Reklama
  • arturosmax2009-05-10 19:21:19

    Złamany spining,czy jest jakieś rozsądne rozwiązanie?

  • arturosmax 2009-05-10 19:23:20

    Oto fotka

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-11 10:09:52

    Wędki spinningowe są często dość kosztowne - zamais prób klejenia i napraw radziłbym jednak zrobić ze spinningu wędkę /wędki podlodowe lub bez żalu wyrzucić do śmietnika Pozdrawiam.

  • von_trzmielke 2009-05-11 18:25:39

    Lepiej kupić nowy.
    Klejenie, czy inna rzeźba to już nie ta wędka. Inaczej pracuje, inne wyważenie. I wytrzymałość nie ta sama.
    Ktoś już poruszał ten temat na forum. Poszukaj w starych postach.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-11 18:57:20

    Zgadzam się, że klejenie raczej nie przyniesie dobrych rezultatów. Można popytać w serwisach o nową szczytówkę, jednak koszt to powyżej 1/3 ceny wędziska. Czasami, jeśli reszta szczytówki nie jest popękana wzdłuż, udaje się dopasować wklejkę z pełnego włokna węglowego, ale będzie krótsza i oczywiście akcja się zmieni.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-11 20:05:01

    Kilka lat temu miałem spining firmy Balzer za którego dałem 270zł za szczytówkę nową 100zł.Spining służy do tej pory ,a ze starej szczytówki jedna przelotka mi się przydała ,którą uszkodziłem w transporcie.Na początku kolega próbował ją kleić ale porażka nie ta praca.Jeśli byłeś zadowolony z pracy to warto kupić nową szczytówkę .Jeśli stary model i nie dostaniesz nowej po prostu kup sobie nowy kij Powodzenia(nie połamania)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 09:44:01

    Myślę że złamanej wędki nie warto naprawiać , a jej właściciel musi się pogodzić ze stratą ulubionego sprzętu . Należy zadać w tym momencie pytanie czy warto oddać ów spinning do naprawy , która często jest niewiele tańsza od samego kija ? Wszystko zależy od rodzaju wędki , jej pierwotnej ceny , funkcjonalności oraz mającej nie mniejsze znaczenie wartości sentymentalnych i przywiązania .Radziłbym skontaktować się z dobrą pracownią wędkarską , której być może udałoby się naprawić nieszczęsny spinning , taką pracownią jest ot choćby ta prowadzona przez p Krzysztofa Zielińskiego - FISHINGART w Krakowie . Być może udałoby się naprawić kij . Po naprawie trzeba liczyć się ze zmianą (pogorszeniem ) parametrów kija , które mogą bezpośrednio rzutować na komfort łowienia , możliwości amortyzacyjne i wytrzymałość wędki . Jeśli złamana wędka wyprodukowana została na blankach nowozelandzkich np COMPOSITE TUBE SYSTEM bądź też innych takich jak TALON , ALPS , SOMSEN POLE DE COSTA , GUIDELINE , G LOOMIS , ST CROIX , BATSON czy wiele innych uznanych , renomowanych firm to warto pokusić się o naprawę ,jeżeli jednak złamane wędzisko pochodzi z niższej półki i sygnowane jest marką Robinson , JAXON , Konger , York , Cormoran a nawet Daiwa czy Shimano to radziłbym z czystym sumieniem zrobić z kija podlodówkę na sieje czy okonie lub wyrzucić do śmietnika i przede wszystkim pogodzić się z faktem straty ulubionej wędki . Utrata przynęt , haczyków , nie dające się naprawić awarie kołowrotków czy złamane wędki są niczym mandala wpisane w nasze piękne choć kosztowne hobby .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-24 15:47:49

    Wprawdzie nie wiem jakiej klasy jest ów nieszczęsny spinning ale propnowałbym skontaktować się ze sklepem w Warszawie zajmującym się naprawą sprzętu :Warszawa ul . Żelazna 83/85 9róg Ogrodowej ).Tel (0-22) 624-28-99 .

  • Reklama
  • jurek 2009-05-25 09:44:41

    Najlepiej skontaktować się z producentem ( jeśli to możliwe ) , a jak nie ,to z jakimś dobrze poleconym fachowcem , no i ciekawe gdzie jest uszkodzony i jakiej marki .

  • jblog 2011-09-22 21:46:45

    Kilka lat temu miałem spining firmy Balzer za którego dałem 270zł za szczytówkę nową 100zł.Spining służy do tej pory ,a ze starej szczytówki jedna przelotka mi się przydała ,którą uszkodziłem w transporcie.Na początku kolega próbował ją kleić ale porażka nie ta praca.Jeśli byłeś zadowolony z pracy to warto kupić nową szczytówkę .Jeśli stary model i nie dostaniesz nowej po prostu kup sobie nowy kij Powodzenia(nie połamania)



    kolega ma rację. Lepiej kupić niż kleić. Przy spiningu najważniejsza jest waga kija i akcja a klejenie jak wiadomo zmienia te parametry. Sam osobiście kleiłem spina ale w dolniku 20 cm od rękojeści. Ciężar znacznie uległ zmianie.. na gorsze.



Reklama
Reklama