Reklama
  • xxxxx2013-08-11 13:24:57

    Witam,Planuję zakupić wędzisko i kołowrotek do zestawu takiego jak w temacie.Podstawowym założeniem jest odległość posyłania zestawu z koszyczkiem zanętowym (w granicach 50-70 metrów).Długość wędziska maksymalnie 3,60. Wędkowanie na odcinku Odry o średnim uciągu oraz na stawach i jeziorach.Na zestaw do przeznaczenia maksymalnie 500 złotych. Żyłka nawinięta na kręciołki to Fiume Feeder 0,22 lub Dragon MAXIMA Carp & Feeder 0,23.A teraz I zestaw:Wędzisko: Cormoran FM 120http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=3116Kołowrotek: Cormoran Corcast Super Jethttp://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=4049lubCormoran Black Masterhttp://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=4051II zestaw:Wędzisko: Mikado Ultraviolet 360/90http://www.okonek.com.pl/mikado-wdka-ultraviolet-light-feeder-p-818.htmlKołowrotek: Dragon Maxima ( rozmiar 35)http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=1495
    Co sądzicie o tych zestawach? Macie jakieś doświadczenia z wyżej wymienionym sprzętem? Za wszelkie info o zestawach WIELKIE dzięki :D
    Pozdrawiam

  • ryukon1975 2013-08-11 14:07:40

    50- 70 m jak piszesz to żaden daleki rzut. Każdym poprawnie złożonym zestawem kij+kołowrotek+żyłka +obciążcenie powinieneś tyle rzucić. Mówię oczywiście o feederach nie wędziskach o cw 5 czy 10 g.

  • xxxxx 2013-08-11 14:29:01

    Racja, może to nie jest daleki rzut, ale chciałbym tyle rzucać mając jeszcze lekki zapas, dlatego skłaniam się ku pierwszemu zestawowi, ponieważ posiada duże przelotki, a kołowrotek ma płytką, szeroką szpulę do dalekich rzutów. Jeśli się mylę, to jaki zestaw będzie odpowiedni?

  • ryukon1975 2013-08-11 14:37:28

    Nie, nie mylisz się.
    Duże przelotki i płytka szpula typu long cast na pewno pomagają w oddaniu dalszych rzutów.
    Takie duże przelotki są w feederach Daiwa a i Cormoran po połączeniu się z Daiwą wprowadził w niektórych modelach podobne rozwiązanie.

    Jeśli zaś chodzi dokładnie o drugi zestaw to ja bym go nie kupił. Mialem kij Mikado Ultraviolet 3,9 m cw 120g i zawiodłem się na nim,wędzisko mi się rozsypało dość szybko i nie z mojej winy.

  • Reklama
  • Aztea 2013-08-11 18:17:24

    hej, 3 miesiace temu miałem ten sam problem moj wybór padł na:

    CORMORAN PROFILINE FEEDER 360/90g 

    i

    kołowrotek Daiwa Laguna 4000 i mogę powiedzieć ze jestem zadowolony jak za sprzęt w tej cenie.

  • Przemo-77 2013-08-11 18:37:18

    Wypowiem się co do feedera. Mam akurat ten sam model nad którym się zastanawiasz CORMORAN FEEDER FM 120 . Używam go na Wiśle nawet przy dużym uciągu oraz na wodzie stojącej - zbiornik Domaniów i Siczki (woj. Mazowieckie). Ten feeder jest stworzony do oddawania dalekich rzutów i ma o wile większe przelotki od feederów firmy Mikado czy Robinson co wpływa na długość rzutów. Jest nienagannie wykonany leciutki i jak dla mnie jest po prostu idealny. Generalnie ten kijek nie ma idealnie szczytowej akcji. Po jego zakupie bałem się, że trochę jest kluskowaty, ale testowałem go na dużym uciągu 80 g + zanęta i ta jego delikatna kluskowatość okazała się jego zaletą ponieważ przez to jest bardzo czuły.

    Co do młynka to oglądałem kilka maszynek cormorana i mnie nie przekonywały do siebie. Wybierz coś z Okumy może model Travertine. Z tą cenę dostaniesz dobry sprzęt tej firmy.

  • xxxxx 2013-08-11 22:14:11

    Dzięki za info na temat sprzętu. 

    Przemo-77

    Czy ta delikatna kluskowatość nie wpływa negatywnie na odległość oddawanych rzutów?

    Jaki kręciołek zastosowałeś do tego wędziska i jakie odległości osiągasz?


    Czytałem gdzieś, że żeby daleko rzuacać to kij musi być w miarę sztywny. Piszesz, że jest kluskowaty :D   może warto zakupić trochę droższy kij DAIWA Procaster 3,60/150?

    Jednak też nie mam pojęcia jaka jest jego praca pod wpływem obciążenia :)

  • notaki 2013-08-11 22:25:24

    Odległość rzutu to nie tylko kwestia samego wedziska :-)
    Jesli  w miarę dobrze skomponujesz zestaw ( wedzisko,szczytówka ,  grubośc zyłki, cięzar koszyczka z zanętą ) i opanujesz technikę to własciwie kazdym  cięższym feederem pod 100 m rzucisz.
    Ja starenkim Jaxon Crystalis 360/150 przy sprzyjajacym wietrze :D pod sto m dorzucam ;-)

  • Reklama
  • Przemo-77 2013-08-12 17:14:46

         Ja przy tym wędzisku mam młynek spinningowy Robinson Marshall 1120 bo kijek jest leciutki i chciałem go obsługiwać "lekko". Gdybym miał zmieniać młynek kupiłbym okumę travertine 40. Kijek jest trochę miękki ale, w tym przypadku to jego zaleta. Dla mnie ten kij jest świetny. Szczerze mówiąc to kupiłem go z myślą o wodzie stojącej bo sprzedawca przekonał mnie że to jego 120 gram CW nie przeszkodzi łowić nim na wodzie stojącej, a i na rzece daje sobie radę no i miał rację. Widoczność brań jest rewelacyjna.
         Jeżeli odpowiada ci bardziej typowo szczytowa akcja to nie będziesz na 100 % zadowolony z tego kija. Zresztą kup wędkę w sklepie,a nie przez net. Albo obejrzyj w sklepie i kup przez net. Jak ci tam pasuje.

  • xxxxx 2013-09-20 21:37:51

    Wracając do tematu, zmieniłem zdanie, zdecydowałem się jednak na feedera o długości 3,90. Ostatnio była mowa o feederze firmy Cormoran FM 120. A Cormoran TS 150 też jest taki "kluskowaty"? Cw. 150 myślę, że do dalekich rzutów będzie odpowiedni. Co do kołowrotka, to zastanawiam się nad Browningiem FORCE FEEDER EXTREME 860 FC. Jeśli macie jakieś opinie na temat tego zestawu to piszcie, czy warto kupować, może jakieś filmiki z ukazaną pracą wędziska pod obciążeniem. Pozdrawiam

  • Bialy89 2013-09-20 22:49:46

    Siema.Ja posiadam to wędzisko o którym piszesz czyli cormoran ts 150g .I Ci powiem że wędzisko jest ekstra jest w miarę sztywne i spręzyste fajnie i daleko się nim rzuca.Ostatnio holowałem nim karpie po 2kg to za bardzo nie było czuć tych ryb:)Mam jeszcze tsa w wersji90g i Ci powiem że te feedery są bardzo dobra jak i pod względem wykonania jak i jakości i Ci polecam je naprawdę warto kupić ten sprzęt:)

  • xxxxx 2013-09-20 22:58:46

    Z jednej strony ciekawy kij: duże przelotki i ponoć dalekie odległości rzutowe - potwierdzone opinią :) Szkoda, że nie ma 3,90 do 120g, bo ten do 150g będzie chyba zbyt sztywny, skoro słabo czuć karpie 2 kilowe :D Zestaw głównie na leszcze, jednak do dalekich rzutów to chyba najlepsza decyzja w tym przedziale cenowym. Bialy89 a jaki masz zastosowany kołowrotek do tego feedera? 

  • Reklama
  • przemo1980 2013-09-20 23:33:21

    Jeśli chodzi o mocnego feederka z dużymi przelotkami to polecam Mikado SCR Heavy Feeder 390/150.
    Naprawdę duże i wysoko osadzone przelotki.

  • berthold 2013-09-21 11:12:27

    Wracając do tematu, zmieniłem zdanie, zdecydowałem się jednak na feedera o długości 3,90. Ostatnio była mowa o feederze firmy Cormoran FM 120. A Cormoran TS 150 też jest taki "kluskowaty"? Cw. 150 myślę, że do dalekich rzutów będzie odpowiedni. Co do kołowrotka, to zastanawiam się nad Browningiem FORCE FEEDER EXTREME 860 FC. Jeśli macie jakieś opinie na temat tego zestawu to piszcie, czy warto kupować, może jakieś filmiki z ukazaną pracą wędziska pod obciążeniem. Pozdrawiam



    taka mała rada daj sobie spokój z kołowrotkami BROWNINGA ja kupiłem  3 lata temu 3 sztuki 2 z wolnym biegiem i 1 do odległościówki i odradzam ,bardzo opornie chodzą ciężko nawet ściąganie koszyczka wydaje się jak byś ciągnął karpia 3 kilo , bierz coś z okumy

  • xxxxx 2013-09-21 11:32:11

    Dzięki za informację o Browningu, ale zobaczę w sklepie jak to wygląda z tą pracą :DSzukam kołowrotka do dalekich rzutów, a ten jest tak właśnie skonstruowany, z tego co widziałem to Okuma nie ma raczej takich modeli:
     Okuma Distance DTS60 Okuma Distance Carp 60 
    A co powiecie o kołowrotkach Cormorana:
    Cormoran Corcast-BR 5PiF Super Jet 3000Cormoran  CORCAST BR 6PiF  SUPER JET 3000 Cormoran CORCAST 5 PiF Super Jet Feeder Wielkość 3000 wydaje mi się trochę mała do feedera do 150 g. Może Cormoran Pearl Master lub SPRO Incognito? berthold - A jakie modele Browninga posiadasz?

  • xxxxx 2013-09-21 11:44:07

    Sorry, błąd z tymi kołowrotkami Cormorana, coś się pomieszało, nie otwierajcie, bo każdy taki sam :D
    Chodziło mi o te kołowrotki:
    - Cormoran Corcast-BR 5PiF Super Jet 3000- Cormoran Corcast BR 6PiF Super Jet 3000- Cormoran Corcast 5PiF Super Jet Feeder
    Tylko ta wielkość 3000 trochę zbyt mała do feedera do 150g.
    A Cormoran Pearl Master lub SPRO Incognito?
    berthold - Jakie modele Browninga posiadasz?

  • wojtt 2013-09-23 23:23:21

    Cześć, jeśli masz możliwość obejrzyj sobie Spro Super Long Cast 460, nie za drogi dobry kołowrotek. 
    Browninga kiedyś miałem, Force Feeder Extreme, pracował dosyć topornie, ale nie rozleciał sie. Gdyby miał troche "gładszą" pracę byłby całkiem ok.

  • Reklama
  • xxxxx 2013-09-25 17:12:27

    Kołowrotek całkiem spoko, tylko czy przy feederze nie będzie wyglądał śmiesznie? Wiadomo, to kołowrotek karpiowy, więc jego gabaryty mówią same za siebie. Czy są w ogóle kręciołki ze szpulami do dalekich rzutów, ale trochę mniejszych gabarytów, prócz tych Cormoranów, które podałem.

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-25 18:20:16

    Dzięki za info na temat sprzętu. 

    Przemo-77

    Czy ta delikatna kluskowatość nie wpływa negatywnie na odległość oddawanych rzutów?

    Jaki kręciołek zastosowałeś do tego wędziska i jakie odległości osiągasz?


    Czytałem gdzieś, że żeby daleko rzuacać to kij musi być w miarę sztywny. Piszesz, że jest kluskowaty :D   może warto zakupić trochę droższy kij DAIWA Procaster 3,60/150?

    Jednak też nie mam pojęcia jaka jest jego praca pod wpływem obciążenia :)


    Ale ja wiem - Procaster pracuje pięknie. Ma akcję szczytową, ale pod obciążeniem dużej ryby wygina się w piękny łuk - Bajka!!!. Polecam te wędziska. Może tylko długość 3,6 trochę jakby mała. Z fizyki wiadomo,że moc wyrzutu zestawu = siła x ramię, więc jak te ramię będzie 3,9 lub 4,2 m to na pewno dalej rzucisz niż tym wędziskiem 3,6 m. 

  • wojtt 2013-09-25 20:22:47

    Kołowrotek całkiem spoko, tylko czy przy feederze nie będzie wyglądał śmiesznie? Wiadomo, to kołowrotek karpiowy, więc jego gabaryty mówią same za siebie. Czy są w ogóle kręciołki ze szpulami do dalekich rzutów, ale trochę mniejszych gabarytów, prócz tych Cormoranów, które podałem.


    Cześć, fakt kołowrotek nie jest mały. Jeśli miałby być używany głównie nad Odrą, ok. Czy jest za duży na białoryb średniej wielkości ze stawów i jezior, to trzeba ocenić indywidualnie.

    Sam używam do feederów kołowrotków wielkości ok 4000, plus większe coś jak ten Spro. Częściej używam właśnie tych większych, łowię praktycznie tylko nad Odrą.

    Kołowrotki karpiowe nie od dziś wykorzystuje się przy DS, wiadomo że kloce po 700g to już gruby kaliber, ale można znaleźć coś sensownego w okolicach 500g. Łowiąc nad rzeką zestawami nierzadko mającymi 100g, często przerzucając zestaw, warto mieć maszynkę, która trochę nam posłuży.

    Reasumując, do feedera 3,6-3,9 do 120g, łowisko głównie rzeka, Spro Super Long Cast jest ok. Jeśli łowiska będą zróżnicowane (np 50 na 50, rzeka- woda stojąca) można poszukać czegoś mniejszego. Poniżej rozmiaru 4000 jednak bym nie schodził. Odległość ok 70m, obsłużysz kołowrotkiem ze zwykłą szpulą. Kwestia wprawy.


    Pozdrawiam Wojtek.

  • xxxxx 2013-09-26 15:53:27

    Powiedzmy, że sprzęt jest teoretycznie zmontowany :D To znaczy:
    - Feeder Cormoran TS 150 3,90/150g,- Kołowrotek SPRO Super Long Cast 460.
    Jeśli chodzi o oddawanie bardzo dalekich rzutów, to mam nadzieję, że tym zestawem się uda :)  Dodam, że żyłka o średnicy 0,22 - 0,25. 
    Kiedyś gdzieś czytałem, że feeder jest tak skonstruowanym wędziskiem, że nie da się nim osiągnąć dalekich rzutów. Dlatego moje pytanie, czy podany kołowrotek ze szpulą typu long cast coś pomoże, czy będą to rzuty jak w przypadku kołowrotków ze zwykłymi szpulami? Wędzisko podobno ze szczytową pracą, przelotki o dużej średnicy, długi gryf - wszystko przemawia na plus. Pytam się, bo zestaw to 934 gramy, więc trochę waży :D Stosując mniejszy kołowrotek można zejść o około 200 gram mniej.
    A co powiecie o kołowrotku SPRO Super Long Cast LCS 555 ? Różnice to: głębsza szpula, wolny bieg i lżejszy od poprzednika o chyba 3 gramy :D, czy czymś jeszcze się różnią?
    Tak na marginesie, jeśli chciałbym zastosować przypon strzałowy, to jakim się wiąże węzłem, żeby nie zahaczał (hamował) żyłki przy wyrzucie?
    Sorry za takie rozpisywanie się, ale nie kupuję wędki, czy kołowrotka na jeden sezon.
    Pozdrawiam

  • notaki 2013-09-27 13:23:56

    Niezaleznie od konstrukcji wedziska nie licz na to, ze zestawem o wadze powiedzmy 60-90 g przy zyłce 0,22 rzucisz daleko.
    To znaczy rzucisz.. ale raz :D Zestaw poleci i ze 150 m.. wraz z czescią żyłki. Pozostała część zostanie przy wędce :D
    Strzałówka w przypadków feederów nie wchodzi w rachubę ze względu na zbyt malą średnicę przelotek szcytowych.

  • wojtt 2013-09-27 14:58:19

    xxxxx, ostateczną decyzję o wyborze kołowrotka musisz podjąć sam. Najlepiej jakbyś miał możliwość podpięcia upatrzonego kołowrotka do kija, gdzieś w sklepie. Wtedy masz możliwość wstępnej oceny jak to leży w dłoni itp.
    Jeśli DS Cię wciągnie, to za jakiś czas i tak pewnie uznasz że jakiegoś kija Ci brakuje. Poza tym ciężko jest pogodzić ciężkie rzeczne łowienie z lżejszym na wodzie stojącej, jednym feederem.
    Sam w tej chwili używam zamiennie czterech feederów, do tego znalazłbym jeszcze nie jednego w szafie;).

    notaki, wiesz o tym z doświadczenia, czy tylko teoretycznie?


  • JKarp 2013-09-27 15:23:09

    CześćNie rzucisz daleko żyłką 0,22 lub 0,25 z koszyczkami 60-90 gram z prostego powodu - żyłka nie wytrzyma takich przeciążeń.Mam przy karpiówkach żyłki 0,35 mm i ciężarki 90 g a chcecie rzucać żyłką 0,25 koszyczkiem 90 gram i do tego zanęta. Nie da rady na dłuższą metę. A strzałówka rzeczywiście będzie wadzić o przelotki. Moja pierwsza przelotka ( znaczy szczytowa ) ma wewnętrzną średnicę 16 mm i też wiążąc węzeł muszę zrobić to bardzo umiejętnie żeby nie zaczepiał o przelotkę.Owszem - da się rzucić daleko takim zestawem ale bez koszyczka zakładając sam ciężarek 60 gram. Koszyczek daje opór w powietrzu zdecydowanie większy niż sam ołów.Moim zdaniem nie da się osiągnąć kompromisu używając jednej wędki - na rzeki owszem feeder ale na wody stojące karpiówka, dobry nawijak i dobra żyłka - i można rzucać lekko 80-90 metrów.
    JK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-09-27 16:17:46

    CześćNie rzucisz daleko żyłką 0,22 lub 0,25 z koszyczkami 60-90 gram z prostego powodu - żyłka nie wytrzyma takich przeciążeń.Mam przy karpiówkach żyłki 0,35 mm i ciężarki 90 g a chcecie rzucać żyłką 0,25 koszyczkiem 90 gram i do tego zanęta. Nie da rady na dłuższą metę. A strzałówka rzeczywiście będzie wadzić o przelotki. Moja pierwsza przelotka ( znaczy szczytowa ) ma wewnętrzną średnicę 16 mm i też wiążąc węzeł muszę zrobić to bardzo umiejętnie żeby nie zaczepiał o przelotkę.Owszem - da się rzucić daleko takim zestawem ale bez koszyczka zakładając sam ciężarek 60 gram. Koszyczek daje opór w powietrzu zdecydowanie większy niż sam ołów.Moim zdaniem nie da się osiągnąć kompromisu używając jednej wędki - na rzeki owszem feeder ale na wody stojące karpiówka, dobry nawijak i dobra żyłka - i można rzucać lekko 80-90 metrów.
    JK
    Jasiek ja łowiąc na feedera pickera od od pewnego czasu zacząłem używać plecionek . Dlaczego??? ano dlatego , że przy bardzo dalekich rzutach żyłka przy swojej niewątpliwej rozciagliwości jaka by nie była przy zacięciu okazała się nieskuteczna.
    Przecież łowiąc z daleka na koszyk z zanętą o masie ponad 100 gr przeciążenia są tak duże że tylko sztywna jak drut plecionka daje radę i gwarantuje odpowiednią szybkość ZACIĘCIA ryby którą zacinamy z kilkudziesięciu metrów jakby nie były. 
    Używałem plecionki BARKLEY bodajże fireline 0,10 i rzucało się pięknie i daleko, nurt rzeki nie stawiał oporu cienkiej plecionce , zacinało się rybę spokojnie lekko nie było potrzeby szarpania kijem jak przy żyłce a plecionka miała wytrzymałość która pozwalała daleko rzucać...
    Rozciągliwość żyłki przy cieżarach 100gr oporze nurtu to bezsensowna robota przy delikatnych braniach będzie pełno pustych przebiegów wiem coś o tym bo na własnej skórze przeżyłem.  
    Tak się łowi na feedera Jasiu a nie żyłki jakieś i wydziwianie ... sto problemów ale żeby do tego wszystkiego dojść trzeba łowić i mieć polot do tego co się robi hehehe

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-27 16:53:12

    Odległość rzutu to nie tylko kwestia samego wedziska :-)
    Jesli  w miarę dobrze skomponujesz zestaw ( wedzisko,szczytówka ,  grubośc zyłki, cięzar koszyczka z zanętą ) i opanujesz technikę to własciwie kazdym  cięższym feederem pod 100 m rzucisz.
    Ja starenkim Jaxon Crystalis 360/150 przy sprzyjajacym wietrze :D pod sto m dorzucam ;-)

    co do odległości rzutu to podstawowa sprawa jak pisałem plecionka 0,10 najlepiej i zestaw bez jakichkolwiek RUREK ANTYSPLĄTANIOWYCH które stawiają opór podczas rzutu , ja używam zestawu paternoster i rzuca się świetnie , a dodatkowa zaleta że przy odpowiedniej technice rzuutu zestaw się nie plącze ani nie skręca przy ściaganiu 

  • JKarp 2013-09-27 16:54:20

    Nie łowiłem nigdy feederami w rzekach więc ten temat odpuszczam. Łowiłem na wodzie prawie stojącej ( Zegrze ) z obciążeniem góra 40 gram i żyłkami 0,22 mm i zapewniam, że przy takich zestawach żyłka ( dobra żyłka a nie jakiś wynalazek ) nie rozciągała się jak to opisujesz.
    Poza tym odniosłem się tego tematu bo uważam, ze żyłki 0,22 lub 0,25 są stanowczo za delikatne do obciążeń 60-90 gram plus zanęta. A znowu użycie grubszych żyłek spowoduje skrócenie rzutów. Może i plecionka to dobre rozwiązanie w tej sytuacji? Cienka, mocna, nie rozciągliwa. JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-27 17:04:19

    Nie łowiłem nigdy feederami w rzekach więc ten temat odpuszczam. Łowiłem na wodzie prawie stojącej ( Zegrze ) z obciążeniem góra 40 gram i żyłkami 0,22 mm i zapewniam, że przy takich zestawach żyłka ( dobra żyłka a nie jakiś wynalazek ) nie rozciągała się jak to opisujesz.
    Poza tym odniosłem się tego tematu bo uważam, ze żyłki 0,22 lub 0,25 są stanowczo za delikatne do obciążeń 60-90 gram plus zanęta. A znowu użycie grubszych żyłek spowoduje skrócenie rzutów. Może i plecionka to dobre rozwiązanie w tej sytuacji? Cienka, mocna, nie rozciągliwa. JK
    na wodzie stojącej tez zawzsze używam plecionki bo łowię raczej pickerami na jeziorze i lowiąc z 8 m żyłka się nie sprawdzała , nie ma żyłki która się nie rozciaga , przy koszykach z zanęta do +/- 50-80 gr zacięcie zawsze jest opóźnione a na jeziorze ryba bierze zgoła inaczej aniżeli na rzece więc SZYBKA AKCJA KIJA + SZTYWNA  PLECIONKA to podstawa skutecznego łowienia.
    Druga sprawa długość przyponu . Często stosowałem długi przypon jak ryba brała z opadu wtedy szybkie zacięcie to podstawa żyłka nie nadaje się do feedera ani pikera z UŻYCIEM KOSZYKA zanętowego jedynie gdy używamy samego CIĘŻARKA zamiast kosza nęcąc miejsce w tradycyjny sposób 
    Pozdro JASIU 

  • xxxxx 2013-09-27 22:34:49

    Dlaczego od razu 60-90 gram? Ja tego nie pisałem :D Nie chodzi mi o rzuty ponad 100 metrów, ale te 70-80 bez większego wysiłku i przeciążenia dla zestawu, dlatego chcę skompletować zestaw, który swoimi właściwościami ( duże przelotki, długi gryf, szpula typu long cast) ułatwi mi to zadanie. Stosując koszyk 50 gram + zanęta nie rzuci się na podaną odległość? Zdaję sobie z tego sprawę, że żyłka jest rozciągliwa - skręca się, traci swoją wytrzymałość oraz zacięcie z dalszej odległości jest gorsze. Obecnie wędkuję pickerami na żyłce głównej 0,18 mm z koszykami 25-40 gram + zanęta na odległościach 30-40 metrów. Dodam, że przypony od 0,10 mm do 0,16 mm. Na taki zestaw wyciągałem leszcze ponad 60 cm i karpie powyżej 3 kilo. Wędkowanie niesamowicie "finezyjne".Dodam, że w tym sezonie (powiedzmy około 400 zarzuceń) tylko dwa razy zerwał mi się zestaw przy zarzucaniu, a rzucam ile fabryka dała :DDobra, mniejsza z tym :D  Pytanie dotyczyło:
    "  czy podany kołowrotek ze szpulą typu long cast coś pomoże, czy będą to rzuty jak w przypadku kołowrotków ze zwykłymi szpulami? " W wędkach karpiowych na pewno, ale w tym przypadku rozchodzi się o feedera. Słyszałem tekst, że ktoś chciał daleko rzucać i kupił kołowrotek ze szpulą long cast, ale wcale dalej nie rzucał, bo podobno nimi inaczej się rzuca, trzeba umieć :D
    Pozdrawiam

  • JKarp 2013-09-27 23:02:43

    CześćNo fakt nie Ty mówiłeś o 60-90 gramach.Szpula longcast zawsze pomoże w dalekich rzutach i nie trzeba jakoś specjalnie się z nią obchodzić.Natomiast należy umieć rzucać a to jest inna para kaloszy.
    Mała dygresja odnośnie osiąganych odległości - woda bardzo oszukuje. Najlepiej na boisku czy innym placu zobaczyć ile tak naprawdę się rzuca. Zapewniam, że wielu się zdziwi ;-)JK

  • notaki 2013-09-28 11:43:02

    Janusz... Pisałem o całkowitym ciężarze zestawu. a nie o samym dociazeniu koszyczka i mysle, że to moje 90 g nie jest wcale przesadzone :-)

    Długim wedziskiem, po nabraniu wprawy da się płynnie , przy wykorzystaniu "dopalenia" rzutu sprężystością kija rzucić dośc daleko i zyłką 0,25 , z tym, ze to zawsze jest loteria, bowiem balansuje się na granicy wytrzymalości zyłki na zrywanie. Dziesięc razy się uda , a za jedenastym ( i oczywiście złośliwośc losu spowoduje, iż będzie to w nocy czy w ulewie ) odstrzeli się zyłkę.

    Temat watku to "Zestaw feederowy do dalekich rzutów", wiec piszac w nim mam na myśli te w granicach 100 m. i w takich warunkach wydaje mi się, ze żylka rzedu 0,28 jest kompromisowym rozwiązaniem pomiedzy wytrzymalością a hamowaniem przez nią lotu zestawu.
    Wydaje mi się także, że w przypadku wedkarstwa gruntowego, grubośc zylki głownej nie ma zasadniczego wpływu na ilość brań ( odstraszanie ryb ), więc przy wyborze jej grubości powinniśmy kierować się raczej rozsądnym kompromisem pomiedzy bezpieczeństwem rzutu i holu, własnie długościa rzutu , i zestrojeniem jej z wedką i kolowrotkiem.

    P.S. Wybierając plecionkę zamiast rzyłki musimy ( o czym już pisalem ) zawsze pamietac o jej nierozciągliwosci i w związku z tym o przenoszeniu znacznie większych obciazen i udarów na wedzisko ( i w druga strone, to jest z wedziska na haczyk ) więc  zacięcie winno być zdecydowanie oszczędniejsze niz w przypadku zyłki i hol łagodniejszy i wyrzut bardziej płynny .

  • xxxxx 2013-09-28 12:46:57

    Dzięki za wszelkie podpowiedzi. Wrócę jeszcze do tematu kołowrotka :) Który lepiej wybrać:  SPRO Super Long Cast 460
    SPRO Super Long Cast LCS 555
    Ten drugi z wolnym biegiem bardziej się sprawdzi na zasiadkach karpiowych, na które planuję zacząć się wybierać oraz przy połowie sandacza na żywca.  Kołowrotek wyposażony w wolny bieg, głębszą szpulę oraz zapasową szpulę, czy różnią się od siebie pracą i różnymi parametrami. Może znajdą się jego użytkownicy, którzy podzielą się swoją opinią.
    Temat żyłki, 0,25 mm - jaką polecacie?? Nie testowałem, ale cieszy się dobrymi opiniami DRAGON Maxima Carp&Feeder 300m A plecionkę barwy ciemnej na szpuli 270m jaką polecacie?? 

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-28 18:29:34

    Dlaczego od razu 60-90 gram? Ja tego nie pisałem :D Nie chodzi mi o rzuty ponad 100 metrów, ale te 70-80 bez większego wysiłku i przeciążenia dla zestawu, dlatego chcę skompletować zestaw, który swoimi właściwościami ( duże przelotki, długi gryf, szpula typu long cast) ułatwi mi to zadanie. Stosując koszyk 50 gram + zanęta nie rzuci się na podaną odległość? Zdaję sobie z tego sprawę, że żyłka jest rozciągliwa - skręca się, traci swoją wytrzymałość oraz zacięcie z dalszej odległości jest gorsze. Obecnie wędkuję pickerami na żyłce głównej 0,18 mm z koszykami 25-40 gram + zanęta na odległościach 30-40 metrów. Dodam, że przypony od 0,10 mm do 0,16 mm. Na taki zestaw wyciągałem leszcze ponad 60 cm i karpie powyżej 3 kilo. Wędkowanie niesamowicie "finezyjne".Dodam, że w tym sezonie (powiedzmy około 400 zarzuceń) tylko dwa razy zerwał mi się zestaw przy zarzucaniu, a rzucam ile fabryka dała :DDobra, mniejsza z tym :D  Pytanie dotyczyło:
    "  czy podany kołowrotek ze szpulą typu long cast coś pomoże, czy będą to rzuty jak w przypadku kołowrotków ze zwykłymi szpulami? " W wędkach karpiowych na pewno, ale w tym przypadku rozchodzi się o feedera. Słyszałem tekst, że ktoś chciał daleko rzucać i kupił kołowrotek ze szpulą long cast, ale wcale dalej nie rzucał, bo podobno nimi inaczej się rzuca, trzeba umieć :D
    Pozdrawiam
    Kolego widzę że fantazjujesz w tym temacie . karpie i leszcze na 0,10 ze 100 m ;-)))))) 0,16 to może tak , pokaż jeszcze swój zestaw którym rzucałeś na te 100 m i nie chrzań że była w tym rurka antysplątaniowa ... 

    400 zarzuceń??? tyle to ja rzucam na 3 zasiadkach jak ryba bierze

    ta cała szpula long cast i te małe przelotki przy feederze to poroniony z lekka wymysł i nie będziesz wcale rzucał dalej niż normalnym kołowrotkiem , long cast może spełniać swoją funkcję przy karpiówkach z wielkimi przelotkami to tak . Trochę wyobraźni...
    przy matchówce taka szpula jest też pomocna jak rzucasz spławikiem ...

  • xxxxx 2013-09-29 18:23:11

    jaroslaw1974
    " Kolego widzę że fantazjujesz w tym temacie . karpie i leszcze na 0,10 ze 100 m ;-)))))) "Po pierwsze - nie fantazjuję w tym temacie, po drugie - podaj mi zdanie, w którym napisałem, że łowię karpie i leszcze na 0,10 ze 100 m??????? Napisałem, że obecnie na pickerach wędkuję zestawami z przyponami nie 0,10, tylko od 0,10 do 0,16 mm na odległościach 30 -40 m. Żyłka główna 0,18. Przy feederach (dalsze zarzucanie) mam zamiar stosować żyłkę 0,25 mm ( było napisane ).
    " pokaż jeszcze swój zestaw którym rzucałeś na te 100 m  " Podaj mi zdanie, w którym napisałem, że rzucałem na 100 m. Pisałem, że planuję zakup zestawu, ( wędzisko + kołowrotek) którym dam radę osiągać odległości rzędu 70 - 80 m, a nie 100. Zestawu nie muszę chyba pokazywać, bo jest to typowy gruntowy zestaw z rurką antysplątaniową.
    " 400 zarzuceń??? tyle to ja rzucam na 3 zasiadkach jak ryba bierze " Napisałem, że około ( nie liczę ile razy rzucam) 400 zarzuceń, chciałem tylko pokazać, że tak często nie zrywam zestawu, mimo przeciążeń jakie powstają przy rzucaniu.
    " nie chrzań że była w tym rurka antysplątaniowa ...  " Owszem, była, ale przy odległościach, o których ja piszę nie ma najmniejszego problemu przy zarzucaniu. Przy odległościach, o których Ty piszesz, że podobno ja pisałem może i jest problem, nie wiem, bo nie rzucam na takie odległości.
    " ta cała szpula long cast i te małe przelotki przy feederze to poroniony z lekka wymysł i nie będziesz wcale rzucał dalej niż normalnym kołowrotkiem , long cast może spełniać swoją funkcję przy karpiówkach z wielkimi przelotkami to tak . Trochę wyobraźni... " Zdaję sobie sprawę, że karpiówki mają dużo większe przelotki niż feedery. Feeder, który podałem ma większe przelotki, niż np. Feeder MIKADO Ultraviolet, dlatego się na niego zdecydowałem i spytałem czy ta szpula coś pomoże. Kolega JKarp pisał:
    " Szpula longcast zawsze pomoże w dalekich rzutach... " Widzę, że są podzielone zdania na ten temat.
    Tak na przyszłość bez obrazy, ale trzeba czytać posty ze zrozumieniem jeśli się ma chęć na nie odpowiedzieć :)

  • ryukon1975 2013-09-29 18:36:21

    Zasadą w łowieniu DS jest napięta żyłka pomiędzy ciężarkiem a szczytówką służy to dokładnemu przenoszeniu sygnalizacji brania.

    Czy można napiąć 100 m żyłki bez złamania wędziska :),moim zdaniem nie. Ostatnie 40-30 m będzie leżeć na dnie a to moim zdaniem już nie jest feeder tylko samołówka pokazująca odjazd ryby po samozacięciu.

  • JKarp 2013-09-29 19:41:51

    " Kolega JKarp pisał:
    " Szpula longcast zawsze pomoże w dalekich rzutach... " Widzę, że są podzielone zdania na ten temat.
    Tak na przyszłość bez obrazy, ale trzeba czytać posty ze zrozumieniem jeśli się ma chęć na nie odpowiedzieć :)"
    Nie bardzo rozumiem dlaczego cytujesz moją wypowiedź w kontekście czytania ze zrozumieniem. Jak jesteś takim znawcą to po co tyle pytań? Jeśli uważasz, szpula longast nie pomaga to po co chcesz kupić kołowrotek z taką szpulą? Napisałem też, że trzeba umieć rzucać oraz to, że należy iść na boisko lub inny plac i zeryfikować swoją wiedzę na temat odległości bo woda bardzo oszukuje. Oczywiścoe Krzysiek masz rację ale cóż ja czy Ty możemy wiedzieć na temat feedera? JK



  • notaki 2013-09-29 19:44:10

    Ostatnie 40-30 m będzie leżeć na dnie a to moim zdaniem już nie jest feeder tylko samołówka pokazująca odjazd ryby po samozacięciu.



    Nie do końca się z Toba zgodzę . Gdyby tak było, to przecież praktycznie 100 % zacięć byłoby skutecznych ( ryba już zacięta ) Niewatpliwie jednak ze wzrostem odległości precyzja sygnalizacji brań mocno spada.

  • notaki 2013-09-29 19:46:42

    ;Oczywiścoe Krzysiek masz rację ale cóż ja czy Ty możemy wiedzieć na temat feedera

    Wiesz Janusz... czytając to forum zaczynam czasem dochodzic do wniosku, że robię źle jezdźąc w tym kraju prawa strona drogi :D

  • ryukon1975 2013-09-29 19:49:50

    Ostatnie 40-30 m będzie leżeć na dnie a to moim zdaniem już nie jest feeder tylko samołówka pokazująca odjazd ryby po samozacięciu.



    Nie do końca się z Toba zgodzę . Gdyby tak było, to przecież praktycznie 100 % zacięć byłoby skutecznych ( ryba już zacięta ) Niewatpliwie jednak ze wzrostem odległości precyzja sygnalizacji brań mocno spada.



     

     

     

     

     

     

    Nie będą skuteczne bo 8 na 10 biorących ryb się nie zatnie tylko wyplują hak z przynętą bo będzie stawiał nienaturalny opór w czasie brania. Ryby złowione będą rzadko i czysto przypadkowo.

  • notaki 2013-09-29 19:58:09

    Masz dużo racji.. ale też nie do końca. Kiedyś z racji tego, ze przy brzegu tarł się leszcz, bo w ogole łowić musialem postawić nad jeziorem wedkę na sztorc ( inaczej wciąż trace się ryby zaczepiały o żylkę ) . Brania jednak były i dąło się je ciąć  choc kij był sztywny ( stawiał więc nienaturalny opór )
    Żeby nie kruszyć kopii o szczegoły - rzeczywiście rzuty po 100 m zmieniają feeder w zwykłą gruntówkę i rzeczywiście delikatniejszych brań zauwazyć się nie da.
    Zgoda ? ;-)

  • ryukon1975 2013-09-29 20:05:58

    Masz dużo racji.. ale też nie do końca. Kiedyś z racji tego, ze przy brzegu tarł się leszcz, bo w ogole łowić musialem postawić nad jeziorem wedkę na sztorc ( inaczej wciąż trace się ryby zaczepiały o żylkę ) . Brania jednak były i dąło się je ciąć  choc kij był sztywny ( stawiał więc nienaturalny opór )
    Żeby nie kruszyć kopii o szczegoły - rzeczywiście rzuty po 100 m zmieniają feeder w zwykłą gruntówkę i rzeczywiście delikatniejszych brań zauwazyć się nie da.
    Zgoda ? ;-)


     

    Zgoda.:)

  • JKarp 2013-09-29 20:06:17

    ";Oczywiścoe Krzysiek masz rację ale cóż ja czy Ty możemy wiedzieć na temat feedera

    Wiesz Janusz... czytając to forum zaczynam czasem dochodzic do wniosku, że robię źle jezdźąc w tym kraju prawa strona drogi :D "
    Widzisz Adam, jest tyle niuansów łowienia feederami, że można pracę doktorką napisać. Akurat w tym miejscu myślę jak Krzysiek z kilku powodów. Np różnica w łowieniu w dużej rzece a w wodzie stojącej polegająca na sposobie pobierania pokarmu przez ryby. Na wodzie stojącej wyrzut nawet te 70 m z ciężarkiem lub koszykiem 50 g nie daje kontroli nad biorącą rybą. Chyba, że jest zestaw z włosem - wtedy raczej bez pudła karp się zatnie ale sygnalizacja będzie spóźniona bo to za lekki ciężarek. Znowu łowienie z przynętą na haczyku typu białe może kończyć się zupełnym brakiem sygnalizacji brania a robaków na haczyku nie będzie. Inna sprawa, że te 50 gram jest za lekkie nawet na 60-70 metrów. Dlatego teria mówi, że na 70 metrze powinien być ciężarek minim 70 gram bo inaczej nie napniesz zestawu. Sam bezwład i ciężar żyłki spowoduje, że będzie ona luźna na ostatnim odcinku. A na rzece - cóż nie wypowiem się nigdy nie łowiłem na rzece feederem.
    JK


  • xxxxx 2013-09-29 20:06:35

    Do JKarp
    Nie o Ciebie chodziło :) Kolega jaroslaw1974 napisał:" ta cała szpula long cast i te małe przelotki przy feederze to poroniony z lekka wymysł i nie będziesz wcale rzucał dalej niż normalnym kołowrotkiem , long cast może spełniać swoją funkcję przy karpiówkach z wielkimi przelotkami to tak .  " Twoja wypowiedź: " Szpula longcast zawsze pomoże w dalekich rzutach... " Dlatego napisałem, że zdania są podzielone :)
    A czytanie ze zrozumieniem napisałem na końcu, ale nie chodziło mi o Twoją wypowiedź.  A skoro mówicie, że feederem nie za bardzo da się wędkować na dużych odległościach, to chyba nie będę szukał sprzętu na siłę ( niby do dalekich rzutów) heeh :D
    Więc feederek Cormoran ten co wyżej podałem i kołowrotek Okuma Travertine rozmiar 40 lub 45, ( chyba będzie dobry do feedera do 150 g wyrzutu) który cieszy się dobrą opinią użytkowników.
    W takim razie wielkie dzięki za wszelkie informacje i porady :)
    Pozdrawiam

  • JKarp 2013-09-29 20:08:05

    " Żeby nie kruszyć kopii o szczegoły - rzeczywiście rzuty po 100 m zmieniają feeder w zwykłą gruntówkę i rzeczywiście delikatniejszych brań zauwazyć się nie da. Zgoda ? ;-)"Zgoda.JK

  • notaki 2013-09-29 20:27:52

    A na rzece - cóż nie wypowiem się nigdy nie łowiłem na rzece

    Feeder w rzece jest topornawy w porownaniu z jeziorem. Wiadomo - prąd etc. Z drugiej strony inny jest sposób pobierania pokarmu przez rybę. Rzadko smakuje ona przynete.. przymierza się... przyzwyczajona, ze pokarm pojawia się i zaraz znika jesli natychmiast nie jest pobrany po prostu chwyta i odpływa. Więc i branie uklei na szczytowce "Hard" dostrzec się da. Moim zdaniem laika naistotniejsze dla sygnalizacji na rzece jest dobranie dlugosci przyponu. Zbyt krotki powoduje, że ryba czuje natychmiast opor po wzieciu przynety do pyszczka.. zbyt dlugi powoduje przeoczenie sporej ilosci brań. Mowiac wprost - trzeba jej dać ta odrobinę czasu by połknela hak. Ani za duzo, ani za malo Ale co tam Janusz i Krzysiek i ja ( kolejnośc przypadkowa ) o feederze wiemy... ze posluże się cytatem :D :D :D

  • wojtt 2013-09-30 10:22:57

    ,Czesc,

    ogólnie czytając ostatnie posty widze że troche namieszaliście;) feederem jak najbardziej da się łowic na dużych odległosciach, a kołowrotek typu long cast pomaga w tej czynnosci. Zwijając zestaw np. 70m, duże znaczenie ma tez nawoj linki za jednym obrotem. Kołowrot z szeroką szpulą np. Spro zwija ok 100cm, jesli zestaw jest czesto przerzucany ma to duze znaczenie. Poprostu szybciej zwijasz zestaw i oszczędzasz czas;)

    W rzece nie ma opcji żeby żyłka leżała luźno na dnie, a feeder nie staje sie samołówką. Wiadomo że zdarza sie że ryba zacina sie sama, ale dzieje się tak nie tylko na większych odległościach.

    Jeśli ryby biorą delikatnie trzeba pilnowac kija i ciąc w tempo, same na hak nie wejdą.

    Dobranie grubości żyłki, przypon, ciężar kosza najlepiej dopracowac samemu. Na żyłce 0,20 da się rzucac 60g koszem plus zaneta powyżej 50-60m bez zrywania zestawu i nie jest to loteria.

    Ja nastawiając sie na leszcze mam m.in. taki zestaw i nie urwałem go od dawna przy zarzucaniu. :)

    Pozdrawiam Wojtek.

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-30 12:24:42

    powtarzam że łowienie na 100 m federem na stojącej wodzie to bajki jeszcze przy użyciu żyłki która jaka by nie była rozciąga się jak każda żyłka i nie ma dużej różnicy między jedna a drugą proponuję wziąć do ręki żyłkę i plecionkę i wtedy staje się jasne dlaczego PISAŁEM TU O TYM ŻE ŁOWIĘ NA PLECIONKĘ 0,10 mm FIRLINE i zestaw PATERNOSTER z bocznym trokiem i takim zestawem da się BEZ zbędengo oporu daleko rzucić OPTYMALNIE i bez jak tu fachowcy piszą RUREK ANTYSPLĄTANIOWYCH . 
    Zaznaczam że na takiej odległości o której mowa PATERNOSTER, PLECIONKA na GŁÓWNEJ najlepiej przenosi BRANIA przypon znajduje się w bezośrednim kontakcie w lini prostej ze sZczytówką nie przeszkadza żadna RURKA o masie 100 gr bo to jest idiotyzm łowić takim zestawem z takiej odległości

    Plecionka 0,10 jest dużo mocniejsza od żyłki 0,25 nawet , trwalsza , więc spokojniej sie rzuca, lepiej przenosi na dużych odległościach brania i lepiej się zacina z daleka i z dużych głębokości co przy żyłce jest NIEMOŻLIWE łowiąc z bardzo daleka
    Nie łowiłem nigdy ze 100 m bo takie bajki to tylko możliwe są do poczytania na tych wszystkich śmiesznych forach gdzie bajkopisarzy na morgi się spotyka piszących wierutne bzdury , oby nie były powielane w prakrtyce przez czytelników hehe
    tak jak JKarp pisał ciężko jest napiąć zestaw , ciężko jest dorzucić na taką odległość , ciężko jest w końcu skutecznie zaciąć rybę etc etc
    Pozdr

  • bdudek2111 2013-10-12 13:33:44

    koledzy ja mam kija z drgajaca szczyt. jaxon 3m 30cm i załozony koszyk z obciazeniem 15g i troche mamproblem z dalekimi rzutami. czy to moze wina zbyt niekkiego kija ?

  • ryukon1975 2013-10-12 13:38:52

    koledzy ja mam kija z drgajaca szczyt. jaxon 3m 30cm i załozony koszyk z obciazeniem 15g i troche mamproblem z dalekimi rzutami. czy to moze wina zbyt niekkiego kija ?

     

     

     

     

    Jaki jest cw tego wędziska ?

    Wędzisko krótkie i koszyk 15 g nie służą dalekim rzutom.

     

  • lynx 2013-10-12 16:53:24

    CześćNie rzucisz daleko żyłką 0,22 lub 0,25 z koszyczkami 60-90 gram z prostego powodu - żyłka nie wytrzyma takich przeciążeń.Mam przy karpiówkach żyłki 0,35 mm i ciężarki 90 g a chcecie rzucać żyłką 0,25 koszyczkiem 90 gram i do tego zanęta. Nie da rady na dłuższą metę. A strzałówka rzeczywiście będzie wadzić o przelotki. Moja pierwsza przelotka ( znaczy szczytowa ) ma wewnętrzną średnicę 16 mm i też wiążąc węzeł muszę zrobić to bardzo umiejętnie żeby nie zaczepiał o przelotkę.Owszem - da się rzucić daleko takim zestawem ale bez koszyczka zakładając sam ciężarek 60 gram. Koszyczek daje opór w powietrzu zdecydowanie większy niż sam ołów.Moim zdaniem nie da się osiągnąć kompromisu używając jednej wędki - na rzeki owszem feeder ale na wody stojące karpiówka, dobry nawijak i dobra żyłka - i można rzucać lekko 80-90 metrów.
    JK
    Zgadzam się z tym.
    Ja przy takiej żyłce rzuciłem tylko raz / jak tam ktos pisał/. A chciałem daleko rzucić i założyłem koszyk 50 g plus zanęta i tak własnie wyszło.

  • Romuald55 2013-10-12 16:58:03

    Żeby daleko rzucać federem trzeba spełnić kilka warunków.Moim zdaniem istotne znaczenie ma kij.Nie o firmę chodzi a o akcję.Długość też ma znaczenie.Ja moim Kuschiro 3 m o akcji szczytowej i małym kołowrotkiem Dragona rzucam 10-15 g koszykami na odległość 50-70 m z zapasem.Żyłka 0,22 nawinięta milimetr poniżej brzegu szpuli/to ważne!/.Mikado ultravioletem 3.90 o większym ciężarze wyrzutu i akcji prawie parabolicznej/choć podana jest szczytowa/ i takiej samej żyłce i podobnym w parametrach kołowrotku,takie odległości są na granicy osiągów.Kuschiro ma pierwszą przelotkę większa niż mikado.Oprócz akcji przelotki maja znaczenie do długich rzutów.....koszyk taki sam.Ja uważam,że do dalekich rzutów małymi i średnimi zestawami lepsze są kołowrotki małe.Jest mniejszy kąt natarcia na pierwszą przelotkę a więc mniejsze hamowanie.Oczywiście szpule typu long cast czyli długie lepsze są do ciężkich zestawów.



Reklama
Reklama