Jestem zielony w połowie ryb i mam pytanka, a mianowicie jaką grubość plecionki zastosować na przypon w zestawie włosowym oraz jak blokować przynętę. Chciałbym spróbować tej metody połączonej z krótką sprężyną z obciążeniem (chcę łowić tylko feederem). Czy jest możliwość stworzenia w ten sposób zestawu samozacinającego? Mam mętlik w głowie i szukam odpowiedzi, ponieważ nigdy nie nastawiałem się pod konkretną rybę. Zawsze kupowałem zanętę i jechałem nad wodę.Podczas takich wyjazdów łowiłem głownie krąpie, leszczyki oraz mnuuustwo drobnicy i nigdy nie złowiłem karpia, lina ani karasia (nie wspomnę o drapieżniku ale to inna bajka). Kolega polecił mi pellet ale tu kolejny problem tzn jaki zapach i rozmiar, gdyż chciałbym głownie łowić karpie oraz leszcze. Dodam ,że łowie na wodach stojących( Żwirownia Szczytniki nad Kaczawą oraz Żwirownia Rokitki).
Jestem zielony w połowie ryb i mam pytanka, a mianowicie jaką grubośćplecionki zastosować na przypon w zestawie włosowym oraz jak blokować przynętę. Chciałbym spróbować tej metody połączonej z krótką sprężyną z obciążeniem (chcę łowić tylko feederem). Czy jest możliwość stworzenia w ten sposób zestawu samozacinającego? Mam mętlik w głowie i szukam odpowiedzi, ponieważ nigdy nie nastawiałem się pod konkretną rybę. Zawsze kupowałem zanętę i jechałem nad wodę.Podczas takich wyjazdów łowiłem głownie krąpie, leszczyki oraz mnuuustwo drobnicy i nigdy nie złowiłem karpia, lina ani karasia (nie wspomnę o drapieżniku ale to inna bajka). Kolega polecił mi pellet ale tu kolejny problem tzn jaki zapach i rozmiar, gdyż chciałbym głownie łowić karpie oraz leszcze. Dodam ,że łowie na wodach stojących( Żwirownia Szczytniki nad Kaczawą oraz Żwirownia Rokitki). Na początek wystarczy 20 lb. Żyłka główna 0,30 mm. Tu sobie poczytaj o przyponach : http://kkmata.webd.pl/teksty,artykuly,10,1,przypony_karpiowe,9.html Na początek i w ogóle wystarczy zwykły " węzeł bez węzła " ale eksperymentować zawsze możesz. Jak zablokujesz sprężynę ( najlepiej dociążoną wewnątrz 40 g minimum ) stoperem zrobi się coś na wzór zestawu samozacinającego. Pellet - 12 do około 20 mm. Smak trudno jednak podpowiedzieć. Przynętę na włosie blokuje się specjalnymi stoperami ale kiedyś używałem np wykałaczki i też działało. JK
JK autor chce łowić feederem a ta z reguły mają niewielkie przelotki (szczegolnie na "tipie") więc żyłka o,30 może okazać sie za gruba. Jędrzej.Proponuje koszyki takiego typu najmniejsza gramatura to chyba 30 g.takie koszyki mają miejsce na krętlik (po prostu wciskasz) Co do plecionki to najmniejsza wytrzymałość jeśli chodzi o typowo przyponowe pletki to 7 kg.są to plecionki w otulinie jak i miękkie. Pellety polecem 8-12 mm (ja stosuje pellet halibutowy)
JK autor chce łowić feederem a ta z reguły mają niewielkie przelotki (szczegolnie na "tipie") więc żyłka o,30 może okazać sie za gruba. Kiedyś zdarzyło mi się łowić feederem ze sprężyną i żyłą 0,35 mm i nic nie przeszkadzało. Nie był to jakiś specjalny feeder z dużymi przelotkami - Magna Pro Balzer do 80 g ;-) Jest tylko jeden warunek - ta żyłka nie może być no powiedzmy jakaś hm ... o wytrzymałości nieziemskiej znaczy strasznie przegrubiona. Zapewniam, że nic się nie działo. JK
Jestem zielony w połowie ryb i mam pytanka, a mianowicie jaką grubość plecionki zastosować na przypon w zestawie włosowym oraz jak blokować przynętę. Chciałbym spróbować tej metody połączonej z krótką sprężyną z obciążeniem (chcę łowić tylko feederem). Czy jest możliwość stworzenia w ten sposób zestawu samozacinającego? Mam mętlik w głowie i szukam odpowiedzi, ponieważ nigdy nie nastawiałem się pod konkretną rybę. Zawsze kupowałem zanętę i jechałem nad wodę.Podczas takich wyjazdów łowiłem głownie krąpie, leszczyki oraz mnuuustwo drobnicy i nigdy nie złowiłem karpia, lina ani karasia (nie wspomnę o drapieżniku ale to inna bajka). Kolega polecił mi pellet ale tu kolejny problem tzn jaki zapach i rozmiar, gdyż chciałbym głownie łowić karpie oraz leszcze. Dodam ,że łowie na wodach stojących( Żwirownia Szczytniki nad Kaczawą oraz Żwirownia Rokitki).
Napisz na Priv ;) postaram się pomóc.
Jestem zielony w połowie ryb i mam pytanka, a mianowicie jaką grubość plecionki zastosować na przypon w zestawie włosowym oraz jak blokować przynętę. Chciałbym spróbować tej metody połączonej z krótką sprężyną z obciążeniem (chcę łowić tylko feederem). Czy jest możliwość stworzenia w ten sposób zestawu samozacinającego? Mam mętlik w głowie i szukam odpowiedzi, ponieważ nigdy nie nastawiałem się pod konkretną rybę. Zawsze kupowałem zanętę i jechałem nad wodę.Podczas takich wyjazdów łowiłem głownie krąpie, leszczyki oraz mnuuustwo drobnicy i nigdy nie złowiłem karpia, lina ani karasia (nie wspomnę o drapieżniku ale to inna bajka). Kolega polecił mi pellet ale tu kolejny problem tzn jaki zapach i rozmiar, gdyż chciałbym głownie łowić karpie oraz leszcze. Dodam ,że łowie na wodach stojących( Żwirownia Szczytniki nad Kaczawą oraz Żwirownia Rokitki).
Na początek wystarczy 20 lb. Żyłka główna 0,30 mm. Tu sobie poczytaj o przyponach : http://kkmata.webd.pl/teksty,artykuly,10,1,przypony_karpiowe,9.html Na początek i w ogóle wystarczy zwykły " węzeł bez węzła " ale eksperymentować zawsze możesz. Jak zablokujesz sprężynę ( najlepiej dociążoną wewnątrz 40 g minimum ) stoperem zrobi się coś na wzór zestawu samozacinającego. Pellet - 12 do około 20 mm. Smak trudno jednak podpowiedzieć. Przynętę na włosie blokuje się specjalnymi stoperami ale kiedyś używałem np wykałaczki i też działało. JK
JK autor chce łowić feederem a ta z reguły mają niewielkie przelotki (szczegolnie na "tipie") więc żyłka o,30 może okazać sie za gruba.
Jędrzej.Proponuje koszyki takiego typu najmniejsza gramatura to chyba 30 g.takie koszyki mają miejsce na krętlik (po prostu wciskasz)
Co do plecionki to najmniejsza wytrzymałość jeśli chodzi o typowo przyponowe pletki to 7 kg.są to plecionki w otulinie jak i miękkie.
Pellety polecem 8-12 mm (ja stosuje pellet halibutowy)
JK autor chce łowić feederem a ta z reguły mają niewielkie przelotki (szczegolnie na "tipie") więc żyłka o,30 może okazać sie za gruba.
Kiedyś zdarzyło mi się łowić feederem ze sprężyną i żyłą 0,35 mm i nic nie przeszkadzało. Nie był to jakiś specjalny feeder z dużymi przelotkami - Magna Pro Balzer do 80 g ;-) Jest tylko jeden warunek - ta żyłka nie może być no powiedzmy jakaś hm ... o wytrzymałości nieziemskiej znaczy strasznie przegrubiona.
Zapewniam, że nic się nie działo.
JK
No być może. Ja mam delikatnego federka 330 cw największa przelotka to 10 mm ,najmniejsza to 1 mm i nie wyobrażam sobie grubszej żyłk niż 0,20mm.