Witam. tak jak w temacie, nie potrafię daleko zarzucić. Wędka bazarówka, teleskopowa około 4m ciężar wyrzutu jakieś 30-60g, spławik 4g a nawet 7g, żyłka 0,22 a na drugiej 0,25 założone 2miesiące temu, żyłki grube ponieważ łowisko mam mocno zarośnięte a mam problem z celnym oddaniem rzutu. Wiem, że ta wędka raczej nie nadaje się do tej metody połowu, ale może macie jakieś uwagi co do reszty lub jakiś sposób na poprawienie rzutu tą wędką. Tak teoretycznie: czy plecionką powiedzmy 0,12 żucę dalej spławikem 4g niż żyłką 0,22? Z góry dzięki za każdą pomoc
Kolego ten kijek to raczej na grunt a nie spławiczek.Na spławiczek to raczej coś z cw do max 15-20g.Żyłka cieńsza max 0.18 i spławik przelotowy ewentualnie wagler i śmiga jak talala miałem taki sam problem.Na twoim miejscu zmieniłbym żyłeczke na początek i spławik a różnice powinieneś zauważyć od razu.
Pytanie jak daleko rzucasz,i jak daleko chcesz aby lecialo?Mozesz tez miec za malo zylki na szpuli co tez zmiejsza odleglosc,no i sadze tak jak koledzy ze zyleczka 0.18 bedzie lepsza....Pzdr
rzucam może niecałe 10m , spławikiem wagler 7g, żyłka mimo że niedawno zmieniana to już trochę zdeformowana (gdy luźna robi się w sprężynkę), a na szpuli nawinięta takjek trzeba-max 2mm od brzegu szpuli
Wędka trochę toporna, plecionką dalej nie rzucisz. Żyłka do wymiany - ewentualnie zamocz (szpulę) ją w ciepłej wodzie z płynem do mycia naczyń to powinna się wyprostować. (ewentualnie wymiana). Może przelotki za małe i stoper gumowy blokuje ? Takim zestawem to wędką morską dalej zarzuci jak 10 metrów.
Sorki, że jeszcze zapytam z innej beczki - może głupie pytanie ?! Spławik na przelotowy montujesz czy może blokujesz go na "grunt" stoperami czy inną metodą ?
Jeżeli tak to kwestwia wprawy, ewentualnie zmień wędkę na taką o mniejszym wyrzucie lub żyłke na cieńszą. Z plecionką nie przesadzaj (szkoda kasy), teoretycznie będzie cieńsza w przekroju pionowym ale już w poziomym (czy na odwrót) będzie grubsza. Większośc producentów kombinuje, plecionka wygląda jak przejachany zając - niby równy z asfaltem, poprzecznie "poł metra" ;) Lepiej walnij sobie cienką żyłkę i wyreguluj hamulec.
Po pierwsze kij ma za duży cw. Oprócz tego myślę że żyłka 0,18 powinna w zupełności wystarczyc. Do tego spławik 2-3g przelotowy. Dobrze wyważyc i gotowe.
Witam. tak jak w temacie, nie potrafię daleko zarzucić. Wędka bazarówka, teleskopowa około 4m ciężar wyrzutu jakieś 30-60g, spławik 4g a nawet 7g, żyłka 0,22 a na drugiej 0,25 założone 2miesiące temu, żyłki grube ponieważ łowisko mam mocno zarośnięte a mam problem z celnym oddaniem rzutu. Wiem, że ta wędka raczej nie nadaje się do tej metody połowu, ale może macie jakieś uwagi co do reszty lub jakiś sposób na poprawienie rzutu tą wędką. Tak teoretycznie: czy plecionką powiedzmy 0,12 żucę dalej spławikem 4g niż żyłką 0,22? Z góry dzięki za każdą pomoc
Moim zdaniem są 3 możliwości zamało dociążyłeś, żyłka na szpuli jest źle nawinięta, albo dzieje się coś z przelotkami
Kolego ten kijek to raczej na grunt a nie spławiczek.Na spławiczek to raczej coś z cw do max 15-20g.Żyłka cieńsza max 0.18 i spławik przelotowy ewentualnie wagler i śmiga jak talala miałem taki sam problem.Na twoim miejscu zmieniłbym żyłeczke na początek i spławik a różnice powinieneś zauważyć od razu.
Pytanie jak daleko rzucasz,i jak daleko chcesz aby lecialo?Mozesz tez miec za malo zylki na szpuli co tez zmiejsza odleglosc,no i sadze tak jak koledzy ze zyleczka 0.18 bedzie lepsza....Pzdr
Zarzucisz dalej, jeżeli wyważysz spławik jedną łezką przelotową. tak jak na zdjęciu. Pozdrawiam Bogdan
rzucam może niecałe 10m , spławikiem wagler 7g, żyłka mimo że niedawno zmieniana to już trochę zdeformowana (gdy luźna robi się w sprężynkę), a na szpuli nawinięta takjek trzeba-max 2mm od brzegu szpuli
Wędka trochę toporna, plecionką dalej nie rzucisz. Żyłka do wymiany - ewentualnie zamocz (szpulę) ją w ciepłej wodzie z płynem do mycia naczyń to powinna się wyprostować. (ewentualnie wymiana). Może przelotki za małe i stoper gumowy blokuje ? Takim zestawem to wędką morską dalej zarzuci jak 10 metrów.
Sorki, że jeszcze zapytam z innej beczki - może głupie pytanie ?! Spławik na przelotowy montujesz czy może blokujesz go na "grunt" stoperami czy inną metodą ?
stoper nie blokuje, spławik dobrze dociążony wystaje 4 cm nad wodę, chciałbym zarzucić ponad 20m
A spławik w momencie zwinięcia zestawu ląduje w okolice przyponu/ śrucin dociążających ?
tak
Co prawda ekspertem nie jestem ale przychylam się do opinii żeby wymienić żyłkę na cieńszą (0,18).
0,25 mam założoną na grunt i też nie śmiga jak trzeba.
a co powiecie żeby zmienić na plecionkę 0,12-0,14 plecionka słabiej lata, ale byłaby cieńsza nawet od 0,18 i może by doruwnała jej?
Jeżeli tak to kwestwia wprawy, ewentualnie zmień wędkę na taką o mniejszym wyrzucie lub żyłke na cieńszą. Z plecionką nie przesadzaj (szkoda kasy), teoretycznie będzie cieńsza w przekroju pionowym ale już w poziomym (czy na odwrót) będzie grubsza. Większośc producentów kombinuje, plecionka wygląda jak przejachany zając - niby równy z asfaltem, poprzecznie "poł metra" ;) Lepiej walnij sobie cienką żyłkę i wyreguluj hamulec.
Pozdrawiam
Za gruba żyła. Plećka na spławik się nie nadaje.
Po pierwsze kij ma za duży cw. Oprócz tego myślę że żyłka 0,18 powinna w zupełności wystarczyc. Do tego spławik 2-3g przelotowy. Dobrze wyważyc i gotowe.
ok, dzieki za pomoc