Zimowy grzybek. Szaro, buro i ponuro i wydawało by się, że nic nie jest w stanie nas pocieszyć podczas zimowego spaceru nad brzegami jeziora lub naszej ulubionej rzeczki. Jednak jak się trochę porozglądamy, okazuje się, że nie jest tak najgorzej, że nawet w takiej szarzyźnie możemy wyszukać coś, co nawet na chwilkę wywoła serdeczny uśmiech na naszej twarzy. Przykładem tego może być ten śmieszny zimowy grzybek.
A mi się ten temat bardzo podoba, bo nie jestem mięsiarz i nie chodzę nad wodę tylko PO ryby. Żyjemy dzięki otaczającej nas przyrodzie i doceńmy wszystko to, co mamy dookoła.
Panowie ; jak można być wedkarzem i od ciekawostek w przyrodzie stronić ,przecierz bedąc nad woda gdzie spojrzysz otacza nas ciekawy świat przyrody.Żyje już na tym świecie już parę lat i nie wszystko poznałem do końca i przyjemnie jest poczytać coś o czym nie wiem lub nie zauważylem wcześniej. Kiedyś z ciekawości przejrzalem grzyby zimowe jadalne (w moim regionie występują 3 gatunki tylko) i przykładowo Japończycy hoduja takie grzyby używane w lecznictwie na wiele schorzen ,przykładowo na chorobę więńcową. A prawda jest taka że wiedza nie boli.
Nikt nie zabrania podziwiać piękna przyrody tylko po co bombardować forum kolejnym tematem o niczym. Rozumiem że w domu może być nudno, ale to nie powód żeby tworzyć takie tematy i wiele innych.
Kolego Irek23! Grupa "Wędkarz i przyroda", której jestem założycielem, jest grupą otwartą, skupiającą wędkarzy, którzy patrząc na środowisko jakie nas otacza, odbierają z tego faktu przyjemność, jednocześnie starają się zrozumieć pewne procesy w nim zachodzące. Pozwolisz, że zacytuję początkowe zdanie z motta jakie zostały zapisane przy zakładaniu tej grupy. "Wędkowanie i pobyt nad wodą jest nierozerwalnie związany ze
środowiskiem, które nas otacza. Wszelkiego rodzaju zmiany w środowisku
zarówno wodnym jak i lądowym związane z porami roku, zawsze cieszyły oko
wędkarza i miłośnika przyrody,....." Natomiast nawiązując do samych krowich placków, to dobrze wiedzieć, że będąc z dola od sklepu wędkarskiego, nawet podczas suchego lata można pod nimi znaleźć czerwone robaki, które uratowały wędkowanie niejednego wędkarza. Wiosna za pasem, więc warto trochę rozejrzeć się dokoła i bardziej optymistycznie popatrzeć na to, co jest wokół nas.
Kolego irek23 załóż sobie taki temat, jaki uznasz za stosowny, jeśli czujesz się mocny w temacie, lubisz to, to wal, że tak powiem śmiało, pisz na wiosnę o krowim gównie, rozumiem, że zawartość rematyczna z góry wyznaczy należytą jakość postów.
Wracając na normalności: bardzo fajnie wypatrzone przejawy czegoś żywo kolorowego w tym "szarozimowym" okresie.
Dobra, bliżej wiosny założe temat typu krowie placki na naszych pięknych łąkach. Oczywiście udokumentuje moją wyprawę zdjęciami. i najlepiej jeszcze temat hip-hopu i zjaranych kolesi w kapturach, co siedzą na ławce przed blokiem i czekają, aż jakąś babcię z renty okraść. Nie rozumiem co ci przeszkadza w tym temacie???? Doceniajmy przyrodę i jej piękno, póki jest jeszcze co podziwiać, bo nie wiadomo, co będzie za kilkadziesiąt lat.
A i jeszcze chciałem dodać że grupa poświęcona jest przyrodzie i tego się trzymajmy a jak się komuś nie podoba to po co tu zagładą i zaśmieca tą grupę swoimi spostrzeżeniami.
Jutro też wrzucę kilka fotek.
irek mysli jak tu rybe zlowic i zabrac do domu. zjes i sie poczuc zdobywca. ach. jak dobrze ze ojciec mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. nie tylko ryby ale i obcowanie z przyroda. "chodz nie mam piecdziesiatki zdazylem poznac swiat"
a poza tym labeszie leca na polnoc tzn idzie wiosna i gile dzis widzialem tzn ze uciekly od rosyjskich mrozow. ciezko pogode przewidziec w naszych czasach
irek mysli jak tu rybe zlowic i zabrac do domu. zjes i sie poczuc zdobywca. ach. jak dobrze ze ojciec mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. nie tylko ryby ale i obcowanie z przyroda. "chodz nie mam piecdziesiatki zdazylem poznac swiat"
Człowieku dla mnie mięso ryby śmierdzi. Chyba twój ojciec zapomniał o nauce pisania dla Ciebie.
irek jak Ci mieso ryby smierdzi to masz wech tam gdzie kura jajo. ojciec Cie nauczyl krytykowac innych? mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. a Ciebie nic. mnie nie boli a Ciebie czuje piecze. heh. opusc ten temat bo nic dobrego nie wnosisz do niego dobrego. ucz sie chlopie nic z Ciebie ciekawego
Panowie Irek23 i Cinek123 skończcie te jałową dyskusję bo zaśmiecacie wątkek. Jak chcecie kontynuować to na PRIV. Irek23 jak nie pasuje Tobie temat to tu nie zaglądaj. A tym co ich interesuje grzybek daj się nacieszyć. Dla jednych ważny jest grzybek a dla innych kukurydza i pszenica. To że mnie nie interesuje pszenica nie znaczy ze mam tam sie na innych wyżywać. Ale z Twojego dotychczasowego udzielanie się na forum widzę że to jet Twój ulubiony temat.
ja ogrodnik,dendrolog, ornitolog. wedkarz, taternik, moze kiedys himalaista. tak sam z siebie i co ojciec nauczyl. a sprawy wazne i niewazne powinienes sam odrozniac. od narodzin. a nie piszesz ze ktos Cie nauczyl. pzdro
Będąc Tydzień temu na Zalewie Zegrzyńskim obserwowałem z dużej odległości gody orłów bielików.Piękny i rzadki widok lecz odległość zbyt duża na zdjęcie czy film kręcony telefonem.
Wkleiłem fotkę raka jako ciekawostkę, ponieważ uważam, że nie często można go złowić przy okazji wędkowania podlodowego.
Dla mnie to jest niebywale??przecierz spedzilem trochę już czasu na tym lodzie w swoim życiu ale pierwszy raz widze takiego osobnika z pod lodu ? Może to wpływ Czelabińska lub komety blisko przelatującej naszej ziemi??
Strumyk. Niestety latem zarośnięty a jeszcze 20 może 25 lat temu był to rów melioracyjny przez który płynęły wiosną piękne szczupaki oraz wielkie leszcze - znam to tylko z opowiadań ale leszcze zdarzały się nawet takie po 60 -70cm i to bardzo często. No ale tybacy i kłusownicy zrobili swoje - niestety.
Zimowy grzybek. Szaro, buro i ponuro i wydawało by się, że nic nie jest w stanie nas pocieszyć podczas zimowego spaceru nad brzegami jeziora lub naszej ulubionej rzeczki. Jednak jak się trochę porozglądamy, okazuje się, że nie jest tak najgorzej, że nawet w takiej szarzyźnie możemy wyszukać coś, co nawet na chwilkę wywoła serdeczny uśmiech na naszej twarzy. Przykładem tego może być ten śmieszny zimowy grzybek.
Ta rzęsa zatrzymana w okowach lodu, spokojnie doczeka wiosny
Nabijanie sobie punktów bzdurnymi postami sięga zenitu.
Nabijanie sobie punktów bzdurnymi postami sięga zenitu.
nabij to sobie głowę mądrością,i jeśli nie masz nic do napisania to nie pisz cwaniaku bez zdjęcia!!
po to te forum żeby się dzielić relacjami..pozdrawiam
Naucz się cytować cwaniaczku. Widocznie techniczna strona forum jest nie do ogarnięcia na twoją "główkę".
Info ciekawostka - za zakładanie nowych wątków i dodawanie postów punkty nie są przyznawane - http://www.wedkuje.pl/punkty-bonusowe.html
Takie jest moje zdanie, zaśmiecanie forum takimi bzdurnymi postami żeby tylko pare punktów złapać
zgadzam się z tobą taki temat jest niepotrzebny jakieś grzybki rzęsy po co to?
Info ciekawostka - za zakładanie nowych wątków i dodawanie postów punkty nie są przyznawane - http://www.wedkuje.pl/punkty-bonusowe.html
racja takie zdjęcia to na bloogu
Sam założyłem bzdurny temat typu prowokacja do kłótni. Jakoś żeden mod nie pokusił się o jego usunięcie.
A mi się ten temat bardzo podoba, bo nie jestem mięsiarz i nie chodzę nad wodę tylko PO ryby. Żyjemy dzięki otaczającej nas przyrodzie i doceńmy wszystko to, co mamy dookoła.
A tu kaczuszki nad Brdą.....
Panowie ; jak można być wedkarzem i od ciekawostek w przyrodzie stronić ,przecierz bedąc nad woda gdzie spojrzysz otacza nas ciekawy świat przyrody.Żyje już na tym świecie już parę lat i nie wszystko poznałem do końca i przyjemnie jest poczytać coś o czym nie wiem lub nie zauważylem wcześniej. Kiedyś z ciekawości przejrzalem grzyby zimowe jadalne (w moim regionie występują 3 gatunki tylko) i przykładowo Japończycy hoduja takie grzyby używane w lecznictwie na wiele schorzen ,przykładowo na chorobę więńcową. A prawda jest taka że wiedza nie boli.
Dobra, bliżej wiosny założe temat typu krowie placki na naszych pięknych łąkach. Oczywiście udokumentuje moją wyprawę zdjęciami.
"a niewiedza jest glupota..." temat bardzo dobry. trzeba umiec zauwazac piekno natury."jak sie patrzy pod nogi cale zycie jest slepe"
"jak sie patrzy pod nogi cale zycie jest slepe"
Ale nos cały:):)
Nikt nie zabrania podziwiać piękna przyrody tylko po co bombardować forum kolejnym tematem o niczym. Rozumiem że w domu może być nudno, ale to nie powód żeby tworzyć takie tematy i wiele innych.
Dorzucę swoje fotki do tematu Marka
Kolego Irek23!
Grupa "Wędkarz i przyroda", której jestem założycielem, jest grupą otwartą, skupiającą wędkarzy, którzy patrząc na środowisko jakie nas otacza, odbierają z tego faktu przyjemność, jednocześnie starają się zrozumieć pewne procesy w nim zachodzące.
Pozwolisz, że zacytuję początkowe zdanie z motta jakie zostały zapisane przy zakładaniu tej grupy.
"Wędkowanie i pobyt nad wodą jest nierozerwalnie związany ze środowiskiem, które nas otacza. Wszelkiego rodzaju zmiany w środowisku zarówno wodnym jak i lądowym związane z porami roku, zawsze cieszyły oko wędkarza i miłośnika przyrody,....."
Natomiast nawiązując do samych krowich placków, to dobrze wiedzieć, że będąc z dola od sklepu wędkarskiego, nawet podczas suchego lata można pod nimi znaleźć czerwone robaki, które uratowały wędkowanie niejednego wędkarza.
Wiosna za pasem, więc warto trochę rozejrzeć się dokoła i bardziej optymistycznie popatrzeć na to, co jest wokół nas.
Kolego irek23 załóż sobie taki temat, jaki uznasz za stosowny, jeśli czujesz się mocny w temacie, lubisz to, to wal, że tak powiem śmiało, pisz na wiosnę o krowim gównie, rozumiem, że zawartość rematyczna z góry wyznaczy należytą jakość postów.
Wracając na normalności: bardzo fajnie wypatrzone przejawy czegoś żywo kolorowego w tym "szarozimowym" okresie.
ten rak to ochotke szamie??
Pewnie popłaczcie sobie nad grzybkiem i rzęsa.
Dobra, bliżej wiosny założe temat typu krowie placki na naszych pięknych łąkach. Oczywiście udokumentuje moją wyprawę zdjęciami.
i najlepiej jeszcze temat hip-hopu i zjaranych kolesi w kapturach, co siedzą na ławce przed blokiem i czekają, aż jakąś babcię z renty okraść.
Nie rozumiem co ci przeszkadza w tym temacie???? Doceniajmy przyrodę i jej piękno, póki jest jeszcze co podziwiać, bo nie wiadomo, co będzie za kilkadziesiąt lat.
Piękne zdjęcie.
A i jeszcze chciałem dodać że grupa poświęcona jest przyrodzie i tego się trzymajmy a jak się komuś nie podoba to po co tu zagładą i zaśmieca tą grupę swoimi spostrzeżeniami. Jutro też wrzucę kilka fotek.
kaczuszki napewno będą ale po co ten zamarznięty rak
Wkleiłem fotkę raka jako ciekawostkę, ponieważ uważam, że nie często można go złowić przy okazji wędkowania podlodowego.
irek mysli jak tu rybe zlowic i zabrac do domu. zjes i sie poczuc zdobywca. ach. jak dobrze ze ojciec mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. nie tylko ryby ale i obcowanie z przyroda. "chodz nie mam piecdziesiatki zdazylem poznac swiat"
a poza tym labeszie leca na polnoc tzn idzie wiosna i gile dzis widzialem tzn ze uciekly od rosyjskich mrozow. ciezko pogode przewidziec w naszych czasach
irek mysli jak tu rybe zlowic i zabrac do domu. zjes i sie poczuc zdobywca. ach. jak dobrze ze ojciec mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. nie tylko ryby ale i obcowanie z przyroda. "chodz nie mam piecdziesiatki zdazylem poznac swiat"
Człowieku dla mnie mięso ryby śmierdzi. Chyba twój ojciec zapomniał o nauce pisania dla Ciebie.
irek jak Ci mieso ryby smierdzi to masz wech tam gdzie kura jajo. ojciec Cie nauczyl krytykowac innych? mnie nauczyl doceniac piekno przyrody. a Ciebie nic. mnie nie boli a Ciebie czuje piecze. heh. opusc ten temat bo nic dobrego nie wnosisz do niego dobrego. ucz sie chlopie nic z Ciebie ciekawego
A mnie nauczył dzielić sprawy na ważne i nie ważne. Temat grzybki kwiatki się do nich zalicza.
Panowie Irek23 i Cinek123 skończcie te jałową dyskusję bo zaśmiecacie wątkek. Jak chcecie kontynuować to na PRIV.
Irek23 jak nie pasuje Tobie temat to tu nie zaglądaj. A tym co ich interesuje grzybek daj się nacieszyć. Dla jednych ważny jest grzybek a dla innych kukurydza i pszenica. To że mnie nie interesuje pszenica nie znaczy ze mam tam sie na innych wyżywać. Ale z Twojego dotychczasowego udzielanie się na forum widzę że to jet Twój ulubiony temat.
ja ogrodnik,dendrolog, ornitolog. wedkarz, taternik, moze kiedys himalaista. tak sam z siebie i co ojciec nauczyl. a sprawy wazne i niewazne powinienes sam odrozniac. od narodzin. a nie piszesz ze ktos Cie nauczyl. pzdro
dzieki diablo. a fotki spoko. czekam na wiecej i podam swoje jak da rade.
ja co wyjazd nad wode mam spotkanie albo z mysza polna nawet w zime bo do zanet leca albo z stadami saren i dzikow
Będąc Tydzień temu na Zalewie Zegrzyńskim obserwowałem z dużej odległości gody orłów bielików.Piękny i rzadki widok lecz odległość zbyt duża na zdjęcie czy film kręcony telefonem.
Wkleiłem fotkę raka jako ciekawostkę, ponieważ uważam, że nie często można go złowić przy okazji wędkowania podlodowego.
Dla mnie to jest niebywale??przecierz spedzilem trochę już czasu na tym lodzie w swoim życiu ale pierwszy raz widze takiego osobnika z pod lodu ?
Może to wpływ Czelabińska lub komety blisko przelatującej naszej ziemi??
Zima 2012.
Krety ryją to zima szybko minie...chyba :)
Ale czy tak wygląda kret???
:P
Ciekawie zapowiadające się miejsce na wiosenne okonie :)
Moja niunia - Celina :)
Zimowy spacer :)
Strumyk.
Niestety latem zarośnięty a jeszcze 20 może 25 lat temu był to rów melioracyjny przez który płynęły wiosną piękne szczupaki oraz wielkie leszcze - znam to tylko z opowiadań ale leszcze zdarzały się nawet takie po 60 -70cm i to bardzo często.
No ale tybacy i kłusownicy zrobili swoje - niestety.
Znowu z Celiną ^^.
Bardzo nie na temat ale nie mogłem się powstrzymać :)))))))
Grzybki.
Lód niby gruby ale kruchy - ale i tak znajdą się kozacy co na niego wejdą.
Zimowo :)