Przesiej przez sito , sprawdź konsystencję ( czy się dobrze klei ) i bez problemu możesz dodać do zanęty - już tak łowiłem i nawet wykorzystywałem przy nęceniu jockersem .
Mój kolega Miras często łowił na koszyczek z samą ziemią spod stóp, dodając tylko nieco robali. Kurczę - miał lepsze efekty niż ja z tymi moimi zanętami.
Teraz na jesien aby poslac szybciej zanete na glebsze partie wody jak najbardziej mozna dodawac ziemi , z kretowiska tez,dobrze rozdrobnioną. Przykladowo teraz nie używam sprężyn jak i koszyków tylko sam olów przelotowy wiec podkarmiam kulami z procy.
Witam Często używam ziemi z kretowiska jest łatwa w dostępności i nadaje sie do podawania robaków jak i zanęty. i nic nie kosztuje, ale zawsze przesiewam ziemię przez sito. Pozdro
Jak preferuję glinę , ale wcześniej używałem zwykłej ziemi z kretowiska.Wystarczy przetrzeć przez sito, ewenutalnie troszkę wody (jeżeli jest sucha) i do zanęty :)
Mam pytanie , co sądzicie o dodaniu ziemi z kretowiska do zanety w celu zobojętnienia jej. Łowisko do 2,5m ,chciałbym łowić leszcze liny płocie.
Przesiej przez sito , sprawdź konsystencję ( czy się dobrze klei ) i bez problemu możesz dodać do zanęty - już tak łowiłem i nawet wykorzystywałem przy nęceniu jockersem .
Mój kolega Miras często łowił na koszyczek z samą ziemią spod stóp, dodając tylko nieco robali. Kurczę - miał lepsze efekty niż ja z tymi moimi zanętami.
Teraz na jesien aby poslac szybciej zanete na glebsze partie wody jak najbardziej mozna dodawac ziemi , z kretowiska tez,dobrze rozdrobnioną.
Przykladowo teraz nie używam sprężyn jak i koszyków tylko sam olów przelotowy wiec podkarmiam kulami z procy.
Witam
Często używam ziemi z kretowiska jest łatwa w dostępności i nadaje sie do podawania robaków jak i zanęty. i nic nie kosztuje, ale zawsze przesiewam ziemię przez sito. Pozdro
Jak preferuję glinę , ale wcześniej używałem zwykłej ziemi z kretowiska.Wystarczy przetrzeć przez sito, ewenutalnie troszkę wody (jeżeli jest sucha) i do zanęty :)