningu ). Chodzi mi głównie o drapieżnika, pozdrawiam wszystkich.
były i to bardzo dużo. ale jak jakieś 10 lat temu przez kilka lat trzymali niski stan wody tak się wszystko zmieniło na niekorzyść nie tylko szczupaka ale karasia lina i zwłaszcza leszcza były takie 45-60 teraz 25-35 i kaplica
Było by miło gdyby obowiązywała jakaś kultura w pisaniu ! Jeżeli chcesz podzielić się z nami jakimiś wiadomościami lub celnymi informacjami o Porębie to będę wdzięczny.
ten co chce tam łowić musi mieć świadomość że główna ryba w 90 proc to leszcz taki do 40 cm reszta to przypadek ale za to brania non stop , a tak od 1/3 zbiornika na zachód można dodatkowo złapać dużego karasia i to w zasadzie wszystko , czasem żadko jakaś płoć sensowna , karpia ja tam złapałem ze 15 lat temu ostatniego szczupaka podobnie , chociaż próbowałem , leszcz leszcz jeszcze raz leszcz i to nie specjalnie duży , ja już tam nie pojadę bo zmieniłem miejsce zamieszkania na Opolskie ale moje ulubione miejscówki to nr 7 oraz 8 a kiedyś to od strony pszczynki połódniowy brzeg taki jak by wał , były duuże karpie szczupaki , liny karachy ale to już chistoria
berthold to prawda to nie to łowisko co kiedyś , ja tam zaczynałem w 90tym roku ,wtedy to było prawdziwe eldorado , dziś nadal jest tam ryba ale te większe jedynie w nocy a i wtedy trzeba na nie trafić , nie zawsze się to udaje , jest jej coraz mniej i nic dziwnego w tym bo na leśnym odcinku brzegu na zachód od miejscówki nr 9 idąc ze spinem widziałem w krzakach 2ie pomatłane sieci , kłusole mają się tam dobrze , łupią nasze wody w najlepsze a nam wedkarzom zakaz wjazdu na ten odcinek , dla kłusoli zakazy nie istnieją i w to im graj, ale i tak się wybiorę , jestem tylko ciekaw czy coś się tam ruszyło , może ktoś tam już jeździ i coś skrobnie , swoją drogą berthold czekamy teraz na twoje wyniki i info z Odry , połamania na wielkich nie tylko Sumach , pozdrawiam.
berthold to prawda to nie to łowisko co kiedyś , ja tam zaczynałem w 90tym roku ,wtedy to było prawdziwe eldorado , dziś nadal jest tam ryba ale te większe jedynie w nocy a i wtedy trzeba na nie trafić , nie zawsze się to udaje , jest jej coraz mniej i nic dziwnego w tym bo na leśnym odcinku brzegu na zachód od miejscówki nr 9 idąc ze spinem widziałem w krzakach 2ie pomatłane sieci , kłusole mają się tam dobrze , łupią nasze wody w najlepsze a nam wedkarzom zakaz wjazdu na ten odcinek , dla kłusoli zakazy nie istnieją i w to im graj, ale i tak się wybiorę , jestem tylko ciekaw czy coś się tam ruszyło , może ktoś tam już jeździ i coś skrobnie , swoją drogą berthold czekamy teraz na twoje wyniki i info z Odry , połamania na wielkich nie tylko Sumach , pozdrawiam.
oczywiście że dom znać , ba nawet dzisiaj miałem siedzieć ale zanim kupiłem mady pinki zanęty to już deszcz się zerwał i po ptokach
Cześc,na łące bywom co roku.Różnie wybo to jesli chodzi o ilośc wypadów ,natomiast bardzo dobrze jesli chodzi o jakoś .Zbiornik zajebisty ,wypoczynek jeden z lepszych na naszych zbiornikach.Natomiast nie rozumiem narzekania jesli chodzi o ryby ?.Leszcz oczywiście że biere w połednie ten mały ,na pinki i srinki -jednak nie tak do konca . Wystarczy znaleśc dno troche twardsze ,dobrze podnęcic kuku gotowanym i peletem ,załozyc pelet ,lub kuku na włosie i spokojnie mozna sporo ładnych lecholi powyżej 50tki połowic.brania będa rzadkie ,ale ryby lepsze.W przeciagu ostatnich pare lat widziałem na kiju u kolegów sporo lina ,dupnego karacha -zazwyczaj łowionego w nocy i ładnych lecholi .Padło u nos kilka fajnych sandaczy ,jakis węgorek i niestety co jest bolączką jak dla mnie na tym zbiorniku to -sumik karłowaty . W tamtym roku obok mnie goscie obok mnie złowili kilka karpików-tak ze ,nie pozna pedziec że jest lipa . Wszystko zalezy jak chytomy ,na co i kaj.Jakbych mioł ten zbiornik 10-20 kilosów ode mnie,to nie potrzebuja innego .
Cześć , zgadzam się w naszym okręgu nie ma lepszego miejsca na odpoczynek z wedką i napewno są tam fajne ryby , co roku słysza od miejscowych kolegów o karpiach , linach i leszczach , ale tak jak powiedział perwer na włos z kuku albo rosówka i raczej w nocy , za dnia maluchy , dostałem cynk że na chwilę obecną na jeziorze cisza , byłem we wtorek na pszczynce poniżej zapory to nieźle pobawiłem się wzdręgami , wszystkie ponad 20cm a 4 z nich pod 30tka , może po połowie miesiąca coś się ruszy na Łące, pozdrawiam.
Był ktoś z was ostatnio na łowisku?dziej e się cosik?
Ostatnio znowu się dzieje na Łące 005, wczoraj kolega dzwonił do mnie z nieciekawą informacją, podobno masa śniętej ryby na zbiorniku , leszcze ,płocie i inne gatunki , prawdopodobnie kwk Borynia znów coś do pszczynki puściła a dopiero co tydzień temu policja kasowała wędkarzy za jak to nazwali " niszczenie zieleni wokół zbiornika" , ciekawe komu teraz przyjdzie płacić za straty w rybostanie, zarybiania wykonuje się za nasze pieniądze, wracając do twojego pytania , byłem tam 3 tygodnie temu i od piątku do soboty kilka małych leszczyków w nocy bez brania, siedziałem od strony poręby na kamieniach ( 200m od zapory), pozdro.
Hej dzięki za odpowiedz, wybieramy się tam z kolegą w przyszłym tygodniu po raz pierwszy w życiu..nie znamy tego zbiornika w ogóle ale słyszeliśmy od znajomego że fajny zbiornik że jest ładny leszcz, karaś i linek. Ile w tym prawdy też nie wiem hehe...miejscówek też nie znamy więc chyba będzie ciekawie hehe
Witam.
Chciałbym połowić na zbiorniku Łąka/Pszczyny (Poręba). Proszę o info od osób które miały okazję tam łowić lub łowią, gdzie warto spróbować ( czy z brzegu czy z łódki - dotyczy spinningu ). Chodzi mi głównie o drapieżnika, pozdrawiam wszystkich.
Jeśli spinning to tylko z łódki. Z tego co się orientuję, a czasami znajomi tam jeżdżą, to z brzegu spinning nie daje zbyt dobrych efektów.
Na co się nastawić ? Chodzi mi oczywiście o ryb i przynęty.
słyszałem że są tam ładne szczupaki
Miejsce ze zdjęcia to świetna miejscówka na sandacza w okresie wrzesień-październik.Pozdrawiam serdecznie
słyszałem że są tam ładne szczupaki
były i to bardzo dużo. ale jak jakieś 10 lat temu przez kilka lat trzymali niski stan wody tak się wszystko zmieniło na niekorzyść nie tylko szczupaka ale karasia lina i zwłaszcza leszcza były takie 45-60 teraz 25-35 i kaplica
Znalazłem na forum taki oto opis miejscówek !!!
słyszałem że są tam ładne szczupaki
Tak... Goowno słyszałeś. Jak z Poręby znikały ostatnie większe sztuki to Ty jeszcze pod szafę na stojąco wchodziłeś.
słyszałem że są tam ładne szczupaki
Tak... Goowno słyszałeś. Jak z Poręby znikały ostatnie większe sztuki to Ty jeszcze pod szafę na stojąco wchodziłeś.
No tak, ten czas teraźniejszy raczej źle użyty. Dużych ryb za wiele tam już nie ma.
Było by miło gdyby obowiązywała jakaś kultura w pisaniu !
Jeżeli chcesz podzielić się z nami jakimiś wiadomościami lub celnymi informacjami o Porębie to będę wdzięczny.
Witam i mam pytanie , czy ktoś łowił w tym roku na zbiorniku Łąka 005 i z jakimi wynikami , chciałbym się tak wybrać , pozdrawiam serdecznie.
ten co chce tam łowić musi mieć świadomość że główna ryba w 90 proc to leszcz taki do 40 cm reszta to przypadek ale za to brania non stop , a tak od 1/3 zbiornika na zachód można dodatkowo złapać dużego karasia i to w zasadzie wszystko , czasem żadko jakaś płoć sensowna , karpia ja tam złapałem ze 15 lat temu ostatniego szczupaka podobnie , chociaż próbowałem , leszcz leszcz jeszcze raz leszcz i to nie specjalnie duży , ja już tam nie pojadę bo zmieniłem miejsce zamieszkania na Opolskie ale moje ulubione miejscówki to nr 7 oraz 8 a kiedyś to od strony pszczynki połódniowy brzeg taki jak by wał , były duuże karpie szczupaki , liny karachy ale to już chistoria
berthold to prawda to nie to łowisko co kiedyś , ja tam zaczynałem w 90tym roku ,wtedy to było prawdziwe eldorado , dziś nadal jest tam ryba ale te większe jedynie w nocy a i wtedy trzeba na nie trafić , nie zawsze się to udaje , jest jej coraz mniej i nic dziwnego w tym bo na leśnym odcinku brzegu na zachód od miejscówki nr 9 idąc ze spinem widziałem w krzakach 2ie pomatłane sieci , kłusole mają się tam dobrze , łupią nasze wody w najlepsze a nam wedkarzom zakaz wjazdu na ten odcinek , dla kłusoli zakazy nie istnieją i w to im graj, ale i tak się wybiorę , jestem tylko ciekaw czy coś się tam ruszyło , może ktoś tam już jeździ i coś skrobnie , swoją drogą berthold czekamy teraz na twoje wyniki i info z Odry , połamania na wielkich nie tylko Sumach , pozdrawiam.
berthold to prawda to nie to łowisko co kiedyś , ja tam zaczynałem w 90tym roku ,wtedy to było prawdziwe eldorado , dziś nadal jest tam ryba ale te większe jedynie w nocy a i wtedy trzeba na nie trafić , nie zawsze się to udaje , jest jej coraz mniej i nic dziwnego w tym bo na leśnym odcinku brzegu na zachód od miejscówki nr 9 idąc ze spinem widziałem w krzakach 2ie pomatłane sieci , kłusole mają się tam dobrze , łupią nasze wody w najlepsze a nam wedkarzom zakaz wjazdu na ten odcinek , dla kłusoli zakazy nie istnieją i w to im graj, ale i tak się wybiorę , jestem tylko ciekaw czy coś się tam ruszyło , może ktoś tam już jeździ i coś skrobnie , swoją drogą berthold czekamy teraz na twoje wyniki i info z Odry , połamania na wielkich nie tylko Sumach , pozdrawiam.
oczywiście że dom znać , ba nawet dzisiaj miałem siedzieć ale zanim kupiłem mady pinki zanęty to już deszcz się zerwał i po ptokach
Cześc,na łące bywom co roku.Różnie wybo to jesli chodzi o ilośc wypadów ,natomiast bardzo dobrze jesli chodzi o jakoś .Zbiornik zajebisty ,wypoczynek jeden z lepszych na naszych zbiornikach.Natomiast nie rozumiem narzekania jesli chodzi o ryby ?.Leszcz oczywiście że biere w połednie ten mały ,na pinki i srinki -jednak nie tak do konca . Wystarczy znaleśc dno troche twardsze ,dobrze podnęcic kuku gotowanym i peletem ,załozyc pelet ,lub kuku na włosie i spokojnie mozna sporo ładnych lecholi powyżej 50tki połowic.brania będa rzadkie ,ale ryby lepsze.W przeciagu ostatnich pare lat widziałem na kiju u kolegów sporo lina ,dupnego karacha -zazwyczaj łowionego w nocy i ładnych lecholi .Padło u nos kilka fajnych sandaczy ,jakis węgorek i niestety co jest bolączką jak dla mnie na tym zbiorniku to -sumik karłowaty . W tamtym roku obok mnie goscie obok mnie złowili kilka karpików-tak ze ,nie pozna pedziec że jest lipa . Wszystko zalezy jak chytomy ,na co i kaj.Jakbych mioł ten zbiornik 10-20 kilosów ode mnie,to nie potrzebuja innego .
Cześć , zgadzam się w naszym okręgu nie ma lepszego miejsca na odpoczynek z wedką i napewno są tam fajne ryby , co roku słysza od miejscowych kolegów o karpiach , linach i leszczach , ale tak jak powiedział perwer na włos z kuku albo rosówka i raczej w nocy , za dnia maluchy , dostałem cynk że na chwilę obecną na jeziorze cisza , byłem we wtorek na pszczynce poniżej zapory to nieźle pobawiłem się wzdręgami , wszystkie ponad 20cm a 4 z nich pod 30tka , może po połowie miesiąca coś się ruszy na Łące, pozdrawiam.
Był ktoś z was ostatnio na łowisku?dziej e się cosik?
Był ktoś z was ostatnio na łowisku?dziej e się cosik?
Był ktoś z was ostatnio na łowisku?dziej e się cosik?
Ostatnio znowu się dzieje na Łące 005, wczoraj kolega dzwonił do mnie z nieciekawą informacją, podobno masa śniętej ryby na zbiorniku , leszcze ,płocie i inne gatunki , prawdopodobnie kwk Borynia znów coś do pszczynki puściła a dopiero co tydzień temu policja kasowała wędkarzy za jak to nazwali " niszczenie zieleni wokół zbiornika" , ciekawe komu teraz przyjdzie płacić za straty w rybostanie, zarybiania wykonuje się za nasze pieniądze, wracając do twojego pytania , byłem tam 3 tygodnie temu i od piątku do soboty kilka małych leszczyków w nocy bez brania, siedziałem od strony poręby na kamieniach ( 200m od zapory), pozdro.
Hej dzięki za odpowiedz, wybieramy się tam z kolegą w przyszłym tygodniu po raz pierwszy w życiu..nie znamy tego zbiornika w ogóle ale słyszeliśmy od znajomego że fajny zbiornik że jest ładny leszcz, karaś i linek. Ile w tym prawdy też nie wiem hehe...miejscówek też nie znamy więc chyba będzie ciekawie hehe