w linkach których ci podałem nie ma tylko szczegułowo opisanego jak prowadzić taki zestaw.
Otuż są dwa spospoby,pierwszy mój ulubiony to
1 - rzucasz jak najdalej,jak ciężarek z przynętą wpadnnie do wody to zamykasz kołowrotek,żyłka się napina i patrzysz na szczytówkę(często mi się zdarzało że okonie brały z pierwszego rzutu jak jeszcze przynęta nie opadała do dna) i jak tylko masz puknięcie to delikatnie zacinasz(bo okoń ma delikatny pyszczek i mógł byś rozszarpać go).Następnie jak przynęta z ciężarkim opadanie na dno wybierasz luz na żyłce tak żeby była żyłka napięta i samą wędką przesówasz bez uzywania kołowrotka,aha wazna rzecz pamietaj trzymac wedke skierowana w dul w kierunku wody,szczytowka przy wodzie.Po przeciagnieciu wzbierasz zylke i znowu przeciagasz. Wazne zebys pilnowal zeby zylka byla napieta,szczegulnie w sytuacji jak przeciagniesz i masz nastepnie wzbrac zylke ,miedzy tzmi fazami. jak poczujesz szarpanie nigdz nie zacinaj bardzo mocnzm szarpnieciem,nie ma nawet takiej potrzeby bo boczny trok to w pewien sposob samolowka i nie trzeba zacinac,a jesli chcesz to rob to delikatnie.
2 metoda to na tzw. pukaniu o dno.Polega na tym ze jak ciezarek opadnie na dno, podszarpujesz szczytowka,albo robisz jedn dwa energiczne obroty i czekasz jak puknie w dno,rowniesz przy tej metodzie pamietaj abz byla napieta zylka.
Mam pytanie mianowicie jak powinien wyglądać zestaw na boczny trok .Jeśli to możliwe jakieś ilustracje mile widziane :)
Witam
Wpisz w wyszukiwarkę "boczny trok" - znajdziesz wszystko co Cię interesuje.
Na tym portalu o bocznym troku jest naprawdę duuużo napisane.
Pozdrawiam
Boczny trok spinningowa technika połowu
Boczny trok ? pogrom okoni
dziękuje za linki :) mam nadzieje że przyda się nad wodą
następnym razem pisz bocznego troku ale myślę że jak przeczytasz te linki to nie będziesz potrzebował tego pisać.
w linkach których ci podałem nie ma tylko szczegułowo opisanego jak prowadzić taki zestaw.
Otuż są dwa spospoby,pierwszy mój ulubiony to
1 - rzucasz jak najdalej,jak ciężarek z przynętą wpadnnie do wody to zamykasz kołowrotek,żyłka się napina i patrzysz na szczytówkę(często mi się zdarzało że okonie brały z pierwszego rzutu jak jeszcze przynęta nie opadała do dna) i jak tylko masz puknięcie to delikatnie zacinasz(bo okoń ma delikatny pyszczek i mógł byś rozszarpać go).Następnie jak przynęta z ciężarkim opadanie na dno wybierasz luz na żyłce tak żeby była żyłka napięta i samą wędką przesówasz bez uzywania kołowrotka,aha wazna rzecz pamietaj trzymac wedke skierowana w dul w kierunku wody,szczytowka przy wodzie.Po przeciagnieciu wzbierasz zylke i znowu przeciagasz.
Wazne zebys pilnowal zeby zylka byla napieta,szczegulnie w sytuacji jak przeciagniesz i masz nastepnie wzbrac zylke ,miedzy tzmi fazami. jak poczujesz szarpanie nigdz nie zacinaj bardzo mocnzm szarpnieciem,nie ma nawet takiej potrzeby bo boczny trok to w pewien sposob samolowka i nie trzeba zacinac,a jesli chcesz to rob to delikatnie.
2 metoda to na tzw. pukaniu o dno.Polega na tym ze jak ciezarek opadnie na dno, podszarpujesz szczytowka,albo robisz jedn dwa energiczne obroty i czekasz jak puknie w dno,rowniesz przy tej metodzie pamietaj abz byla napieta zylka.
To tyle,powodzenia i polamania kija....