Sam nie wiem co bedzie lepsze , moja mieszanka to rzepik , siemie , kanar, konopia i troche czerwonej i słodkiej kuku.Parzyc czy gotowac? Przy gotowaniu wytraca sie dużo skrobii i ziarna staja sie kleiste.Parzenie natomiast wydaje mi sie nie wystarczajace do w miare szybkiego zwabienia ryby na łowisko.Jak myslicie?
Sam nie wiem co bedzie lepsze , moja mieszanka to rzepik , siemie , kanar, konopia i troche czerwonej i słodkiej kuku.Parzyc czy gotowac? Przy gotowaniu wytraca sie dużo skrobii i ziarna staja sie kleiste.Parzenie natomiast wydaje mi sie nie wystarczajace do w miare szybkiego zwabienia ryby na łowisko.Jak myslicie?
A co ma znaczyć to co napisałeś, bo nie rozumiem ?
Sam nie wiem co bedzie lepsze , moja mieszanka to rzepik , siemie , kanar, konopia i troche czerwonej i słodkiej kuku.Parzyc czy gotowac? Przy gotowaniu wytraca sie dużo skrobii i ziarna staja sie kleiste.Parzenie natomiast wydaje mi sie nie wystarczajace do w miare szybkiego zwabienia ryby na łowisko.Jak myslicie?
nie chciałbym cię wprowadzić w błąd ale ja bym parzył
Sam nie wiem co bedzie lepsze , moja mieszanka to rzepik , siemie , kanar, konopia i troche czerwonej i słodkiej kuku.Parzyc czy gotowac? Przy gotowaniu wytraca sie dużo skrobii i ziarna staja sie kleiste.Parzenie natomiast wydaje mi sie nie wystarczajace do w miare szybkiego zwabienia ryby na łowisko.Jak myslicie?
A co ma znaczyć to co napisałeś, bo nie rozumiem ?
ja osobiście gotuję kuku, nie parzę. : )
ja osobiście gotuję kuku, nie parzę. : )
ja również
co ma parzenie kukurydzy, do szybkości wabienia ryb bo nie ogarniam tego..?