Siema. Tak jak w tytule. CO w tym roku złapaliście ciekawego na j. Paprocańskim ?
Ten sezon dla mnie był ubogi ale może wam się poszczęściło.
Najwięcej złapałem leszcza.Dobrych ze 5 kg.
Co mnie zdziwiło to wiosną było dużo lina 20-35 cm ze 15 szt
Płotki też wpadły.
Na spina ze 15szt szczupłego ale same nie wymiarki.
1dnego Jazia i troche wzdręgi.
A karpia to widziałem na obrazku ...
A jak u was jak macie jakieś rekordowe trofea to pochwalcie się fotkami. Od 1 do 6 ściu mój sezon na paprocanach oceniam na 2. Dodam iż mówie o wędkarstwie amatorskim takim bez " ciśnienia" : )
Fakt ten rok nie był najlepszy. Ja od Maja do Września głównie nocki choć zaczynałem tak od 16:00. Głównie leszcze, trochę płoci a w nocy sandaczyk, szczupaki i sumy. Sandacz niemiarowy, Szczupaki kilka miarowych ale w większości pistoleciki. No i sumy kilkanaście ich było ale wszystkie tak po 30-40 cm. Na spina same nie miarowe zębacze. czeka na kolejny sezon :-)
Siema. Tak jak w tytule. CO w tym roku złapaliście ciekawego na j. Paprocańskim ?
Ten sezon dla mnie był ubogi ale może wam się poszczęściło.
Najwięcej złapałem leszcza.Dobrych ze 5 kg.
Co mnie zdziwiło to wiosną było dużo lina 20-35 cm ze 15 szt
Płotki też wpadły.
Na spina ze 15szt szczupłego ale same nie wymiarki.
1dnego Jazia i troche wzdręgi.
A karpia to widziałem na obrazku ...
A jak u was jak macie jakieś rekordowe trofea to pochwalcie się fotkami. Od 1 do 6 ściu mój sezon na paprocanach oceniam na 2. Dodam iż mówie o wędkarstwie amatorskim takim bez " ciśnienia" : )
A ile razy byłeś na rybach?
Fakt ten rok nie był najlepszy. Ja od Maja do Września głównie nocki choć zaczynałem tak od 16:00. Głównie leszcze, trochę płoci a w nocy sandaczyk, szczupaki i sumy. Sandacz niemiarowy, Szczupaki kilka miarowych ale w większości pistoleciki. No i sumy kilkanaście ich było ale wszystkie tak po 30-40 cm. Na spina same nie miarowe zębacze. czeka na kolejny sezon :-)