Uzbierał mi się spory zapas gum różnej wielkości. Starszym z nich, a zwłaszcza paprochom zesztywniały ogonki :) i słabo albo wcale nie pracują w wodzie. Znacie jakieś sposoby na usunięcie takiego mankamentu?
Już na forum są pościki, co odpowiedzą na twe dylemaciki... Przeglądarka jest stworzona by odpowiedź była znana... (ot tak z nudów, nie dla zgrywu, bo w robocie rok przywitam. Ot tak siedzę i rymuje bo obiektu dziś pilnuję)
Witam kolegów.
Uzbierał mi się spory zapas gum różnej wielkości. Starszym z nich, a zwłaszcza paprochom zesztywniały ogonki :) i słabo albo wcale nie pracują w wodzie. Znacie jakieś sposoby na usunięcie takiego mankamentu?
Już na forum są pościki, co odpowiedzą na twe dylemaciki...
Przeglądarka jest stworzona by odpowiedź była znana...
(ot tak z nudów, nie dla zgrywu, bo w robocie rok przywitam. Ot tak siedzę i rymuje bo obiektu dziś pilnuję)
Wsadź gumeczkę w gorącą wodę,a odzyska swą urodę...
Artur ha ha lepiej rymujesz niż obiektu pilnujesz ;-)
JK
Wsadź gumeczkę w gorącą wodę,a odzyska swą urodę...
Artur!!!w pracy sie nie pije:-):-)..tak na serio..super wyszlo.
Oj ja nawet w stanie wczorajszym w pracy nie mogę być ;-(To pewnie z tej chandry, że inni się będą bawić a ja....
Rymuj sobie pięknie Drogi Arturze, lecz chwilami zerknij na podwórze.
Namocz je w gorącej wodzie i będą chodzić jak trzeba.<>
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, będę je moczył.
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, będę je moczył.
I oby cie Nowy Rok milo zaskoczyl!!