Reklama
  • Bialy942014-08-16 19:45:09

    WitamŁowię w małych stawach w których znajdują się szczupaki i dużej wielkości sumy. Mam jedną wędkę do gruntu i spławika i mam problem przy zmianie metody gruntowej na spławik. Chodzi o ciągłe psucie i wiązanie zestawu, od dłuższego czasu zastanawiam się czy da radę zrobić zestaw, który będzie kompromisem bez wiązania zestawów od nowa. Kombinuję coś z ciężarkiem gruntowym na agrafce który mógłbym zamieniać na spławik ale może jest na to lepszy sposób? A może po wcale nie ma na to patentu, chciałbym więc zapytać o taki zestaw. Z góry dziękuje i pozdrawiam

  • unix 2014-08-16 20:10:09

    Witam
    Chyba nie ma takiego sensownego kompromisu. Przynajmniej skutecznego i wygodnego jednocześnie.
    Ale nie wiem czym się martwisz. Przecież uzbrojenie wędki trwa kilka minut...
    Mimo, że posiadam wędki do różnych metod to każda jest uzbrajana na łowisku indywidualnie, a po zakończeniu wędkowania rozbrajane i do pokrowca.
    Nie widzę innej metody jeśli chcemy sprzęt utrzymać jak najdłużej w dobrej kondycji.
    Poza tym wyznaję zasadę: 1-zanęta, 2- uzbrajanie sprzętu, 3-dowilżanie zanęty...

    Pozdrawiam

  • ayem 2014-08-17 08:27:26

    Niestety najlepiej jest mieć dwie wędki

  • Artur z Ketrzyna 2014-08-17 13:25:13

    Niestety najlepiej jest mieć dwie wędki

    Zgadzam się z kolegoą. Bo jednak spławikówka i gruntówka to 2 różne wędki.

    I tą metodą nawet na wodach PZW możesz łowić na 2 wędki. zaś na brzegu w pokrowcu, nawet i 10...

    Ja łowiąc z brzegu używam 2 wędek. Zazwyczaj spławikówka (wyrzutka lub bacik) + gruntówka...

    Nie uważam jak unix że trzeba wędziska rozbrajać po wędkowaniu. By je utrzymać w nie nagannym stanie.
    No chyba że używa strasznie drogich kijków składowych, które mają tak skonstruowane pokrowce że mają oddzielne komory/kieszenie na każdy skład.
    Troszkę to kłopotliwe, zwłaszcza jak zajmujesz miejscówkę jak jest szaro lub zmrok...
     

  • Reklama
  • pompips 2014-08-18 21:47:11

    Artur zestaw ulega przeciążeniom w czasie wyrzutu zrobienie zestawu gruntowego jak ma się przypony gotowe trwa 40 sekund.  Ze spławikowym jak masz po ostatnim wędkowaniu ściągnięte i odłożone śruciny to 5 minut. I masz pewność że świeży zestaw cie nie zawiedzie.  A w tym czasie zanęta dojdzie sobie.  Chodzi też o sprzęt który się niszczy nadmiernie nie wiem jak ty ale ja dbam o swoje pieniądze i nie lubię ciągle wydawać na wędki bo poobdzierane. W początkowej fazie spinałem taśmą i pakowałem do pokrowca ale z wiekiem przychodzi mądrość i teraz robię na świeżo.



Reklama
Reklama