witam, chcialbym oplacic skladke, niestety dopiero teraz ale co tam tylko gdzie? prosze napiszcie tylko nie piszcie ze na staszica bo tam jest ciagle zamkniete co dziennie tam zachodze i lipa krata na drzwiach i nawet kartki z godzinami otwarcia nie ma ta placowka wogole dziala?? za co oni kase biora jak na dwie godzinki dziennie nie chce im sie przyjsc
macie jakis inny pomysl gdzie to oplacic? jakis kontakt z odpowiednia osoba? dzieki z gory za info
widocznie PZW ma gdzieś Twoją kasę ! Z tego co pamiętam , to w normalnym cywilizowanym kraju, chcąc dokonać jakiejś opłaty - idzie się po prostu na pocztę. Mówisz pani w okienku za co chcesz zapłacić. - A pani daje Ci odpowiedni formularz, który wypełniasz. Wpisujesz swoje dane, określasz okres za który płacisz, ( możesz opłacić dowolny okres ) oraz jeśli Cię to interesuje - określasz gatunki ryb , których łowienie podlega dodatkowej opłacie np. łosoś, troć wędrowna, pstrąg. Płacisz, dostajesz od pani kwit i już możesz łowić. Po kilku dniach otrzymujesz pocztą swoją licencję z wszystkimi uprawnieniami. To samo możesz załatwić nie ruszając się z domu. Wystarczy kliknąć odpowiedni link na internecie i wszytko opłacić kartą credit/debit. Więc po co ta cała heca ze skarbnikami, których nigdy nie ma i kratami w drzwiach ?
Przepraszam Cię ! Ale cholera mnie bierze, gdy jestem w Polsce i chcę zapłacić by móc legalnie i bezstresowo wyskoczyć na rybki i nie mam gdzie tego załatwić ! I taki problem mam co roku i w Nowy Rok jadę wędkować nielegalnie, bo w siedzibie Koła nie mają jeszcze głupich znaczków ! jeszcze raz przepraszam ! i serdecznie pozdrawiam !
witam,
chcialbym oplacic skladke, niestety dopiero teraz ale co tam
tylko gdzie? prosze napiszcie
tylko nie piszcie ze na staszica bo tam jest ciagle zamkniete
co dziennie tam zachodze i lipa
krata na drzwiach i nawet kartki z godzinami otwarcia nie ma
ta placowka wogole dziala?? za co oni kase biora jak na dwie godzinki dziennie nie chce im sie przyjsc
macie jakis inny pomysl gdzie to oplacic? jakis kontakt z odpowiednia osoba?
dzieki z gory za info
Z tego co pamiętam to skarbnik bywa tam we wtorki i chyba czwartki.Ewentualnie spróbuj w sklepie wędkarskim koło Kauflandu.
widocznie PZW ma gdzieś Twoją kasę ! Z tego co pamiętam , to w normalnym cywilizowanym kraju, chcąc dokonać jakiejś opłaty - idzie się po prostu na pocztę. Mówisz pani w okienku za co chcesz zapłacić. - A pani daje Ci odpowiedni formularz, który wypełniasz. Wpisujesz swoje dane, określasz okres za który płacisz, ( możesz opłacić dowolny okres ) oraz jeśli Cię to interesuje - określasz gatunki ryb , których łowienie podlega dodatkowej opłacie np. łosoś, troć wędrowna, pstrąg. Płacisz, dostajesz od pani kwit i już możesz łowić. Po kilku dniach otrzymujesz pocztą swoją licencję z wszystkimi uprawnieniami. To samo możesz załatwić nie ruszając się z domu. Wystarczy kliknąć odpowiedni link na internecie i wszytko opłacić kartą credit/debit. Więc po co ta cała heca ze skarbnikami, których nigdy nie ma i kratami w drzwiach ?
jezeli to rzeczywiscie jest takie proste i tak dziala to super.
dzieki
Przepraszam Cię ! Ale cholera mnie bierze, gdy jestem w Polsce i chcę zapłacić by móc legalnie i bezstresowo wyskoczyć na rybki i nie mam gdzie tego załatwić ! I taki problem mam co roku i w Nowy Rok jadę wędkować nielegalnie, bo w siedzibie Koła nie mają jeszcze głupich znaczków ! jeszcze raz przepraszam ! i serdecznie pozdrawiam !