Jesli jesteś w stanie ewetualnie wydać do 600 to proponował bym okume trio rex arena + daiwa black widow. Okumke mam ale w innej wersji mechaniczne rzeczy sie nie różnią, ja mam tylko wiecej łożysk. Super śmiga, hamulec idealny szybki ale i precyzyjny, Nawija rowno. Na zagranicznych forach również zbiera dobre opinie.
To nic sie raczej nie da, lepiej kup 1 zestaw. np. ten co wyzej napisałem, chyba ze chcesz zeby po sezonie albo przy większym karpiu nie wytrzymał ;)
U mnie to karpie tak 3-6kg czasami max trawi się 12. A pasoławo by mi 2 zestawy może być 600 zł
Kolega wpisze sobie w wyszukiwarce, kołowrotek za 150zł i wędzisko do 150zł i coś sobie znajdziesz, nie czytaj wpisów o karpiach łamiących wędziska, wyginających kabłąki, wciągających wędkarzy do wody i pożerających ich bo to są brednie, brednie wirualnych wędkarzy którzy niewiele pojęcia mają o łowieniu ryb, ich wiedza opiera się na kilku bądz kilkunastu forach i tym co ktoś napisał. Śmiało coś kupisz w tej cenie i jak masz odrobinę wiedzy i doświadczenia to parę sezonów pochodzi.I choć byś kurwa przypadkowo zachaczył lodołamacz " Niedzwiedz" grasujący na zalewie Włocławskim to jak masz odrobinę pojęcia to te sprzęty za 150 za sztukę przeżyją to z palcem w dupie i nawet nie bekną :)
Pakul obrazasz mnie w tej chwili, z początku sam używałem tanich kołowrotków ale nauczyłem sie sie ze lepiej kupić raz a droższy i nie mów ze za 500 zl złożysz 2 zestawy karpiowe które posłużą lata, sam widać nigdy ryb nie łowiles przyjemniej karpiowatych, jak ci np. ladny amur ponad 1m szurnie przy brzegu to sprzet mocno w du.. dostaje. Nie mówię ze wedka odrazu pęknie ale kolowrotek po kilku takich akcjach może zacząć się psuć.
http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-fr1060i-wolny-bieg-okazja-i6386330443.html -
kołowrotek nie ma może typowego gruntowego przełożenia, ale moi znajomi go chwalą.
http://allegro.pl/wedka-daiwa-black-widow-11579-360-3-60m-2-75lb-i6690076221.html - wędka nie grzeszy szybkością, ale w tej cenie jest godna uwagi.
Zainwestuj w dobre kołowrotki bo to one odwalają ciężką robote
coś z okumy .np
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/okuma-longbow-xt-baitfeeder-g4-a19-p241-k18625.html wielkość 655
natomiast wędki nie muszą być jakieś super wypas napewno do 100 zł ktoś ci jakąś wędke poleci.
na takie karpiki ujdzie .
No i kolega Jędrula i polecił Ci całkiem fajny zestaw :)
Pan karpiczek- " Hej mam 17 lat..." tak o sobie napisałeś tylko że ja trochę dłużej łowię niż Ty żyjesz :) Ale doświadczenie kolega ma pewnie większ bo więcej godzin spędzonych w sieci :)
Pakul być może lowisz więcej, moze lepiej, skuteczniej, ale nie wciskaj kitu ze karpiowate nie mecza sprzętu. Wędka z pewnością wytrzyma jednak kołowrotek nie. Nie kilka lat tak jak mówisz. I nie dziesiątki ryb
Pakul być może lowisz więcej, moze lepiej, skuteczniej, ale nie wciskaj kitu ze karpiowate nie mecza sprzętu. Wędka z pewnością wytrzyma jednak kołowrotek nie. Nie kilka lat tak jak mówisz. I nie dziesiątki ryb
Nie wiem czy łowię więcej i lepiej od Ciebie, to że ktoś łowi dłużej nie znaczy że lowi lepiej :) Można żyć i sto lat ale gówno o życiu wiedzieć :) Spadów mam może ze 3% prawie wcale a łowię to co woda daje, nie łowię na komercjach. Sorki że poczułeś się urażony.
Każdy wie dużo na swój sposób, łowiąc dłużej na pewno miałeś wiecej różnych sytuacji nad wodą, a wiec i doświadczenie większe :) Chodziło mi tylko o te ze mówiłes ze za 500zl złoży dwie wedki na kilka sezonów co jest troche nie możliwe jak łowi się częściej niz raz na miesiąc :) nawet koledzy wyżej proponowali sprzet za więcej. Ps. Też unikam komercji. :)
Chodziło mi tylko o te ze mówiłes ze za 500zl złoży dwie wedki na kilka sezonów co jest troche nie możliwe jak łowi się częściej niz raz na miesiąc :)
Da się:
obecnie łowie sprzętem: wędka Jaxon Black Arrow 3,6m 3 lbs + kołowrotek Jaxon Top Carp 500 FRXL.
Łowię:
- na metodę z rzutu na odległość do 100m max
- 1-2 razy w miesiącu
- wyłącznie na łowiskach komercyjnych (albo o zróżnicowanej głębokości 1,5-14 m, albo o tej samej głębokości w całym stawie - 1,5 m)
- nastawiam się głównie na karpie, których w łowiskach jest przewaga - takich do 10 kg, ale są też 15kg i 20 kg
Pytanie takie czy warto zmieniać sprzęt na lepszy czy obecny wytrzyma też te większe okazy, a jeśli już zmieniać to co polecacie ?
Z przeczytanych postów wywnioskowałem że najbardziej polecane kije to Daiwa Black Widow i Prologic C1 i pewnie któryś z tych bym wybrał, ale co do kołowrotków nie moge wyszukać takich najbardziej polecanych i sprawdzonych.
Budżet za zestaw, myślę max do 400-500 zł i kołowrotek musiałby mieć wolny bieg. Doradzicie coś ?
Mam pytanie chciałbym zacząć karpiarstwo i nie wiem kompletnie jak się za to zabrać.Prosiłbym o doradzenie jakiegoś sprzęciku do 500 zł
jaki-sprzet-na-karpia
Jesli jesteś w stanie ewetualnie wydać do 600 to proponował bym okume trio rex arena + daiwa black widow. Okumke mam ale w innej wersji mechaniczne rzeczy sie nie różnią, ja mam tylko wiecej łożysk. Super śmiga, hamulec idealny szybki ale i precyzyjny, Nawija rowno. Na zagranicznych forach również zbiera dobre opinie.
500 zł to ma być za 1 zestaw (wędka+kołowrotek)
Za dwie wędki i dwa kołowrotki
czy za cały sprzęt?? (mało realne)
zacznij od podbieraka i maty
Za dwie wędki i dwa kołowrotki
To nic sie raczej nie da, lepiej kup 1 zestaw. np. ten co wyzej napisałem, chyba ze chcesz zeby po sezonie albo przy większym karpiu nie wytrzymał ;)
To nic sie raczej nie da, lepiej kup 1 zestaw. np. ten co wyzej napisałem, chyba ze chcesz zeby po sezonie albo przy większym karpiu nie wytrzymał ;) U mnie to karpie tak 3-6kg czasami max trawi się 12. A pasoławo by mi 2 zestawy może być 600 zł
Kolega wpisze sobie w wyszukiwarce, kołowrotek za 150zł i wędzisko do 150zł i coś sobie znajdziesz, nie czytaj wpisów o karpiach łamiących wędziska, wyginających kabłąki, wciągających wędkarzy do wody i pożerających ich bo to są brednie, brednie wirualnych wędkarzy którzy niewiele pojęcia mają o łowieniu ryb, ich wiedza opiera się na kilku bądz kilkunastu forach i tym co ktoś napisał. Śmiało coś kupisz w tej cenie i jak masz odrobinę wiedzy i doświadczenia to parę sezonów pochodzi.I choć byś kurwa przypadkowo zachaczył lodołamacz " Niedzwiedz" grasujący na zalewie Włocławskim to jak masz odrobinę pojęcia to te sprzęty za 150 za sztukę przeżyją to z palcem w dupie i nawet nie bekną :)
Pakul obrazasz mnie w tej chwili, z początku sam używałem tanich kołowrotków ale nauczyłem sie sie ze lepiej kupić raz a droższy i nie mów ze za 500 zl złożysz 2 zestawy karpiowe które posłużą lata, sam widać nigdy ryb nie łowiles przyjemniej karpiowatych, jak ci np. ladny amur ponad 1m szurnie przy brzegu to sprzet mocno w du.. dostaje. Nie mówię ze wedka odrazu pęknie ale kolowrotek po kilku takich akcjach może zacząć się psuć.
http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-fr1060i-wolny-bieg-okazja-i6386330443.html - kołowrotek nie ma może typowego gruntowego przełożenia, ale moi znajomi go chwalą. http://allegro.pl/wedka-daiwa-black-widow-11579-360-3-60m-2-75lb-i6690076221.html - wędka nie grzeszy szybkością, ale w tej cenie jest godna uwagi.
Zainwestuj w dobre kołowrotki bo to one odwalają ciężką robote
coś z okumy .np
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/okuma-longbow-xt-baitfeeder-g4-a19-p241-k18625.html wielkość 655
natomiast wędki nie muszą być jakieś super wypas napewno do 100 zł ktoś ci jakąś wędke poleci.
na takie karpiki ujdzie .
No i kolega Jędrula i polecił Ci całkiem fajny zestaw :)
Pan karpiczek- " Hej mam 17 lat..." tak o sobie napisałeś tylko że ja trochę dłużej łowię niż Ty żyjesz :) Ale doświadczenie kolega ma pewnie większ bo więcej godzin spędzonych w sieci :)
Pakul być może lowisz więcej, moze lepiej, skuteczniej, ale nie wciskaj kitu ze karpiowate nie mecza sprzętu. Wędka z pewnością wytrzyma jednak kołowrotek nie. Nie kilka lat tak jak mówisz. I nie dziesiątki ryb
Pakul być może lowisz więcej, moze lepiej, skuteczniej, ale nie wciskaj kitu ze karpiowate nie mecza sprzętu. Wędka z pewnością wytrzyma jednak kołowrotek nie. Nie kilka lat tak jak mówisz. I nie dziesiątki ryb Nie wiem czy łowię więcej i lepiej od Ciebie, to że ktoś łowi dłużej nie znaczy że lowi lepiej :) Można żyć i sto lat ale gówno o życiu wiedzieć :) Spadów mam może ze 3% prawie wcale a łowię to co woda daje, nie łowię na komercjach. Sorki że poczułeś się urażony.
Każdy wie dużo na swój sposób, łowiąc dłużej na pewno miałeś wiecej różnych sytuacji nad wodą, a wiec i doświadczenie większe :) Chodziło mi tylko o te ze mówiłes ze za 500zl złoży dwie wedki na kilka sezonów co jest troche nie możliwe jak łowi się częściej niz raz na miesiąc :) nawet koledzy wyżej proponowali sprzet za więcej. Ps. Też unikam komercji. :)
Chodziło mi tylko o te ze mówiłes ze za 500zl złoży dwie wedki na kilka sezonów co jest troche nie możliwe jak łowi się częściej niz raz na miesiąc :) Da się:
wędka: http://allegro.pl/wedka-mikado-essential-medium-carp-390-3-25lbs-i6641944079.html
i kołowrotek: http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-fr1060i-wolny-bieg-okazja-i6386330443.html
Kolego Eryk, google nie gryzie.
Kołowrotki z tak dużym przełozeniem nie posłużą długo przy karpiówce .
Przy karpiskach pewnie nie, ale przy takich 3 - 6 kg. o jakich pisze autor wątku te minimum trzy sezony powinny spokojnie wytrzymać.
Wielkość karpi nie ma aż tak wielkiego znaczenia ,raczej ciężar zestawów.
Wiem że Google nie gryzie ale chciałem się popytać bardziej doświadczonych karpiarz Dzięki wszystkim za odpowiedź
zobacz na olx czasami mozna trafic uzywany zestaw za dobre pieniadze, warto sie nad tym zastanowic i kupic cos lepszego urzywanego
Witam,
obecnie łowie sprzętem: wędka Jaxon Black Arrow 3,6m 3 lbs + kołowrotek Jaxon Top Carp 500 FRXL.
Łowię:
- na metodę z rzutu na odległość do 100m max
- 1-2 razy w miesiącu
- wyłącznie na łowiskach komercyjnych (albo o zróżnicowanej głębokości 1,5-14 m, albo o tej samej głębokości w całym stawie - 1,5 m)
- nastawiam się głównie na karpie, których w łowiskach jest przewaga - takich do 10 kg, ale są też 15kg i 20 kg
Pytanie takie czy warto zmieniać sprzęt na lepszy czy obecny wytrzyma też te większe okazy, a jeśli już zmieniać to co polecacie ?
Z przeczytanych postów wywnioskowałem że najbardziej polecane kije to Daiwa Black Widow i Prologic C1 i pewnie któryś z tych bym wybrał, ale co do kołowrotków nie moge wyszukać takich najbardziej polecanych i sprawdzonych.
Budżet za zestaw, myślę max do 400-500 zł i kołowrotek musiałby mieć wolny bieg. Doradzicie coś ?
Â
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . .. .. . . . ... . . . . . .. . . . . .. . . . . .