Karpia ja osobiście nie trafiłem ,ale koledzy mieli już dużo wcześniej.Na początku maja chłopaki wytargali jakiś okaz. Było z rana ,ja siedziałem na przeciwnym brzegu i widziałem jak pstrykali fotki.Wczoraj wieczorem siedziałem i główka obok wyciągał jakiegoś chlapacza. Ale już zarosło aż wyłazi nad powierzchnię. Jeszcze troszkę i będzie taaaaaaaaak gęsto pod powierzchnią.
Witam
Mam pytanie zamierzam wybrac sie na weekend za tydzien czy juz karpik cos zeruje warto juz zasadzic sie na karpia ?
Z góry dzieki za pomoc ;)
Karpia ja osobiście nie trafiłem ,ale koledzy mieli już dużo wcześniej.Na początku maja chłopaki wytargali jakiś okaz. Było z rana ,ja siedziałem na przeciwnym brzegu i widziałem jak pstrykali fotki.Wczoraj wieczorem siedziałem i główka obok wyciągał jakiegoś chlapacza.
Ale już zarosło aż wyłazi nad powierzchnię. Jeszcze troszkę i będzie taaaaaaaaak gęsto pod powierzchnią.