Reklama
  • Strzegom2010-11-11 13:55:48

    Jako ze regulamin PZW nie zabrania łowienia lipieni w zimie dlaczego tego nie czynic.Moze to wygląda troche śmiesznie stojący w rzece do pasa wedkarz w w okół nieskazitelna biel.Lipienie zapadają w najgłebsze dołki i rynny w rzece.Przy sprzyjających warunkach gdy jest dodatnia tęperatura da sie łowić na sztuczną muche i takie dni polecam wybrać.Jako ze rójki owadów raczej sie nie odbywają łowię na nimfy i mokre muchy.Jezeli trafimy na dołek z lipieniami na brania nie czeka sie długo.Brania sa wyraźne i pewne.Zazwyczaj zatrzymuje sie spływający zestaw,dalej wszystko jest proste.Mam troche lepiej niz koledzy z innych regionów kraju bo mieszkam na Dolnym Śląsku,który nazywany jest najcieplejszym biegunem Polski.Pewnie coś w tym jest bo bywały lata że w styczniu łowiac w Białej Lądeckiej panowała iście wiosenna pogoda.Co sadzicie koledzy o takim łowieniu może troche ekstremalnym i pewnie znajda sie przeciwnicy że niszczy sie gniazda pstrągów ale jezeli będziemy starali sie jak najmniej brodzic w rzece i unikać bystrzyn(tam najczesciej sa gniazda)wszystko będzie jak trzeba.Pozdrawiam Stanisław

  • Strzegom 2010-11-11 16:32:24

    styczen na rzeka

  • Strzegom 2010-11-11 16:35:13

    Czy nie piekna jest Kotlina Kłodzka zimą

  • Strzegom 2010-11-11 16:39:55

    Kotlina Kłodzka w zimie jest przepiekna

  • Reklama
  • pawelz 2010-11-12 09:53:08

    Super klimaty. Lubie lowic ryby w otoczeniu sniegu :).
    Pewnego razu pojechalismy z kumplem na ryby (na lipienie) pod koniec listopada. Sniegu bylo na tyle duzo ze nie zaryzykowalismy gornej Pilicy a pojechalismy na Krztynie. Wolelismy nie utknac gdzies w zaspach. Temperatura okolo -2. I lipienie braly .... na malenkiego suchara. Problemem bylo podanie muchy bo zarowna mucha jak i linka obmarzaly. Ale kilka sztuk dalo sie zlowic :).

  • Strzegom 2010-11-12 10:57:26

    Pierwszy styczeń 2008 roku nad Bobrem teperatura -5 ale woda wypływająca ze zbiornika Pilchowice +4 nie zamarza więc szybko w spodniobuty i do wody.Spotkało nas sie tam w okolicach Nielestna kilkunastu muszkarzy,byl Gryfów,Leśna,Jelenia Góra,Wrocław i Strzegom.Jak sie później okazało były to ostatnie dni lipieni w tym miejscu a to za sprawą kormoranów.Lipienie brały jak opętanełowili wszyscy a często trafiały ryby40+.Jakiez było moje zdziwienie gdy idac scieszka wzdlóz rzeki wylądował mi pod nogami spory lipien,normalnie cud.Gdy doszłem w okolice wiaduktu wszystko stało sie jasnena przeciwległym brzegu siedziało stado kormoranow które spłoszone nie mogąc sie uniesc w powietrze wymiotowaly lipieniami.Trzeba bedzie kilku lat żeby stada lipieni w tym miejscu doszły do dawnej kondycji.

  • Strzegom 2010-11-12 10:58:15

  • Strzegom 2010-11-12 11:01:13

    Woda na spodniobutach powyzej lini wody w rzece zamarzała

  • Reklama
  • pawelz 2010-11-12 11:09:49

    Pare razy odwiedzilem Bobr w okolicach Nielestna i Wlenia. Nocleg mialem na polanie po jakichs starych ruinach nad sama rzeka w Marczowie. Ale bylem zawsze latem. Kumpel ktory lowi w tamtych okolicach (dos znany muszkarz z tamtych rejonow - ale nie chce podawac jego nazwiska) pokazal mi miejsce w szeregu :). Choc ryb wtedy bylo duzo, to i tak przy nim lowilem w zasadzie tyle co nic. Potem lipien sie skonczyl w Bobrze i nie bylem tam juz z 5 - 6 lat. No i droga z centralnej Polski nie bardzo zacheca :(.

  • Strzegom 2010-11-12 11:29:43

    Ale powyzej Jeleniej Góry lipien ma sie dobrze można go łowić az do zbiornika Bukówka



Reklama
Reklama