Witam...Mam pytanie: W zeszłe wakacje na pewnym starorzeczu było dużo okoni brały jeden za drugim a już od jakiś kilku miesięcy może pół roku żadnego okonia (nikt) nie może złowić. PYTANIE CZEMU??Podejrzewają że jakiś brutal walił tam prądem w co wątpię.Czy warto teraz jechać tam na okonia czy to bez sensu?? Piszcie czemu one nie biorą, czy warto tam próbować łowić, czy jest szansa ze się złowi okonia SPOD LODU... Dzięki.
Jest szansa, ponieważ w zimę okoń to chyba najbardziej ""uniwersalna"" ryba łowiona na lodzie. Nie mam pojęcia czemu przestały brać, ale to nie możliwe, że ktoś wszystkie okonie zabił prądem.
Witam...Mam pytanie:
W zeszłe wakacje na pewnym starorzeczu było dużo okoni brały jeden za drugim a już od jakiś kilku miesięcy może pół roku żadnego okonia (nikt) nie może złowić. PYTANIE CZEMU??Podejrzewają że jakiś brutal walił tam prądem w co wątpię.Czy warto teraz jechać tam na okonia czy to bez sensu??
Piszcie czemu one nie biorą, czy warto tam próbować łowić, czy jest szansa ze się złowi okonia SPOD LODU...
Dzięki.
Jest szansa, ponieważ w zimę okoń to chyba najbardziej ""uniwersalna"" ryba łowiona na lodzie. Nie mam pojęcia czemu przestały brać, ale to nie możliwe, że ktoś wszystkie okonie zabił prądem.
witaj jeżeli będzie mocny lód to spróbuj na mormyszkę
też myślę że nawet jeśli ktoś walił prądem wszystkich nie zabił.Wszystkich ryb się nigdy nie zabije:D