Witam czego możemy się spodziewać w nowym sezonie 2014 po takiej zimie jaką teraz aktualnie mamy, czyli 5"C noc -1 bez śniegu. Czy karpie będą przechodziły w tzw. śpiączkę będą zbierały więcej tłuszczu na tą niby zimę ( już zebrały) czy będą normalnie żerować ? Wiem że przestały już żerować jak temp. wody spadła poniżej 10"C A do czego zmierzam czy będą lepiej brały na wiosnę,lato?
Teoretycznie zima już jest ale praktycznie widać co jest za oknem. Kolego karpi nie interesuje to czy jest śnieg czy go nie ma ważna jest temp. wody i jak ta zaczyna spadać to znak dla ryb, że idą miesiące w których brakuje pożywienia i trzeba jakiś zapas zrobić. Wydaje mi się, że nie będzie miało to znaczenia tylko terminy obżerania się i ponownych systematycznych zerowań będą inne. A to, że karp przestaje żerować jak temp. spadnie poniżej 10"C to bujda sam łapałem ładne miśki w listopadzie a woda miała już sporo poniżej 10"C
Witam czego możemy się spodziewać w nowym sezonie 2014 po takiej zimie jaką teraz aktualnie mamy, czyli 5"C noc -1 bez śniegu. Czy karpie będą przechodziły w tzw. śpiączkę będą zbierały więcej tłuszczu na tą niby zimę ( już zebrały) czy będą normalnie żerować ? Wiem że przestały już żerować jak temp. wody spadła poniżej 10"C A do czego zmierzam czy będą lepiej brały na wiosnę,lato?
Zacznijmy od tego, że jeszcze nie ma zimy
Teoretycznie zima już jest ale praktycznie widać co jest za oknem. Kolego karpi nie interesuje to czy jest śnieg czy go nie ma ważna jest temp. wody i jak ta zaczyna spadać to znak dla ryb, że idą miesiące w których brakuje pożywienia i trzeba jakiś zapas zrobić. Wydaje mi się, że nie będzie miało to znaczenia tylko terminy obżerania się i ponownych systematycznych zerowań będą inne. A to, że karp przestaje żerować jak temp. spadnie poniżej 10"C to bujda sam łapałem ładne miśki w listopadzie a woda miała już sporo poniżej 10"C