Witam, Kończy się rok, odbywają się zebrania sprawozdawcze w kołach. Chciałbym zapytać czy macie jakieś wolne wnioski, które chcecie zgłosić? Przy okazji może podsuniecie jakiś pomysł innym użytkownikom. Chodzi bardziej o wnioski, które pomogą usprawnić pracę koła, jak np strona www koła, itp.
Ps. Wszyscy wiemy jakie wnioski złożył kolega Artur z Kętrzyna, bo napisał już o tym gdzie się dało, więc nie musi tego pisać po raz kolejny. :) Ale inne wnioski chętnie przeczytam :)
Jak już pisałem. Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu. Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Jak już pisałem. Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu. Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Ty chyba nie umiesz czytać Artur albo tylko udajesz :)
Jak już pisałem. Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu. Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Artek , normalnie byku ja Cię adoptuję :)
A tak poważnie , to doskonały temat , na zebrania nie chodzę ale chętnie poczytam pomysły na usprawnienie czegokolwiek w kołach . Może wreszcie pójdę...
"no i zalew Włocławski jest dalej w pzw( ogromny choć podobno prawie bez ryb ) ale przecież płacimy za wodę nie rybę :)"
Grześku po przeczytaniu kolegi postu w końcowej części proponował bym aby wreszcie na walnym zgłosiliśmy wniosek że my chcemy płacić za wodę a nie za ryby. ale jak by można było to trochę mniej za 1 m3 jak z kranu.
Nie wiem czemu ma służyć ten post. Wolne wnioski to sprawa danego koła...
Tak, ale to co jest w Twoim kole, niekoniecznie jest w moim, a może usprawniłoby w jakiś sposób pracę u nas. Taka wymiana poglądów na temat dobrze działającego koła.
Nie wiem czemu ma służyć ten post. Wolne wnioski to sprawa danego koła...
Tak, ale to co jest w Twoim kole, niekoniecznie jest w moim, a może usprawniłoby w jakiś sposób pracę u nas. Taka wymiana poglądów na temat dobrze działającego koła.
My w kole mamy już urządzenie wielofunkcyjne i laptopa. To ułatwi race biurowe.
Reszta to jest to co inni chcą robić i jak (czy wogle chcą coś robić). I czy w życie koła angażują się ludzie z zarządu, i czy są inni chętni im w czymś pomóc od czasu do czasu.... Według nie których ułatwienie pracy to jej minimalizacja...
Ja zaś też che coś zrobić pożytecznego. A wiadomo, że środki mamy ograniczone, tak więc i możliwości. Są fundusze przeznaczone tylko na działalność społeczną (dla organizacji pozarządowych). To czego z tego nie skorzystać? To zwiększa budżet koła, tak wiec i ułatwia wykonanie innych prac.
Potrzeby koła są różne, jak też zaangażowanie w jego życie członków. Ograniczone środki, powodują zgrzyty, bo jedni mają więcej drudzy mniej. Na inne nie ma wcale. Pomysł uw jest wiele, i warto dać ludziom możliwość coś zrobić....
Wolne wnioski, znaczy pogadać sobie?? Reasumując: wędkarzy jest więcej niż zarządu więc mają rację a racją ogólnie znaną jest : 1) przywrócić jednolitość PZW w całym kraju a to znaczy jednolite składki i prawo połowu w całym kraju 2) przywrócić prawo połowu na żywca wg starych zasad z wyłączeniem czebaczka i innych szkodliwych obcych rybek ( ewnentualnie niech PZW zabierze z wód wszystkie amury ,tołpygi i inne obce ryby jakimi podobno zarybiano) 3) zgodnie z popularną opinią o "pustych akwenach" wprowadzić opcję opłat w tym zezwoleń z tyt. próba połowu a nie "sztywno" połowu ryb. Oczywiście opłata adekwatna do tej opcji np.1zł/rok
"no i zalew Włocławski jest dalej w pzw( ogromny choć podobno prawie bez ryb ) ale przecież płacimy za wodę nie rybę :)"
Grześku po przeczytaniu kolegi postu w końcowej części proponował bym aby wreszcie na walnym zgłosiliśmy wniosek że my chcemy płacić za wodę a nie za ryby. ale jak by można było to trochę mniej za 1 m3 jak z kranu.
No przcież płacisz za wody ( czyt. możliwość łowienia w zbiornikach PZW) za rybę płacisz w sklepie.Nie wiem jak u was ale w moim okęgu płacąc składkę na zagospodarowanie wód PZW nie gwarantuje mi nawet 1kg karpia :)
Witam,
Kończy się rok, odbywają się zebrania sprawozdawcze w kołach.
Chciałbym zapytać czy macie jakieś wolne wnioski, które chcecie zgłosić? Przy okazji może podsuniecie jakiś pomysł innym użytkownikom.
Chodzi bardziej o wnioski, które pomogą usprawnić pracę koła, jak np strona www koła, itp.
Ps. Wszyscy wiemy jakie wnioski złożył kolega Artur z Kętrzyna, bo napisał już o tym gdzie się dało, więc nie musi tego pisać po raz kolejny. :) Ale inne wnioski chętnie przeczytam :)
Jak już pisałem.
Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu.
Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Jak już pisałem.
Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu.
Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Ty chyba nie umiesz czytać Artur albo tylko udajesz :)
To jest niemożliwe 😲
Jak już pisałem.
Moja propozycja jest prosta. By startowali w konkursach o dotację w urzędach takich jak; Gmina, Starostwo I u Miasta. Ogłaszane w styczniu.
Dodatkowo we wrześniu składali wnioski do projektu budżetu w tych organach. Wtedy bedą mieli konkursy pod swoją działalność.
Można niezłe dotacje pozyskać na różne cele.
W tych urzędach są pracownicy od tego rodzaju działalności. I można się spotkać i porozmawiać. Wytłumaczy co i jak....
Np. urząd miasta Kętrzyn będzie organizował konkursy w których można pozyskać dofinansowanie od 10 000 zł
Artek , normalnie byku ja Cię adoptuję :)
A tak poważnie , to doskonały temat , na zebrania nie chodzę ale chętnie poczytam pomysły na usprawnienie czegokolwiek w kołach . Może wreszcie pójdę...
Nie wiem czemu ma służyć ten post. Wolne wnioski to sprawa danego koła...
Czystki widzę:)
"no i zalew Włocławski jest dalej w pzw( ogromny choć podobno prawie bez ryb ) ale przecież płacimy za wodę nie rybę :)"
Grześku po przeczytaniu kolegi postu w końcowej części proponował bym aby wreszcie na walnym zgłosiliśmy wniosek że my chcemy płacić za wodę a nie za ryby. ale jak by można było to trochę mniej za 1 m3 jak z kranu.
Nie wiem czemu ma służyć ten post. Wolne wnioski to sprawa danego koła...
Tak, ale to co jest w Twoim kole, niekoniecznie jest w moim, a może usprawniłoby w jakiś sposób pracę u nas. Taka wymiana poglądów na temat dobrze działającego koła.
Nie wiem czemu ma służyć ten post. Wolne wnioski to sprawa danego koła...
Tak, ale to co jest w Twoim kole, niekoniecznie jest w moim, a może usprawniłoby w jakiś sposób pracę u nas. Taka wymiana poglądów na temat dobrze działającego koła.
My w kole mamy już urządzenie wielofunkcyjne i laptopa. To ułatwi race biurowe.
Reszta to jest to co inni chcą robić i jak (czy wogle chcą coś robić). I czy w życie koła angażują się ludzie z zarządu, i czy są inni chętni im w czymś pomóc od czasu do czasu....
Według nie których ułatwienie pracy to jej minimalizacja...
Ja zaś też che coś zrobić pożytecznego. A wiadomo, że środki mamy ograniczone, tak więc i możliwości.
Są fundusze przeznaczone tylko na działalność społeczną (dla organizacji pozarządowych). To czego z tego nie skorzystać?
To zwiększa budżet koła, tak wiec i ułatwia wykonanie innych prac.
Potrzeby koła są różne, jak też zaangażowanie w jego życie członków. Ograniczone środki, powodują zgrzyty, bo jedni mają więcej drudzy mniej. Na inne nie ma wcale. Pomysł uw jest wiele, i warto dać ludziom możliwość coś zrobić....
Wolne wnioski, znaczy pogadać sobie??
Reasumując: wędkarzy jest więcej niż zarządu więc mają rację a racją ogólnie znaną jest :
1) przywrócić jednolitość PZW w całym kraju a to znaczy jednolite składki i prawo połowu w całym kraju
2) przywrócić prawo połowu na żywca wg starych zasad z wyłączeniem czebaczka i innych szkodliwych obcych rybek ( ewnentualnie niech PZW zabierze z wód wszystkie amury ,tołpygi i inne obce ryby jakimi podobno zarybiano)
3) zgodnie z popularną opinią o "pustych akwenach" wprowadzić opcję opłat w tym zezwoleń z tyt. próba połowu a nie "sztywno" połowu ryb. Oczywiście opłata adekwatna do tej opcji np.1zł/rok
"no i zalew Włocławski jest dalej w pzw( ogromny choć podobno prawie bez ryb ) ale przecież płacimy za wodę nie rybę :)"
Grześku po przeczytaniu kolegi postu w końcowej części proponował bym aby wreszcie na walnym zgłosiliśmy wniosek że my chcemy płacić za wodę a nie za ryby. ale jak by można było to trochę mniej za 1 m3 jak z kranu.
No przcież płacisz za wody ( czyt. możliwość łowienia w zbiornikach PZW) za rybę płacisz w sklepie.Nie wiem jak u was ale w moim okęgu płacąc składkę na zagospodarowanie wód PZW nie gwarantuje mi nawet 1kg karpia :)