Witam. Chciałbym poznać opinie forumowiczów na temat zestawu, który sobie wybrałem do spinningu morskiego z brzegu (pomosty itp.). Czy jako początkowy sprzęt będzie dobry ? Z góry dzięki za wszelkie opinie, te dobre jak i złe ;) Prosiłbym jednak o argumentację jeśli opinia ma być negatywna. Pozdrawiam :)
Quartza mam i mogę polecić, z tym że do morskiego spina wybrałbym raczej wielkość 4010. Podobnie z wędką - mam tritium pike JIGa, wklejankę, ale jakość tej serii jest rewelacyjna i odnosi się to chyba do każdego wędziska. Zastanowiłbym się jednak na Twoim miejscu, czy nie brać 2,7m z większym CW. Nie pamiętam jak to tam wygląda, ale z max. CW ok 40-45g byłoby moim zdaniem ok. Zander spin wystepuje w takiej lub podobnej wersji z tego co się orientuję. Co do plecionki - nie używałem więc się niepotrzebnie nie wypowiadam :) Pozdrawiam
Quartza mam i mogę polecić, z tym że do morskiego spina wybrałbym raczej wielkość 4010. Podobnie z wędką - mam tritium pike JIGa, wklejankę, ale jakość tej serii jest rewelacyjna i odnosi się to chyba do każdego wędziska. Zastanowiłbym się jednak na Twoim miejscu, czy nie brać 2,7m z większym CW. Nie pamiętam jak to tam wygląda, ale z max. CW ok 40-45g byłoby moim zdaniem ok. Zander spin wystepuje w takiej lub podobnej wersji z tego co się orientuję. Co do plecionki - nie używałem więc się niepotrzebnie nie wypowiadam :) Pozdrawiam
Wielkości tych kołowrotków cenowo nie różnią się za bardzo. Tak samo jak i parametrami z tym, że:
3000 - średni spinning, poj. szpuli 0.30/150[mm/m], przełożenie 5.2:1, waga 300g
4000 - ciężki spinning, poj. szpuli 0.35/150[mm/m], przełożenie 4.8:1, waga 360g
Teraz pojawia się pytanie czy potrzebna mi jest tak wielka szpula skoro nawinę na nią plecionkę nie większą niż 0.20 ?
Co do przełożenia to chyba nie będzie aż takiej różnicy podczas nawijania linki.
Waga znów przemawia na korzyść 3000, niby to tylko 60g więcej ale przy całym dniu nad wodą chyba się to odczuje :) Teraz sam nie wiem dlaczego miałbym brać większą rozmiarówkę :D
Wędki Tritium faktycznie zbierają dobre recenzje (ostatnio sporo czasu na forsowanie internetu :p) i ciężko mi nie pójść za Twoją, dobrą radą.
Długość 2,7m to chyba taka uniwersalna pod spinning a przyznam też, że lubię rzucać pilkerami 25-40g ;) Tak więc zmieniam wybór wędziska :)
Robinson Tritium Zander Spin 2,7 (15-45g)
http://allegro.pl/robinson-tritium-zander-spin-2-70-15-45g-okazja-i4624134832.html
Jeśli można wiedzieć dlaczego nie używasz plecionki ? Przyzwyczajenie, stosunek jakość/cena, złe wrażenia co do plecionek... ?
W każdym bądź razie wielkie dzięki za tą opinię i podpowiedzi, jak widać już skorzystałem w postaci wyboru wędziska :D
4010 to nie tylko większa szpula ale też użyte elementy - zębatki itp. więc sprzęt powinien znieść większe obciążenia :) co do plecionki to oczywiście używam, tyle tylko że z tą kpnkretną o której piszesz nie miałem do czynienia :) pozdrawiam
4010 to nie tylko większa szpula ale też użyte elementy - zębatki itp. więc sprzęt powinien znieść większe obciążenia :) co do plecionki to oczywiście używam, tyle tylko że z tą kpnkretną o której piszesz nie miałem do czynienia :) pozdrawiam
Przekonałeś mnie :D Czy w takim wypadku gdy szpula będzie większa zrobić grubszy podkład z żyłki czy wybrać odrobinę większy rozmiar plecionki bo chyba dając na nią 400m to byłoby przegięcie :D A i z większym rozmiarem może być problem przy tej wędce (polecana żyłka: 0,18-0,32 mm / plecionka: 0,10-0,20 mm) chyba, że to "polecenie" można między bajki włożyć ? Jakich plecionek używasz, czy jakieś mógłbyś polecić ? :)
Daj więcej podkładu, ja przy tak dużych szpulach nawijam na sam spód bawełniany sznurek, wychodzi taniej, chyba że masz duży zapas niepotrzebnej żyłki :) co do grubości plecionki to tylko takie gadanie ze strony producenta, żeby zbyt często ludzie nie łamali wędek na zaczepach (wiesz, człowiek myśli że ma linkę na 30kg wutrzymałości, to siłuje że aż trzeszczy) :D Co do marki plecionki, to korzystam z phantom spina (żółtego) lub z Daiwy tournament 8 braid (chyba tak to się pisze). Pozdrawkam :)
Daj więcej podkładu, ja przy tak dużych szpulach nawijam na sam spód bawełniany sznurek, wychodzi taniej, chyba że masz duży zapas niepotrzebnej żyłki :) co do grubości plecionki to tylko takie gadanie ze strony producenta, żeby zbyt często ludzie nie łamali wędek na zaczepach (wiesz, człowiek myśli że ma linkę na 30kg wutrzymałości, to siłuje że aż trzeszczy) :D Co do marki plecionki, to korzystam z phantom spina (żółtego) lub z Daiwy tournament 8 braid (chyba tak to się pisze). Pozdrawkam :) Żyłki mam od groma więc z tym nie będzie problemu :) No tak, a później się dziwią, czemu się złamała jak taka wytrzymała powinna być :) Ja tam wolę owinąć wokół dłoni (oczywiście naciągam na dłoń rękaw bluzy :D) i wtedy można pociągnąć a i tak w najgorszym wypadku urywa się przy suple :) No te plecionki co używasz do najtańszych nie należą ale sprawdzone :) może innym razem taką Daiwe zakupię, póki co poczytam o tej, którą sam znalazłem :)
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :) Przydały się Twoje rady :)
Witam. Chciałbym poznać opinie forumowiczów na temat zestawu, który sobie wybrałem do spinningu morskiego z brzegu (pomosty itp.). Czy jako początkowy sprzęt będzie dobry ?
Z góry dzięki za wszelkie opinie, te dobre jak i złe ;)
Prosiłbym jednak o argumentację jeśli opinia ma być negatywna. Pozdrawiam :)
wędka:
Robinson Tritium Pike Spin 2,40 / 10-30g
http://allegro.pl/wedka-robinson-tritium-pike-spin-2-40-10-30g-i4624132930.html
kołowrotek:
Robinson Quartz Pro Spin FD 3010
http://allegro.pl/kolowrotek-robinson-quartz-pro-spin-fd-3010-okazja-i4661019557.html
plecionka:
Dyneema Tex Shark 0,14mm / 9,30kg (300m)
http://allegro.pl/plecionka-dyneema-tex-shark-0-14mm-9-30kg150-300m-i4686779771.html
Quartza mam i mogę polecić, z tym że do morskiego spina wybrałbym raczej wielkość 4010. Podobnie z wędką - mam tritium pike JIGa, wklejankę, ale jakość tej serii jest rewelacyjna i odnosi się to chyba do każdego wędziska. Zastanowiłbym się jednak na Twoim miejscu, czy nie brać 2,7m z większym CW. Nie pamiętam jak to tam wygląda, ale z max. CW ok 40-45g byłoby moim zdaniem ok. Zander spin wystepuje w takiej lub podobnej wersji z tego co się orientuję. Co do plecionki - nie używałem więc się niepotrzebnie nie wypowiadam :) Pozdrawiam
Quartza mam i mogę polecić, z tym że do morskiego spina wybrałbym raczej wielkość 4010. Podobnie z wędką - mam tritium pike JIGa, wklejankę, ale jakość tej serii jest rewelacyjna i odnosi się to chyba do każdego wędziska. Zastanowiłbym się jednak na Twoim miejscu, czy nie brać 2,7m z większym CW. Nie pamiętam jak to tam wygląda, ale z max. CW ok 40-45g byłoby moim zdaniem ok. Zander spin wystepuje w takiej lub podobnej wersji z tego co się orientuję. Co do plecionki - nie używałem więc się niepotrzebnie nie wypowiadam :) Pozdrawiam
Wielkości tych kołowrotków cenowo nie różnią się za bardzo. Tak samo jak i parametrami z tym, że:
3000 - średni spinning, poj. szpuli 0.30/150[mm/m], przełożenie 5.2:1, waga 300g
4000 - ciężki spinning, poj. szpuli 0.35/150[mm/m], przełożenie 4.8:1, waga 360g
Teraz pojawia się pytanie czy potrzebna mi jest tak wielka szpula skoro nawinę na nią plecionkę nie większą niż 0.20 ?
Co do przełożenia to chyba nie będzie aż takiej różnicy podczas nawijania linki.
Waga znów przemawia na korzyść 3000, niby to tylko 60g więcej ale przy całym dniu nad wodą chyba się to odczuje :)
Teraz sam nie wiem dlaczego miałbym brać większą rozmiarówkę :D
Wędki Tritium faktycznie zbierają dobre recenzje (ostatnio sporo czasu na forsowanie internetu :p) i ciężko mi nie pójść za Twoją, dobrą radą.
Długość 2,7m to chyba taka uniwersalna pod spinning a przyznam też, że lubię rzucać pilkerami 25-40g ;) Tak więc zmieniam wybór wędziska :)
Robinson Tritium Zander Spin 2,7 (15-45g)
http://allegro.pl/robinson-tritium-zander-spin-2-70-15-45g-okazja-i4624134832.html
Jeśli można wiedzieć dlaczego nie używasz plecionki ? Przyzwyczajenie, stosunek jakość/cena, złe wrażenia co do plecionek... ? W każdym bądź razie wielkie dzięki za tą opinię i podpowiedzi, jak widać już skorzystałem w postaci wyboru wędziska :D
4010 to nie tylko większa szpula ale też użyte elementy - zębatki itp. więc sprzęt powinien znieść większe obciążenia :) co do plecionki to oczywiście używam, tyle tylko że z tą kpnkretną o której piszesz nie miałem do czynienia :) pozdrawiam
4010 to nie tylko większa szpula ale też użyte elementy - zębatki itp. więc sprzęt powinien znieść większe obciążenia :) co do plecionki to oczywiście używam, tyle tylko że z tą kpnkretną o której piszesz nie miałem do czynienia :) pozdrawiam
Przekonałeś mnie :D Czy w takim wypadku gdy szpula będzie większa zrobić grubszy podkład z żyłki czy wybrać odrobinę większy rozmiar plecionki bo chyba dając na nią 400m to byłoby przegięcie :D A i z większym rozmiarem może być problem przy tej wędce (polecana żyłka: 0,18-0,32 mm / plecionka: 0,10-0,20 mm) chyba, że to "polecenie" można między bajki włożyć ?
Jakich plecionek używasz, czy jakieś mógłbyś polecić ? :)
Daj więcej podkładu, ja przy tak dużych szpulach nawijam na sam spód bawełniany sznurek, wychodzi taniej, chyba że masz duży zapas niepotrzebnej żyłki :) co do grubości plecionki to tylko takie gadanie ze strony producenta, żeby zbyt często ludzie nie łamali wędek na zaczepach (wiesz, człowiek myśli że ma linkę na 30kg wutrzymałości, to siłuje że aż trzeszczy) :D Co do marki plecionki, to korzystam z phantom spina (żółtego) lub z Daiwy tournament 8 braid (chyba tak to się pisze). Pozdrawkam :)
Daj więcej podkładu, ja przy tak dużych szpulach nawijam na sam spód bawełniany sznurek, wychodzi taniej, chyba że masz duży zapas niepotrzebnej żyłki :) co do grubości plecionki to tylko takie gadanie ze strony producenta, żeby zbyt często ludzie nie łamali wędek na zaczepach (wiesz, człowiek myśli że ma linkę na 30kg wutrzymałości, to siłuje że aż trzeszczy) :D Co do marki plecionki, to korzystam z phantom spina (żółtego) lub z Daiwy tournament 8 braid (chyba tak to się pisze). Pozdrawkam :)
Żyłki mam od groma więc z tym nie będzie problemu :) No tak, a później się dziwią, czemu się złamała jak taka wytrzymała powinna być :) Ja tam wolę owinąć wokół dłoni (oczywiście naciągam na dłoń rękaw bluzy :D) i wtedy można pociągnąć a i tak w najgorszym wypadku urywa się przy suple :)
No te plecionki co używasz do najtańszych nie należą ale sprawdzone :) może innym razem taką Daiwe zakupię, póki co poczytam o tej, którą sam znalazłem :)
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :) Przydały się Twoje rady :)