Chciałbym się dowiedzieć czy da się już łowić na zbiorniku w Otałęży , bo sądząc po ostatniej powodzi mógł się tam utrzymywać wysoki stan wody który uniemożliwiał normalne łowienie .
Jedynie co to było straszne błoto, lecz teraz już po cieple wyschło. Co jeszcze duże doły się porobiły co utrudnia dojazd, a po za tym jest oki.
Łowienie rzy ak wysokiej wodzie było by wyczynem ekstremalnym z powodu możliwości przerwania wału nic po za tym. Chyba pamiętasz, że 97`Otałęż była zalana, a w rejonie zbiornika sięgała około 1 metra.
Chciałbym się dowiedzieć czy da się już łowić na zbiorniku w Otałęży , bo sądząc po ostatniej powodzi mógł się tam utrzymywać wysoki stan wody który uniemożliwiał normalne łowienie .
Na zbiorniku w Otałęży można było cały czas łowić i przy pierwszej wylewce jak i teraz. Tam nic nie było zalanego.
Dziękuję bardzo za informację , myślałem iż przy dużum stanie wód i łowienie będzie tam utrudnione . Pozdrawiam .
Jedynie co to było straszne błoto, lecz teraz już po cieple wyschło. Co jeszcze duże doły się porobiły co utrudnia dojazd, a po za tym jest oki.
Łowienie rzy ak wysokiej wodzie było by wyczynem ekstremalnym z powodu możliwości przerwania wału nic po za tym. Chyba pamiętasz, że 97`Otałęż była zalana, a w rejonie zbiornika sięgała około 1 metra.
Tak tak dobrze pamiętam jak wtedy było , no to fajnie , wybiorę się nad Otałęż bo w chwili obecnej to jedyne wyjście .
Jeszcze Rzemień 4 i 5 i Poręby Rzochowskie.