Odnośnie obniżania piętrzenia wody w zbiornika Mietków i zarybiania tego zbiornika:
1. 1.Jesień 2012 r. – spuszczenie wody w celem remontu ekranu zapory i odkrycia złoża.
Nie
obserwowano strat w rybostanie. Część drobnego okonia i sandacza bez
strat spłynęła do rzeki Odry w trakcie spuszczenia. W pozostałym zalewie
ok 160 ha (5m głębokości) ryby przezimowały bez strat.
2. 2.Jesienią
2013 r. planowane obniżenie zgodnie z instrukcją gospodarowania wodą
celem stworzenia rezerwy na przyjęcie wód z wiosennych roztopów oraz
zapewnienia żerowisk dla kulika w trakcie jego migracji (Natura 2000
„ptasia”) – nie spowodowało strat w rybostanie.
3. 3. Zbiornik
jest corocznie systematycznie zarybiany zgodnie z operatem rybackim. W
latach 2012/2013 dodatkowo zarybiany sandaczem narybkiem letnim 200 tys.
sztuk i narybek jesienny 200 kg.
4. 4. Nie prowadzi się przerzutów ryb z wód innych obwodów rybackich (także z Odry).
5. 5. Opracowywany jest nowy operat rybacki dla tego zbiornika: będzie większe zarybienie sandaczem od 2015 roku.
Pozdrawiam --
A...... S..........
Specjalista ds. organizacyjno-sportowych i zagospodarowania wód
Przedwczorajszy wieczór od 17 do 21 od Domanic spining w deszczu. Kilka okonków do 20 cm. Wczoraj od 17 do 23 Pirs dalej same łokonie. Nosz holera po szczupakach i sandaczach ani śladu.
Pewnie są...no ale raczej w mniejszych ilościach. Ciekawi mnie jedna sprawa. Mietków tego roku odwiedziłem już ze 30 razy i bardzo często widywałem padnięte sandacze na brzegu. Za każdym razem jest to sztuka wielkości ok 60 cm. Raz widziałem nawet trzy obok siebie leżące na piachu jak sardynki w puszce. Ryby ani nie uszkodzone ani nie widać po nich jakiegoś choróbska. W sumie z 15 sztuk to na pewno znalazłem. Co jest powodem tego pomoru? Raczej przypadek to nie jest i na pewno czynnik ludzki ma tu wpływ...
W niedziele od Borzygniwu we trzech federy, generalnie leszczyk maksymalnie do 30 cm. Jedno branie akurat na moją wędkę potwora! Hak 12, przypon 14, ryba po zacięciu się zahaczyła i od razu zabrzęczał hamulec na jakieś 15 sekund, chwilę udało mi się ją podciągnąć po czym hamulec znowu zagrał i po jakichś 20 sekundach niestety się odhaczyła. Leszcz raczej to nie był bo na takie same zestawy bez problemu w zeszłym tygodniu wyjąłem sztuke 3,1kg 59 cm. Pewno karp, eh szkoda że jej chociaż nie zobaczyliśmy.
Tam to juz po nic sie nie oplaca jechac.Nawet świeżego powietrza nie ma,bo po grillach,itp pozostaje brud,pampersy,rozbite butelki. Tak sie bawią "ludzie"
Tam to juz po nic sie nie oplaca jechac.Nawet świeżego powietrza nie ma,bo po grillach,itp pozostaje brud,pampersy,rozbite butelki. Tak sie bawią "ludzie"
zgadza się kolego, ale nie tylko w Mietkowie wszędzie tak jest na Odrze tak samo (okolice zoo) ja nie mam nic przeciwko grilowaniu nad Odrą ale do cholery niech posprzątają po sobie brudasy.
Koledzy Wędkarze !wie ktoś może jaki stan wody na Mietkowie ? od Domanic jest możliwość zwodowania łodzi ?
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#787588wysłano: 2014/10/16 17:41 zorro106Panowie jaki jest stan wody na Mietkowie bo wiem że spuszczają strasznie byłem tydzień temu i strasznie idzie w dół. Proszę o wiadomości.
wpisz sobie pogodynka .hydrologia .zbiorniki mietków i gotowe strona nie pokazuje stanu wody w sobotę i niedziele a co do sandacza to w niedziele 20 łydek i nikt brania nie widział
W niedziele brał tylko jaź i to sporadycznie, we trzech od 15-20, 4 brania, raz zerwany przypon, raz bez zahaczenia ryby i 2 jaziki na brzegu większy 42cm.
A ja takie pisemko dostałem :)
W odpowiedzi na Pana e-mail:
Odnośnie obniżania piętrzenia wody w zbiornika Mietków i zarybiania tego zbiornika:
1. 1.Jesień 2012 r. – spuszczenie wody w celem remontu ekranu zapory i odkrycia złoża.
Nie obserwowano strat w rybostanie. Część drobnego okonia i sandacza bez strat spłynęła do rzeki Odry w trakcie spuszczenia. W pozostałym zalewie ok 160 ha (5m głębokości) ryby przezimowały bez strat.
2. 2.Jesienią 2013 r. planowane obniżenie zgodnie z instrukcją gospodarowania wodą celem stworzenia rezerwy na przyjęcie wód z wiosennych roztopów oraz zapewnienia żerowisk dla kulika w trakcie jego migracji (Natura 2000 „ptasia”) – nie spowodowało strat w rybostanie.
3. 3. Zbiornik jest corocznie systematycznie zarybiany zgodnie z operatem rybackim. W latach 2012/2013 dodatkowo zarybiany sandaczem narybkiem letnim 200 tys. sztuk i narybek jesienny 200 kg.
4. 4. Nie prowadzi się przerzutów ryb z wód innych obwodów rybackich (także z Odry).
5. 5. Opracowywany jest nowy operat rybacki dla tego zbiornika: będzie większe zarybienie sandaczem od 2015 roku.
Pozdrawiam--
A...... S..........
Specjalista ds. organizacyjno-sportowych i zagospodarowania wód
Polski Związek Wędkarski
Okręg we Wrocławiu
Ul. Kazimierza Wielkiego 65
50-077 Wrocław
071/ 34 444 01
od wczoraj od 15tej do dziś do 10tej------ 11 szt karpików w przedziale 15-25cm,zero drapieżnika. Od strony Borzygniewu.
Z kolei dziś od 12 do 18 we czterech 12 karpików też od Borzygniewu i też bez wymiaru
Witam a jak jest z drapieżnikiem i leszczem coś bierze ?
Przedwczorajszy wieczór od 17 do 21 od Domanic spining w deszczu. Kilka okonków do 20 cm. Wczoraj od 17 do 23 Pirs dalej same łokonie. Nosz holera po szczupakach i sandaczach ani śladu.
a jeszcze tam są?
Pewnie są...no ale raczej w mniejszych ilościach. Ciekawi mnie jedna sprawa. Mietków tego roku odwiedziłem już ze 30 razy i bardzo często widywałem padnięte sandacze na brzegu. Za każdym razem jest to sztuka wielkości ok 60 cm. Raz widziałem nawet trzy obok siebie leżące na piachu jak sardynki w puszce. Ryby ani nie uszkodzone ani nie widać po nich jakiegoś choróbska. W sumie z 15 sztuk to na pewno znalazłem. Co jest powodem tego pomoru? Raczej przypadek to nie jest i na pewno czynnik ludzki ma tu wpływ...
Jest takie prawdopodobieństwo że te martwe sandacze się nie wytarły i ryba zdechła. Tak przypuszczam.
W niedziele od Borzygniwu we trzech federy, generalnie leszczyk maksymalnie do 30 cm. Jedno branie akurat na moją wędkę potwora! Hak 12, przypon 14, ryba po zacięciu się zahaczyła i od razu zabrzęczał hamulec na jakieś 15 sekund, chwilę udało mi się ją podciągnąć po czym hamulec znowu zagrał i po jakichś 20 sekundach niestety się odhaczyła. Leszcz raczej to nie był bo na takie same zestawy bez problemu w zeszłym tygodniu wyjąłem sztuke 3,1kg 59 cm. Pewno karp, eh szkoda że jej chociaż nie zobaczyliśmy.
w zeszłym roku też zaobserwowałem parę sztuk zdechłych sandaczy leżących na brzegu. :(
Witam, bierze coś na Mietkowie? bo mam zamiar wybrac się w sobotę. Proszę o wiadomości.
Opłaca się yechać po spinningować? ktoś coś wie? :)
W niedziele tydzień temu tylko okoń brał
Tam to juz po nic sie nie oplaca jechac.Nawet świeżego powietrza nie ma,bo po grillach,itp pozostaje brud,pampersy,rozbite butelki. Tak sie bawią "ludzie"
Tam to juz po nic sie nie oplaca jechac.Nawet świeżego powietrza nie ma,bo po grillach,itp pozostaje brud,pampersy,rozbite butelki. Tak sie bawią "ludzie"
zgadza się kolego, ale nie tylko w Mietkowie wszędzie tak jest na Odrze tak samo (okolice zoo)
ja nie mam nic przeciwko grilowaniu nad Odrą ale do cholery niech posprzątają po sobie brudasy.
Większość to Wrocławianie. Paniska qrwa mać.
Witam jak tam z sandaczem bierze coś na Mietkowie?
mi nie brał.Byłem z wczoraj na dziś.
Wybieram się w weekend poszukać sandacza, bo to już jego pora w końcu. Jak ma ktoś jakieś informacje z połowów w ostatnich dniach proszę o wpis.
Witam jutro jadę na połów sandacza i nie wiem czy warto? czy bierze?
Witam jutro chcę jechac na Mietków a nie wiem jak tam woda dalej spuszczają. Byłem w tamtym tygodniu i strasznie spadła. Bardzo proszę o odpowiedz .
Wędkarstwo » Forum » Łowiska - jeziora i zbiorniki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Zbiornik mietków, mietk…
Jaki stan wody na Mietkowie ?Obserwuj
Autor: Tomasz Jędrasik ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW Bielawa
utworzony: 2014/06/16 14:15
Koledzy Wędkarze !wie ktoś może jaki stan wody na Mietkowie ? od Domanic jest możliwość zwodowania łodzi ?
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #787588wysłano: 2014/10/16 17:41
zorro106Panowie jaki jest stan wody na Mietkowie bo wiem że spuszczają strasznie byłem tydzień temu i strasznie idzie w dół. Proszę o wiadomości.
wpisz sobie pogodynka .hydrologia .zbiorniki mietków i gotowe strona nie pokazuje stanu wody w sobotę i niedziele a co do sandacza to w niedziele 20 łydek i nikt brania nie widział
Witam, był ktoś może jakiś czas temu na zbiorniku Mietków? Warto jechać coś połowić?
W niedziele brał tylko jaź i to sporadycznie, we trzech od 15-20, 4 brania, raz zerwany przypon, raz bez zahaczenia ryby i 2 jaziki na brzegu większy 42cm.
Bioro ryby na mietkowie, czy raczej nie bioro? Wybieram się na weekend i tak nie wiem na co się nastawić, mam nadzieję że ktoś podpowie.
Pozdrawiam!