Witam Mamy niebawem urlop i planujemy oczywiście wybrać się z namiotem na rybki, stąd mam pytanko czy może mi ktoś podpowiedzieć jakiś fajny zbiornik niezbyt daleko od Wrocławia. Słyszałam, że w Nowym Dworze za Jelczem jest jakiś niezły staw, lecz nie mogę znaleźć o nim żadnych informacji.
Witam koleżankę z koła.Jest taki mały i przyjemny staw przy Kątach Wrocławskich,ryba jest tam raczej wszelka,można miło spędzić czas.Ja trafiam tam na pamięć ale sprawdzę nazwę ulicy jak tam dojechać to podeślę. Jest też staw w Tyńcu Małym (kierunek z Tyńca do Domasławia) na końcu Tyńca po lewej stronie przed samą obwodnicą lecz nie łowiłem tam więc nie mogę nic powiedzieć o rybach. Polecam natomiast Wilczyn Leśny, ryby mnóstwo i ładnej często tam bywam tylko nie wiem jak się tam ma sprawa namiotu. Jeśli coś mi jeszcze się przypomni to napiszę.Tak poza tematem co się dzieje w Szczodrym bo w zeszłym roku poza kilkoma karpiami po zarybieniu to efekty miałem opłakane.Jak chcesz wiedzieć więcej o łowiskach które Ci podałem możesz pisać bezpośrednio na email marek.broszko@wp.pl
Jeśli chodzi o staw między Tyńcem a Domasławiem to o wypoczynku tam można zapomnieć ponieważ, po pierwsze - jest tam baza ze sprzętem firm budujących obwodnicę, po drugie - jest zakaz kąpieli, po trzecie - niema żadnego ale to żadnego normalnego zejścia do wody, po czwarte - w tym okresie niewielka ilość przestrzeni jak niezostała zajęta przez drogowcó jest strasznie zarośnięta i bez kosy spalinowej niema się co wybierać, po piąte - jeśli chodzi o samą wodę to jest w miare czysta ale za to o tej porze roku, i pewnie az do jesieni, 3/4 powierzchni stawu jest bardzo gęsto porośnieta przez róznego rodzaju glony, po szuste - w okresie upałów zaczeło tam zjeżdzać coraz więcej roboli, dresiaży i buraków ze swoimi grilami, piwami, "super wypasionymi" furami z s"superwypasioną" ,uzyka napier..... z głośników ile wlezie, którzy mimo zakazów kąpieli i niezbyt miłych warunków i tak prubują się kapać robiąc przy tym wiel chałasu i tzw. popeliny Generalnie jeśłi chodzi o łowienie na tym zbiorniku to najlepsze jest wiosna lub jesień Niestety sam osobiście doświadczyłem tych "przyjemności" w ostatnim czasie prubójąc spininngować, ponieważ mieszkam w Domasławiu Natomiast jeśli chodzi o wypad pod namiot to może Jezioro Nyskie lub Otmuchowskie lub ewentualnie miejscowośc Biały Kościół Pozrawiam
A może zalew MIetków jest tam bogaty rybostan i bierze piękny leszcz taki powyżej 50cm. no i sandacz jest namiot idzie rozbić nawet czysta woda do kąpieli.A Bajkał w kamieńcu ? jest nai daleko podjedz i zobacz
Witam!Jest też żwirownia w Proszkowicach można wypocząć, połowić.Białoryb leszcz, płoć,karp lin,a drapieżniki szczupak okoń sandał.Jest tam zawsze trochę ludzi ,lecz daję rade.Dojazd trasa wrocław -wałbrzych w miejscowości Wojnarowice na zakręcie w prawo do m Maniów i póżniej, aż do proszkowic.Z wrocka ok 20km.
Witam kol.bromar!Czy w Twoim opisie łowiska w ok.Kątów Wr. chodziło Ci o staw który leży kolo autostrady? A konkretniej wjeżdzając do kątów na wysokosci cpn-u skręca się w lewo i dalej jedzie się wiaduktem nad autostradą?
Witam kol.bromar!Czy w Twoim opisie łowiska w ok.Kątów Wr. chodziło Ci o staw który leży kolo autostrady? A konkretniej wjeżdzając do kątów na wysokosci cpn-u skręca się w lewo i dalej jedzie się wiaduktem nad autostradą?
Dokładnie tak Kolego.Mowa o starej żwirowni.W tym sezonie byłem tam dwa razy i brania były ładne płotki wylądowały na patelni i jedno branko zaciełem i niestety nie wytrzymał przypon 0,16 co to było to nie wiem ale szans specjalnie mi nie dało. Pozdrawiam
Witam kol.bromar!Mieszkałem kiedyś niedaleko tego łowiska, więc często tam jeżdziłem.Jeszcze wtedy były tam ładne karpie,sumy wegorze,amury leszcz,płoć i szczupak duży a teraz nie wiem co tam się dzieje bo już mi trochę za daleko jeżdzić.Sa też stawy komercyjne w m.Krobielowice 2km droga w kierunku oławy.
Bajkał (kamieniec WWrocławski) lecz komary tam są .
Mietków fajna woda odpocząć można
Żwirownia Proszkowice wspaniala wod i bardzo czysta ale ludzi troszkę dużo ( czysta woda i kąpią sie )
Leśna woda (Bystrzyca Oławska) piękna woda i wspaniałe warunki
Jeśli chodzi o te małe zbiorniki Domasław czy tam koło autostrady to co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia nad woda :)
Teraz zacytuję kolegę" co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie
miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia
nad woda :)" Bez obrazy kolego ale z twojej wypowiedzi wywnioskowałem że jak masz okazję spędzić kilka dni nad wodą na rybach to namiot rozbijasz na jakimś polu namiotowym a nad wodę to autkiem lub z buta ciśniesz. Chyba że ja z racji wieku mam jakieś staroświeckie poglądy.Osobiście wolę namiot blisko wody. Co na ten temat powiedzą inni koledzy, może ja żyję w jakiejś niewiedzy. pozdrawiam
Teraz zacytuję kolegę" co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie
miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia
nad woda :)" Bez obrazy kolego ale z twojej wypowiedzi wywnioskowałem że jak masz okazję spędzić kilka dni nad wodą na rybach to namiot rozbijasz na jakimś polu namiotowym a nad wodę to autkiem lub z buta ciśniesz. Chyba że ja z racji wieku mam jakieś staroświeckie poglądy.Osobiście wolę namiot blisko wody. Co na ten temat powiedzą inni koledzy, może ja żyję w jakiejś niewiedzy. pozdrawiam
chodziło mi o to ,że nad takim małym stawem źle Mnie kolego zrozumiałeś :) namiot nad woda pierwsza klasa ale nad woda a nie nad stawem malutkim :) pozdrawiam
Osobiście preferuje namiot blisko wody,nawet nie wyobrażam sobie wakacji spędzonych gdzieś indziej niż tylko nad wodą.Moja żonka już się do tego przyzwyczaiła.I nie ważne jaka wielka jest ta woda,namiot blisko..........
bylem 3 razy w tym roku w Krobielowicach i bez większego rezultatu. Nie wiem czy to wina złej pogody na ktora trafialem , a moze ryba jest przekarmiona trudno wyczuc , jedno jest pewne cos tam jest nie tak bo inni wedkarze tez nic nie wyciagali
Kolego fejsu znam dobrze to łowisko może będąc w tych feralnych dniach nic nie brało lub o tej porze roku rybostan został przetrzebiony .Morze warunki nie sprzyjały pogodowe.Jezdziłem tam nie raz i zawsze coś tam złapałem.Obecnie tam nie łowię ale kuzynki mąż tam często bywa i za każdym razem łapie jakieś karasie karpiki i amury.
no to faktycznie musielismy miec pecha,3 razy bylismy we trzech, kazdy z Nas mial wedke, probowalismy na wszystko i nic , ale nie fart :( .Spróbujemy na wiosne
Witam
Mamy niebawem urlop i planujemy oczywiście wybrać się z namiotem na rybki, stąd mam pytanko czy może mi ktoś podpowiedzieć jakiś fajny zbiornik niezbyt daleko od Wrocławia. Słyszałam, że w Nowym Dworze za Jelczem jest jakiś niezły staw, lecz nie mogę znaleźć o nim żadnych informacji.
Witam koleżankę z koła.Jest taki mały i przyjemny staw przy Kątach Wrocławskich,ryba jest tam raczej wszelka,można miło spędzić czas.Ja trafiam tam na pamięć ale sprawdzę nazwę ulicy jak tam dojechać to podeślę.
Jest też staw w Tyńcu Małym (kierunek z Tyńca do Domasławia) na końcu Tyńca po lewej stronie przed samą obwodnicą lecz nie łowiłem tam więc nie mogę nic powiedzieć o rybach.
Polecam natomiast Wilczyn Leśny, ryby mnóstwo i ładnej często tam bywam tylko nie wiem jak się tam ma sprawa namiotu.
Jeśli coś mi jeszcze się przypomni to napiszę.Tak poza tematem co się dzieje w Szczodrym bo w zeszłym roku poza kilkoma karpiami po zarybieniu to efekty miałem opłakane.Jak chcesz wiedzieć więcej o łowiskach które Ci podałem możesz pisać bezpośrednio na email marek.broszko@wp.pl
Jeśli chodzi o staw między Tyńcem a Domasławiem to o wypoczynku tam można zapomnieć ponieważ, po pierwsze - jest tam baza ze sprzętem firm budujących obwodnicę, po drugie - jest zakaz kąpieli, po trzecie - niema żadnego ale to żadnego normalnego zejścia do wody, po czwarte - w tym okresie niewielka ilość przestrzeni jak niezostała zajęta przez drogowcó jest strasznie zarośnięta i bez kosy spalinowej niema się co wybierać, po piąte - jeśli chodzi o samą wodę to jest w miare czysta ale za to o tej porze roku, i pewnie az do jesieni, 3/4 powierzchni stawu jest bardzo gęsto porośnieta przez róznego rodzaju glony, po szuste - w okresie upałów zaczeło tam zjeżdzać coraz więcej roboli, dresiaży i buraków ze swoimi grilami, piwami, "super wypasionymi" furami z s"superwypasioną" ,uzyka napier..... z głośników ile wlezie, którzy mimo zakazów kąpieli i niezbyt miłych warunków i tak prubują się kapać robiąc przy tym wiel chałasu i tzw. popeliny Generalnie jeśłi chodzi o łowienie na tym zbiorniku to najlepsze jest wiosna lub jesień Niestety sam osobiście doświadczyłem tych "przyjemności" w ostatnim czasie prubójąc spininngować, ponieważ mieszkam w Domasławiu
Natomiast jeśli chodzi o wypad pod namiot to może Jezioro Nyskie lub Otmuchowskie lub ewentualnie miejscowośc Biały Kościół
Pozrawiam
A może zalew MIetków jest tam bogaty rybostan i bierze piękny leszcz taki powyżej 50cm. no i sandacz jest namiot idzie rozbić nawet czysta woda do kąpieli.A Bajkał w kamieńcu ? jest nai daleko podjedz i zobacz
Witam!Jest też żwirownia w Proszkowicach można wypocząć, połowić.Białoryb leszcz, płoć,karp lin,a drapieżniki szczupak okoń sandał.Jest tam zawsze trochę ludzi ,lecz daję rade.Dojazd trasa wrocław -wałbrzych w miejscowości Wojnarowice na zakręcie w prawo do m Maniów i póżniej, aż do proszkowic.Z wrocka ok 20km.
Witam kol.bromar!Czy w Twoim opisie łowiska w ok.Kątów Wr. chodziło Ci o staw który leży kolo autostrady? A konkretniej wjeżdzając do kątów na wysokosci cpn-u skręca się w lewo i dalej jedzie się wiaduktem nad autostradą?
Witam kol.bromar!Czy w Twoim opisie łowiska w ok.Kątów Wr. chodziło Ci o staw który leży kolo autostrady? A konkretniej wjeżdzając do kątów na wysokosci cpn-u skręca się w lewo i dalej jedzie się wiaduktem nad autostradą?
Dokładnie tak Kolego.Mowa o starej żwirowni.W tym sezonie byłem tam dwa razy i brania były ładne płotki wylądowały na patelni i jedno branko zaciełem i niestety nie wytrzymał przypon 0,16 co to było to nie wiem ale szans specjalnie mi nie dało.
Pozdrawiam
Witam kol.bromar!Mieszkałem kiedyś niedaleko tego łowiska, więc często tam jeżdziłem.Jeszcze wtedy były tam ładne karpie,sumy wegorze,amury leszcz,płoć i szczupak duży a teraz nie wiem co tam się dzieje bo już mi trochę za daleko jeżdzić.Sa też stawy komercyjne w m.Krobielowice 2km droga w kierunku oławy.
Ja proponuję zdecydowanie te zbiorniki
Bajkał (kamieniec WWrocławski) lecz komary tam są .
Mietków fajna woda odpocząć można
Żwirownia Proszkowice wspaniala wod i bardzo czysta ale ludzi troszkę dużo ( czysta woda i kąpią sie )
Leśna woda (Bystrzyca Oławska) piękna woda i wspaniałe warunki
Jeśli chodzi o te małe zbiorniki Domasław czy tam koło autostrady to co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia nad woda :)
co do komarów tylko rano i wieczorem ale bez tragedi byłem jak co roku da się wytrzymać podstawowe środki wystarczają pozdro
Teraz zacytuję kolegę" co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia nad woda :)"
Bez obrazy kolego ale z twojej wypowiedzi wywnioskowałem że jak masz okazję spędzić kilka dni nad wodą na rybach to namiot rozbijasz na jakimś polu namiotowym a nad wodę to autkiem lub z buta ciśniesz. Chyba że ja z racji wieku mam jakieś staroświeckie poglądy.Osobiście wolę namiot blisko wody.
Co na ten temat powiedzą inni koledzy, może ja żyję w jakiejś niewiedzy.
pozdrawiam
Teraz zacytuję kolegę" co to za łapanie i spanie w namiocie nad stawem ?????? w takie miejsca można w dzien wyskoczyć a nie na namiot pozdrawiam powodzenia nad woda :)"
Bez obrazy kolego ale z twojej wypowiedzi wywnioskowałem że jak masz okazję spędzić kilka dni nad wodą na rybach to namiot rozbijasz na jakimś polu namiotowym a nad wodę to autkiem lub z buta ciśniesz. Chyba że ja z racji wieku mam jakieś staroświeckie poglądy.Osobiście wolę namiot blisko wody.
Co na ten temat powiedzą inni koledzy, może ja żyję w jakiejś niewiedzy.
pozdrawiam
chodziło mi o to ,że nad takim małym stawem źle Mnie kolego zrozumiałeś :) namiot nad woda pierwsza klasa ale nad woda a nie nad stawem malutkim :) pozdrawiam
Osobiście preferuje namiot blisko wody,nawet nie wyobrażam sobie wakacji spędzonych gdzieś indziej niż tylko nad wodą.Moja żonka już się do tego przyzwyczaiła.I nie ważne jaka wielka jest ta woda,namiot blisko..........
bylem 3 razy w tym roku w Krobielowicach i bez większego rezultatu. Nie wiem czy to wina złej pogody na ktora trafialem , a moze ryba jest przekarmiona trudno wyczuc , jedno jest pewne cos tam jest nie tak bo inni wedkarze tez nic nie wyciagali
Kolego fejsu znam dobrze to łowisko może będąc w tych feralnych dniach nic nie brało lub o tej porze roku rybostan został przetrzebiony .Morze warunki nie sprzyjały pogodowe.Jezdziłem tam nie raz i zawsze coś tam złapałem.Obecnie tam nie łowię ale kuzynki mąż tam często bywa i za każdym razem łapie jakieś karasie karpiki i amury.
no to faktycznie musielismy miec pecha,3 razy bylismy we trzech, kazdy z Nas mial wedke, probowalismy na wszystko i nic , ale nie fart :( .Spróbujemy na wiosne