Ale pod warunkiem stosowania tej japońskiej rewelacyjnej niewidzialnej żyłki 0,30 o wytrzymałości prawie 9 kg ! Dałam się chyba nabrać kupując 1000 m szpulę Sufixa - też 0,30 ale ma tylko 6 kg wytrzymałości :(
kiedyś kolega kupił podobny zestaw lecz bardziej renomowanej firmy wędkarskiej już nie pamiętam co to było,ale nie ważne, przyszła paczka to składamy sprzęt w całość kołowrotek nie zdążył nawinąć połowy żyłki i się zatarł.....kumpel mówi ok mam inny za te pieniądze i tak warto było sam feder kupić.na pierwszym wyjeździe na ryby nie przeciążając oczywiście zestawu złamała się szczytówka machną ręką spoko mam jeszcze dwie druga wytrzymała do końca dnia. Trzecia też już nie istnieje....... myślę że za sto parę złoty nie kupisz nic sensownego nawet na początek. pozdro!
pozbieraj trochę dłużej kasę i kup coś w miarę porządnego myślę że do 200 zł kijek się znajdzie a na kołowrotek nie ma co żałować i tu już 250zł byś musiał mieć.
Wiesz w moim wieku ciężko skołować grubą kasę:)Od 3 lat posiadam wędkę Konger Corral Feeder 360/80 i niedawno zerwał mi się na niego duży karp (podszedł do góry i zerwał przypon miał z 10 kg lub więcej)A poza tym to intensywnie łowiłem na niego karpiki od 0,5 kg do 1 kg.Na razie jakoś się trzyma ale jest trochę zmęczony dlatego chcę kupić coś nowego
jeżeli masz czym łowić to dasz radę uzbierać też byłem młody, więc wiem w czym rzecz. uzbierałeś 100-wkę to uzbierasz pięć daj sobie czasu do zimy akupisz sprzęt który będzie ci służył długie lata.
ten kołowrotek jak dla mnie jest na jeden sezon słabo widzę łowienie nim ze 100gr obciążeniem na dodatek w rzece....kołowrotek do gruntówki to ostatnia rzecz na której można oszczędzać!!!
ten kołowrotek jak dla mnie jest na jeden sezon słabo widzę łowienie nim ze 100gr obciążeniem na dodatek w rzece....kołowrotek do gruntówki to ostatnia rzecz na której można oszczędzać!!!
To kup sobie ten kołowrotek, a się przekonasz i wtedy wystaw recenzję. Pozdro
Wystarczy że przeczytałem kilka recenzji na innych forach 50/50 to słabo,wędkuję od dzieciaka i takich zabawek za 100zł przewinęło się przez moje ręce wiele.Nie używam najdroższego sprzętu ale wiem że jak położę 300-400zł za kołowrotek do spinningu to mam spokój na kilka lat i tak właśnie jest wędkuję niemalże codziennie i kołowrotki za 100zł nie wytrzymują u mnie pół roku.
A jak czytam o kołowrotku wątek w którym ktoś pisze że miał cytuję "ten syf i się go pozbył" to nic więcej na temat danej rzeczy nie muszę wiedzieć a kilka podobnych wypowiedzi znalazłem na innych portalach i forach, na wędkuję świat się nie kończy.
Kupiłem 3 metrowy feederek Shark mojemu synowi i jak za 60 zł jest zupełnie przyzwoity. Jako że ma 10 lat zarzucanie zestawem z koszykiem jest dla niego duzym wyzwaniem, w trudniejszych miejscach robię to za niego . Bez problemu ładuję nim 30 gr koszyk na 40-50 m . Może i nie jest to super sprzet, ale niczym nie ustępuje Mikado Tryton który jest drugim kijem mojego syna i przyznam szczerze że ten sharka bardziej mu leży. Jeśli kupisz do niego jakąś okumę za 40-60 zł, oraz dobrą żyłkę za 120 zł masz zupełnie przyzwoity kij by poznać czy łowienie tą metodą jest twoją bajką. To ie kij łowi ryby, najważniejsze , poza taktyką i umiejętnościami , jest zastosowanie dobrego haka z przyponem oraz żyłki. Kij i kołowrotek uprzyjemniają łowienie , ale znam takich co popędza kota niejednemu właścicielowi Daiwy , Shimano czy innego klasowego sprzętu , ktorych wyposarzeniem będzie szklak z targu , bądz kij bambusowy.
Wystarczy że przeczytałem kilka recenzji na innych forach 50/50 to słabo,wędkuję od dzieciaka i takich zabawek za 100zł przewinęło się przez moje ręce wiele.Nie używam najdroższego sprzętu ale wiem że jak położę 300-400zł za kołowrotek do spinningu to mam spokój na kilka lat i tak właśnie jest wędkuję niemalże codziennie i kołowrotki za 100zł nie wytrzymują u mnie pół roku.
A jak czytam o kołowrotku wątek w którym ktoś pisze że miał cytuję "ten syf i się go pozbył" to nic więcej na temat danej rzeczy nie muszę wiedzieć a kilka podobnych wypowiedzi znalazłem na innych portalach i forach, na wędkuję świat się nie kończy.
pozdrawiam i życzę dobrego wyboru :)
Jak to drugie 50% nie dba o sprzęt, a takich osób jest sporo, to nie ma się co dziwić. Ja wędkuje też często i posiadam pare kołowrotków takich w granicach 100zł i nie narzekam. Ze spinem jak mam czas to jeżdżę praktycznie codziennie lub co drugi dzień i jakoś takie kręciołki za stówkę wytrzymują i nie jest źle. Podstawą jest dbanie o sprzęt.
A ty jasnowidzem jesteś? Twierdzisz ze te drugie 50% wędkarzy to fleje i nie dbają o sprzęt?Między innymi z twojej wypowiedzi wynika że ja też, się zastanawiam jak doszedłeś do takiego wniosku nie znając mnie, nie widząc mojego sprzętu, jak i tego jak go użytkuję! Zastanów się co piszesz i miej poparcie jakieś do swoich argumentów!!
A ty jasnowidzem jesteś? Twierdzisz ze te drugie 50% wędkarzy to fleje i nie dbają o sprzęt?Między innymi z twojej wypowiedzi wynika że ja też, się zastanawiam jak doszedłeś do takiego wniosku nie znając mnie, nie widząc mojego sprzętu, jak i tego jak go użytkuję! Zastanów się co piszesz i miej poparcie jakieś do swoich argumentów!!
A czy ja o tobie piszę? Wrzuć na luz, a nie się od razu spinasz. To chyba jeszcze nie widziałeś co niektórzy potrafią robić ze sprzętem, a potem wielkie narzekanie i nie twierdzę tylko napisałem przykładowo, małe niedociągnięcie. Nara i bez odbioru :)
Witam niedawno na allegro wypatrzyłem całkiem ciekawy zestaw gruntowy w dobrej cenielink:http://allegro.pl/feeder-3-6m-pelny-zestaw-kolowrotek-akcesoria-hit-i3513651156.htmlProsiłbym aby osoba która posiada taki lub podobny sprzęt tej firmy wypowiedziała się na jego temat.Za odp. dziękuje!
Większość allegrowego sprzętu w "dobrej" cenie możesz sobie darować.
Naprawdę bardzo "wypasiony" zestaw !
Może któryś z licznych portalowych testerów mógłby coś o nim napisać ?
Kołowrotek Alligator, wyciągnie każdego gada z wody.
Ale pod warunkiem stosowania tej japońskiej rewelacyjnej niewidzialnej żyłki 0,30 o wytrzymałości prawie 9 kg !
Dałam się chyba nabrać kupując 1000 m szpulę Sufixa - też 0,30 ale ma tylko 6 kg wytrzymałości :(
Dobra wiem że zawsze można pożartować ale ja proszę o stosowne odpowiedzi
To może ten będzie lepszy :http://allegro.pl/zestaw-trython-feeder-360-kol-parnas-najtaniej-i3483955516.html ?
kiedyś kolega kupił podobny zestaw lecz bardziej renomowanej firmy wędkarskiej już nie pamiętam co to było,ale nie ważne, przyszła paczka to składamy sprzęt w całość kołowrotek nie zdążył nawinąć połowy żyłki i się zatarł.....kumpel mówi ok mam inny za te pieniądze i tak warto było sam feder kupić.na pierwszym wyjeździe na ryby nie przeciążając oczywiście zestawu złamała się szczytówka machną ręką spoko mam jeszcze dwie druga wytrzymała do końca dnia.
Trzecia też już nie istnieje.......
myślę że za sto parę złoty nie kupisz nic sensownego nawet na początek.
pozdro!
pozbieraj trochę dłużej kasę i kup coś w miarę porządnego myślę że do 200 zł kijek się znajdzie a na kołowrotek nie ma co żałować i tu już 250zł byś musiał mieć.
Wiesz w moim wieku ciężko skołować grubą kasę:)Od 3 lat posiadam wędkę Konger Corral Feeder 360/80 i niedawno zerwał mi się na niego duży karp (podszedł do góry i zerwał przypon miał z 10 kg lub więcej)A poza tym to intensywnie łowiłem na niego karpiki od 0,5 kg do 1 kg.Na razie jakoś się trzyma ale jest trochę zmęczony dlatego chcę kupić coś nowego
Aha i dodam że mój stary feeder kupiłem z allegro jako zestaw z młynkiem mikado
A mógłbyś podać jakiś kijek i młynek tak żeby razem wyszło max 400zł?
jeżeli masz czym łowić to dasz radę uzbierać też byłem młody, więc wiem w czym rzecz.
uzbierałeś 100-wkę to uzbierasz pięć daj sobie czasu do zimy akupisz sprzęt który będzie ci służył długie lata.
Robinson Carbo Mix Fedeer Expert i Robinson Freerunner, dobry zestaw na początek i niedrogi.
Dzięki wszystkim za odp już wystawiam wiatrówkę na sprzedaż i zbieram 5 baniek
Aha i jeszcze jedno jaka wielkość tego freerunnera do feedera 360 lub 390?
ten kołowrotek jak dla mnie jest na jeden sezon słabo widzę łowienie nim ze 100gr obciążeniem na dodatek w rzece....kołowrotek do gruntówki to ostatnia rzecz na której można oszczędzać!!!
Chcę łowić głównie na wodach stojących z koszyczkami max do 80 gram
ten kołowrotek jak dla mnie jest na jeden sezon słabo widzę łowienie nim ze 100gr obciążeniem na dodatek w rzece....kołowrotek do gruntówki to ostatnia rzecz na której można oszczędzać!!!
To kup sobie ten kołowrotek, a się przekonasz i wtedy wystaw recenzję. Pozdro
Aha i jeszcze jedno jaka wielkość tego freerunnera do feedera 360 lub 390?
506 :)
Wystarczy że przeczytałem kilka recenzji na innych forach 50/50 to słabo,wędkuję od dzieciaka i takich zabawek za 100zł przewinęło się przez moje ręce wiele.Nie używam najdroższego sprzętu ale wiem że jak położę 300-400zł za kołowrotek do spinningu to mam spokój na kilka lat i tak właśnie jest wędkuję niemalże codziennie i kołowrotki za 100zł nie wytrzymują u mnie pół roku.
A jak czytam o kołowrotku wątek w którym ktoś pisze że miał cytuję "ten syf i się go pozbył"
to nic więcej na temat danej rzeczy nie muszę wiedzieć a kilka podobnych wypowiedzi znalazłem na innych portalach i forach, na wędkuję świat się nie kończy.
pozdrawiam i życzę dobrego wyboru :)
Kupiłem 3 metrowy feederek Shark mojemu synowi i jak za 60 zł jest zupełnie przyzwoity. Jako że ma 10 lat zarzucanie zestawem z koszykiem jest dla niego duzym wyzwaniem, w trudniejszych miejscach robię to za niego . Bez problemu ładuję nim 30 gr koszyk na 40-50 m . Może i nie jest to super sprzet, ale niczym nie ustępuje Mikado Tryton który jest drugim kijem mojego syna i przyznam szczerze że ten sharka bardziej mu leży. Jeśli kupisz do niego jakąś okumę za 40-60 zł, oraz dobrą żyłkę za 120 zł masz zupełnie przyzwoity kij by poznać czy łowienie tą metodą jest twoją bajką. To ie kij łowi ryby, najważniejsze , poza taktyką i umiejętnościami , jest zastosowanie dobrego haka z przyponem oraz żyłki. Kij i kołowrotek uprzyjemniają łowienie , ale znam takich co popędza kota niejednemu właścicielowi Daiwy , Shimano czy innego klasowego sprzętu , ktorych wyposarzeniem będzie szklak z targu , bądz kij bambusowy.
Wystarczy że przeczytałem kilka recenzji na innych forach 50/50 to słabo,wędkuję od dzieciaka i takich zabawek za 100zł przewinęło się przez moje ręce wiele.Nie używam najdroższego sprzętu ale wiem że jak położę 300-400zł za kołowrotek do spinningu to mam spokój na kilka lat i tak właśnie jest wędkuję niemalże codziennie i kołowrotki za 100zł nie wytrzymują u mnie pół roku.
A jak czytam o kołowrotku wątek w którym ktoś pisze że miał cytuję "ten syf i się go pozbył"
to nic więcej na temat danej rzeczy nie muszę wiedzieć a kilka podobnych wypowiedzi znalazłem na innych portalach i forach, na wędkuję świat się nie kończy.
pozdrawiam i życzę dobrego wyboru :)
Jak to drugie 50% nie dba o sprzęt, a takich osób jest sporo, to nie ma się co dziwić. Ja wędkuje też często i posiadam pare kołowrotków takich w granicach 100zł i nie narzekam. Ze spinem jak mam czas to jeżdżę praktycznie codziennie lub co drugi dzień i jakoś takie kręciołki za stówkę wytrzymują i nie jest źle. Podstawą jest dbanie o sprzęt.
Dziękuje za odp postaram sam pomyśleć jak i zabrać pod uwagę wasze rady i opinie
A ty jasnowidzem jesteś? Twierdzisz ze te drugie 50% wędkarzy to fleje i nie dbają o sprzęt?Między innymi z twojej wypowiedzi wynika że ja też, się zastanawiam jak doszedłeś do takiego wniosku nie znając mnie, nie widząc mojego sprzętu, jak i tego jak go użytkuję!
Zastanów się co piszesz i miej poparcie jakieś do swoich argumentów!!
A ty jasnowidzem jesteś? Twierdzisz ze te drugie 50% wędkarzy to fleje i nie dbają o sprzęt?Między innymi z twojej wypowiedzi wynika że ja też, się zastanawiam jak doszedłeś do takiego wniosku nie znając mnie, nie widząc mojego sprzętu, jak i tego jak go użytkuję!
Zastanów się co piszesz i miej poparcie jakieś do swoich argumentów!!
A czy ja o tobie piszę? Wrzuć na luz, a nie się od razu spinasz. To chyba jeszcze nie widziałeś co niektórzy potrafią robić ze sprzętem, a potem wielkie narzekanie i nie twierdzę tylko napisałem przykładowo, małe niedociągnięcie. Nara i bez odbioru :)