Witam wszystkich mam takie pytanko odnośnie zbiornika Poraj i Turawy,a mianowicie zamierzam wybrać się na któryś z tych zbiorników ale nie znam ani jednego,który polecacie z nich bardziej a zamierzam wędkować na dwa feedery białoryb głównie leszcz,lin,karaś.
Na Poraju byłem w ubiegłym roku za sandaczem - ta ryba tam występuje napewno, oprócz niej leszcze (duże leszcze) oraz sumy, pewnie też są inne - ale te wiem że są:) Na Turawę jeździ znajomy - właśnie na leszcza. Jak sytuacja z braniami na dzień dzisiejszy - nie wiem.
Witam Koledzy! Moze pomozecie w ktore miejsce najlepiej wybrac sie na sandacza na Poraju? Dobrze by bylo zeby moznba bylo autem dojechac blisko do wody.
jak lubisz odpoczywać jedz na turawe cisza spokój lipa totalna zielona woda pod wałami ryba gdzieś odeszła sporadycznie sandacz i sum biało ryb odpoczywa
koledzy byłem dziś cały dzień na poraju to moja pierwsza wyprawa na ten zbiornik a efekt no słabiutko dwa małe leszcze na pinkę wzieły a miałem i kuku i białe i kanapka moze dlatego że wędkowałem w godzinach od 12 do 19 i troszku ludzi się kręciło ale zestawy położone były jakieś 100 metrów od brzegu,rozmawiałem z wędkarzami i byli tacy którzy kilka dni tam są na sandała czatują i bez rezultatu
witam Turawa jest tylko brudna wczoraj bylem pospinigować i walnął szczupak i okoń przed brzegiem ale nie złapał przynety tylko ogonek brały na kolor czerwony widziałem jak inni łapali na grunt ryby do 20 cm
a moze podpowiedziec gdzie zajac miejsce na tej turawie? tak zeby mozna bylo autem dojechac do wody i namiot rozstawioc
do samej wody autem dojedziesz od ośrodka wypoczynkowego MAŁA PANEW to jest po stronie południowo-zachodniej ,dodam że ostatnio tam łowiłem z 7 lat temu i nie pamiętam abym coś tam złowił ale nie byłem sam ,czyli spoko
Witam kolegów. I co z tym sandaczem na Turawie ? Podobno na ostatnich zawodach (koniec lipca - Klubowe Mistrzostwa Okręgu) padło ich zaledwie kilka. Łącznie ze szczupakiem... Jak na trzy tury i tylu chłopa, to słabiutko... Okoniami trochę nadrobili. Jednak to nie to. Macie jakieś nowsze wieści, informacje ?? Dajcie znać. Z wędkarskimi pozdrowieniami...
Na nockę nie ma się co wybierać na Poraj. Brania białorybu (leszczyki do 40 cm) są po świcie. Sandacza nawet z łódki bardzo trudno złowić, jestem bardzo często i pływa 3-5 łódek. Przy dobrych braniach w innych latach pływało ponad 50. Czytam na innych forach opisy połowów na innych wodach - także lipa. O co chodzi ??? Jedyny pozytyw to, że zielenice się porozbijały podczas burzy i wiatrów.
Czyli kolego najlepiej jest zasiąść na leszcza na Poraju rano i posiedziec do południa i nie ma co się nastawiać na dużego tak?a na co najlepiej tam bierze?
O żadnych nowinkach nie słyszałem, tradycyjnie pinki i białe. Wiosną i wczesnym latem podchodziły takie pod 60 cm, ale teraz nie słyszałem. Koledzy poświęcili kilka nocek i "po ciemku" bez brania.
Na nockę nie ma się co wybierać na Poraj. Brania białorybu (leszczyki do 40 cm) są po świcie. Sandacza nawet z łódki bardzo trudno złowić, jestem bardzo często i pływa 3-5 łódek. Przy dobrych braniach w innych latach pływało ponad 50. Czytam na innych forach opisy połowów na innych wodach - także lipa. O co chodzi ??? Jedyny pozytyw to, że zielenice się porozbijały podczas burzy i wiatrów.
I tu się z panem nie zgodzę. Byłem jakieś 3 i 2 tygodnie temu na nockach za leszczem i przez całą noc coś się działo. Leczczyki od 35 do 50cm. Jak wszędzie... trzeba trafić. W zeszłą nockę z soboty na niedzielę na 6 wędek na sandacza ani odjazdu.
Jeśli chcesz siedzieć bardzo blisko samochodu, to kieruj się na Międzyzakładowe Ośrodki Żeglarskie. Samochód zostaw na wyznaczonym parkingu (piszą mandaty). Jest opcja, że będziesz łowił 30 metrów od autka. Drugi namiar, to Drogą Koziegłowską (w okolicach Leśnej Radości) do zbiornika i szukaj wolnej miejscówki. Połamania.
ok dziękuje kolego za cenne wskazówki jutro jadę koło 3 rano wyjadę a mam 60 km więc koło 4 będe na miejscu to napiszę czy coś się działo czy nie pozdrawiam
Przykre - ale taki nasz los. Nie znam przepisu na łowienie na zawołanie. Ja cztery ostatnie wypłynięcia za sandaczem wyzerowałem, kompletnie bez puknięcia.
Witam. Wie ktoś jak przestawia się sprawa na Poraju? Chciał bym się wybrać w weekend pospinningować a później zostać na noc. Gdzie będzie lepiej zasiąść. Od ptasiej wyspy czy od starego młyna? Jak dotąd łowiłem tam tylko z pod lodu. Nastawiam się 1kijem na białą rybę i 1 może na trupka.
Witam wszystkich mam takie pytanko odnośnie zbiornika Poraj i Turawy,a mianowicie zamierzam wybrać się na któryś z tych zbiorników ale nie znam ani jednego,który polecacie z nich bardziej a zamierzam wędkować na dwa feedery białoryb głównie leszcz,lin,karaś.
Cześć,
Na Poraju byłem w ubiegłym roku za sandaczem - ta ryba tam występuje napewno, oprócz niej leszcze (duże leszcze) oraz sumy, pewnie też są inne - ale te wiem że są:) Na Turawę jeździ znajomy - właśnie na leszcza. Jak sytuacja z braniami na dzień dzisiejszy - nie wiem.
Pozdrawiam
o dzięki kolego za informację pozdrawiam
Na poraju jest leszcz,płoć karp sum boleń sandacz i szczupak przyjedz życzę dużych okazów pozdrawiam.
Witam Koledzy!
Moze pomozecie w ktore miejsce najlepiej wybrac sie na sandacza na Poraju? Dobrze by bylo zeby moznba bylo autem dojechac blisko do wody.
jestem z częstochowy pływam po poraju co tydzień po sandaczu ani śladu jakieś sporadyczne sztuki,szczupak słabo,okoń bierze ale mały pozdrawiam
to widze ze nie ma co sie na poraj wybierac na sandacza:(
jak lubisz odpoczywać jedz na turawe cisza spokój lipa totalna zielona woda pod wałami ryba gdzieś odeszła sporadycznie sandacz i sum biało ryb odpoczywa
Na Turawie bylem w zeszly weekend i totalnie nic :(,w 3 osoby 6 wedek na sandacza i suma ani jednego odjazdu !
a moze podpowiedziec gdzie zajac miejsce na tej turawie? tak zeby mozna bylo autem dojechac do wody i namiot rozstawioc
koledzy byłem dziś cały dzień na poraju to moja pierwsza wyprawa na ten zbiornik a efekt no słabiutko dwa małe leszcze na pinkę wzieły a miałem i kuku i białe i kanapka moze dlatego że wędkowałem w godzinach od 12 do 19 i troszku ludzi się kręciło ale zestawy położone były jakieś 100 metrów od brzegu,rozmawiałem z wędkarzami i byli tacy którzy kilka dni tam są na sandała czatują i bez rezultatu
co tam w poraju słychac leszcz gruby cos bierze?
witam Turawa jest tylko brudna wczoraj bylem pospinigować i walnął szczupak i okoń przed brzegiem ale nie złapał przynety tylko ogonek brały na kolor czerwony widziałem jak inni łapali na grunt ryby do 20 cm
czyli lipa ogólnie
a moze podpowiedziec gdzie zajac miejsce na tej turawie? tak zeby mozna bylo autem dojechac do wody i namiot rozstawioc
do samej wody autem dojedziesz od ośrodka wypoczynkowego MAŁA PANEW to jest po stronie południowo-zachodniej ,dodam że ostatnio tam łowiłem z 7 lat temu i nie pamiętam abym coś tam złowił ale nie byłem sam ,czyli spoko
Witam kolegów. I co z tym sandaczem na Turawie ? Podobno na ostatnich zawodach (koniec lipca - Klubowe Mistrzostwa Okręgu) padło ich zaledwie kilka. Łącznie ze szczupakiem... Jak na trzy tury i tylu chłopa, to słabiutko... Okoniami trochę nadrobili. Jednak to nie to. Macie jakieś nowsze wieści, informacje ?? Dajcie znać. Z wędkarskimi pozdrowieniami...
powiem tak jak bierzesz łodke to złapiesz cos dużego a z brzegu to male szanse ma się
koledzy napiszcie co tam na poraju z białorybem bo się mama zamiar wybrać w piątek
Na nockę nie ma się co wybierać na Poraj. Brania białorybu (leszczyki do 40 cm) są po świcie. Sandacza nawet z łódki bardzo trudno złowić, jestem bardzo często i pływa 3-5 łódek. Przy dobrych braniach w innych latach pływało ponad 50. Czytam na innych forach opisy połowów na innych wodach - także lipa. O co chodzi ??? Jedyny pozytyw to, że zielenice się porozbijały podczas burzy i wiatrów.
Czyli kolego najlepiej jest zasiąść na leszcza na Poraju rano i posiedziec do południa i nie ma co się nastawiać na dużego tak?a na co najlepiej tam bierze?
O żadnych nowinkach nie słyszałem, tradycyjnie pinki i białe. Wiosną i wczesnym latem podchodziły takie pod 60 cm, ale teraz nie słyszałem. Koledzy poświęcili kilka nocek i "po ciemku" bez brania.
Na nockę nie ma się co wybierać na Poraj. Brania białorybu (leszczyki do 40 cm) są po świcie. Sandacza nawet z łódki bardzo trudno złowić, jestem bardzo często i pływa 3-5 łódek. Przy dobrych braniach w innych latach pływało ponad 50. Czytam na innych forach opisy połowów na innych wodach - także lipa. O co chodzi ??? Jedyny pozytyw to, że zielenice się porozbijały podczas burzy i wiatrów.
I tu się z panem nie zgodzę. Byłem jakieś 3 i 2 tygodnie temu na nockach za leszczem i przez całą noc coś się działo. Leczczyki od 35 do 50cm. Jak wszędzie... trzeba trafić. W zeszłą nockę z soboty na niedzielę na 6 wędek na sandacza ani odjazdu.
A ja myślałem, że Cię interesuje teraźniejszość a nie historia.
jeszcze jedno kolego a gdzie najlepiej usiąść tak bym mógł samochodem podjechać i mieć jednocześnie dobrą miejscówkę?
Jeśli chcesz siedzieć bardzo blisko samochodu, to kieruj się na Międzyzakładowe Ośrodki Żeglarskie. Samochód zostaw na wyznaczonym parkingu (piszą mandaty). Jest opcja, że będziesz łowił 30 metrów od autka. Drugi namiar, to Drogą Koziegłowską (w okolicach Leśnej Radości) do zbiornika i szukaj wolnej miejscówki.
Połamania.
ok dziękuje kolego za cenne wskazówki jutro jadę koło 3 rano wyjadę a mam 60 km więc koło 4 będe na miejscu to napiszę czy coś się działo czy nie pozdrawiam
No kolego wróciłem z Poraja , siedziałem od 5 do 13 i jedynie rano 3 leszczyki wyciągłem ale małe bez rewelacji ogólnie
Przykre - ale taki nasz los. Nie znam przepisu na łowienie na zawołanie. Ja cztery ostatnie wypłynięcia za sandaczem wyzerowałem, kompletnie bez puknięcia.
No wiem że tak bywa ale pojechałem z nastawieniem na coś większego ale tak to bywa w wędkarstwie
Witam. Wie ktoś jak przestawia się sprawa na Poraju?
Chciał bym się wybrać w weekend pospinningować a później zostać na noc.
Gdzie będzie lepiej zasiąść. Od ptasiej wyspy czy od starego młyna?
Jak dotąd łowiłem tam tylko z pod lodu.
Nastawiam się 1kijem na białą rybę i 1 może na trupka.