Reklama
  • calj2013-03-16 12:34:43

    Witam Kolegów Wędkarzy.

    Mój tato niebawem obchodzi urodziny. W maju wraz ze znajomymi jedzie do Norwegi (północ) na połów ryb na spinning. Niestety wędkarz ze mnie jaki i z taty dosyć słaby przez co na sprzęcie nie znamy się w ogóle. W związku z tym chciałbym poprosić Kolegów aby doradzili zakup urodzinowego prezentu w granicach 300zł - kija do połowu ryb na morzu (pikera?) lub kołowrotka do pikera oraz lekkiego kija spinningowego którym będzie można łapać ryby na jeziorach północnej Norwegii (kołowrotek do lekkiej spinningówki już jest). Sprzęt raczej średniej jakości i tańszy gdyż zapewne będzie wykorzystany tylko raz.

    Ponadto chciałbym dowiedzieć się jakim sprzętem warto dysponować łapiąc ryby w północnej Norwegii żeby uzyskać jakiś efekt (błystki, woblerki, rippery etc).

     

    Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie rady

  • kuzyn78 2013-03-16 19:02:52

    Co do wedki do łowienia z łodzi polecam  kijek Milo .Sam właściciel łowił tym kijem w Norwegi ,wyjmował po 100 kg ryby w godzinę i świetnie dał radę .Z reszta w firmie robili testy wytrzymałościowe wieszajać  80kg na plecionce i wedka wytrzymała. Cena jak za ten profesjonalny kij naprawdę nie wielka. Przedstawiciel daje niezłe rabaty więc kupisz go gdzieś za 340 zł

  • andrzej-rozycki 2013-03-30 13:00:45

    Polecam Tobie ten kijek DRAGON to sprawdzona przeze mnie wędka i na Bałtyku i w Norwegii. Wybierz długość 2,4 m. Na łodzi w Norwegi dłuższych nie trzeba. No i cena jest ok. 230 zł!

  • andrzej-rozycki 2013-03-30 13:03:56

    Polecam Tobie ten kijek DRAGON  to sprawdzona przeze mnie wędka i na Bałtyku i w Norwegii. Wybierz długość 2,4 m. Na łodzi w Norwegi dłuższych nie trzeba. No i cena jest ok. 230 zł!

  • Reklama
  • zaru 2013-03-30 14:11:14

    może i koledzy mają racje, ale skoro piszesz że to wypad i kijek bedzie prawdopodobnie tylko raz urzywany warto by było sie zastanowic nad kupnem kijka na miejscu. Ja osobiście kupiłem za 300 koron kijek Abu Garcia z kołowrotkiem praktycznie gotowy do połowu.240 cm 10/35gr. warto jednak zakupić plecionke raz że jest tańsza u nas a dwa na kołowrotku jest nawinięta żyłka, warto zabrać ze soba ciężarki ołowiane  takie min 50gr w górę. połów z łodzi to nic innego jak wystawienie kija za burte i otwarcie kabłonka. łapałem na tego kijka kilkukilowe czarniaki i dorsze i spełniał wszystkie oczekiwania. piszesz ze do 300zł. za tą kase czyli 600 koron kupisz tam kija który spełni wszelkie wasze potrzeby i tak jak ktoś wczesniej pisał 240 cm w zupełności wystarczy. Co do przynęty to ja z kolegami montowaliśmy 50 cm od haka krętlik z agrawką i do niej ciężarek na hak krewetka , małż bądż malutki filecik z śledzia bądż filecik z rybki mniejszej którą złapaliśmy wcześniej. pamiętam jak jeden z kolegów złowił dorszą na kawałek śląskiej kiełbasy więc w norwegii niema większego problemu na co :). pozdrawiam. mam nadzieję że chociaż w małym stopniu pomogłem. aha kijki można kupić w każdym większym markecie.



Reklama
Reklama