Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2018-05-11 13:54:47

    Jest od tego odstepstwo.Mozna lowic bez karty wedkarskiej jezeli tak jak ja posiada sie zameldowanie w innym kraju. (dobra moja :) Uwazam to jako kompletny idiotyzm ,bo dlaczego ktos kto chce jechac z rodzina na wczasy a mieszka w PL musi wykupowac durne zezwolenia od zlodziejskiego PZW zeby polowic sobie raz w roku z dzieckiem. Pytam sie za co i na co placi sie takie skladki skoro idac brzegiem jeziora mozna sie zabic o stery puszek po piwie. Masakra........

  • osa12 2018-05-11 14:27:57

    Zameldowanie w innym kraju nie czyni Cię cudzoziemcem. Tylko cudzoziemcy są zwolnieni z posiadania karty wędkarskiej na wodach publicznych państwa polskiego.
    Ustawowe zezwolenie na uprawianie Amatorskiego Połowu Ryb na wodch publicznych obowiązuje tylko w obwodach rybackich.
    Uprawnionym do rybactwa w obwodach rybackich nie jest tylko PZW, to w obecnej chwili tysiące podmiotów.

  • Julian 2018-05-11 14:55:45

    Temat trąci myszką . Ale jeżeli łowisz u księdza dobrodzieja na stawie to koniecznie Świadectwo Chrztu - żonaci Akt Małżeństwa.

  • Reklama
  • Rajgrodziak 2019-05-01 10:28:51

    Wszystkie odpowiedzi sa bardzo zlosliwe i takie adresowane osobiscie. Ja takze nie chce byc czlonkiem PZW, bo to jest taki haracz za nic. Oczywiscie chce lowic ryby na wedke (czytaj posiedziec z wedka nad woda, nie lubie ryb slodkowodnych oprocz sielawy a ta n awedke nie bierze). Widzialem online ze gospodarstwo rybackie Suwalki sprzedaje pozwolenia caloroczne na swoje jeziora dla niezrzeszonych w PZW za 460zl, a zrzeszeni za 300zl. I co wy przesmiewcy na to powiecie?

  • Rajgrodziak 2019-05-01 10:29:39

    Ja robie tak samo:-)



Reklama
Reklama