Zbynio.. ale ja nie obrażam ludzi, pisze prawde.Bo jak widze jak wciskają ciemnote, i kłócą sie chyba ze swoim samym sumieniem to mnie szlak trafia.Jeden z drugim człek dorosły,w kwiecie wieku ... i nie wiem... czy naprawde posiada tak nikłą wiedze.. czy poprostu wie,ze napisal glupoty ale duma mu nie pozwala sie do tego przyznac i brnie dalej w ludzką głupote.Nie rozumiem takich ludzi naprawde. Jasne, ze chentie koledze pomoge w wyborze ale tak jak juz wczesniej pisałem...Dobra plecionka i kolowrotek to polowa sukcesu. drugą połową sa umiejetnosci wędkarza. a co do wędki.. jasne,oczywiście ,że nikt sie nie wybierze z okoniowką na sumy bo chyba są tu ludzie "ogarnięci". Mocny kij teleskopowy nawet z placu spokojnie wyciagnie suma,nie bede doradzal jaki siaki bo ja nawet nie znam takich modeli wedki z placu za 50-80 zl.Tak ale wytrzymaja! Jesli tylko wiesz jak poprowadzic rybe.Ja natomiast od przyszlego sezonu uzbrajam sie w sprzet BLACK CAT, potrzebuuje mocnej tuby, bo nie mam mozliwosci wywożenia zestawu, a żeby rzucic duzym zywcem trzeba wziac cw min 300 g. Tak jak juz kolego mowilem, wszystko zalezy od tego na co masz zamiar lapac. czy masz mozliwosc wywiezienia zetawu.. Jesli chcesz lapac na watrobke lub male zywce z powodzeniam polowisz zwykłym ,mocnym teleskopem czy gruntówką.Pisałem wczesniej... zaraz Ci podrzuce link..były rekord polski suma 109 kg został złowiony na gruntowke z bazaru. http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1251
Zbynio.. ale ja nie obrażam ludzi, pisze prawde.Bo jak widze jak wciskają ciemnote, i kłócą sie chyba ze swoim samym sumieniem to mnie szlak trafia.Jeden z drugim człek dorosły,w kwiecie wieku ... i nie wiem... czy naprawde posiada tak nikłą wiedze.. czy poprostu wie,ze napisal glupoty ale duma mu nie pozwala sie do tego przyznac i brnie dalej w ludzką głupote.Nie rozumiem takich ludzi naprawde. Jasne, ze chentie koledze pomoge w wyborze ale tak jak juz wczesniej pisałem...Dobra plecionka i kolowrotek to polowa sukcesu. drugą połową sa umiejetnosci wędkarza. a co do wędki.. jasne,oczywiście ,że nikt sie nie wybierze z okoniowką na sumy bo chyba są tu ludzie "ogarnięci". Mocny kij teleskopowy nawet z placu spokojnie wyciagnie suma,nie bede doradzal jaki siaki bo ja nawet nie znam takich modeli wedki z placu za 50-80 zl.Tak ale wytrzymaja! Jesli tylko wiesz jak poprowadzic rybe.Ja natomiast od przyszlego sezonu uzbrajam sie w sprzet BLACK CAT, potrzebuuje mocnej tuby, bo nie mam mozliwosci wywożenia zestawu, a żeby rzucic duzym zywcem trzeba wziac cw min 300 g. Tak jak juz kolego mowilem, wszystko zalezy od tego na co masz zamiar lapac. czy masz mozliwosc wywiezienia zetawu.. Jesli chcesz lapac na watrobke lub male zywce z powodzeniam polowisz zwykłym ,mocnym teleskopem czy gruntówką.Pisałem wczesniej... zaraz Ci podrzuce link..były rekord polski suma 109 kg został złowiony na gruntowke z bazaru. http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1251
Kolego zapraszam z tą 18 na Wisełkę
Do kolegi Dajman bo coś modki usunęli w między czasie za nadpobudliwość kolegi.
bez sensu Panowie. autor zadał konkretne pytanie i pewnie nie chce czytać mądrości tego typu; "A swoją drogą Kolego,w internecie sa godziny filmów i setki artykułów
poświęcone łowieniu sumów.Poczytaj,pooglądaj i wtedy pomyśl o łowieniu
sumów. Jeżeli chcesz zdobywać punkty za założenie posta to prostsze
będzie zadanie pytania czy robak jest okrągły niż szpanowanie łowieniem
sumów", czy wyzwisk. sam próbowałem łowić sumy na sprzęt karpiowy. wiedziałem, że są nieduże w tym zbiorniku. jeśli ktoś chce się zająć na poważnie sumami to proponowałbym zainwestować w dobry sprzęt. niech się ktoś mądrzejszy wypowie na ten temat.
Może ktoś podpowie krętliki sprawdzone będę miał plecionkę 0,40 słyszałem że jest na rynku trochę mocniejszych sprawdzonych szkoda żeby podczas holu niby duży krętlik bąka puscił
A tak na marginesie jest po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam
A tak na marginesie po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam
Zmienisz zdanie jak teoretycznie duży hak z grubego drutu rozegnie się na rybie której daleko do rekordów lub krętlik o średnicy kciuka sypnie się pod obciążeniem 8 kg. Na tych droższych masz napisana wytrzymałość 75 kg, 100 kg zaś na tych tanich nie ma danych technicznych.
"A tak na marginesie jest po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam " Jak dotąd złowiłem trzy wymiarowe sumy. Największy coś około 130 cm tak, że to nie jest wynik bo to wszystko przyłowy. Jednak w życiu nie odważyłbym się na łowienie docelowe sumów na sprzęt z bazaru. Uwierz, że jeśli coś kosztuje 70 zł to jest tyle warte. I nie jest prawdą, że może być niewiele gorszy od tego markowego. Po prostu w tym za 70 zł możesz znaleźć różne niespodzianki - np w jednym miejscu jest za cienki blank. Ty tego nie zobaczysz ale sum szybko zweryfikuje moc kija :-( To samo tyczy się reszty w szczególności osprzętu typu haczyk, krętlik, plecionka przyponowa i główna. Nie musisz kupować wędek i kołowrotków najdroższych ale nie kupuj też najtańszych. JK
Każdy łowca sumów wie ,że trzeba zachować kilka warunków. Kij nie jest najważniejszy...nawet jak się złamie to ryba nie jest stracona. Kołowrotek...jeśli nie dobry multiplikator to morski z przednim hamulcem i ani jednego elementu plastikowego,grafitowego czy węglowego.Tylko metal! Krętliki łożyskowane,praktycznie na kilka zasiadek.TO WAŻNY ELEMENT.Trzeba wiedzieć,że łatwo rdzewieją,zamulają się i tracą swoją moc. Przypon...najlepiej stalowy o długości minimum 1 metra.To ważne! Sum przy nawrotach wali ogonem w linkę i jeśli przypon będzie krótszy to za którymś nawrotem urwie linkę ogonem. Trzeba mieć szczęście,że zacięty sum idzie do brzegu lub w górę nurtu czyli do naszego stanowiska.Ale to przypadki bardzo rzadkie. Ja używam haków 10/0 zakładając za grzbiet żywca 20-25 cm.Każde zacięcie jest 100%. Nie ma znaczenia jakiego producenta jest sprzęt.Każdy jest dobry który spełnia przedstawione wyżej warunki.
Każdy łowca sumów wie ,że trzeba zachować kilka warunków. Kij nie jest najważniejszy...nawet jak się złamie to ryba nie jest stracona. Kołowrotek...jeśli nie dobry multiplikator to morski z przednim hamulcem i ani jednego elementu plastikowego,grafitowego czy węglowego.Tylko metal! Krętliki łożyskowane,praktycznie na kilka zasiadek.TO WAŻNY ELEMENT.Trzeba wiedzieć,że łatwo rdzewieją,zamulają się i tracą swoją moc. Przypon...najlepiej stalowy o długości minimum 1 metra.To ważne! Sum przy nawrotach wali ogonem w linkę i jeśli przypon będzie krótszy to za którymś nawrotem urwie linkę ogonem. Trzeba mieć szczęście,że zacięty sum idzie do brzegu lub w górę nurtu czyli do naszego stanowiska.Ale to przypadki bardzo rzadkie. Ja używam haków 10/0 zakładając za grzbiet żywca 20-25 cm.Każde zacięcie jest 100%. Nie ma znaczenia jakiego producenta jest sprzęt.Każdy jest dobry który spełnia przedstawione wyżej warunki.
Dodał swoje spostrzeżenia kol.Romuald - i w dodatku prawie słuszne !
Pisząc o tanim sprzecie nie pochwalam tego tylko jestem za doborem według naszych finansowych możliwosci chodzi mi oto że na forum jak ktos sie wychyli że kupił coś tańszego to zaraz gówno , wszyscy zaczynają doradzac sprzęty 500 zeta i wyżej jężeli kogos stać ok ale przestanmy dogryzac a zacznijmy doradzać sprawdzone sprzety jest masę sprzetu za rozsadne pieniadze
Mogę prosić kolegę @Wedkarstwomazowieckie o podanie przykładu?
Rodzaj sprzętu (cenę już znam) kiedy, gdzie i co łączyło w całość wędkę, kołowrotek przynętę.
Tutaj mam na myśli żyłkę (może też za 5 zł) haczyk itp.
Proszę o rzetelną informację bo "dlaczego mam przepłacać?" skoro są tańsze rozwiązania.
"Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać..."
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika " A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ? Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika " A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ? Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
Jeśli go złowisz w sadzawce o wielkości poniżej 1 ha. Na rzece czy dużym zbiorniku to w ciągu pięciu godzin odejdzie na 15 km i tyle go zobaczysz. Niektóre mniejsze rzeki gdzie sum jest nie pozwalają na to by odpłynął w zależności od miejscówki i kierunku w którym pójdzie na 30-200 m, Jak go nie zgasisz na tym dystansie to zostaną Ci po sumie tylko wspomnienia, negatywne wspomnienia o zerwanej lince lub złamanym wędzisku.
Moja wędka sumowo szczupakowa wraz z kołowrotkiem warta jest około 350 zł 120g wyrzutu.Mam wrażenie że niektórzy koledzy to ze sumami nie zchodzą poniżej 50kg i tylko takie im biorą.Po kiego ciula w ogóle wędka łańcuch traktor para koni i ciągnąć smoka. A najlepiej poczekać aż zażry się w bebechy i na łańcuch mięcho na brzeg.K....a gdzie emocje gdzie sport gdzie adrenalina za wszelką cenę wywlec kawał mięcha w jak najkrótszym czasie. W tym roku kupiłem sobie dwie karpiówki kongera po 90zł za sztukę i super ,karpiki po pare kilo bez problemu sumik 12kg na luziku. A tak z innej beczki koledzy próbowaliście na śledzika świeżego. Kurde na koniec sezonu kupiłem w biedronce takie dwa na tacce wyciołem z boków paski szerokości uklejki takiej 15 hak pojedynczy zestaw ze spławikiem podwodnym i zrywką co prawda suma nie było listopad ale kurde sandacze brały.WESOŁYCH ŚWIĄT :->
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika " A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ? Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
Jeśli go złowisz w sadzawce o wielkości poniżej 1 ha. Na rzece czy dużym zbiorniku to w ciągu pięciu godzin odejdzie na 15 km i tyle go zobaczysz. Niektóre mniejsze rzeki gdzie sum jest nie pozwalają na to by odpłynął w zależności od miejscówki i kierunku w którym pójdzie na 30-200 m, Jak go nie zgasisz na tym dystansie to zostaną Ci po sumie tylko wspomnienia, negatywne wspomnienia o zerwanej lince lub złamanym wędzisku.
" Moja wędka sumowo szczupakowa wraz z kołowrotkiem warta jest około 350 zł 120g wyrzutu.Mam wrażenie że niektórzy koledzy to ze sumami nie zchodzą poniżej 50kg i tylko takie im biorą.Po kiego ciula w ogóle wędka łańcuch traktor para koni i ciągnąć smoka. A najlepiej poczekać aż zażry się w bebechy i na łańcuch mięcho na brzeg.K....a gdzie emocje gdzie sport gdzie adrenalina za wszelką cenę wywlec kawał mięcha w jak najkrótszym czasie. W tym roku kupiłem sobie dwie karpiówki kongera po 90zł za sztukę i super ,karpiki po pare kilo bez problemu sumik 12kg na luziku. A tak z innej beczki koledzy próbowaliście na śledzika świeżego. Kurde na koniec sezonu kupiłem w biedronce takie dwa na tacce wyciołem z boków paski szerokości uklejki takiej 15 hak pojedynczy zestaw ze spławikiem podwodnym i zrywką co prawda suma nie było listopad ale kurde sandacze brały.WESOŁYCH ŚWIĄT :->" Dokładnie - może nie wywlec ale wyholować w jak najkrótszym czasie na sprzęcie dostosowanym mocą do łowionych ryb. Mówisz sumik 12 kilo na luziku - masz rację to sumik. A gdyby miał 22 kilo albo więcej ? Problemem jest to, że ktoś zakłada, że chce złowić suma do 15 kilo, karpia do 8 kilo itd - a co jak weźmie ryba dużo większa? Przecież jej nie zabronisz. Ja już przeżyłem coś takiego w swoim życiu - na dużej czystej wodzie bez zaczepów ( Zalew Zegrzyński ) sum zrobił co chciał. Żyłka dobrej klasy 0,35 mm i karpiówka 13/3,25 lbs okazała się za słaba do zatrzymania ryby. JK
janusz, ale co chcesz.... taka ryba nie trafia sie na wędce każdemu i nie często... to trzeba na ryby jeździć, a jeździć... rozumiem ludzi, którzy nie chcą kupować drogie sprzętu bo być może po prostu zdają sobie sprawę, że nigdy im się nic dużego nie trafi. i mają do tego prawo... a jak im sum połamie teleskop z bazaru? no cóż...:) tez przygoda :) i może pójdą wtedy w specjalizację, nastawiając się na konkretne ryby przy użyciu konkretnego sprzętu. niech tam sobie każdy łowi jak chce... racja jest jak dupa - każdy ma własną :)
Masz racje każdy w wędkarstwie upatruje czegoś innego dla mnie to relaks i przygoda.Kocham adrenalinę w stylu o,25 i rybka parę kilo. Nigdy nie czekam z zacięciem na tyle długo żeby ryba się zażarła nie ma walki nie ma zabawy pójdzie trudno.Zawsze najdłużej wspomina się te zerwane. Co do sprzętu to uwierz połowa tych drogich i tych tanich to to samo widziałem wędziska po kilka stów które trzaskały na rybkach po parę kilo i widziałem hol suma 35kg na starej germinie z NRD i stilonce z Gorzowa 0.30. Na szczęscie pamiętam jeszcze czasy kiedy hiciorem był kołowrotek z ZSRR marki delfin a ludziśka ciągali rybska że hej . A dla dzisiejszego handlowca wędkarz to dojna krowa naciągana przy pomocy sponsorowanych artykułów.
Na początek wystarczy sprzęt karpiowy 3.60m 120g ja mam 3.90 120g KONGER CARBOSPIRAL na wiśle jest ok , po sezonie spostrzeżenia po łowieniu nim na rzece jak wspmniałem 3.60 długośc była by lepsza jak dla wędka kosztowała ok 70 zł parę ładnych brań było ,sam się przed sezonem chcę skusić na sprzęt ciut mniejszy 3m i wyrzut 300/400g
Na początek wystarczy sprzęt karpiowy 3.60m 120g ja mam 3.90 120g KONGER CARBOSPIRAL na wiśle jest ok , po sezonie spostrzeżenia po łowieniu nim na rzece jak wspmniałem 3.60 długośc była by lepsza ,wędka kosztowała ok 70 zł parę ładnych brań było ,sam się przed sezonem chcę skusić na sprzęt ciut mniejszy 3m i wyrzut 300/400g
Arti suma 145 na pelcione 0,08 dokładnie. Ale zaraz Znawca Romuald napisze cie ze trzeba plecionki ponad 0,50.w zupełności wystarczy 0,20
Zbynio.. ale ja nie obrażam ludzi, pisze prawde.Bo jak widze jak wciskają ciemnote, i kłócą sie chyba ze swoim samym sumieniem to mnie szlak trafia.Jeden z drugim człek dorosły,w kwiecie wieku ... i nie wiem... czy naprawde posiada tak nikłą wiedze.. czy poprostu wie,ze napisal glupoty ale duma mu nie pozwala sie do tego przyznac i brnie dalej w ludzką głupote.Nie rozumiem takich ludzi naprawde.
Jasne, ze chentie koledze pomoge w wyborze ale tak jak juz wczesniej pisałem...Dobra plecionka i kolowrotek to polowa sukcesu. drugą połową sa umiejetnosci wędkarza. a co do wędki.. jasne,oczywiście ,że nikt sie nie wybierze z okoniowką na sumy bo chyba są tu ludzie "ogarnięci". Mocny kij teleskopowy nawet z placu spokojnie wyciagnie suma,nie bede doradzal jaki siaki bo ja nawet nie znam takich modeli wedki z placu za 50-80 zl.Tak ale wytrzymaja! Jesli tylko wiesz jak poprowadzic rybe.Ja natomiast od przyszlego sezonu uzbrajam sie w sprzet BLACK CAT, potrzebuuje mocnej tuby, bo nie mam mozliwosci wywożenia zestawu, a żeby rzucic duzym zywcem trzeba wziac cw min 300 g.
Tak jak juz kolego mowilem, wszystko zalezy od tego na co masz zamiar lapac. czy masz mozliwosc wywiezienia zetawu.. Jesli chcesz lapac na watrobke lub male zywce z powodzeniam polowisz zwykłym ,mocnym teleskopem czy gruntówką.Pisałem wczesniej... zaraz Ci podrzuce link..były rekord polski suma 109 kg został złowiony na gruntowke z bazaru.
http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1251
Kolego zapraszam z tą 18 na Wisełkę
Zbynio.. ale ja nie obrażam ludzi, pisze prawde.Bo jak widze jak wciskają ciemnote, i kłócą sie chyba ze swoim samym sumieniem to mnie szlak trafia.Jeden z drugim człek dorosły,w kwiecie wieku ... i nie wiem... czy naprawde posiada tak nikłą wiedze.. czy poprostu wie,ze napisal glupoty ale duma mu nie pozwala sie do tego przyznac i brnie dalej w ludzką głupote.Nie rozumiem takich ludzi naprawde.
Jasne, ze chentie koledze pomoge w wyborze ale tak jak juz wczesniej pisałem...Dobra plecionka i kolowrotek to polowa sukcesu. drugą połową sa umiejetnosci wędkarza. a co do wędki.. jasne,oczywiście ,że nikt sie nie wybierze z okoniowką na sumy bo chyba są tu ludzie "ogarnięci". Mocny kij teleskopowy nawet z placu spokojnie wyciagnie suma,nie bede doradzal jaki siaki bo ja nawet nie znam takich modeli wedki z placu za 50-80 zl.Tak ale wytrzymaja! Jesli tylko wiesz jak poprowadzic rybe.Ja natomiast od przyszlego sezonu uzbrajam sie w sprzet BLACK CAT, potrzebuuje mocnej tuby, bo nie mam mozliwosci wywożenia zestawu, a żeby rzucic duzym zywcem trzeba wziac cw min 300 g.
Tak jak juz kolego mowilem, wszystko zalezy od tego na co masz zamiar lapac. czy masz mozliwosc wywiezienia zetawu.. Jesli chcesz lapac na watrobke lub male zywce z powodzeniam polowisz zwykłym ,mocnym teleskopem czy gruntówką.Pisałem wczesniej... zaraz Ci podrzuce link..były rekord polski suma 109 kg został złowiony na gruntowke z bazaru.
http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1251
Kolego zapraszam z tą 18 na Wisełkę
Do kolegi Dajman bo coś modki usunęli w między czasie za nadpobudliwość kolegi.
Nie zdążyłem zeskanować tej wypowiedzi więc nie dowiem się jak do niej odniósł by się Sąd Koleżeński Okręgu Wrocław.
bez sensu Panowie. autor zadał konkretne pytanie i pewnie nie chce czytać mądrości tego typu; "A swoją drogą Kolego,w internecie sa godziny filmów i setki artykułów poświęcone łowieniu sumów.Poczytaj,pooglądaj i wtedy pomyśl o łowieniu sumów.
Jeżeli chcesz zdobywać punkty za założenie posta to prostsze będzie zadanie pytania czy robak jest okrągły niż szpanowanie łowieniem sumów", czy wyzwisk.
sam próbowałem łowić sumy na sprzęt karpiowy. wiedziałem, że są nieduże w tym zbiorniku. jeśli ktoś chce się zająć na poważnie sumami to proponowałbym zainwestować w dobry sprzęt. niech się ktoś mądrzejszy wypowie na ten temat.
Masz Kolego rację.Niepotrzebnie zeszliśmy z tematu.
To może frustracje,że sezon sumowy się skończył.
Romuald możesz nawet występywać do Sądu Najwyższego.Nie boje sie dziadka z przyczepy campingowej:)Macie racje panowie koniec tematu.
Udanego nowego sezonu życze kolego:)Niech każdy łowi jak chce jeden na 0,20 drugi na 0,50 a trzeci na linke holowniczą:)Pozdrawaim
Osobiście używam na sumy do trola kijek batson jednoczęściowy ,kołowrotek penn 5500 ss USA
Osobiście używam na sumy do trola kijek batson jednoczęściowy ,kołowrotek penn 5500 ss USA
Osobiście używam na sumy do trola kijek batson jednoczęściowy ,kołowrotek penn 5500 ss USA
Osobiście używam na sumy do trola kijek batson jednoczęściowy ,kołowrotek penn 5500 ss USA
Może ktoś podpowie krętliki sprawdzone będę miał plecionkę 0,40 słyszałem że jest na rynku trochę mocniejszych sprawdzonych szkoda żeby podczas holu niby duży krętlik bąka puscił
Krętliki na suma
http://forum.wedkuje.pl/f,zestaw-na-suma,705279,50.html
Wszystko na suma
http://www.sklepsumowy.pl/
A tak na marginesie jest po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam
A tak na marginesie po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam
Zmienisz zdanie jak teoretycznie duży hak z grubego drutu rozegnie się na rybie której daleko do rekordów lub krętlik o średnicy kciuka sypnie się pod obciążeniem 8 kg. Na tych droższych masz napisana wytrzymałość 75 kg, 100 kg zaś na tych tanich nie ma danych technicznych.
Nawet bez skanu - te marlinowe zestawy są po prostu czystą głupotą !
"A tak na marginesie jest po co ta awantura czy nikt z was nie czyta kraju pochodzenia sprzętu jest dużo marek a wszystko zza wielkiej wody ze wschodu ,oglądałem ostatnio na bazarze u goscia wędki chińskie w tym morską oraz karpiowe wykończenie jest tego jest wporządku może się okazać że za 70 zeta jest to niewiele gorszy sprzęt od niby tych markowych , czesto bywa tak że ten sam sprzęt sprawuje się inaczej jednemu wytrzyma innemu nie a nie wszystkich stać na luksusy wędki po 1000-1500 zł a kołowrotki nie wspomnę ,przestanmy sobie dogryzać że ten sprzęt to do dupy itp każdy kupuje według swojego budżetu nie dajmy się zwarjować pozdrawiam "
Jak dotąd złowiłem trzy wymiarowe sumy. Największy coś około 130 cm tak, że to nie jest wynik bo to wszystko przyłowy. Jednak w życiu nie odważyłbym się na łowienie docelowe sumów na sprzęt z bazaru. Uwierz, że jeśli coś kosztuje 70 zł to jest tyle warte. I nie jest prawdą, że może być niewiele gorszy od tego markowego. Po prostu w tym za 70 zł możesz znaleźć różne niespodzianki - np w jednym miejscu jest za cienki blank. Ty tego nie zobaczysz ale sum szybko zweryfikuje moc kija :-( To samo tyczy się reszty w szczególności osprzętu typu haczyk, krętlik, plecionka przyponowa i główna. Nie musisz kupować wędek i kołowrotków najdroższych ale nie kupuj też najtańszych.
JK
Ja już to kiedyś opisywałem - lecz niestety moje wypowiedzi są szybko modyfikowane przez modelatorów u których nie znajdują akceptacji .
Już nawet nie mam ochoty wchodzić w szczegóły , ale wybiórczo co jest WAŻNE :
1. Gdzie łowimy
2. W jakim miejscu łowimy
3. Jakiej ryby się spodziewamy
4. Jaka jest możliwość jej wyholowania
... i na końcu sprzęt i umiejętności :)
Każdy łowca sumów wie ,że trzeba zachować kilka warunków.
Kij nie jest najważniejszy...nawet jak się złamie to ryba nie jest stracona.
Kołowrotek...jeśli nie dobry multiplikator to morski z przednim hamulcem i ani jednego elementu plastikowego,grafitowego czy węglowego.Tylko metal!
Krętliki łożyskowane,praktycznie na kilka zasiadek.TO WAŻNY ELEMENT.Trzeba wiedzieć,że łatwo rdzewieją,zamulają się i tracą swoją moc.
Przypon...najlepiej stalowy o długości minimum 1 metra.To ważne!
Sum przy nawrotach wali ogonem w linkę i jeśli przypon będzie krótszy to za którymś nawrotem urwie linkę ogonem.
Trzeba mieć szczęście,że zacięty sum idzie do brzegu lub w górę nurtu czyli do naszego stanowiska.Ale to przypadki bardzo rzadkie.
Ja używam haków 10/0 zakładając za grzbiet żywca 20-25 cm.Każde zacięcie jest 100%.
Nie ma znaczenia jakiego producenta jest sprzęt.Każdy jest dobry który spełnia przedstawione wyżej warunki.
Każdy łowca sumów wie ,że trzeba zachować kilka warunków.
Kij nie jest najważniejszy...nawet jak się złamie to ryba nie jest stracona.
Kołowrotek...jeśli nie dobry multiplikator to morski z przednim hamulcem i ani jednego elementu plastikowego,grafitowego czy węglowego.Tylko metal!
Krętliki łożyskowane,praktycznie na kilka zasiadek.TO WAŻNY ELEMENT.Trzeba wiedzieć,że łatwo rdzewieją,zamulają się i tracą swoją moc.
Przypon...najlepiej stalowy o długości minimum 1 metra.To ważne!
Sum przy nawrotach wali ogonem w linkę i jeśli przypon będzie krótszy to za którymś nawrotem urwie linkę ogonem.
Trzeba mieć szczęście,że zacięty sum idzie do brzegu lub w górę nurtu czyli do naszego stanowiska.Ale to przypadki bardzo rzadkie.
Ja używam haków 10/0 zakładając za grzbiet żywca 20-25 cm.Każde zacięcie jest 100%.
Nie ma znaczenia jakiego producenta jest sprzęt.Każdy jest dobry który spełnia przedstawione wyżej warunki.
Dodał swoje spostrzeżenia kol.Romuald - i w dodatku prawie słuszne !
Pisząc o tanim sprzecie nie pochwalam tego tylko jestem za doborem według naszych finansowych możliwosci chodzi mi oto że na forum jak ktos sie wychyli że kupił coś tańszego to zaraz gówno , wszyscy zaczynają doradzac sprzęty 500 zeta i wyżej jężeli kogos stać ok ale przestanmy dogryzac a zacznijmy doradzać sprawdzone sprzety jest masę sprzetu za rozsadne pieniadze
Mogę prosić kolegę @Wedkarstwomazowieckie o podanie przykładu?
Rodzaj sprzętu (cenę już znam) kiedy, gdzie i co łączyło w całość wędkę, kołowrotek przynętę.
Tutaj mam na myśli żyłkę (może też za 5 zł) haczyk itp.
Proszę o rzetelną informację bo "dlaczego mam przepłacać?" skoro są tańsze rozwiązania.
"Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać..."
Kolega dobrze napisał.
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika "
A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ?
Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika "
A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ?
Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
Jeśli go złowisz w sadzawce o wielkości poniżej 1 ha. Na rzece czy dużym zbiorniku to w ciągu pięciu godzin odejdzie na 15 km i tyle go zobaczysz. Niektóre mniejsze rzeki gdzie sum jest nie pozwalają na to by odpłynął w zależności od miejscówki i kierunku w którym pójdzie na 30-200 m, Jak go nie zgasisz na tym dystansie to zostaną Ci po sumie tylko wspomnienia, negatywne wspomnienia o zerwanej lince lub złamanym wędzisku.
Nie pisz o rzeczach o których nie masz pojęcia.
Moja wędka sumowo szczupakowa wraz z kołowrotkiem warta jest około 350 zł 120g wyrzutu.Mam wrażenie że niektórzy koledzy to ze sumami nie zchodzą poniżej 50kg i tylko takie im biorą.Po kiego ciula w ogóle wędka łańcuch traktor para koni i ciągnąć smoka. A najlepiej poczekać aż zażry się w bebechy i na łańcuch mięcho na brzeg.K....a gdzie emocje gdzie sport gdzie adrenalina za wszelką cenę wywlec kawał mięcha w jak najkrótszym czasie. W tym roku kupiłem sobie dwie karpiówki kongera po 90zł za sztukę i super ,karpiki po pare kilo bez problemu sumik 12kg na luziku. A tak z innej beczki koledzy próbowaliście na śledzika świeżego. Kurde na koniec sezonu kupiłem w biedronce takie dwa na tacce wyciołem z boków paski szerokości uklejki takiej 15 hak pojedynczy zestaw ze spławikiem podwodnym i zrywką co prawda suma nie było listopad ale kurde sandacze brały.WESOŁYCH ŚWIĄT :->
"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika "
A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ?
Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...
Jeśli go złowisz w sadzawce o wielkości poniżej 1 ha. Na rzece czy dużym zbiorniku to w ciągu pięciu godzin odejdzie na 15 km i tyle go zobaczysz. Niektóre mniejsze rzeki gdzie sum jest nie pozwalają na to by odpłynął w zależności od miejscówki i kierunku w którym pójdzie na 30-200 m, Jak go nie zgasisz na tym dystansie to zostaną Ci po sumie tylko wspomnienia, negatywne wspomnienia o zerwanej lince lub złamanym wędzisku.
Nie pisz o rzeczach o których nie masz pojęcia.
Kolego ma na myśli jeziora i stawy a nie rzeki :)
"WĘDKA-http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3699155694
MULTIPLIKATOR- http://allegro.pl/mikado-multiplikator-salt-water-alct-20-i3706816552.htmlLUB- http://allegro.pl/mikado-multiplikator-crayfish-gctal-20303-i3717591356.htmlALBO-http://allegro.pl/multiplikator-mistrall-lineaeffe-jd-trolling-500-i3719408604.html
CZY WYTRZUMA SUMA 25 KG ?"
Kolega ma na myśli suma 25 kilo :-)
" Moja wędka sumowo szczupakowa wraz z kołowrotkiem warta jest około 350 zł 120g wyrzutu.Mam wrażenie że niektórzy koledzy to ze sumami nie zchodzą poniżej 50kg i tylko takie im biorą.Po kiego ciula w ogóle wędka łańcuch traktor para koni i ciągnąć smoka. A najlepiej poczekać aż zażry się w bebechy i na łańcuch mięcho na brzeg.K....a gdzie emocje gdzie sport gdzie adrenalina za wszelką cenę wywlec kawał mięcha w jak najkrótszym czasie. W tym roku kupiłem sobie dwie karpiówki kongera po 90zł za sztukę i super ,karpiki po pare kilo bez problemu sumik 12kg na luziku. A tak z innej beczki koledzy próbowaliście na śledzika świeżego. Kurde na koniec sezonu kupiłem w biedronce takie dwa na tacce wyciołem z boków paski szerokości uklejki takiej 15 hak pojedynczy zestaw ze spławikiem podwodnym i zrywką co prawda suma nie było listopad ale kurde sandacze brały.WESOŁYCH ŚWIĄT :->"
Dokładnie - może nie wywlec ale wyholować w jak najkrótszym czasie na sprzęcie dostosowanym mocą do łowionych ryb. Mówisz sumik 12 kilo na luziku - masz rację to sumik. A gdyby miał 22 kilo albo więcej ? Problemem jest to, że ktoś zakłada, że chce złowić suma do 15 kilo, karpia do 8 kilo itd - a co jak weźmie ryba dużo większa? Przecież jej nie zabronisz. Ja już przeżyłem coś takiego w swoim życiu - na dużej czystej wodzie bez zaczepów ( Zalew Zegrzyński ) sum zrobił co chciał. Żyłka dobrej klasy 0,35 mm i karpiówka 13/3,25 lbs okazała się za słaba do zatrzymania ryby.
JK
janusz, ale co chcesz....
taka ryba nie trafia sie na wędce każdemu i nie często...
to trzeba na ryby jeździć, a jeździć...
rozumiem ludzi, którzy nie chcą kupować drogie sprzętu bo być może po prostu zdają sobie sprawę, że nigdy im się nic dużego nie trafi.
i mają do tego prawo...
a jak im sum połamie teleskop z bazaru?
no cóż...:)
tez przygoda :)
i może pójdą wtedy w specjalizację, nastawiając się na konkretne ryby przy użyciu konkretnego sprzętu.
niech tam sobie każdy łowi jak chce...
racja jest jak dupa - każdy ma własną :)
Masz racje każdy w wędkarstwie upatruje czegoś innego dla mnie to relaks i przygoda.Kocham adrenalinę w stylu o,25 i rybka parę kilo. Nigdy nie czekam z zacięciem na tyle długo żeby ryba się zażarła nie ma walki nie ma zabawy pójdzie trudno.Zawsze najdłużej wspomina się te zerwane. Co do sprzętu to uwierz połowa tych drogich i tych tanich to to samo widziałem wędziska po kilka stów które trzaskały na rybkach po parę kilo i widziałem hol suma 35kg na starej germinie z NRD i stilonce z Gorzowa 0.30. Na szczęscie pamiętam jeszcze czasy kiedy hiciorem był kołowrotek z ZSRR marki delfin a ludziśka ciągali rybska że hej . A dla dzisiejszego handlowca wędkarz to dojna krowa naciągana przy pomocy sponsorowanych artykułów.
Na początek wystarczy sprzęt karpiowy 3.60m 120g ja mam 3.90 120g KONGER CARBOSPIRAL na wiśle jest ok , po sezonie spostrzeżenia po łowieniu nim na rzece jak wspmniałem 3.60 długośc była by lepsza jak dla wędka kosztowała ok 70 zł parę ładnych brań było ,sam się przed sezonem chcę skusić na sprzęt ciut mniejszy 3m i wyrzut 300/400g
Na początek wystarczy sprzęt karpiowy 3.60m 120g ja mam 3.90 120g KONGER CARBOSPIRAL na wiśle jest ok , po sezonie spostrzeżenia po łowieniu nim na rzece jak wspmniałem 3.60 długośc była by lepsza ,wędka kosztowała ok 70 zł parę ładnych brań było ,sam się przed sezonem chcę skusić na sprzęt ciut mniejszy 3m i wyrzut 300/400g